POLICJANCI BŁYSKAWICZNIE ZATRZYMALI SPRAWCĘ FAŁSZYWYCH ZAWIADOMIEŃ O ZAGROŻENIACH BOMBOWYCH W KRAJU. MĘŻCZYZNA ZOSTAŁ TYMCZASOWO ARESZTOWANY

Kryminalni z Mokotowa ustalili i zatrzymali 35-letniego mężczyznę, podejrzanego o wielokrotne zawiadomienia instytucji państwowych o możliwości wystąpienia zdarzeń, które mogłyby zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach na terenie kraju. Mężczyzna swoim zachowaniem powodował natychmiastową reakcję służb policyjnych, które za każdym razem szczegółowo i wnikliwie prowadziły czynności w celu uchylenia zagrożenia. Podejrzany w mokotowskiej prokuraturze usłyszał osiem zarzutów fałszywego zawiadomienia o zagrożeniu, a Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Może mu grozić do 8 lat pozbawienia wolności.

Od 17 do 19 kwietnia br. w całej Polsce odbywały się ćwiczenie pod kryptonimem „Wolf-Ram-23”, którego organizatorem była Komenda Główna Policji, we współpracy z Federalnym Biurem Śledczym (FBI) Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych. Głównym celem działań było doskonalenie umiejętności służb i ich reakcji na potencjalne wystąpienie sytuacji kryzysowej.

W czasie trwających ćwiczeń do dyżurnego Stołecznego Stanowiska Kierowania wpłynęła informacja dotycząca podłożenia ładunku wybuchowego na Dworcu Centralnym w Warszawie. Nie był to już jednak element ćwiczeń. Mężczyzna, który poinformował organy porządku publicznego o tej sytuacji był wiarygodny w swojej wypowiedzi i działaniu, czym spowodował natychmiastową reakcję funkcjonariuszy z mokotowskiego wydziału kryminalnego.

Rzetelna praca oraz szczegółowe ustalenia operacyjne, pozwoliły policjantom zidentyfikować osobę odpowiedzialną za wysyłane drogą elektroniczną zawiadomienia o potencjalnym niebezpieczeństwie. Okazało się, że za tymi alarmami stoi 35-letni mieszkaniec Świebodzina, który w przeszłości był już karany. Mężczyzna chwilę po zawiadomieniu o podłożonym ładunku wybuchowym na terenie Dworca Centralnego w Warszawie, został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.

W rozmowie z policjantami przyznał się, że informacje o podłożonych ładunkach wybuchowych przesyłał drogą elektroniczną do różnych instytucji w Polsce i poza granice kraju.

35-latek w mokotowskiej prokuraturze usłyszał osiem zarzutów zawiadomienia o zagrożeniu życiu i zdrowiu osób, a Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Teraz grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie objęte jest nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów w Warszawie.

Takie nieodpowiedzialne zachowanie mężczyzny skutkowało szybką reakcją służb. Policja nigdy nie bagatelizuje takich zgłoszeń, a osoby robiące sobie żarty muszą być świadome poważnych konsekwencji. Policja przestrzega przed podobnymi zachowaniami, które mogą mieć bardzo poważne następstwa. Oprócz odpowiedzialności karnej sprawca fałszywego alarmu może zostać pociągnięty do zwrotu kosztów akcji wszystkich służb ratunkowych.

asp. Iwona Kijowska/bś

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Warsztat Blacharsko-Lakierniczy Auto Wola Bezgotówkowa naprawa aut z OC AC

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

NAJECHAŁ NA ZAMYKAJĄCE SIĘ ZAPORY KOLEJOWE

55-letni kierujący wjechał na przejazd kolejowy podczas zamykania się zapory kolejowej. W wyniku złamania zakazu rogatka opadła na jego pojazd marki Hyundai. O uszkodzeniu samochodu mężczyzna powiadomił Policję. Za wykroczenie drogowe został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 zł.

W sobotę (15 kwietnia br.) oficer dyżurny Komisariatu Policji w Zabierzowie odebrał zgłoszenie do mężczyzny, który poinformował, że zapora kolejowa podczas zamykania uszkodziła mu pojazd. Na miejsce skierowany został patrol. Policjanci ustalili, że 55-letni naruszył zakaz wjazdu na przejazd kolejowy w czasie gdy nadawany był sygnał czerwony, w efekcie czego  zapora kolejowa opadła na samochód. Uszkodzeniu uległ zarówno pojazd mężczyzny, jak i rogatka. Za to naruszenie oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym policjanci nałożyli na kierującego mandat karny w wysokości 2 tysięcy złotych i 15 punktów karnych.

Zdjęcia: Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

 

Warsztat Blacharsko-Lakierniczy Auto Wola Bezgotówkowa naprawa aut z OC AC

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

NOWY AMBULANS Z SERCA DLA OSÓB BEZDOMNYCH I UCHODŹCÓW

Fundacja Ambulans z Serca otrzymała nową, specjalistyczną karetkę pogotowia dla osób bezdomnych i uchodźców. Dnia 18 kwietnia b.r. do „Fundacji Ambulans z Serca” wjechał na sygnale nowy, oczekiwany ambulans marki Mercedes, który zastąpił używaną do tej pory, wysłużoną karetkę. Pojazd został zakupiony dzięki inicjatorom i darczyńcom zbiórki internetowej Zrzutka.pl .
Podczas uroczystości, które odbyły się w Domu Pomocy Społecznej „Budowlani” przy ul. Elekcyjnej 6 w Warszawie zostały wręczone wyróżnienia Fundacji Ambulans z Serca dla osób, mediów, instytucji i organizacji, które szczególnie przyczyniły się do zakupu nowego ambulansu. Na wydarzeniu pojawili się również ratownicy z grupy SIRD, którzy jako wolontariusze działają na ulicach m.st. Warszawy, udzielając pomocy medycznej. Nie mogło również zabraknąć burmistrza Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy – Dorota Stegienka. Harfinistka Zuzanna Federowicz dała wspaniały koncert na zakończenie uroczystości.
Fundacja już od 3 lat stara się wychodzić z pomocą osobom bezdomnym i biednym. Zespół Ambulansu z Serca stanowią wolontariusze – lekarze, ratownicy i pielęgniarki, studenci medycyny, jak i przedstawiciele innych zawodów – to właśnie oni z własnej inicjatywy po godzinach pracy ruszają karetką na ulice Warszawy. Udzielają pomocy medycznej, wierząc, że poprawa stanu zdrowia jest warunkiem koniecznym, by wykonać kolejne kroki w kierunku wyjścia z kryzysu bezdomności. Co miesiąc pomagają dziesiątkom osób i odbierają liczne telefony na numer alarmowy (663 – 600 – 856).
Zdjęcia: Marek Śliwiński
  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Warsztat Blacharsko-Lakierniczy Auto Wola Bezgotówkowa naprawa aut z OC AC

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

RYZYKUJĄC WŁASNYM ŻYCIEM URATOWALI MĘŻCZYZNĘ, KTÓRY SKOCZYŁ DO ODRY Z MOSTÓW CHROBREGO – [POLICYJNA INTERWENCJA W OKU KAMERY]

Wracamy do interwencji funkcjonariuszy z Komisariatu Policji Wrocław-Śródmieście, którzy na początku kwietnia, ryzykując własnym życiem uratowali mężczyznę. Zgłaszający poinformował wówczas Policję, że na moście stoi mężczyzna i najprawdopodobniej zamierza targnąć się na swoje życie skacząc do wody. Przybyli na miejsce mundurowi, widząc tonącego mężczyznę, bez chwili zawahania przystąpili do działania. Sierż. Wojciech Okrutny i post. Wojciech Radzik wskoczyli do rzeki i wyciągnęli tonącego na brzeg. Po udzieleniu mu pierwszej pomocy przedmedycznej, przekazali uratowanego pod opiekę przybyłym na miejsce ratownikom.

Każdy z funkcjonariuszy na początku swojej policyjnej drogi uroczyście ślubuje, że nawet z narażeniem własnego życia, będzie nieść pomoc potrzebującym. Słowa przysięgi, to nie pusty frazes, co udowodnili funkcjonariusze komisariatu Policji przy ul. Grunwaldzkiej. W bardzo niebezpiecznej sytuacji znalazł się obywatel Ukrainy, który podejmując desperacki krok, wskoczył do kanału żeglugowego z Mostów Chrobrego.
Gdy sierż. Wojciech Okrutny i post. Wojciech Radzik przyjechali na miejsce, na podstawie relacji świadka ustalili, że do rzeki wskoczył mężczyzna. Po chwili zauważyli tonącego, który za wszelką cenę próbował utrzymać się na powierzchni wody, w związku z czym niezwłocznie przystąpili do działania. Bez chwili zastanowienia, ryzykując własne życie zbiegli nasypem do lustra wody i wskoczyli do rzeki.
Chwilę później, współdziałając funkcjonariuszom udało się wydostać mężczyznę na brzeg, gdzie udzielili mu pomocy przedmedycznej, w tym zapewnili mu komfort termiczny, aby nie dopuścić do dalszego wychładzania się organizmu poszkodowanego. Następnie wezwaną karetką pogotowia został on przetransportowany do jednego z wrocławskich szpitali, gdzie trafił pod specjalistyczną opiekę medyków.
Dzięki poświęceniu, chęci niesienia bezinteresownej pomocy, a także umiejętności współpracy w trudnych warunkach, policjanci z Wrocławia uratowali kolejne ludzkie życie.
Pamiętaj, jeżeli potrzebujesz pomocy, nie wstydź się o nią poprosić. Każdy z nas może mieć słabsze chwile, czasem myślimy, że nic gorszego nie może nas spotkać i nie wiemy, jak poradzić sobie z przytłaczającymi nas problemami. Zawsze możemy zwrócić się do specjalistów, którzy pomogą nam przejść przez ciężki okres w życiu. Najlepiej nawiązać kontakt ze specjalistami, m.in. z Centrum Wsparcia dla Osób w Stanie Kryzysu Psychicznego, którzy dyżurują pod numerem telefonu 800 70 2222. Możemy też zajrzeć na stronę www.liniawsparcia.pl, na której znajduje się lista placówek, w których możemy uzyskać profesjonalną pomoc. Pamiętaj, nie musisz być sam ze swoimi problemami. Są osoby, które Ci pomogą, całkowicie bezpłatnie i anonimowo.
mł. asp. Rafał Jarząb
Komenda Miejska Policji we Wrocławiu
Zdjęcia: PrintScreen z materiału filmowego

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.


Warsztat Blacharsko-Lakierniczy Auto Wola Bezgotówkowa naprawa aut z OC AC

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

ZNISZCZYŁ AUTO BO…TWIERDZIŁ ,ŻE UTRUDNIAŁO MU PRZEJŚCIE CHODNIKIEM

Policjanci z III Komisariatu w Łodzi zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który z premedytacją zniszczył zaparkowane auto, które jak twierdził przeszkadzało mu aby przejść chodnikiem. Dodatkowo za zwróconą uwagę przez pokrzywdzoną kierował wobec niej groźby karalne. Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem.

16 kwietnia 2023 roku funkcjonariusze z bałuckiego komisariatu otrzymali zgłoszenie dotyczące zniszczenia pojazdu przy ul. Starosikawskiej w Łodzi. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że zaparkowała volkswagena w pobliżu miejsca pracy do której następnie się udała. Po godzinie 21:00 usłyszała hałas dobiegający zza okna. Ku jej zdziwieniu nieznany mężczyzna zaczął kopać w jej pojazd a następnie wziął kosz, który znajdował się w pobliżu i zaczął nim uderzać po karoserii oraz po szybie samochodu. Kobieta natychmiast zbiegła, aby zwrócić mu uwagę. Agresor nie reagował i zaczął wykrzykiwać groźby w kierunku kobiety. Przestraszona 44-latka zadzwoniła wtedy po stróżów prawa. Po przyjeździe mundurowych mężczyzny nie było już na miejscu zdarzenia. W trakcie czynności pokrzywdzona rozpoznała po przeciwnej stronie jezdni mężczyznę, który chwilę wcześniej dokonał zniszczenie jej auta. Po wylegitymowaniu okazało się, że sprawcą jest wcześniej notowany 45-letni łodzianin, od którego wyczuwalna była woń alkoholu. Po zbadaniu jego stanu trzeźwości okazało się, że miał w organizmie blisko 3 promile. Po wytrzeźwieniu podejrzany usłyszał zarzuty przedstawione przez śledczych z V Komisariatu Policji w Łodzi. Zatrzymany swoje zachowanie tłumaczył utrudnieniem przejścia chodnikiem poprzez zaparkowane auto. Czynności prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Bałuty. Za groźby karalne oraz zniszczenie mienia o charakterze chuligańskim grozi do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

mł. asp. Kamila Sowińska

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Warsztat Blacharsko-Lakierniczy Auto Wola Bezgotówkowa naprawa aut z OC AC

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

Rozpoczęła się kwalifikacja wojskowa w całym kraju

W całej Polsce rozpoczęła się kwalifikacja wojskowa.

Procedura kwalifikacji wojskowej na rok 2023 rozpoczęła się w poniedziałek, 17 kwietnia, potrwa do 21 lipca br. na terenie województwa mazowieckiego i obejmie wg założeń MON ok. 31 tys. osób z Mazowsza. Większość osób, które bierze udział w kwalifikacji to mężczyźni, którzy w tym roku kończą 19 lat. Wszyscy przechodzą badania lekarskie, w tym badanie wzroku i rozmowa z psychologiem.

Zgodnie z uchwaloną w ubiegłym roku ustawą o obronie ojczyzny, obowiązek obrony kraju spoczywa na wszystkich obywatelach, którym pozwalają na to wiek i zdrowie.

23 marca 2023 roku Wojewoda Mazowiecki wydał obwieszczenie o przeprowadzeniu kwalifikacji wojskowej na terenie województwa mazowieckiego. Celem kwalifikacji wojskowej jest wprowadzenie danych do ewidencji wojskowej oraz określenie zdolności fizycznej i psychicznej do pełnienia służby wojskowej osób podlegających obowiązkowi stawienia się do kwalifikacji oraz tych, które zgłosiły się w trybie ochotniczym do pełnienia służby wojskowej, a mają ukończony 18 rok życia.

Do stawienia się przed komisją zostali wezwani mężczyźni urodzeni w 2004 r.; mężczyźni urodzeni w latach 1999–2003, którym nie nadano kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej; osoby, które w latach 2021 i 2022 zostały uznane przez powiatowe komisje lekarskie za czasowo niezdolne do służby wojskowej ze względu na stan zdrowia. Kobiety pobierające naukę w celu uzyskania kwalifikacji przydatnych do służby wojskowej, które w roku szkolnym lub akademickim 2022/2023 kończą studia na kierunkach medycznych, psychologicznych i weterynaryjnych. Na kwalifikację powinny również stawić się osoby, które nie posiadają określonej kategorii zdolności do czynnej służby, obowiązek ten dotyczy osób, które w bieżącym roku kończą 60 lat.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Marek Śliwiński

Warsztat Blacharsko-Lakierniczy Auto Wola Bezgotówkowa naprawa aut z OC AC

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

NOCNE ĆWICZENIA W METRZE WE WSPÓŁPRACY Z FBI

To największe tego typu ćwiczenia w Europie zorganizowane przez polską Policję, a realizowane we współpracy z Federalnym Biurem Śledczym. Podczas pierwszych epizodów, które odbyły się w metrze, sprawdzano m.in. gotowość Policji i służb współdziałających do przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym oraz prowadzenia działań w środowisku skażonym substancją CBRN. Ćwiczenia te były też okazją do sprawdzenia i doskonalenia współdziałania i wymiany informacji między FBI a służbami odpowiedzialnymi za działania antyterrorystyczne i kontrterrorystyczne na terenie Polski.

Z inicjatywą zorganizowania wspólnego przedsięwzięcia w Polsce wystąpił Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk podczas wizyty u Dyrektora FBI w Stanach Zjednoczonych. Projekt szczegółowych założeń został opracowany w Głównym Sztabie Policji KGP i był na bieżąco konsultowany ze stroną amerykańską. Stan przygotowań do wspólnych ćwiczeń dowódczo-sztabowych omówiono podczas marcowej wizyty w KGP Zastępcy Dyrektora Federalnego Biura Śledczego, odpowiedzialnego jednocześnie za prace Departamentu ds. Broni Masowego Rażenia.

Ćwiczenia pod kryptonimem „Wolf-Ram-23” zaplanowano w dniach 17-19 kwietnia 2023 r. Pierwsze epizody ćwiczono w poniedziałek wieczorem 17 kwietnia w Warszawie, na dwóch stacjach metra: Stare Bielany na pierwszej linii oraz Stadion Narodowy na drugiej nitce. Do ćwiczeń z amerykańskim Wydziałem ds. Zwalczania Broni Masowego Rażenia FBI polscy i amerykańscy funkcjonariusze przygotowywali się od miesięcy. Zgodnie z planem miały nie być upublicznione. Jednak ze względu na sytuację za wschodnią granicą, a także by nie wzbudzać niepotrzebnej paniki wśród mieszkańców Warszawy, podjęto decyzję, by o ćwiczeniach poinformować opinię publiczną. Komunikaty przekazywano w ciągu dnia pasażerom w metrze, a także  z wykorzystaniem portali i mediów społecznościowych. Na prośbę Policji o ćwiczeniach informowało również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które w poniedziałek rano wysłało SMS do mieszkańców Warszawy.

Funkcjonariusze nie znali scenariuszy zaplanowanych ćwiczeń. Zgodnie z nimi amerykańskie służby w wyniku pracy operacyjnej otrzymały informację o możliwości przeprowadzenia zamachów terrorystycznych na terenie Polski. Następnie przekazali tę informację do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a ta z kolei do poszczególnych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w naszym kraju, w tym do Policji. Uruchomiono procedury, wzmożono działania służb.

Według założeń ćwiczeń przed 20.00 dyżurny Komendy Stołecznej Policji poinformował, że kilka minut wcześniej na terenie stacji metra Stare Bielany miał miejsce wybuch w trzech wagonach metra. Na terenie stacji znajdują się prawdopodobnie dwie osoby uzbrojone i jedna ofiara śmiertelna. O zdarzeniu powiadomiono służby ratownicze, na miejsce skierowano policjantów SPKP w Warszawie. Decyzją Zastępcy Komendanta Głównego Policji powołano Centrum Operacyjne KGP. Kilka minut później, zgodnie z założeniem ćwiczeń, dyżurny KSP poinformował o kolejnym zdarzeniu, tym razem na stacji metra Stadion. Najprawdopodobniej na peronie nr 3 miała znajdować się jedna osoba ranna, 7 osób oddaliło się, wzięto 15 zakładników. O zdarzeniu powiadomiono CPKPABW i RCB.

Wokół obydwu stacji metra zostały wyznaczone strefy bezpieczeństwa, przez kilka godzin, nieprzerwanie, pracowały wszystkie wezwane służby. Trwało ustalanie szczegółowych informacji na temat ofiar, poszkodowanych oraz terrorystów. Podczas pierwszych epizodów sprawdzano i doskonalono procedury współdziałania wszystkich służb zaangażowanych w akcję na obu stacjach metra, systemy łączności i organizację obiegu informacji, sprawność systemu dowodzenia, działania różnych służb, w tym: policjantów dochodzeniowo-śledczych, kryminalnych oraz policyjnych negocjatorów i kontrterrorystów.

W czasie ćwiczeń do dyżurnego Stołecznego Stanowiska Kierowania wpłynęła informacja dotycząca podłożenia ładunku wybuchowego na Dworcu Centralnym w Warszawie. Nie był to jednak element ćwiczeń. Policjanci podjęli błyskawiczne działania, zatrzymując 35-latka podejrzewanego o wywołanie fałszywego alarmu. Mężczyzna trafił do aresztu.

Inna sytuacja w trakcie ćwiczeń, a zupełnie z nimi niezwiązana, miała miejsce przy stacji metra Stare Bielany, gdzie zasłabł mężczyzna. Szybka reakcja policjantów i służb medycznych pozwoliła na uratowanie mu życia.

Głównym celem ćwiczeń jest reagowanie Policji i innych służb w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej w postaci ataku terrorystycznego związanego z zagrożeniem chemicznym, biologicznym, radiacyjnym lub nuklearnym. Ćwiczenia potrwają do środy, a poszczególne epizody swoim zasięgiem obejmą obszar także innych województw. Zarówno podczas pierwszych epizodów w Warszawie, jak i kolejnych w innych częściach kraju sprawdzana jest gotowość Policji do przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym oraz prowadzenia działań w środowisku skażonym substancją CBRN. Sprawdzane są także systemy łączności i organizacji obiegu informacji zarówno wewnątrz Policji, jak i podmiotami współdziałającymi.

Tekst: mł. insp. Anna Kędzierzawska, sierż. Anna Krupecka-Krupińska BKS KGP

Zdjęcia: Olga Gałecka, kom. Piotr Świstak KGP

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Warsztat Blacharsko-Lakierniczy Auto Wola Bezgotówkowa naprawa aut z OC AC

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

PIJANY PRZYSZEDŁ ZDAĆ EGZAMIN NA PRAWO JAZDY, KTÓRE WCZEŚNIEJ STRACIŁ ZA ALKOHOL

Na placu manewrowym w krośnieńskim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego  zakończyła się przygoda 30-latka z prawem jazdy. Mężczyzna pod wpływem alkoholu przyszedł zdać egzamin na prawo jazdy, które wcześniej stracił za jazdę po pijaku. Badanie alkomatem wykazało, że w organizmie miał 0,7 promila alkoholu. Mieszkańcowi województwa małopolskiego grozi do 5 lat więzienia, wysoka kara oraz nowy zakaz kierowania pojazdami. 

Zgłoszenie o tym zdarzeniu policjanci dostali w czwartek 13 kwietnia 2023r. popołudniu. Pracownik Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego zawiadomił, że jeden z kursantów podszedł do części praktycznej egzaminu na prawo jazdy pod wpływem alkoholu. Egzaminator podczas wyjazdu na ulicę, wyczuł od 30-latka silną woń alkoholu, po czym niezwłocznie przerwał próbę kursanta. Egzaminator zawiózł bezpośrednio mężczyznę na parking komendy, gdzie policjanci sprawdzili  jego stan trzeźwości.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcie: pixabay

Warsztat Blacharsko-Lakierniczy Auto Wola Bezgotówkowa naprawa aut z OC AC

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

PECHOWE ROZPOCZĘCIE SEZONU MOTOCYKLOWEGO. APEL DO KIEROWCÓW I MOTOCYKLISTÓW

Wraz z nadejściem wiosny rozpoczyna się sezon motocyklowy. Policjanci przypominają kierowcom i motocyklistom o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na drodze.

Dłuższe i cieplejsze dni sprawiły, że na drogach jest więcej motocyklistów. Niestety początek sezonu motocyklowego rozpoczął się od poważnego wypadku drogowego. Przypominamy, że okres wiosenno-letni, to czas, kiedy na naszych drogach możemy spodziewać się wzmożonego ruchu kierujących motocyklami, rowerami. Zachowajmy zatem ostrożność na drodze. Pamiętajmy motocykle mogą być wszędzie.

Dyżurny opoczyńskiej policji, 16 kwietnia 2023 roku, o godzinie 17:10, otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na skrzyżowaniu ulic Przemysłowej – Inowłodzkiej w Opocznie. Na miejsce zostali skierowani policjanci oraz pozostałe służby ratunkowe. Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu mundurowi, 41-letnia kierująca samochodem skoda wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu 21-letniemu kierującemu motocyklem marki Honda. W wyniku zdarzenia motocyklista doznał rozległych obrażeń ciała i został przetransportowany karetką pogotowia do opoczyńskiego szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Na miejscu wypadku, oprócz policjantów ruchu drogowego pracowali także policyjni dochodzeniowy, którzy ustalili świadków, zabezpieczyli ślady i dowody z miejsca zdarzenia. Wszystkie okoliczności zdarzenia oraz jego dokładny przebieg będą ustalali policjanci z opoczyńskiej komendy.

Rosnąca liczba jednośladów na polskich drogach wpływa również na udział tej grupy użytkowników dróg w statystykach zdarzeń drogowych. Zdarzenia, w których uczestniczą motocykliści często pociągają za sobą poważne konsekwencje. Należy pamiętać, że skutki wypadku na motocyklu są poważniejsze niż wypadku samochodowego. Kierujący jednośladem nie jest chroniony karoserią pojazdu, pasami bezpieczeństwa czy poduszką powietrzną. Jedyną ochroną ciała motocyklisty, podczas upadku czy zderzenia z innym pojazdem, może być odzież motocyklowa, tj. kurtka ochronna, właściwe buty, odpowiednie rękawice oraz kask.

Dlatego też apelujemy do motocyklistów o dostosowanie prędkości do warunków ruchu, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, wzięcie pod uwagę również takich czynników jak: umiejętności i doświadczenie w kierowaniu pojazdem, stres, zmęczenie, rutyna, charakterystyka trasy.

Apelujemy również do kierowców samochodów.  Zanim rozpoczniemy manewr wyprzedzania innego pojazdu, należy upewnić się, że na drodze jest bezpiecznie. Motocykle często poruszają się sprawniej i bardziej dynamicznie, stają się przez to mniej widoczne dla pozostałych uczestników ruchu. Dlatego kierowca jest zobowiązany do obserwowania drogi i patrzenia w lusterka.

Pamiętaj, że każdy uczestnik ruchu drogowego musi mieć na względzie bezpieczeństwo własne oraz innych użytkowników dróg.

asp.szt. Barbara Stępień

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Warsztat Blacharsko-Lakierniczy Auto Wola Bezgotówkowa naprawa aut z OC AC

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

TELEFONICZNY „ŻART” O KONIECZNOŚCI EWAKUACJI LOTNISKA ZAKOŃCZYŁ SIĘ DLA 43-LATKA ZARZUTEM

43-latek zadzwonił na lotnisko w Krakowie-Balicach sugerując, że w jednym z bagaży znajduje się niebezpieczny przedmiot i należy ewakuować lotnisko. Policjanci z powiatu krakowskiego namierzyli dzwoniącego, który za „żart” drogo zapłaci. Mężczyzna usłyszał zarzut wywołania fałszywego alarmu. Grozi mu do 8 lat więzienia.

29 października ubr. pracownica Międzynarodowego Portu Lotniczego w Krakowie – Balicach odbierając telefon  usłyszała, że w jednym z bagaży znajduje się coś niebezpiecznego i należy poinformować sekcję ochrony oraz ewakuować lotnisko. Mężczyzna nie określił, co konkretnie znajduje się w tym bagażu a z informacji przez niego przekazanych wynikało, że bagaż ten miał się znajdować w sortowni lotniska. Nie lekceważąc groźby, na lotnisku zarządzono błyskawiczne działania celem ustalenia prawdomówności dzwoniącego. Wstrzymano ruch bagażowy i każdy ze znajdujących się tam bagaży został dokładnie sprawdzony przez pirotechników z Placówki Straży Granicznej w Krakowie – Balicach. W działania zaangażowano też psy służbowe, wyszkolone do wykrywania materiałów wybuchowych. Na miejsce skierowani zostali również policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, celem zabezpieczenia lotniska oraz wsparcia Służby Ochrony Lotniska i funkcjonariuszy Straży Granicznej. Trwające kilka godzin sprawdzenie pirotechniczne nie wykazało żadnych niebezpiecznych przedmiotów czy substancji, co oznaczało, że zgłoszenie było fałszywe.
Sprawą zajęli się śledczy i kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. W ramach żmudnych czynności prowadzonych w toku dochodzenia  kryminalni wpadli na trop „żartownisia”. Ustalili, że jest nim 43-latek, przebywający u krewnych na terenie powiatu krapkowickiego, woj. opolskiego. Po zebraniu materiału dowodowego potwierdzającego, że za wywołanie fałszywego alarmu odpowiada właśnie ten mężczyzna, 13 kwietnia br. z samego rana, policjanci udali się pod ustalony adres, gdzie go zatrzymali.

Tego samego dnia, 43-latek został przez policjantów doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut wywołania fałszywego alarmu na lotnisku, do czego finalnie się przyznał. Podejrzany, będąc osobą dorosłą, doskonale zdawał sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje oraz  jakie niepotrzebne zaangażowanie  służb wywoła fałszywym alarmem. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Jednocześnie przestrzegamy, że za wywołanie fałszywego alarmu i tym samym niepotrzebnych czynności instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, które mającą na celu uchylenie zagrożenia, czy też w sytuacji sparaliżowanie płynności funkcjonowania lotniska, sąd może orzec nawiązkę.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Warsztat Blacharsko-Lakierniczy Auto Wola Bezgotówkowa naprawa aut z OC AC

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów