Szok w Wałbrzychu! Chodzili z trumną po centrum miasta! Zobaczcie FILM O co chodzi!?

Wczesnym rankiem w minioną sobotę, mieszkańcy dzielnicy Biały Kamień poinformowali Policję, że na skwerze przy ul. Andersa, pojawił się niecodzienny obiekt – trumna. Widok ten wywołał zrozumiałą konsternację przechodniów, ale także natychmiastową reakcję służb.

Przed godziną siódmą rano, mieszkańcy okolicznych budynków zauważyli trumnę stojącą samotnie na skwerze przy skrzyżowaniu ul. Andersa z ul. Piasta. Wezwani na miejsce funkcjonariusze komisariatu pierwszego potwierdzili zaskakujące zgłoszenie. Po upewnieniu się, że w trumnie nikogo nie ma, zabezpieczyli niecodzienny przedmiot. Trumna na środku skweru była zagadką, którą trzeba było rozwiązać.

Funkcjonariusze próbowali ustalić, jak i dlaczego trumna znalazła się na osiedlu. Co dziwniejsze, w sprawie nie było osoby pokrzywdzonej, bowiem nikt nie zgłosił Policji kradzieży mienia w postaci trumny.

Po kilku dniach do komisariatu pierwszego w Wałbrzychu przy ul. Łączyńskiego, zgłosiła się grupa mężczyzn z niecodzienną prośbą – chcieli odebrać trumnę. Byli to znajomi, którzy spędzili piątkową noc na wspólnym oglądaniu meczu piłki nożnej. Przyznali, że po przegranym meczu i wypiciu sporej ilości alkoholu, postanowili wyjść z mieszkania na dwór. Kiedy jeden z nich zasnął na skwerze, pozostali przypomnieli sobie, że u jednego z ich pracodawców w zakładzie leży… trumna. Wzburzeni przegraną i wspomagani alkoholem, przystąpili do realizacji zaskakującego planu, który w ich ocenie miał być świetnym żartem.

Przy ustalaniu toku zdarzeń z pomocą przyszły kamery monitoringu miejskiego, które uchwyciły niecodzienną „podróż” trumny ulicą Andersa.

Grupa mężczyzn pozostawiła trumnę koło swojego śpiącego na skwerze kompana, po czym oddaliła się z miejsca zdarzenia. W pewnym momencie „odpoczywający” mężczyzna postanowił skorzystać z trumny, położył się w jej wnętrzu i kontynuował „drzemkę”. Gdy nad ranem zaczął padać deszcz, wstał z trumny i uciekł przed żywiołem, zostawiając drewnianą trumnę „samotną” na skwerze.

Choć cała sytuacja miała swoje komiczne aspekty, należy podkreślić, że trumna nie była własnością żadnego z mężczyzn. Jej właściciel, lokalny przedsiębiorca i pracodawca jednego z uczestników, gdy dowiedział się o całym zajściu, wykazał się swego rodzaju wyrozumiałością i postanowił nie składać zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, uznając całą sytuację za drobny incydent wynikający z nadmiaru alkoholu i frustracji po przegranej piłkarzy. Po dopełnieniu formalności, trumna zostanie zwrócona właścicielowi, zaś grupę młodych mężczyzn pouczono w zakresie odpowiedzialnego zachowania.

W rozmowie z funkcjonariuszami, jeden z mężczyzn stwierdził, że pozostawiona na skwerze trumna może stanowić wymowny symbol stanu drużyny po przegranym meczu piłki nożnej.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Policja Dolnośląska

ZADAŁ CIOS NOŻEM, TRAFIŁ DO ARESZTU NA TRZY MIESIĄCE

Trzymiesięczny areszt zastosował sąd wobec 20-letniego mężczyzny. Jest on podejrzany o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz posiadanie narkotyków. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawca zaatakował pokrzywdzonego zadając mu cios nożem w udo, zaraz po tym uciekł. Mężczyzna został zabrany przez karetkę do szpitala. Policjanci z Woli zatrzymali 20-latka. W trakcie przeszukania mieszkania w którym ukrył się mężczyzna funkcjonariusze ujawnili marihuanę i mefedron. Teraz może grozić mu kara pozbawienia wolności od lat 3 do 20.

Do zdarzenia doszło na osiedlowym placu. Policjanci otrzymali zgłoszenie w sprawie zranienia nożem mężczyzny. Na miejscu mundurowi udzielili pomocy medycznej pokrzywdzonemu do czasu przyjazdu karetki pogotowia, która zabrała go do szpitala.

Policjanci rozpoczęli ustalenia w tej sprawie, na miejscu zdarzenia pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Ze wstępnych informacji wynikało, że sprawca podbiegł do znajomego byłej partnerki i zadał mu cios nożem w udo, od razu po tym uciekł. Wolscy operacyjni rozpoczęli poszukiwania mężczyzny.

Policjanci namierzyli 20-latka na warszawskiej Białołęce. W mieszkaniu w którym przebywał mężczyzna, funkcjonariusze ujawnili marihuanę, mefedron i zabezpieczyli gotówkę na poczet przyszłych kar i grzywien.

Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Śledczy zgromadzili materiał dowodowy. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie podejrzany usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz posiadania środków odurzających i substancji psychotropowej. Decyzją sądu podejrzany trafił do aresztu na trzy miesiące. Teraz może mu grozić kara pozbawienia wolności od lat 3 do 20.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

nadkom. Marta Sulowska/bś

KRP VI – Bemowo, Wola

Zderzenie BMW i Volkswagena w Piastowie

W środę 3 lipca br. około godziny 15:30 doszło do zdarzenia drogowego na drodze wojewódzkiej nr 719. Na skrzyżowaniu al. Jerozolimskich i al. Tysiąclecia w Piastowie zderzyły się pojazdy marki Volkswagen i Bmw. Na miejscu pracuje policja. Występują utrudnienia w ruchu. Kierowcy osobówek byli trzeźwi.

Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego, aby nie jeździli na pamięć i stosowali się do oznakowania dróg i bacznie obserwowali innych uczestników ruchu, kierując się zasadą ograniczonego zaufania. Zdjęcie nogi z gazu, zwłaszcza przy tak zmiennych warunkach jakie teraz panują na jezdniach pozwoli nam uniknąć poważnych w skutkach zdarzeń drogowych.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Michał Zdunek

UTRUDNIENIA W OKOLICACH PL. BANKOWEGO. SAMOCHÓD WJECHAŁ POD TRAMWAJ

W rejonie skrzyżowania Senatorskiej i Marszałkowskiej samochód osobowy wjechał pod tramwaj. Sparaliżowany został ruch tramwajów i samochodów. Składy przez jakiś czas stały na Marszałkowskiej przed Senatorską.

Na szczęście nikomu nie stało się nic poważnego. Na miejscu jest karetka z ratownikami z firmy KAM- MED Ratownictwo Medyczne oraz Nadzór Ruchu Komunikacji Miejskiej. Ruch tramwajów wstrzymano w obu kierunkach. Pasażerowie musieli przesiąść się do metra, ponieważ również autobusy na Marszałkowskiej stanęły w korku. 

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Kamil Kozak

Skorpion-24 Combat Alert: Manewry

W czerwcu 2024 roku odbyły manewry wojskowe „Skorpion-24 Combat Alert”. Ćwiczenia te, zorganizowane przez Fundację na Rzecz Obronności i Bezpieczeństwa Kraju „COMBAT ALERT”, które miały na celu profesjonalne szkolenie wojskowe przygotowane przez 1 WBPanc Wesoła, a także możliwość wygrania nagród takich jak repliki ASG.

Współpraca:
Cytadela ASG (www.cytadelaasg.pl)
ASM Arena

Szkolenie odbyło się na poligonie 1 Warszawskiej Brygady Pancernej przy ul. Okuniewska 1 (Warszawa − Wesoła).

W artykule przyjrzymy się przebiegowi manewrów, ich znaczeniu oraz wniosków płynących z tego wydarzenia.

Manewry obejmowały szeroki zakres działań, w tym: szturm i obrona w terenie leśnym, szturm i obrona w terenie zurbanizowanym, realizacja i planowanie konwoju oraz ochrona VIP, przygotowanie indywidualnych umocnień, forsowanie rzeki, walka w okopach, działanie w terenie skażonym, współdziałanie z operatorami dronów oraz działanie na radiostacji wojskowej średniego zasięgu, współdziałanie ze sprzętem wojskowym takim jak; ciężarówki Jelcz/Star, BRDM, MRAP „Kuguar”, czołg Leopard, czołg Abrams.

W manewrach wykorzystano również drony rozpoznawcze, które dostarczały dane w czasie rzeczywistym, umożliwiając skuteczniejsze planowanie i koordynację działań. Integracja Skorpiona 24 z tymi systemami pokazała, jak nowoczesne technologie mogą wspólnie działać, zwiększając efektywność operacyjną.

Jednym z kluczowych wniosków płynących z manewrów jest konieczność szkolenia, dalszego inwestowania w nowoczesne technologie i integracji różnych systemów obronnych. Skorpion 24, wraz z innymi zaawansowanymi technologiami, stanowi solidną podstawę dla przyszłych operacji wojskowych, zarówno obronnych, jak i ofensywnych.

Dzięki takim ćwiczeniom Polska może być pewna, że jej systemy obronne są gotowe sprostać współczesnym wyzwaniom i zagrożeniom.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Olga Gałecka

POLICJANCI Z URSYNOWA ZLIKWIDOWALI LINIĘ PRODUKCYJNĄ NARKOTYKÓW

Policjanci z ursynowskiego komisariatu zlikwidowali linię produkcyjną narkotyków i zabezpieczyli blisko 4000 porcji środków odurzających. Na miejscu zabezpieczono duże ilości mefedronu i zatrzymano 2 obywateli Mołdawii. Sąd w oparciu o zebrany przez policjantów materiał dowodowy podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych. Mężczyznom grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.

Dom był wynajmowany. Właściciel nie miał pojęcia, co działo się pod jego dachem. Policjanci po przybyciu na miejsce zabezpieczyli teren. Z budynku dochodziły różne odgłosy, ale nikt nie otwierał drzwi. Kiedy funkcjonariusze sforsowali wejście, okazało się, że w lokalu ukrywa się dwóch obywateli Mołdawii w wieku 20 i 22 lat. Od wejścia czuć było duszący odór chemikaliów, składowanych w plastikowych baniakach i pojemnikach. Mundurowi zabezpieczyli aparaturę do wytwarzania narkotyków oraz gotowy mefedron w ilości, jak wstępnie udało się oszacować co najmniej 3870 porcji. Z ustaleń wynika, że mężczyźni działali w zorganizowanej grupie przestępczej.

Grupa miała na celu uzyskiwanie korzyści majątkowych z popełniania przestępstw polegających na wytwarzaniu znacznej ilości środków odurzających, substancji psychotropowych oraz wprowadzaniu ich do obrotu – za co zatrzymani usłyszeli zarzuty. Skonfiskowane pojemniki, naczynia, urządzenia i sprzęt laboratoryjny zostały zabezpieczone do dalszej analizy. Straż pożarna zabezpieczyła miejsce przed ewentualnym samozapłonem ze względu na silne stężenie chemikaliów. Substancje przekazano do badań laboratoryjnych. Zatrzymani na wniosek prokuratury, decyzją sądu trafili do aresztu na 3 miesiące. Grozi im surowa kara, nawet do 20 lat więzienia.

Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Autor: podkom. Ewa Kołdys/KS

KRP II – Mokotów, Ursynów, Wilanów

PIJANY MĘŻCZYZNA USIŁOWAŁ PRZEPŁYNĄĆ NA DRUGĄ STRONĘ WISŁY. PORWAŁ GO NURT

W ostatnią niedzielę strażnicy miejscy z łodzi patrolowej dwukrotnie wyciągali z wody osobę, która została wbrew zakazowi kąpała się w Wiśle i została porwana przez prąd. W obu przypadkach była to ta sama osoba. Nietrzeźwy mężczyzna trafił do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych.

Warszawski odcinek Wisły jest objęty całkowitym zakazem pływania. Jest to związane między innymi ze zdradliwym, zmiennym prądem i przebiegającym blisko lądu, popularnym szlakiem żeglownym. Jednak mimo powtarzanych na okrągło ostrzeżeń, zdarzają się osoby odporne na te argumenty. W niedzielę, 30 czerwca około południa, jeden z mężczyzn odpoczywających na plaży Poniatówka postanowił przepłynąć na znajdującą się na środku Wisły łachę. Przecenił swoje możliwości. Strażnicy miejscy kontrolując okolice Poniatówki zauważyli, jak znoszony przez prąd człowiek wpłynął na trasę promu rzecznego, który głośnymi sygnałami starał się ostrzec go przed zbliżającym się niebezpieczeństwem. Funkcjonariusze natychmiast podpłynęli w to miejsce, podejmując mężczyznę z wody na pokład. Strażnicy przypomnieli zakłopotanemu pływakowi, że w Wiśle pływać nie wolno i odstawili bezpiecznie na plażę. Po jakimś czasie zauważyli kolejną osobę walczącą z nurtem niemal w tym samym miejscu. W czasie akcji ratowniczej czekało ich spore zaskoczenie. Wyczerpanym pływakiem okazał się… ten sam mężczyzna, którego wyławiali wcześniej. Tym razem pływak nie był już zakłopotany. Wręcz przeciwnie – zapowiadał podjęcie kolejnych prób dotarcia na łachę, a strażnicy poczuli od niego silną woń alkoholu. Funkcjonariusze uniemożliwi desperatowi dalsze kąpiele. Zamiast tego zabrali go do komisariatu rzecznego, gdzie okazało się, że ujęty ma we krwi 3 promile alkoholu. To stężenie kwalifikowało mężczyznę do odpoczynku w SOdON, gdzie został odwieziony. Miejmy nadzieję, że poza wytrzeźwieniem znalazł tam czas na chwilę autorefleksji.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

ZDERZENIE TRZECH AUT W POBLIŻU DWORCA ZACHODNIEGO, W TYM TAKSÓWKI NA APLIKACJĘ

Trwa czarna seria kolizji i wypadków z udziałem kierowców taksówek z aplikacji. Do zdarzenia drogowego doszło w pobliżu Dworca Zachodniego w Warszawie z udziałem trzech pojazdów. W kolizji uczestniczyły trzy pojazdy: samochód marki Toyota Prius (Hybrid) świadczący usługi przewozu osób oraz dwa samochody osobowe marki Honda i Volkswagen.

Występowały utrudnienia w ruchu. Zajęty był prawy pas jezdni w kierunku Białegostoku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca przewozu osób, obcokrajowiec, śpieszył się i dorowadził do zderzenia z poprzedzającym go pojazdem. Na miejscu zdarzenia były dwie karetki pogotowia, które udzielały pomocy medycznej uczestnikom zdarzenia. 

Monitorując zdarzenia drogowe dość często można napotkać informacje o kolizjach z udziałem tzw. taksówek na aplikację. Wśród kierowców wykrywane są też liczne nieprawidłowości, takie jak brak prawa jazdy czy nielegalny pobyt w Polsce. Do tego często dochodzi do przestępstw na tle seksualnych.

Pamiętajmy, że chwila nieuwagi może skończyć się różnie i może nieść za sobą poważne w konsekwencjach skutki. Dlatego też wykonując jakikolwiek manewr upewnijmy się, że możemy go wykonać w bezpieczny sposób, nie stwarzając przy tym zagrożenia. 

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Marek Śliwiński

OD DZIŚ STREFA CZYSTEGO TRANSPORTU W WARSZAWIE

1 lipca 2024 roku w Warszawie zaczęła działać pierwsza w Polsce Strefa czystego Transportu. Obejmie większość Śródmieścia i fragmenty otaczających je dzielnic.

– Ograniczony zostanie wjazd pojazdów z silnikiem benzynowym (w tym LPG) starszych niż 27 lat lub niespełniających normy Euro 2 oraz pojazdów z silnikiem Diesla (w tym LPG) starszych niż 19 lat lub niespełniających normy EURO 4.

– Przez pierwsze 3,5 roku zwolnieni z nich będą mieszkańcy stolicy (osoby zameldowane) rozliczający w niej podatki. Wymogi będą więc dotyczyły tylko 3 proc. pojazdów w Warszawie.

Warszawa, jak wiele innych metropolii na świecie, boryka się z problemem zanieczyszczenia powietrza i rosnącej emisji gazów cieplarnianych. W odpowiedzi na te wyzwania, miasto podjęło decyzję o utworzeniu Strefy Czystego Transportu (SCT). Jest to kluczowy element strategii zrównoważonego rozwoju Warszawy, mający na celu poprawę jakości powietrza, zdrowia mieszkańców oraz zmniejszenie negatywnego wpływu transportu na środowisko.

Strefa Czystego Transportu to obszar miasta, do którego dostęp mają wyłącznie pojazdy spełniające określone normy emisji spalin. W praktyce oznacza to, że starsze samochody z wysokim poziomem emisji zanieczyszczeń będą miały ograniczony wjazd do tej strefy lub będą musiały płacić dodatkowe opłaty. SCT ma na celu promowanie korzystania z bardziej ekologicznych środków transportu, takich jak pojazdy elektryczne, hybrydowe, a także transport publiczny i rowerowy.

Dlaczego Warszawa zdecydowała się na wprowadzenie SCT?

Warszawa zmaga się z problemami związanymi z jakością powietrza, szczególnie w sezonie zimowym, kiedy to poziom smogu i zanieczyszczeń często przekracza dopuszczalne normy. Głównym źródłem tych zanieczyszczeń są spaliny samochodowe oraz emisje z sektora przemysłowego i ogrzewania domowego.

Wprowadzenie SCT ma na celu:

1. Poprawę jakości powietrza: Redukcja liczby pojazdów emitujących duże ilości spalin bezpośrednio przełoży się na zmniejszenie poziomu zanieczyszczeń.

2. Ochronę zdrowia mieszkańców: Lepsza jakość powietrza to mniej przypadków chorób układu oddechowego, sercowo-naczyniowego oraz innych dolegliwości związanych z zanieczyszczeniem powietrza.

3. Redukcję emisji gazów cieplarnianych: Mniejsze zużycie paliw kopalnych przyczyni się do walki ze zmianami klimatycznymi.

4. Promocję zrównoważonego transportu: Zachęcanie do korzystania z transportu publicznego, rowerów i pieszych spacerów.

Starsze samochody, które emitują dużą ilość zanieczyszczeń, nie będą mogły wjeżdżać do SCT bez opłacenia specjalnej opłaty. Samochody elektryczne i hybrydowe będą miały uprzywilejowany dostęp do SCT, w tym możliwość darmowego parkowania.

Warszawa nie jest jedynym miastem, które wprowadza takie rozwiązania. Podobne strefy funkcjonują już z sukcesem w wielu europejskich metropoliach, takich jak Londyn, Paryż czy Madryt. Doświadczenia tych miast pokazują, że SCT może przynieść wymierne korzyści, jeśli zostanie właściwie zaplanowana i wdrożona.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Emilia „Chyża” Buczyńska

Skup aut Kasacja Pojazdów | Wycena 5 min. Odbiór 24h

Chcesz szybko sprzedać samochód osobowy dostawczy lub ciężarowy?

Chcesz pozbyć się auta, które zalega ci na podwórku?
Nie masz wystarczających funduszy na jego utrzymanie?

Wyślij kilka zdjęć i krótki opis. Szybka wycena i odbiór lawetą. Gotówka do ręki. Warszawa +-50km. Legalnie działająca firma Każdy Stan i Marka.

☎️789 467 186☎️

Skorzystaj z doświadczenia naszych ekspertów już dziś i pozwól nam zaproponować najbardziej atrakcyjną ofertę skupu aut: używanych, zepsutych, uszkodzonych.

Tel. 789 467 186 Zapraszamy