Skup aut Kasacja Pojazdów | Najlepsze ceny skupu.‎ Udostępnij Niech ?idzie? Dalej?

Masz Stare Używane Auto? Zgłoś się do nas!

Chcesz pozbyć się auta, które zalega ci na podwórku?
Nie masz wystarczających funduszy na jego utrzymanie?
Żaden problem! Skup Aut i Kasacja rozwiąże twój problem.
Przyjmujemy do kasacji wszystkie typy pojazdów.


Kompleksowa oferta, profesjonalna obsługa, a także możliwość skupu aut rozbitych i samochodów powypadkowych z Warszawy i okolic.

Skorzystaj z doświadczenia naszych ekspertów już dziś i pozwól nam zaproponować najbardziej atrakcyjną ofertę skupu aut: używanych, zepsutych, uszkodzonych.

☎️TEL.7️⃣8️⃣9️⃣-4️⃣6️⃣7️⃣-1️⃣8️⃣6️⃣?

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

Udostępnij Niech ?idzie? Dalej?

NOWA PASIEKA NA BIAŁOŁĘCE. TYM RAZEM PSZCZOŁY ZAMIESZKAŁY NA TERENIE ZAKŁADÓW POLFY TARCHOMIN S.A

Wielkomiejskie pasieki w Polsce zyskują coraz większą popularność,
pszczoły jednak nadal są zagrożone, szczególnie przez rolnictwo.

Super inicjatywa i zaangażowanie Polfy Tarchomin S.A w Warszawie o stworzeniu domu
dla pszczół, gdzie ich rola w ekosystemie jest niezwykle ważna. Na terenie zielonym zakładu postawiono ponad 20 uli. Jak wiadomo, pszczoły stanowią marker czystości otoczenia.

Tam, gdzie żyją te owady i mają się dobrze, środowisko jest również przyjazne dla człowieka. Doskonale wiedzą o tym pszczelarze, którzy doglądają pasieki. Ule są urozmaiceniem Polfy, gdzie odwiedzający zakład goście mogą je zobaczyć. Być może w przyszłości Tarchomińskie pszczoły będzie można podglądać też on line.

Polfa Tarchomin S.A. jest jedną z najstarszych firm farmaceutycznych w Europie. Działa na rynku od 1823 roku pod nazwą Fabryka Płodów Chemicznych. Zakład funkcjonował przez pierwsze trzy lata na warszawskim Solcu, w 1826 siedzibę przeniesiono do Tarchomina. Polfa Tarchomin S.A produkuje m.in. antybiotyki, leki przeciwgruźlicze, psychotropy, leki dermatologiczne oraz do walki z koronawirusem płyn do dezynfekcji TRISEPT MAX 30 ml i 5 l.

Kochała świat, kochała życie. Odeszła tak wcześnie…

26 maja br. nasza kochana podopieczna Monika Ouarda odeszła do grona Aniołków.
Mimo cierpienia, bezdomności Monika nigdy się nie poddawała. Nigdy też nie narzekała na swój los. Do ostatnich chwil swego życia miała plany i marzenia z Robertem jej partnerem.
Nie udało jej się ich zrealizować. Zmarła w szpitalu w wieku 47 lat.

Robertowi oraz najbliższym składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Nasze serca pękły..nigdy Cię nie zapomnimy [*]

?
  • Autor artykułu i fotografii red. Marek Śliwiński

Warszawa: Rowerzysta zderzył się z autem osobowym

Do wypadku z udziałem rowerzysty doszło ok. godziny 7:00 w al. Solidarności przed wjazdem na most Śląsko-Dąbrowski na wysokości Mazowieckiego Centrum Stomatologii Sp. z o.o. w kierunku Pragi. Opel zderzył się z rowerzystą. Z powodu obrażeń mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Służba Nadzoru Ruchu MZA zabezpieczała miejsce wypadku i kierowała ruchem.

  • Autor artykułu i fotografii red. Marek Śliwiński

Fałszywy alarm to nie tylko akt bezmyślności

Strażacy w całym kraju z roku na rok otrzymują coraz większą ilość zgłoszeń, które okazują się alarmami fałszywymi. Ubiegłym roku doszło do blisko 7 tys. takich przypadków.

Do takiej sytuacji doszło w niedzielę 7 czerwca br. około godziny 12:50 w Komorowie,
gdzie Straż Pożarna otrzymała zgłoszenie o zaplątanym w linkę łabędziu na jednym ze zbiorników wodnych. Niestety przybyli na miejsce strażacy po kilku minutach poszukiwań nie potwierdzili zgłoszenia. Okazało się również, że to samo zdarzenie miało dwa różne adresy (oba nie zostały potwierdzone – przyp. red.).

Dlatego zwracamy się do Was z apelem, jeśli zdecydujecie się poinformować służby o napotkanym zdarzeniu, pozostańcie na miejscu jak najdłużej, a najlepiej do czasu przybycia służb na miejsce, w celu np. wskazania dokładnego miejsca zdarzenia, co znacznie skróci czas poszukiwań. Dzięki temu mamy również możliwość obserwacji, a wazie potrzeby wykonania ponownego telefonu z informacją, że sytuacja uległa pogorszeniu lub interwencja służb nie będzie już konieczna.

Pamiętajmy, że jednostki udające się do miejsca zgłoszenia lub poszukujące zdarzenia,
które okaże się fałszywe, mogą być potrzebne przy zdarzeniu, gdzieś ktoś być może nawet z waszych bliskich wymaga jak najszybszej pomocy, a w tym czasie tracone są cenne minuty. Bardzo często funkcjonariusze dyżurni z miejscowej jednostki próbują się kontaktować z osobą zgłaszającą w celu doprecyzowania miejsca zdarzenia lub zdobycia większej ilości informacji o nim, niestety telefony zgłaszających najczęściej milczą albo połączenia
są odrzucane.

Pamiętajmy również o tym, że dzwoniąc pod numer 112 nie jesteśmy łączeni z najbliższą jednostką, w której funkcjonariusze pełniący służbę na stanowisku dowodzenia znają topografie naszego miasta. Nasze zgłoszenie zostaje przekierowane do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w danym lub sąsiednim województwie, gdzie operatorzy przyjmujący nasze zgłoszenie nie znają na pamięć ulic każdego miasta.
Dlatego ważne jest przeprowadzenie rozpoznania miejsca, w którym się znajdujemy,
aby nasze zgłoszenie było jak najbardziej precyzyjne, także dzięki temu dla ułatwienia będziemy mogli podać np. charakterystyczne budynki czy miejsca znajdujące się w naszym otoczeniu. Warto również podać powiat, w którym znajduje się dana miejscowość, co ułatwi poprawne przekierowanie naszego zgłoszenia do najbliższej jednostki oraz pozostanie na miejscu zdarzenia możliwie, jak najdłużej i odbieranie połączeń.

Apel kierujemy również do innych służb, które również bardzo często między sobą przekazują zgłoszenia, abyście nie odjeżdżali zbyt wcześnie z miejsca zdarzenia,
co niestety zdarza się coraz częściej, i poczekali na dojazd innych powiadomionych służb
lub po niepotwierdzeniu przez was informacji o danym zdarzeniu przekazali to również
do innych jednostek udających się w to miejsce.

Przypominamy, że alarm fałszywy może być ścigany z art. 224a Kodeksu Karnego, zagrożonego karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

  • Autor artykułu i fotografii red. Kamil Tuzek

Komorów: Drzewo runęło na samochód podczas jazdy

Do zdarzenia doszło w niedzielę 7 czerwca br., ok. godziny 20:30 w Komorowie
przy al. Starych Lip. Kierowca Toyoty może mówić o wielkim szczęściu. Przez Komorów przeszły w niedzielę silne i gwałtowne burze. Drzewa łamały się jak zapałki. Jedno z nich spadło na samochód, Na szczęście, przygniotło tylko przód samochodu. Droga w okolicy była chwilowo zablokowana. na szczęście nikomu nic się nie stało.

  • Autor artykułu i fotografii red. Michał Zdunek

Kurs dla kierowców – Ratownik Drogowy [FILM]

W sobotę 6 czerwca br. w siedzibie redakcji Luka&Maro o godzinie 8:00
przy ulicy Traktowej 6 w Pruszkowie odbył się kurs na Ratownika Drogowego.

Zajęcia prowadzone są przez ratowników medycznych z Grupa Ratowniczo-Medyczna MEDICUS. Szkolenie obejmuje m. in. zagadnienia związane z zabezpieczeniem miejsca wypadku drogowego, oceną stanu poszkodowanych, zaopatrzeniem najczęściej spotykanych urazów i obrażeń. Ponadto, w ramach ćwiczeń praktycznych, kursanci poznają m. in. techniki ewakuacji rannych z pojazdu i układania poszkodowanych w pozycji bezpiecznej, jak również zasady posługiwania się automatycznym defibrylatorem zewnętrznym AED.

Zostając Ratownikiem Drogowym wstępujesz w szeregi specjalistów kompleksowo przygotowanych do prowadzenia działań ratowniczych podczas wypadków komunikacyjnych. Ratownicy Drogowi w znacznie wyższym stopniu, niż zwykli użytkownicy dróg potrafią udzielać zarówno pierwszej pomocy medycznej, jak i organizować akcję ratowniczą, zarządzać jej przebiegiem do czasu przybycia fachowej pomocy, a także współpracować ze służbami profesjonalnymi.

Naszą dewizą są profesjonalne szkolenia dopasowane ściśle do potrzeb
redakcji Luka&Maro przygotowujące do uzyskania kwalifikacji naszych fotoreporterów
i nie tylko.

Zdobywając tytuł Ratownika Drogowego, otrzymasz certyfikat i legitymację Ratownika Drogowego jak również zyskujesz wyjątkowe umiejętności, które przydadzą się podczas wypadku zarówno poszkodowanym, jak i Tobie.

Jesteś świadkiem zdarzenia…potrzebujesz pomocy medycznej
lub drogowej… szukasz fotografa na wesele, chrzciny czy imprezy okolicznościowe

lub wydarzenia…a może marzysz o sesji indywidualnej. Organizujesz imprezę lub masz ciekawe zdjęcie albo film… zadzwoń
lub napisz do nas!

Zadzwoń 24H: 530 692 045
redakcja@lukamaro.pl

Śledźcie naszą stronę na Facebooku. Wkrótce pełna fotorelacja.

Warszawa: Samochód dachował na łuku drogi. Są ranni [FILM]

Do wypadku drogowego doszło w minioną sobotę na Al. Prymasa Tysiąclecia 42
o godzinie 22:00 na wysokości przystanku autobusowego Armatnia 02.
Młodzi miłośnicy motoryzacji wracali ze spotu WNR. gdzie wyruszyli na ulice Warszawy.
Nie oceniamy, nie komentujemy.

Kierowca Seata w pewnym momencie, na mokrej nawierzchni, stracił panowanie nad samochodem, na łuku drogi staranował bariery i dachował na przeciwległym pasie w kierunku trasy S8. Pojazdem podróżowały trzy osoby, dwóch mężczyzn i kobieta.
W wyniku dachowania kobieta wypadła na zewnątrz samochodu. W chwili zdarzenia na miejscu był akurat reporter Luka&Maro Daniel Skonieczny, który udzielał pomocy poszkodowanym, a następnie ok. godziny 22:03 powiadomił służby. Ranna kobieta została przetransportowana do szpitala.

Przyczyną wypadku było nie zachowanie ostrożności w ruchu drogowym.

Każdy kierowca musi pamiętać, że podczas opadów deszczu nawierzchnia może być śliska. Należy wtedy zwiększyć odległość od poprzedzającego pojazdu i jechać z mniejszą prędkością.

Główną przyczyną takich zdarzeń było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, bądź niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu.

APELUJEMY do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, rozwagę i zdrowy rozsądek.

Śledźcie naszą stronę na Facebooku. Wkrótce pełna fotorelacja.

  • Autor artykułu i fotografii red. Marek Śliwiński

Strajk przedsiębiorców w Warszawie bez starć z policją [FILM]

Urząd m.st. Warszawy pierwszy raz zgodził się wpisać sobotni protest do rejestru zgromadzeń.

Dzisiaj w Warszawie protestujący przedsiębiorcy pojawili kolejny raz, zbierając się na placu Zamkowym o godzinie 14:00, a  po godz. 15 wyruszyli w kierunku Pałacu Kultury i Nauki, gdzie w ubiegłym tygodniu ułożyli ze zniczy krzyż. Obyło się bez starć z policją. Strajk przedsiębiorców przeszedł spokojnie z placu Zamkowego pod siedzibę PiS.

Śledźcie naszą stronę na Facebooku. Wkrótce pełna fotorelacja.

  • Autor artykułu Jakub Borowiecki
  • Autor fotografii red. Tomasz Ostrowski

Warszawa: BEZ PRAWA JAZDY KIEROWAŁ BMW I SPOWODOWAŁ KOLIZJĘ

Do kolizji drogowej doszło ok. godziny 11:20 na trasie S8 w kierunku Marek na wysokości Broniewskiego. Będący na miejscu policjanci ustalili, że młodociany kierowca BMW obywatel Ukrainy nie dostosował prędkości na drodze, siedząc na zderzaku uderzył w tył Lexusa.
Kiedy funkcjonariusze poprosili o dokumenty okazało się, że kierowca BMW w ogóle nie powinien siedzieć za kierownicą auta gdyż nie ma do tego uprawnień.
Badania stanu trzeźwości obu kierujących wykazały, że byli trzeźwi.
Na szczęście nikt nie został poszkodowany.

  • Autor artykułu i fotografii red. Marek Śliwiński