Combat Alert prowadzi szkolenia proobronne w całym kraju. Dzisiaj czas na Białołękę

Combat Alert to organizacja, o której wiele osób usłyszało w czasie pandemii, kiedy jej członkowie w wielu miastach kraju, również w Warszawie, nieodpłatnie dezynfekowali urzędy, przystanki i inne miejsca. Pojawiają się tam, gdzie są potrzebni. To społeczne zaplecze Sił Zbrojnych RP.

Jesteśmy niezależną i samofinansującą się organizacją pozarządową certyfikowaną przez MON, posiadamy dwustronną umowę proobronną z Ministrem Obrony Narodowej, aktywnie działamy już drugą dekadę, a w formule Fundacji na Rzecz Obronności i Bezpieczeństwa Kraju „Combat Alert” od 2015 roku, będąc liderem środowiska proobronnego w Polsce – mówi prezes Combat Alert, Marcin Korowaj, który odpowiedział na kilka naszych pytań.

 Czy od 24 lutego jest większe zainteresowanie szkoleniami proobornymi? 

Zdecydowanie tak! Myślę, że wielu ludzi ma po prostu obawy związane z obecną sytuacją za naszą wschodnią granicą. W czasach służby zasadniczej, mieliśmy gro osób przeszkolonych, mających podstawową wiedzę z funkcjonowania armii, podstaw strzelectwa czy taktyki.  Dziś nie ma poboru, nie ma też żadnego powszechnego systemu przeszkolenia wojskowego dla cywili. A  w obecnej sytuacji wielu z nich szuka informacji co zrobić w sytuacji kryzysowej, jak się zachować, jak zabezpieczyć. Myślę, że na przykładzie Ukrainy, ludzie dostrzegli też, że w razie jakiegokolwiek konfliktu zbrojnego, istotnym elementem obrony państwa, będą, poza regularną armią, także obywatele. Dlatego organizowane przez nas szkolenia postrzegają jako okazję do pozyskania  przydatnej wiedzy.

Dzisiaj na plaży nad Wisłą, na warszawskiej Białołęce szkoliliście mieszkańców. Czego się mogli się nauczyć?

Medycyna pola walki np. zakładania improwizowanej opaski uciskowej, zabezpieczenia ran penetracyjnych klatki piersiowej czy oparzeń. Ponadto budowa broni, a także kwestii dotyczących szyków bojowych czy kwalifikacji i oznakowań wojskowych pojazdów. Podczas szkolenia były też zajęcia z bronią szkolną AKMS czyli bronią palną pozbawioną cech użytkowych, a także gumikałachami. To szczególnie ważne, bo przeciętny cywil w Polsce nie wie ani jak trzymać broń, ani jak się z nią poruszać, nie wspominając już o przeładowaniu czy podpięciu magazynka i oddaniu strzału. Uczestnicy ćwiczyli postawy strzeleckie, nauczyli się składać i rozkładać broń, ładować amunicję do magazynków, poznali zasady działania broni. Na marginesie dodam, że Ukraińcy podczas podobnych szkoleń, wykorzystywali atrapy broni wykonane z drewna. Do nauki nawet zwykłego trzymania broni i poruszania się z nią, było to wystarczające.

– Ile osób należy do Combat Alert i na czym polega bycie członkiem organizacji?

Przez tryby naszej organizacji, przeszły już tysiące osób, sympatyków Combat Alert można znaleźć we wszystkich resortach siłowych, najwięcej w Wojsku Polskim. Naszym celem nie jest budowanie liczebności organizacji, to wypadkowa naszych działań, ale budowanie społecznego zaplecza Sił Zbrojnych RP. Aktualnie w linii mamy około 1200 osób. Wielu ludzi trafia na nasze szkolenia, jest zainspirowana tym co robimy i np. zaciąga się do WOT, te osoby na ogół wracają później do nas jako instruktorzy, niektórzy nasi ludzie wybierają inny model służby i chcą wspierać klasy wojskowe w procesie dydaktycznym, dla każdego jest miejsce w organizacji proobronnej. Nie wszyscy muszą zawsze jeździć na poligon, mamy również wyspecjalizowane grupy, które zajmują się pomocą w sytuacjach kryzysowych czy prowadzą służbę w szeroko rozumianym internecie.

– Kto finansuje działalność CA?

Działalność jest finansowana z darowizn. Nikt w naszej organizacji nie jest na etacie, wszyscy są wolontariuszami. Co daje nam niezależność i wytrzymałość na różnego rodzaju sytuacje kryzysowe. Osoby, które chcą wesprzeć naszą działalność społeczną zachęcamy do stania się naszym Patronem: https://patronite.pl/combatalert

– Gdzie się szkolicie? 

Combat Alert posiada własne ośrodki szkoleniowe w różnych częściach Polski, gdzie przy ścisłej współpracy z wojskiem są regularnie organizowane specjalistyczne szkolenia w formule weekendowej.

– Jak można do Was dołączyć? 

Do organizacji proobronnej można dołączyć wypełniając formularz zgłoszeniowy dostępny na naszej stronie: www.CombatAlert.com. Będąc w organizacji, możesz liczyć na regularne szkolenie proobronne, nieodpłatne przekazywanie sprzętu wojskowego, możliwość korzystanie z naszego zaplecza logistycznego i przyjaźnie na całe życie. 

Tekst i zdjęcia: Anna Sadowska