Nie żyje prof. Marian Zembala. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie jego śmierci.

Ta tragiczna wiadomość wstrząsnęła dzisiaj (19 marca) całą Polską. Rano, w basenie przy rodzinnym domu, w miejscowości Zbrosławice (powiat tarnogórski) znaleziono ciało profesora Mariana Zembali. Rodzina 72-letniego kardiochirurga wezwała policję.

Na miejscu pojawili się zarówno policjanci, jak i prokuratura z Gliwic, która zapowiedziała sekcję zwłok i śledztwo, które ma pozwolić na ustalenie okoliczności śmierci Zembali. „Gazeta Wyborcza” ustaliła nieoficjalnie, że zabezpieczony został list pożegnalny.

Profesor Marian Zembala to wybitny kardiochirurg. Był dyrektorem Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, które wszyscy kojarzymy z innym wybitnym lekarzem tej specjalizacji – prof. Zbigniewem Religą. To właśnie tam Religa wraz z zespołem, w którym był Zembala, dokonał pierwszej w Polsce udanej transplantacji serca. Prof. Marian Zembala natomiast, w 2001 roku po raz pierwszy w kraju, wszczepił by-passy 103-letniej chorej kobiecie i przeszczepił pacjentowi płuco-serce.

W rządzie Ewy Kopacz był ministrem zdrowia. Cztery lata temu przeszedł udar.

Tekst: Anna Sadowska

Zdjęcia: Twitter