GROŹNA KOLIZJA TRZECH AUT NA MODLIŃSKIEJ. ZAWIŁ KIEROWCA PRZEWOZU OSÓB

Groźne zderzenie trzech aut w Warszawie. Kierowca taksówki na aplikację stracił panowanie nad autem w pobliżu GlobalEXPO Centrum Targowo-Kongresowe przy ul. Modlińskiej 4 w kierunku Legionowa. Na szczęście uczestnikom zdarzenia nie stało się nic poważnego.

Skoda skosiła płotki oddzielające jezdnię i wbiła się w nie. Do zdarzenia drogowego taksówki na aplikację doszło ok. godziny 14:00. Kierowca jechał z pasażerem który po zderzeniu samochodów upewnił się, że nic nikomu się nie stało, oddalił się z miejsca kolizji. Policjanci ruchu drogowego zbadali na miejscu stan trzeźwości kierowców oraz sprawcy. Okazało się, że mężczyzna (obcokrajowiec) jest pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali pijanego kierowcę skody. W efekcie trafił do policyjnego aresztu.

Po zderzeniu ulica została w kierunku Białołęki zablokowana. Na miejsce przyjechały dwa zastępy strażaków, którzy odłączyli akumulator od instalacji elektrycznej skody. Komora silnika pojazdu ugaszona została gaśnicą proszkową. Występowały utrudnienia w ruchu drogowym.

Kierowco! Pamiętaj!

Alkohol zmniejsza szybkość reakcji, ogranicza pole widzenia, powoduje błędną ocenę odległości i szybkości, a także ocenę własnych umiejętności i możliwości. W znacznym stopniu obniża samokontrolę i koncentrację.

Widząc osobę, która po alkoholu chce usiąść za kierownicą i prowadzić pojazd, musimy zdecydowanie reagować.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych. 

Zdjęcia: Marek Śliwiński

Okiem Obiektywu Airsoft & Military Photographer

 

 

W NOCY WJECHALI W 10 ZAPARKOWANYCH AUT. NIKT NIE CHCIAŁ SIĘ PRZYZNAĆ DO PROWADZENIA AUTA. WSZYSCY BYLI PIJANI

Mimo wielu policyjnych apeli o rozwagę i odpowiedzialność są osoby, które ryzykują własne życie i innych użytkowników dróg decydując się na jazdę po spożyciu alkoholu.

W nocy z piątku na sobotę  ok. godziny 2:00 między ulicami Słowackiego, a Warszawską doszło do kolizji. Kierowca audi wjechał z impetem w zaparkowane wzdłuż  chodnika samochody osobowe.

Policjanci zatrzymali pijanego kierowcę audi. Mężczyzna wjechał w 10 zaparkowanych samochodów. Jak się okazało, w organizmie miał 2 promile alkoholu. W podróży towarzyszył mu jego kolega, który również był kompletnie pijany. Żaden z mężczyzn nie przyznawał się do prowadzenia pojazdu. W efekcie obaj trafili do policyjnego aresztu.

W wyniku przeprowadzonych czynności, również na podstawie zabezpieczonych śladów przez technika, śledczy ustalili, że kierowca audi, jadąc z dużą prędkością, przejechał przez środek ronda przy Jagiellońskiej i uderzył w zaparkowane samochody między ulicami Słowackiego, a Warszawską. Dziś kierujący usłyszał zarzuty do których się przyznał.

Na całe szczęście ci nieodpowiedzialni kierowcy nie doprowadzili do tragedii na drodze. Nieustannie apelujemy do kierujących o rozsądek, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, a przede wszystkim przestrzegamy przed brawurą na drodze i jazdą na „podwójnym gazie” To śmiertelne niebezpieczeństwo!

Polskie przepisy prawne nakładają poważne restrykcje za prowadzenie pojazdu „na podwójnym gazie”. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości według kodeksu karnego grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do lat 15. Ponadto osoba kierująca pojazdem w stanie nietrzeźwości będzie musiała się także liczyć z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi.

Kierowco! Pamiętaj!

Alkohol zmniejsza szybkość reakcji, ogranicza pole widzenia, powoduje błędną ocenę odległości i szybkości, a także ocenę własnych umiejętności i możliwości. W znacznym stopniu obniża samokontrolę i koncentrację.

Widząc osobę, która po alkoholu chce usiąść za kierownicą i prowadzić pojazd, musimy zdecydowanie reagować.

Jazda pod wpływem alkoholu niesie za sobą nie tylko konsekwencje prawne, ale przede wszystkim ryzyko spowodowania wypadku, którego skutki są często nieodwracalne.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych. 

Zdjęcia: Damian Mutryn

Okiem Obiektywu Airsoft & Military Photographer

Uwaga kierowcy! Zepsuta ciężarówka blokuje zjazd z trasy S8

Do zdarzenia doszło na Węźle Warszawa Zachód na zjeździe z drogi ekspresowej S8 na DK92 i Bemowo.

O problemach na drodze powiadomił nas Czytelnik. Zepsuta ciężarówka stoi na zjeździe z S8. W obecnej chwili Nie ma już większych utrudnień na drodze w kierunku Poznanie i na samym zjeździe z Węzła Warszawa Zachód.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych. 

Zdjęcia: Marek Śliwiński

Okiem Obiektywu Airsoft & Military Photographer

Zataczającym się na schodach do metra mężczyzną zaopiekowali się strażnicy miejscy

Przechodnie zainteresowali się dziwnym zachowaniem człowieka, który zataczał się na schodach do metra i zaalarmowali zauważony patrol. Strażniczka i strażnik zaopiekowali się mężczyzną, który wymagał pomocy medycznej.

Dochodziło południe, gdy do strażników miejskich z VI Oddziału Terenowego przeprowadzających kontrolę w podziemiach przy Dworcu Wileńskim, podszedł mężczyzna i poinformował, że na schodach prowadzących do metra zatacza się mężczyzna. Funkcjonariusze udali się we wskazanym kierunku. Podchodząc do mężczyzny poczuli, że jest on pod wpływem alkoholu, ale okazało się, że nie to było przyczyną dziwnego zachowania. Z 40-latkiem trudno było się porozumieć. Miał napady lęku i wykonywał niekontrolowane ruchy rękami. Skarżył się, że słyszy niepokojące głosy. Po kilku minutach rozmowy, gdy mężczyzna nieco się uspokoił, przyznał, że od 2 dni nie brał przepisanych leków. W obawie o jego stan, strażnicy wezwali pogotowie ratunkowe. Ratownicy zabrali chorego do karetki i zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych. 

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

Okiem Obiektywu Airsoft & Military Photographer

 

Włamał się do domu w Ursusie

Dźwięk tłuczonego szkła i ceramiki na jednej z posesji w Ursusie zaniepokoił wieczorem 13 lutego przechodniów. O zdarzeniu powiadomiono strażników miejskich. Funkcjonariusze odkryli, że doszło do włamania. Sprawca został ujęty i przekazany policji.

Osoba przechodząca ulicą Bolesława Śmiałego około godziny 18 usłyszała na jednej z posesji jak ktoś wybija szybę. Powiadomieni o zdarzeniu strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego podjęli interwencję. Gdy przyjechali na miejsce wokół było cicho. Obchodząc posesję funkcjonariusze zauważyli, że w jednym miejscu przecięto ogrodzenie. Strażnicy po wejściu na teren posesji zauważyli wybitą szybę w oknie, a w jednym z pomieszczeń próbuje ukryć się mężczyzna. Polecono mu, by wyszedł na zewnątrz. Mężczyzna niósł w ręku plastikową torbę. Strażnicy ujawnili w niej kilkadziesiąt monet z czasów PRL. Mężczyzna wyjaśnił, że monety znalazł na terenie posesji i zabrał je, by je sprzedać na pchlim targu.

Funkcjonariusze wylegitymowali 50-latka i wezwali policję. Oczekując na przyjazd patrolu strażnicy skontrolowali otoczenie budynku i na jego tyłach ujawnili rower oraz torby wypełnione książkami i innymi przedmiotami. Mężczyzna przyznał, że wszystkie rzeczy pochodzą z tego budynku i przygotował je do wywiezienia. Sprawca włamania został przekazany policjantom i przewieziony do komisariatu w Ursusie.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych. 

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

Okiem Obiektywu Airsoft & Military Photographer

BRUTALNE MORDERSTWO KOBIETY NA BIAŁOŁĘCE. GDY PRZYJECHAŁA POLICJA PARTNER WCIĄŻ SIEDZIAŁ PRZY JEJ ZWŁOKACH

W środę wieczorem w jednym z mieszkań przy ul.  Grzymalitów na warszawskiej Białołęce znaleziono ciało kobiety. Służby zaalarmował ranny partner ofiary. Przed przewiezieniem do szpitala mężczyzna zdążył poinformować o śmierci kobiety jednego z członków rodziny.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia, policjanci zastali ciało 38-letniej kobiety z licznymi ranami kłutymi, a obok niej przebywał jej 40-letni partner, który w asyście funkcjonariuszy został przetransportowany przez zespół PRM do szpitala.

Kobieta zginęła od ciosów zadanych ostrym i tnącym narzędziem. Ugodzenia okazały się śmiertelne. Funkcjonariusze zabezpieczyli nóż, który jest prawdopodobnie narzędziem zbrodni.

W obecnej chwili nie znamy motywu działania sprawcy. Policja zatrzymała jedną osobę, która może mieć z tym związek.

Aktualnie trwa weryfikowanie materiału dowodowego. Nie jest wykluczone, że postępowanie to zostanie skierowane przeciwko określonej osobie. Sprawę wyjaśnia prokuratura, która po wynikach sekcji zwłok przyjmie kwalifikację czynu. Za tego rodzaju czyn grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych. 

Okiem Obiektywu Airsoft & Military Photographer

 

PAMIĘTAMY! NASZ KOLEGA SIERŻANT MATEUSZ KLIMCZAK ZMARŁ 10 LAT TEMU

Nasz Kolega sierżant Mateusz Klimczak zmarł 10 lat temu. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci!

SIERŻANT MATEUSZ KLIMCZAK
ur. 1985 r.  zm. 2014 r.
Policjant Wydziału Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Służbę w Policji rozpoczął 16 listopada 2010 r. na stanowisku kursanta I Drużyny III Plutonu Prewencji w Kompanii Prewencji Oddziału Prewencji Policji w Łodzi.

W latach 2010-2013 pracował kolejno na stanowisku kursanta, policjanta drużyny III Plutonu Prewencji II Kompanii Prewencji Oddziału Prewencji Policji w Łodzi, a następnie jako policjant Ogniwa IV Wydziału Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Sierżant Mateusz Klimczak, pomimo krótkiego stażu służby, dał się poznać jako pracowity i koleżeński policjant. Z dużym zaangażowaniem realizował powierzone zadania służbowe. Był obowiązkowy, sumienny i odważny, zawsze gotów do działania i poświęcenia. Przez 3 lata służby zdobył autorytet i poważanie w swoim środowisku. Za osiągane wyniki był wyróżniany przez przełożonych.

15 lutego 2014 r., pełniąc służbę w patrolu zmotoryzowanym, po podjęciu wspólnie z partnerem pościgu za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, zderzył się z innym pojazdem. Na skutek doznanych obrażeń ciała, po kilkunastu dniach zmarł w szpitalu.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

(KGP)

Okiem Obiektywu Airsoft & Military Photographer

 

KOMISARZ TOMASZ HALIKOWSKI, KOMENDANT KOMISARIATU POLICJI W OTMUCHOWIE, PO PONAD 25 LATACH SŁUŻBY POŻEGNAŁ SIĘ Z MUNDUREM I ODSZEDŁ NA EMERYTURĘ.

Po ponad 25 latach służby odszedł na emeryturę komisarz Tomasz Halikowski, który przez ostatnie lata kierował otmuchowskimi policjantami. Tomasz Halikowski swoją służbę rozpoczął w nyskiej komendzie jako policjant prewencji a poprzez zdobyte doświadczenie finalnie awansował na stanowisko Komendanta Komisariatu Policji w Otmuchowie. Komendant Powiatowy Policji w Nysie insp. Krzysztof Urban dziękując za oddaną i wzorowo pełnioną służbę wręczył Tomaszowi Halikowskiemu pamiątkowy ryngraf życząc pomyślności w życiu prywatnym.

7 lutego w Komendzie Powiatowej Policji w Nysie odbyło się uroczyste pożegnanie komisarza Tomasza Halikowskiego, który odszedł na zasłużoną emeryturę po wieloletniej służbie jako Komendant Otmuchowskiego Komisariatu Policji. Komendant Powiatowy Policji w Nysie, w imieniu swoim oraz wszystkich funkcjonariuszy nyskiej komendy, podziękował za wieloletni trud poświęcony bezpieczeństwu mieszkańców powiatu nyskiego oraz za doświadczenie przekazywane młodszym policjantom. Inspektor Krzysztof Urban życzył mu wszelkiej pomyślności oraz satysfakcji z podejmowania kolejnych wyzwań zarówno w życiu prywatnym, dodając, że drzwi nyskiej komendy zawsze będą dla niego otwarte. W ramach wdzięczności Komendant wręczył komisarzowi Tomaszowi Halikowskiemu pamiątkowy ryngraf.

Komisarz Tomasz Halikowski rozpoczął swoją przygodę z mundurem 20 listopada 1998 roku na stanowisku policjanta w Ogniwie Patrolowo – Interwencyjnym KPP w Nysie. W ciągu swojej kariery pełnił służbę w różnych jednostkach, m.in. w Wydziale Ruchu Drogowego KPP w Nysie, jako asystent i specjalista Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KPP w Nysie, dyżurny Zespołu Dyżurnych KPP w Nysie, Zastępca Komendanta Komisariatu Policji w Otmuchowie, a ostatecznie, od dnia 12 lutego 2023 roku, został powołany na stanowisko Komendanta Komisariatu Policji w Otmuchowie. W Policji służył przez ponad 25 lat.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych. 

Źródło: KPP NYSA

Okiem Obiektywu Airsoft & Military Photographer

ASP.SZT. RAFAŁ TWARDZIK PO 29 LATACH ŻEGNA SIĘ Z MUNDUREM

„Życie składa się z przywitań i pożegnań”, te słowa Wiktora Hugo oddają charakter policyjnej służby. Wstępując do niej policjant wita się z mundurem i żegna z nim odchodząc na emeryturę.

Był i pozostanie wzorem policjanta. Robił to z polotem, zaangażowaniem, sumiennością i profesjonalizmem, pozostając przy tym skromnym i serdecznym w kontaktach z innymi. Po blisko 29 latach żegna się z policją doświadczony policjant- asp.szt. Rafał Twardzik, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie. Dziękujemy za przykład wzorowej służby, która stanie się słusznym odniesieniem dla młodszych pokoleń.

Policjant od początku dał się poznać jako funkcjonariusz skoncentrowany na służbę i pomoc społeczeństwu, kierując się w codziennej pracy prawością, zaangażowaniem i wzorowym wykonywaniem obowiązków służbowych.

W imieniu wszystkich policjantów oraz pracowników cywilnych podziękowania za lata rzetelnej, pełnej poświęceń i wyrzeczeń służby oraz za wzorowe wykonywanie obowiązków służbowych złożył pełniący obowiązki szefa mikołowskiej jednostki podinsp. Andrzej Rudolf oraz Naczelnik Wydziału Prewencji asp.szt. Krzysztof Czech.

 

Ponadto w trakcie wręczania okolicznościowych ryngrafów oraz pamiątek odchodzącym złożone zostały życzenia spełnienia wszystkich marzeń i zrealizowania odkładanych przez lata planów.

W tym wszystkim niezwykle istotny okazał się charakter Rafała. To nie tylko profesjonalista, z ogromnym bagażem wiedzy i doświadczeń ale i wspaniały kolega, którego skromność i uczynność budziła podziw wszystkich tych, z którymi współpracował. Zawsze służył pomocą i wsparciem. Budował mosty. Nigdy nie zostawił nikogo z nierozwiązanym problemem. Dzięki temu jego służba stała się symbolem, z którego Polska Policja jest dumna. Za lata współpracy, poświęceń, ogromne zaangażowanie w służbę, nieocenioną życzliwość i profesjonalizm, przekazujemy wyrazy szczerej sympatii i podziękowań, życząc wiele satysfakcji z realizacji kolejnych planów i zamierzeń już na gruncie prywatnym. Dużo zdrowia, wszelkiej pomyślności oraz niesłabnącego optymizmu.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych. 

Zdjęcia: Policja Mikołów 

Okiem Obiektywu Airsoft & Military Photographer

OGROMNE POSZUKIWANIA! NA MIEJSCU POLICJANCI, PIES PATROLOWO-TROPIĄCY

Przed jednym z lokali na prywatnej posesji przy ul. Bohaterów Warszawy w Ursusie trwa właśnie policyjna akcja. Na miejscu pracują policjanci z psem tropiącym i technicy, którzy zabezpieczają ślady.

Wywiadowcy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III namierzyli na ulicy  Bohaterów Warszawy, skradzionego citroena. Sprawca prawdopodobnie uciekając w popłochu zgubił buty. W tego typu sytuacjach, kiedy ślady zapachowe są świeże, wykorzystano psa tropiącego do poszukiwania sprawcy.

Policja nie informuje szczegółów. Jak zaznacza sierż. sztab. Jakub Pacyniak z policji w Ursusie, sytuacja jest rozwojowa.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych. 

Zdjęcia: Marek Śliwiński

Okiem Obiektywu Airsoft & Military Photographer