Protest przed Sejmem przeciw segregacji sanitarnej i paszportom covidowym

W środę, 8 grudnia br. o godzinie 18:00, w Warszawie przed Sejmem kilkadziesiąt osób protestowało przeciwko paszportom covidowym i segregacji sanitarnej. Na czele demonstrujących była Justyna Socha ze stowarzyszenia STOP NOP. 

Jaki był cel tego wydarzenia wyjaśnia Justyna Socha:

Celem protestu „Wszyscy pod Sejm!” był sprzeciw wobec segregacji i paszportom covidowym prowadzącym do cyfrowej, totalnej kontroli oraz obrona dzieci przed podawaniem im nieprzebadanych zastrzyków. Rząd pod naciskiem Lewicy i KO, zapowiedział wbrew nauce i zdrowemu rozsądkowi, zwiększenie obostrzeń oraz narzucenie obowiązkowych zastrzyków dla medyków, nauczycieli i służb mundurowych od 1 marca 2022. Ponadto zapowiedziane jest od kilku miesięcy, wprowadzenie segregacji pracowników na podstawie certyfikatów. Większość Polaków tego nie popiera. Przyszliśmy pod budynek komisji sejmowych z przekazem, że jeżeli posłowie poprą takie rozwiązania, to ich nazwiska i zdjęcia trafią na czarną listę opublikowaną na stronie www.czarnalistaRP.pl i nie wygrają w kolejnych wyborach.

Byli z nami nauczyciele, medycy, mundurowi, muzycy, przedsiębiorcy i rodzice. Przemawiała między innymi prezes stowarzyszenia nauczycieli Agnieszka Pawlik Rechulska. Katarzyna Humanicka Winiecka ze STOP NOP mówiła o powikłaniach i leczeniu syna oraz Kaja Godek, która tłumaczyła o produkcji tych preparatów z wykorzystaniem tkanek dzieci z aborcji. Były skandowane hasła: „Stop segregacji sanitarnej”, „Wolny wybór, a nie przymus”, „Po pierwsze nie szkodzić”, „Wyłącz telewizor, włącz myślenie” i mocniej: „Norymberga dla zbrodniarzy” i inne.

Ewidentnie widać, że rząd bada nastroje społeczne i klasycznie „gotuje żabę”. Nad nami wisi zagrożenie eksperymentów na młodszych dzieciach (od 13 grudnia – od 5 do 11 roku życia), wprowadzania – na razie wbrew ustawie – certyfikatów np. w restauracjach i placówkach kultury lub niektórych firmach i straszenie narzuceniem obowiązku. Największym zagrożeniem jest jednak totalna, cyfrowa kontrola wprowadzana pod pozorem walki z wirusem.

Czy Polska się przed tym obroni?

– To zależy od naszej postawy. Do zobaczenia już ósmy raz 14 grudnia o godz. 18:00 przed Sejmem RP – odpowiada Justyna Socha.

  • Tekst: Przemysław Rak
  • Zdjecia: Przemysław Rak