Sąsiedzka awantura i szybka reakcja policjantów w Ursusie

Sąsiedzkie spory są nadal w czołówce policyjnych interwencji. Ludzie dzwonią, bo dzieci za głośno biegają, szczeka pies, stukają obcasy, muzyka za głośno gra itd.

Sąsiedzki konflikt w Ursusie zakończył się awanturą przy ulicy Braterstwa Broni. W niedzielne popołudnie doszło do scen niczym z filmów akcji. W rolach głównych wystąpili dwaj sąsiedzi i sąsiadka. Jeden z mężczyzn zwrócił uwagę drugiemu, że przeszkadza mu uporczywego szczekanie psów i doszło do awantury.  Przybyli na miejsce policjanci próbowali załagodzić konflikt między sąsiadami. Niestety na oczach policjantów agresywny sąsiąd z sąsiadką w pewnym momencie wsiedli do busa i gwałtownie ruszyli pojazdem wprost na sąsiada udającego się chodnikiem do domu. Mężczyzna zdołał odskoczyć bo inaczej mogło by dojść do tragedii. Policjanci przedstawili agresywnemu sąsiadowi zarzuty narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Kierowca dostał mandat karny w kwocie 1500zł i zostały mu odebrane uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Sprawa zakończy się w sądzie.

  • Tekst i zdjęcia: Marek Śliwiński

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

Laweta z Misiem 604 997 557