Zderzenie czterech samochodów na wiadukcie al. Jerozolimskich w kierunku Ursusa. Duże utrudnienia w ruchu

W środę, wieczorem na wiadukcie al. Jerozolimskich w kierunku Ursusa, w rejonie zjazdu na wysokości ul. Popularnej, doszło dziś do poważnej kolizji z udziałem czterech pojazdów: Toyoty, Hondy, Hyundaia oraz dostawczego Iveco. Zdarzenie doprowadziło do całkowitego zablokowania przejazdu i znacznych utrudnień dla kierowców podróżujących w stronę zachodniej części miasta. Lewy pas był całkowicie zablokowany.

Do zderzenia doszło na szczycie wiaduktu, gdzie często występuje duże natężenie ruchu. Uszkodzone pojazdy zajęły jeden pas ruchu, uniemożliwiając przejazd innym samochodom.

Na miejsce zadysponowano straż pożarną. Na miejsce zdarzenia najechała prywatna karetka z ratownikami . Ratownicy sprawdzili stan uczestników zdarzenia, nikomu nic się nie stało i nikt nie wymagał pomocy medycznej.

Aby przywrócić płynność przejazdu, strażacy przestawiali rozbite pojazdy w dół wiaduktu, co pozwoliło na częściowe odblokowanie jezdni. Przez kilkadziesiąt minut ruch w kierunku Ursusa był całkowicie wstrzymany. Służby musiały usunąć z drogi uszkodzone samochody oraz zabezpieczyć miejsce kolizji.

Obecnie ruch na al. Jerozolimskich został częściowo wznowiony, jednak kierowcy jadący w stronę Ursusa nadal muszą liczyć się z korkami i spowolnieniem przejazdu. Na miejscu wciąż pracują służby techniczne.

Ze względu na konieczność uprzątnięcia jezdni oraz możliwe uszkodzenia infrastruktury drogowej, utrudnienia mogą potrwać jeszcze jakiś czas. Kierowcom zaleca się wybór alternatywnych tras.

📸fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Straż miejska i ZDM zatrzymali kierowcę z podrobioną kartą dla niepełnosprawnych

Podczas porannej kontroli miejsc parkingowych dla osób z niepełnosprawnością strażnik miejski z I Oddziału Terenowego, wspólnie z pracownikiem ZDM, odkryli sfałszowaną kartę parkingową w jednym z pojazdów. 58-letni kierowca przyznał się do podrobienia dokumentu, za co grozi mu nawet 5 lat więzienia.

8 lipca, podczas kontroli miejsc parkingowych w Alejach Jerozolimskich, zastrzeżonych dla osób z niepełnosprawnością, funkcjonariusz zauważył nieprawidłowości w wyglądzie jednej z kart umieszczonych za szybą pojazdu. W miejscu daty ważności znajdował się naklejony pasek papieru z nadrukowaną datą ważności do 2028 roku. Po wstępnej weryfikacji okazało się, że oryginalna karta straciła ważność dawno temu. Po kilkunastu minutach do pojazdu podszedł kierowca, który podczas rozmowy ze strażnikiem przyznał, że samodzielnie sfałszował kartę parkingową. Na miejsce został wezwany patrol policji. Strażnik przekazał policjantom sfałszowaną kartę i mężczyznę podejrzanego o jej podrobienie. Po przeparkowaniu pojazdu i zwolnieniu nielegalnie zajmowanego miejsca, 58-letni mężczyzna został przez policjantów zatrzymany.

Karta parkingowa jest dokumentem której przerabianie lub podrabianie stanowi przestępstwo z art. 270 § 1 k.k.: Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument albo takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

Kolizja motocykla z osobówką na al. Jerozolimskich – nieletni motocyklista bez uprawnień

W niedzielne popołudnie na alejach Jerozolimskich w Warszawie doszło do kolizji motocykla z samochodem osobowym. Na miejscu zdarzenia pojawił zespół ratowników z firmy KAM-MED Ratownictwo Medyczne.

Według wstępnych ustaleń, kierującym jednośladem był nieletni chłopak, który nie posiadał jeszcze uprawnień do prowadzenia motocykla – jest w trakcie wyrabiania kategorii A1. Na szczęście, w wyniku zderzenia nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Ratownicy medyczni przebadali uczestników zdarzenia na miejscu – żadna z osób nie wymagała hospitalizacji ani dalszej pomocy medycznej.

Obaj kierowcy pozostali na miejscu zdarzenia, oczekując na przyjazd patrolu policji, który ma wyjaśnić okoliczności kolizji oraz sprawdzić legalność uczestnictwa nieletniego w ruchu drogowym.

Do czasu zakończenia czynności służb ruch na odcinku al. Jerozolimskich w kierunku centrum był częściowo utrudniony. Apelujemy do kierowców o ostrożność i zachowanie szczególnej uwagi na drodze.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

📸 fot. Kamil Kozak

Fałszywe karty parkingowe na kopertach. Interwencje straży miejskiej w Śródmieściu

W ostatnich dniach strażnicy miejscy ze Śródmieścia dwukrotnie interweniowali wobec kierowców, którzy bezprawnie zaparkowali na miejscach przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnościami. W obu przypadkach za szybą leżały kopie kart parkingowych. Ostrzegamy, że zgodnie z polskim prawem fałszowanie dokumentów jest przestępstwem.

W ostatnich dniach strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego dwukrotnie mieli do czynienia z kierowcami, którzy parkując na kopercie, wkładali za szybę nieprawdziwe karty parkingowe. W środę 7 maja uwagę dwóch funkcjonariuszek patrolujących ulicę Długą zwróciła karta wyłożona na pulpicie skody, która zajmowała miejsce dla osób z niepełnosprawnościami. Hologram na quasi-dokumencie wyglądał na przeklejony z innej karty, spod spodu przebijały numery innego dokumentu, a data ważności karty wyglądała na przerobioną. Na miejsce zostały wezwane policja oraz holownik. Laweta odwiozła podejrzany pojazd na parking depozytowy. Sprawę fałszywego dokumentu będą wyjaśniać policjanci.

Dzień wcześniej około 20:15 dwoje strażników miejskich ze Śródmieścia otrzymało wezwanie w aleje Jerozolimskie, gdzie na kopercie miało stać volvo z fałszywą niebieską kartą. Strażnicy potwierdzili przypuszczenia zgłaszającego – na „dokumencie” brakowało choćby hologramu. Do nieuprawnionego pojazdu również został wezwany holownik, a w związku z podejrzeniem fałszerstwa zawiadomiono policję. Także policjanci uznali, że dokument jest fałszywy. W trakcie oczekiwania na lawetę, na miejscu pojawiła się kobieta, która przyznała że jest kierowcą auta. Wyjaśniała, że posługuje się kserokopią z wygody, ponieważ wraz z niepełnosprawnym ojcem korzystają z kilku samochodów i dzięki temu nie muszą pamiętać o przekładaniu karty. Także i w jej wypadku sprawę fałszywej karty będzie badać policja. Póki co, musiała przestawić samochód na inne miejsce oraz ponieść konsekwencje wezwania holownika i nieuprawnionego postoju na kopercie.

Przypominamy, że zgodnie z polskim prawem, sfałszowanie dokumentu jest przestępstwem. Podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

Nowy fotoradar przy Alejach Jerozolimskich zniszczony po zaledwie jednym dniu działania

Nowo zamontowany fotoradar w Alejach Jerozolimskich na wysokości numeru 239, tuż przy skrzyżowaniu z ulicą Ryżową na warszawskim Ursusie, przetrwał zaledwie kilkanaście godzin. Urządzenie, które miało poprawić bezpieczeństwo w kierunku centrum miasta, zostało najprawdopodobniej uszkodzone w nocy z piątku na sobotę.

To nie pierwszy przypadek dewastacji tego typu sprzętu w tym miejscu. Wcześniejszy fotoradar funkcjonował przez kilka miesięcy, zanim padł ofiarą aktu wandalizmu. Tym razem sytuacja była jeszcze bardziej skrajna — nowy sprzęt uruchomiono w czwartek, a już dobę później przestał działać.

Zniszczenie urządzenia to duży problem zarówno dla służb, jak i mieszkańców, którzy liczyli na poprawę bezpieczeństwa na ruchliwej arterii. Fotoradar, zainstalowany przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego, miał rejestrować przypadki przekraczania prędkości i przyczyniać się do ograniczenia ryzykownych manewrów w tej okolicy.

Poprzednie urządzenie, które również zostało zdemolowane — według ustaleń — uległo uszkodzeniu w lutym. Trwa analiza monitoringu oraz poszukiwania sprawców tego incydentu.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

📸 fot. Marek Śliwiński

Groźne zdarzenie drogowe na trasie Salomea-Wolica: Kierowca stracił panowanie nad pojazdem

Na trasie Salomea-Wolica, na zjeździe w Aleje Jerozolimskie w kierunku Woli, doszło do poważnego zdarzenia drogowego. Kierowca samochodu osobowego, najprawdopodobniej poruszający się z nadmierną prędkością, stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku utraty kontroli nad autem, kierujący uderzył w bariery ochronne, a siła zderzenia była na tyle duża, że jedno z kół pojazdu odpadło, co tylko podkreśla skalę zdarzenia.

Zdarzenie miało miejsce w godzinach wieczornych, spowodowało to chwilowe zablokowanie części drogi. Policja oraz służby ratunkowe szybko przybyły na miejsce kolizji, a ruch drogowy został wstrzymany na pewien czas, by umożliwić przeprowadzenie niezbędnych działań. W wyniku tego, na trasie pojawiły się znaczne utrudnienia w ruchu, a kierowcy musieli liczyć się z opóźnieniami.

Kierowca, który znajdował się w pojeździe, został niezwłocznie objęty pomocą medyczną. Po przyjeździe karetki pogotowia, mężczyzna został przebadany przez zespół ratowniczy, który sprawdził jego stan zdrowia na miejscu zdarzenia. Na razie nie ma dokładnych informacji na temat jego obrażeń, ale wiadomo, że po wypadku został zabrany do karetki w celu dalszych badań.

Policja rozpoczęła dochodzenie w sprawie przyczyn zdarzenia, które mogą obejmować nie tylko nadmierną prędkość, ale również inne czynniki, takie jak warunki atmosferyczne czy stan techniczny pojazdu. Służby apelują o zachowanie ostrożności na drogach, szczególnie w trudniejszych warunkach pogodowych, które mogą sprzyjać utracie kontroli nad pojazdem.

Utrudnienia w ruchu zostały usunięte po kilku godzinach, jednak wciąż warto pamiętać o konieczności dostosowywania prędkości do panujących warunków na drodze, aby uniknąć podobnych zdarzeń w przyszłości.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Kamil Kozak