. Nałóg silniejszy od rozsądku. 20-latek ukradł e-papierosy i wpadł po pościgu

Ofiarą własnego nałogu padł 20-latek, który ukradł papierosy elektroniczne ze stoiska na Bakalarskiej. W bezpośrednim pościgu ujęły go dwie strażniczki miejskie.

Strażniczki miejskie, które 21 grudnia kontrolowały porządek na targowisku przy Bakalarskiej zauważyły około godziny 10 biegnącego młodego mężczyznę, za którym pieszo i na rowerze elektrycznym goniło kilka osób, krzycząc „łapać złodzieja”. Funkcjonariuszki włączyły się w pościg, który z sukcesem zakończył się przy ul. Podborskiej. Mężczyzna został ujęty, a później – z pomocą przybyłego na wsparcie, innego patrolu – zabezpieczony przed ucieczką przez założenie kajdanek. Jak się okazało, 20-latek ukradł z wystawy przed jednym z pawilonów 3 opakowania elektronicznych papierosów, co nie uszło uwadze sprzedających tam kupców.
Na miejsce została wezwana policja, której przekazano sprawcę. Wyroby tytoniowe wróciły na wystawę.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Strażnicy miejscy udaremnili transakcję narkotykową na Bakalarskiej

Strażnicy miejscy udaremnili transakcję narkotykową w rejonie ulicy Bakalarskiej. W trakcie kontroli tego rejonu zauważyli szarpaninę między trzema mężczyznami, której powodem – jak się później okazało – była marihuana. Interwencja strażników zakończyła się ujęciem uczestników szarpaniny, zabezpieczeniem narkotyków i przekazaniem sprawy policji.

Strażnicy z III Oddziału Terenowego we wtorek, 4 lutego, około godziny 20:30 kontrolowali rejon ulicy Bakalarskiej. W pewnym momencie zauważyli trzech szarpiących się mężczyzn. Taki widok zaniepokoił funkcjonariuszy, więc natychmiast ruszyli w kierunku zdarzenia. Na widok patrolu dwaj z uczestników szarpaniny próbowali wsiąść do samochodu i uciec, ale strażnicy uniemożliwili im ucieczkę – mężczyźni zostali ujęci. Okazało się, że powodem awantury były narkotyki. W trakcie oczekiwania na wezwaną przez strażników policję dwóch mężczyzn wyjaśniło, że chcieli kupić od trzeciego marihuanę. Kiedy mężczyzna przyjął pieniądze, nie chciał wydać towaru, co doprowadziło do kłótni i szarpaniny.

Podczas przeszukania „sprzedawcy” strażnicy znaleźli przy nim słoik, w którym znajdowało się 29 zawiniątek z brunatno-zielonym suszem roślinnym, a także torebkę foliową z czterema zawiniątkami białych kryształków. Cała trójka została przekazana przybyłym na miejsce policjantom, a następnie przewieziona do Komisariatu Policji Warszawa-Włochy w celu dalszego wyjaśnienia sprawy. Po dokładnym sprawdzeniu i zważeniu substancji okazało się, że było to 33 gramy marihuany, 6 gramów metadonu i 1 gram amfetaminy.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy