Bemowo: strażnicy miejscy interweniowali wobec pijanych nastolatków

Strażnicy miejscy interweniowali w sprawie nieodpowiedniego zachowania trójki mężczyzn w bezpośrednim sąsiedztwie placyku zabaw na Bemowie. Trzej nietrzeźwi okazali się dodatkowo nieletni.

Wiosna zachęca do przebywania na świeżym powietrzu, ale miewa też swoje ciemne strony. Przykładem tego jest interwencja z 13 kwietnia. Strażnicy miejscy z IV Oddziału Terenowego odebrali około godziny 18:30, zgłoszenie z ulicy Lazurowej na Bemowie. Mieszkańcy skarżyli się na nieodpowiednie zachowanie młodych mężczyzn, którzy zakłócali spokój użytkowników placyku zabaw. Bawiące się tam dzieci, chcąc nie chcąc, były świadkami hałaśliwych, wulgarnych rozmów i zataczania się nietrzeźwych romówców. Funkcjonariusze, którzy przybyli by uspokoić towarzystwo, zastali na miejscu trzech mężczyzn. Jeden z nich leżał pod ławką, dwóch z trudem utrzymywało się w pozycji siedzącej. Jak przyznał jeden z nich, „rozpili półtora litra alkoholu”. Młodzi ludzie wyraźnie nie zdawali sobie sprawy z własnego zachowania i zgorszenia, jakie budzą wśród dzieci i ich opiekunów. A gdy strażnicy zwrócili im uwagę i poprosili o dokumenty, okazało się, że wszyscy trzej są nieletni. Na domiar złego, w czasie interwencji jeden z nich zaczął zdradzać silne objawy zatrucia alkoholowego. O sytuacji zostało zaalarmowane pogotowie ratunkowe, policja oraz rodzice trzech młodzieńców, którzy zostali poproszeni o przyjazd i zaopiekowanie się swoimi „pociechami”.

Przypominamy, że spożywanie alkoholu w miejscach publicznych jest czynem zabronionym, a sprzedaż alkoholu nieletnim – przestępstwem, którego konsekwencje grożą zarówno osobie sprzedającej, jak i placówce, w której dochodzi do takiej sprzedaży.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

„Podszywali się pod bank i rodzinę – zatrzymani na gorącym uczynku”

Funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego z Bemowa zatrzymali dwie osoby podejrzane o udział w oszustwach polegających na podszywaniu się pod inne osoby. Sprawcy udawali zarówno pracownika banku, jak i bliskich osób pokrzywdzonych. Obywatele Turcji zostali ujęci na gorącym uczynku. Po przedstawieniu zarzutów sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Za tego typu przestępstwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące dwóch mężczyzn wypłacających pieniądze z bankomatu. Istniało podejrzenie, że mogą oni korzystać z nielegalnie zdobytych danych bankowych. Mundurowi natychmiast podjęli interwencję. W trakcie czynności ujawniono przy zatrzymanych gotówkę o niewyjaśnionym pochodzeniu, kilka telefonów komórkowych oraz paszporty wystawione na inne dane personalne.

Zatrzymani, obaj w wieku 23 lat, trafili do policyjnej celi. W toku dalszych działań funkcjonariusze ustalili osoby poszkodowane. Jak się okazało, sprawcy kontaktowali się z nimi, podszywając się pod członków rodziny, a w jednym przypadku także pod pracownika banku.

Mężczyznom przedstawiono trzy zarzuty oszustwa oraz jeden dotyczący ukrywania dokumentu. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola sąd zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Sprawa pozostaje pod nadzorem tej prokuratury.

Pamiętajmy o bezpieczeństwie!

Oszuści coraz częściej wykorzystują komunikatory internetowe, podszywając się pod znajomych lub pracowników instytucji finansowych. Nierzadko posługują się przejętymi danymi logowania do kont w mediach społecznościowych. Po uzyskaniu dostępu do profilu tworzą wiarygodną historię i proszą o przekazanie kodów do płatności lub autoryzacji.

Zachowujmy czujność. W razie podejrzanego kontaktu najlepiej przerwać rozmowę i samodzielnie zweryfikować sytuację, dzwoniąc bezpośrednio do bliskiej osoby lub instytucji.

Fot. policja.pl

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Kolizja dwóch aut na skrzyżowaniu Wrocławska / Powstańców Śląskich – utrudnienia w ruchu

W sobotę około godziny 21:30 na skrzyżowaniu ulic Wrocławska oraz Powstańców Śląskich doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych.

Ze wstępnych informacji wynika, że oba pojazdy zderzyły się na skrzyżowaniu w okolicach godzin wieczornych. Siła uderzenia była na tyle duża, że na miejscu natychmiast pojawiły się utrudnienia w ruchu drogowym, które mogą potrwać do czasu zakończenia czynności służb.

Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Uczestnicy kolizji opuścili pojazdy o własnych siłach i nie wymagali interwencji medycznej.

Na miejscu oczekiwano na przyjazd policji, która ma wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia oraz ustalić jego sprawcę. Funkcjonariusze przeprowadzą oględziny miejsca kolizji oraz zabezpieczą materiał dowodowy.

Kierowcy poruszający się w rejonie skrzyżowania muszą liczyć się z czasowymi utrudnieniami i możliwymi objazdami. Ruch może być spowolniony jeszcze przez pewien czas, szczególnie w godzinach nocnych.

Fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Ranne myszołowy z Białołęki i Bemowa pod opieką Ptasiego Azylu. Interwencja Ekopatrolu

Strażnicy miejscy z Ekopatrolu przewieźli ostatnio do Ptasiego Azylu dwa piękne, ale kontuzjowane myszołowy. Ptaki zostały zauważone w przestrzeni miejskiej przez mieszkańców, którzy zgłosili prośbę o pomoc na 986.

W poniedziałek 16 lutego strażnicy miejscy odebrali wezwanie z Białołęki. Mieszkaniec, który przechodził ulicą Modlińską, zauważył okazałego drapieżnika leżącego na śniegu, niedaleko od jezdni. Ptak prawdopodobnie przeżył zderzenie z jakimś pojazdem – był oszołomiony i prawie się nie ruszał. Nie protestował nawet, kiedy znalazca zabrał go do domu i włożył do pudełka. Strażnicy, którzy odbierali myszołowa z mieszkania, podziękowali za postawę mieszkańca, zwracając jednak uwagę, że kontakt z drapieżnikiem wymaga zachowania stosownych środków ostrożności.
– Było tak zimno, że nie miałem serca zostawić go na ulicy – wyjaśnił wybawca myszołowa. – W ogóle nie uciekał i bałem się, że zamarznie.
Odmienny temperament miało zwierzę, którego problemy zauważyła 3 dni wcześniej mieszkanka Bemowa. Kobieta zgłosiła, że za ogrodzeniem na Kopalnianej podskakuje sporej wielkości ptak. Strażnikom nie było łatwo odłowić energicznego myszołowa, który – mimo wyraźnie uszkodzonego skrzydła – wielokrotnie próbował wzbić się do lotu.
– Nie bardzo podobał mu się także pobyt w pudełku – relacjonuje funkcjonariusz, biorący udział w tej interwencji. – Dla bezpieczeństwa włożyliśmy je dodatkowo w transporter, bo w czasie przewozu ptak cały czas szarpał pazurami tekturę. To wyjątkowo piękny egzemplarz. Przy okazji kolejnej wizyty w Ptasim Azylu, muszę zapytać, jak przebiega jego rekonwalescencja – dodaje strażnik.
Strażnicy miejscy z Ekopatrolu codziennie niosą pomoc chorym i zagubionym zwierzętom. Ponad 60 procent z nich stanowią ptaki.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Huk blachy na Bemowie. Dwa samochody rozbite, cud że nikt nie ucierpiał

Na skrzyżowaniu ulic Lazurowej i Stanisława Szobera doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych. Zdarzenie miało charakter typowego najechania na tył pojazdu poprzedzającego.

Mimo znacznych uszkodzeń obu aut, w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Kierowcy opuścili pojazdy o własnych siłach.

Na miejsce jako pierwsi dotarli ratownicy z prywatnej karetki KAM-MED Ratownictwo Medyczne. Zespół medyczny sprawdził stan uczestników kolizji, upewniając się, że nikt nie wymaga pomocy medycznej. Ratownicy zabezpieczyli również miejsce zdarzenia do czasu przyjazdu odpowiednich służb. Kolizja spowodowała chwilowe utrudnienia w ruchu drogowym w rejonie skrzyżowania.

Fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Pożar altanki na ROD Bemowo. Szybka reakcja strażników

Około godziny 13 w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia strażnicy z IV Oddziału Terenowego zauważyli dym nad Rodzinnymi Ogródkami Działkowymi na Bemowie. Natychmiast powiadomili straż pożarną i pomogli w akcji gaśniczej – na szczęście nikomu nic się nie stało.

W pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia strażnicy z IV Oddziału Terenowego patrolowali okolice ulicy Dywizjonu 303. Około godziny 12:50 zauważyli czarne kłęby dymu unoszące się nad Rodzinnymi Ogródkami Działkowymi na Bemowie. Funkcjonariusze błyskawicznie udali się w tym kierunku i podjęli działania. Zlokalizowali źródło dymu, którym okazała się paląca altanka na jednej z działek rekreacyjnych. Strażnicy o zdarzeniu natychmiast powiadomili straż pożarną oraz – za pośrednictwem służby dyżurnej – wezwali wsparcie. Zabezpieczyli miejsce zdarzenia przed osobami postronnymi, monitorując sytuację i głośno alarmując o niebezpieczeństwie. Ustalili, kto jest gospodarzem terenu i nakazali natychmiastowe otwarcie bramy ogródków działkowych. Zadbali o udrożnienie drogi dojazdowej dla wozu bojowego straży pożarnej oraz sprawnie pokierowali strażaków na miejsce zdarzenia, co znacznie przyspieszyło działania ich działania. Na miejscu pojawiły się trzy zastępy straży pożarnej, które sprawnie uporały się z ogniem oraz trzy załogi policji. Ze wstępnych informacji wynika, że w altance, na szczęście, nikogo nie było.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Interwencja strażników na Bemowie. 59-latka trafiła do szpitala

W przedświątecznym pędzie nie zdążyła zjeść śniadania i zasłabła w drodze do autobusu. Mąż nie wiedział, co robić. Na szczęście na miejscu byli strażnicy miejscy.

W czwartkowy poranek, strażnicy miejscy z IV Oddziału Terenowego patrolowali rejon Bemowa. Około 9:40 w okolicy przystanku autobusowego przy Górczewskiej zauważyli dwóch mężczyzn podtrzymujących słaniającą się kobietę. Podjęli błyskawiczną interwencję. 59-latka okazała się nieprzytomna. Strażnicy przejęli poszkodowaną z rąk zdezorientowanych świadków jej omdlenia. Sprawdzili funkcje życiowe, a stwierdziwszy, że ma wyczuwalny puls i oddycha – ułożyli ją w pozycji bocznej bezpiecznej, okrywając kocem termicznym, chroniącym przed wychłodzeniem. Funkcjonariusze uzupełnili informacje, które w tym samym czasie podawał operatorowi numeru 112 inny ze świadków zdarzenia i pozostali przy kobiecie do czasu przyjazdu zespołu ratunkowego.
– Jednym z podtrzymujących tę panią okazał się jej mąż, który bardzo nam dziękował, bo – jak mówił – widok osuwającej się na ziemię żony, zupełnie go zaskoczył i nie wiedział, co robić – relacjonuje doświadczony strażnik z patrolu, który brał udział w interwencji. – Poszkodowana miała tylko niewielkie obtarcie na głowie. Gdy odzyskała przytomność, mówiła, że zasłabnięcie przytrafiło się jej pierwszy raz i że nie zjadła tego dnia śniadania. Pogotowie, które wkrótce dotarło do poszkodowanej zabrało ją do szpitala.

Wszyscy strażnicy miejscy regularnie przechodzą szkolenia z udzielania pierwszej pomocy. Nasza formacja pozyskała też ostatnio 100 nowych defibrylatorów AED, które trafiły na Oddziały Terenowe i będą stanowić wyposażenie patroli.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Ratownicy w mundurach straży miejskiej. Skuteczna pomoc przed przyjazdem pogotowia

Sekundy miały znaczenie – strażnik miejski chwycił plecak ratunkowy i pobiegł do mężczyzny leżącego w kałuży krwi na ulicy Maczka. Ranny rowerzysta otrzymał natychmiastową pomoc.

Strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego 12 grudnia, tuż przed godziną 14, wracali ze służbowego przejazdu na Bemowo. Za skrzyżowaniem z Aleją Armii Krajowej zauważyli, że na ulicy Maczka na jezdni leży mężczyzna w kałuży krwi, a obok niego rower. Funkcjonariusz, który jest ratownikiem KPP, natychmiast chwycił plecak ratunkowy i ruszył w kierunku leżącego człowieka. Obaj strażnicy miejscy błyskawicznie znaleźli się przy rannym, upewnili się, że pogotowie i inne służby są już powiadomione, po czym natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy.
– Uraz głowy z prawej strony wyglądał na bardzo poważny, z możliwością pęknięcia czaszki, dlatego musieliśmy działać bardzo ostrożnie – mówi starszy inspektor Mariusz Zimnicki z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego. Intensywny krwotok 68-letniego mężczyzny był już zatamowany, gdy na miejsce przybyła straż pożarna. Jeden ze strażaków wspólnie z strażnikiem-ratownikiem KPP założyli poszkodowanemu kołnierz stabilizujący. Po chwili na miejsce przybyli policjanci oraz pogotowie ratunkowe, które przejęło dalsze czynności ratownicze i przewiozło mężczyznę do szpitala. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że w jadącego rowerem 68-latka na przejeździe dla rowerów uderzył skręcający w prawo pojazd marki Toyota, którym kierował 92-letni mężczyzna. Dokładne okoliczności zdarzenia są wyjaśni policja.

Do równie niebezpiecznego zdarzenia doszło dwie godziny później na Ochocie. Strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego byli świadkami potrącenia pieszego na pasach przy skrzyżowaniu Drawskiej i Bohaterów Września. Potrącony 68-latek nie odniósł widocznych obrażeń. Strażnicy udzielili mu pomocy przedmedycznej, zawiadomili policję i pogotowie ratunkowe. Decyzją ratowników potrącony senior został zabrany do szpitala. Po ustaleniu świadków oraz danych kierowcy strażnicy przekazali je wezwanemu patrolowi policji, który wyjaśni okoliczności zdarzenia.

W Straży Miejskiej m.st. Warszawy jest już ponad 140 funkcjonariuszy z uprawnieniami ratowniczymi (ratownik medyczny lub ratownik KPP). Regularne szkolenia z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej przechodzą wszyscy strażnicy miejscy.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

AVIA UNIMOT 63. Rajd Barbórka. Widowiskowe zakończenie sezonu na Autodromie Bemowo

Rajd Barbórka od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych i wyczekiwanych wydarzeń w polskim motorsporcie. To właśnie tutaj, w sercu Warszawy, sezon rajdowy znajduje swoje efektowne zwieńczenie, a kibice mogą podziwiać najlepszych kierowców w akcji. 63. edycja rajdu, rozegrana w dniach 12–13 grudnia 2025 roku, po raz kolejny dostarczyła ogromnych emocji, dynamicznych pojedynków i niezapomnianych widowiskowych przejazdów.

Tradycyjnie jednym z kluczowych punktów rywalizacji był Autodrom Bemowo. Ten wymagający obiekt stanowi prawdziwy test umiejętności – precyzja prowadzenia, pełna koncentracja oraz błyskawiczne decyzje mają tu ogromne znaczenie. Każdy błąd może kosztować cenne sekundy, a granica między sukcesem a porażką jest wyjątkowo cienka. To właśnie na Bemowie zawodnicy pokazują pełnię swojego kunsztu, a publiczność może obserwować jazdę na absolutnym limicie.

Rajd Barbórka to jednak coś więcej niż tylko walka o czas i pozycje w klasyfikacji. To także święto kibiców, atmosfera motoryzacyjnej pasji i okazja do zaprezentowania efektownej, często pokazowej jazdy, która od lat stanowi znak rozpoznawczy tego wydarzenia. Bliskość widzów, miejska sceneria i niepowtarzalny klimat sprawiają, że Barbórka ma charakter jedyny w swoim rodzaju.

Obecność AVIA UNIMOT podczas 63. Rajdu Barbórka po raz kolejny potwierdziła silne zaangażowanie marki w rozwój i promocję polskiego motorsportu. Występy na Autodromie Bemowo były pokazem profesjonalizmu, sportowej determinacji oraz prawdziwej pasji do rajdów. Tegoroczna edycja na długo pozostanie w pamięci fanów jako godne i widowiskowe zakończenie sezonu.

Nad bezpieczeństwem zawodników oraz licznie zgromadzonej publiczności podczas rywalizacji na Autodromie Bemowo czuwali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Starych Babicach, dbając o sprawne zabezpieczenie trasy i szybkie reagowanie w każdej sytuacji.

📸fot. Olga Gałecka, Wojciech Manewicz

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Poważny wypadek na trasie S8. Trasa w kierunku Marek całkowicie zablokowana

Na warszawskim odcinku trasy S8, w rejonie ulicy Lazurowej na Bemowie, doszło do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem trzech samochodów osobowych. W wyniku kolizji jezdnia w kierunku Marek została całkowicie zablokowana, co spowodowało powstanie około 9 km zatoru. Po zderzeniu ruch na wszystkich pasach praktycznie stanął, a kierowcy utknęli w całkowitym paraliżu komunikacyjnym.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, na pasach ruchu zderzyły się trzy pojazdy marki: opel, citroen oraz volvo. Siła uderzenia była na tyle duża, że samochody po kolizji zatrzymywały w różnych kierunkach, stwarzając poważne zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu. Auta są porozrzucane na jezdni, całkowicie blokując możliwość przejazdu.

Na miejsce skierowano policję, zespoły ratownictwa medycznego oraz straż pożarną. Trwają czynności mające na celu zabezpieczenie miejsca zdarzenia, udzielenie pomocy poszkodowanym oraz ustalenie dokładnych okoliczności wypadku.

Służby apelują do kierowców o omijanie tego odcinka trasy oraz zachowanie szczególnej ostrożności. Utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!