Tajemniczy pakunek sparaliżował ruch przy Dworcu Wschodnim na godzinę

Pozostawiona na parkingu torba w maskujących barwach, była powodem dużego zamieszania w okolicach Dworca Wschodniego. Na godzinę wyłączono ruch na przydworcowym parkingu. Interweniowali policyjni kontrterroryści.

Kilka minut po godzinie 8, w piątek 3 kwietnia, do straży miejskiej wpłynęło zawiadomienie od ochrony dworca o zauważonym na parkingu podejrzanym pakunku. Strażnicy z VI Oddziału Terenowego, którzy po kilku minutach, dotarli na miejsce ujawnili pozostawioną przy samochodzie torbę w maskujących barwach. Mimo, że wyglądała niepozornie, sprawa została potraktowana z najwyższą powagą. Strażnicy natychmiast wygrodzili dużą część parkingu, zamykając ruch w pobliżu podejrzanej torby. Nasi funkcjonariusze zawiadomili o sytuacji policję. Na miejsce zostały zadysponowane policyjne patrole do wsparcia zabezpieczenia, a także pododdział kontrterrorystyczny ze specjalnie wyszkolonym psem. Czuły nos zwierzęcia nie wyczuł w torbie nic podejrzanego. Po godzinie ruch wokół dworca został przywrócony. Okoliczności porzucenia tajemniczej torby ustalać będzie policja.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Warszawa: Mężczyzna leżał na dworcu, przy nim znaleziono narkotyki

Mężczyzna leżący w hali Dworca Wschodniego miał przy sobie 8 gram narkotyku. Został przekazany policji.

W poniedziałkowy wieczór 16 marca, ochrona Dworca Wschodniego poprosiła o pomoc strażników miejskich. Podróżnych zaniepokoił leżący w hali mężczyzna, który nie reagował na próby dobudzenia. Funkcjonariusze VII Oddziału Terenowego szybko zweryfikowali przyczynę braku kontaktu z leżącą osobą. Nie były nią problemy zdrowotne, lecz silne upojenie alkoholem. Strażnicy z trudem ocucili 35-latka z Torunia. Przygotowując się do przewiezienia go do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych, funkcjonariusze prewencyjnie sprawdzili, czy nie posiada przy sobie przedmiotów niebezpiecznych lub zabronionych prawem. W trakcie kontroli, w torbie nietrzeźwego natrafili na foliówkę wypełnioną zielono-brunatnym suszem. Znalezisko zapachem przypominało marihuanę, dlatego strażnicy zawiadomili o sprawie policję. Policyjny tester potwierdził, że to zabroniony prawem narkotyk. 35-latek zamiast do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych został przetransportowany do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, gdzie spędził noc w oczekiwaniu na wytrzeźwienie i dalsze czynności.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!