Straż miejska i ZDM zatrzymali kierowcę z podrobioną kartą dla niepełnosprawnych

Podczas porannej kontroli miejsc parkingowych dla osób z niepełnosprawnością strażnik miejski z I Oddziału Terenowego, wspólnie z pracownikiem ZDM, odkryli sfałszowaną kartę parkingową w jednym z pojazdów. 58-letni kierowca przyznał się do podrobienia dokumentu, za co grozi mu nawet 5 lat więzienia.

8 lipca, podczas kontroli miejsc parkingowych w Alejach Jerozolimskich, zastrzeżonych dla osób z niepełnosprawnością, funkcjonariusz zauważył nieprawidłowości w wyglądzie jednej z kart umieszczonych za szybą pojazdu. W miejscu daty ważności znajdował się naklejony pasek papieru z nadrukowaną datą ważności do 2028 roku. Po wstępnej weryfikacji okazało się, że oryginalna karta straciła ważność dawno temu. Po kilkunastu minutach do pojazdu podszedł kierowca, który podczas rozmowy ze strażnikiem przyznał, że samodzielnie sfałszował kartę parkingową. Na miejsce został wezwany patrol policji. Strażnik przekazał policjantom sfałszowaną kartę i mężczyznę podejrzanego o jej podrobienie. Po przeparkowaniu pojazdu i zwolnieniu nielegalnie zajmowanego miejsca, 58-letni mężczyzna został przez policjantów zatrzymany.

Karta parkingowa jest dokumentem której przerabianie lub podrabianie stanowi przestępstwo z art. 270 § 1 k.k.: Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument albo takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

Parkowała na kopercie z podrobionym dokumentem. Agresja wymusiła użycie siły

Strażnicy miejscy ujawnili fałszywą kartę parkingową wystawioną na inną osobę. Gdy na miejsce wezwano policję, kobieta, która przyznała się do parkowania na kopercie, stała się agresywna. Funkcjonariusze musieli użyć siły fizycznej i kajdanek.

Podczas czwartkowej kontroli nieprawidłowego parkowania na terenie dzielnicy Praga-Południe, tuż po godzinie 13:00, funkcjonariusze zauważyli ciemnoszarą toyotę zaparkowaną na kopercie dla osoby z niepełnosprawnością. Uwagę strażników zwrócił fakt, że karta parkingowa została umieszczona w sposób uniemożliwiający odczytanie daty jej ważności. Ponadto funkcjonariusz przypomniał sobie, że na początku kwietnia ten sam pojazd parkował na niebieskiej kopercie, używając przeterminowanej karty parkingowej. Interwencja zakończyła się sporządzeniem wniosku do sądu o ukaranie osoby kierującej. Tym razem, gdy strażnik próbował odczytać datę ważności karty, zauważył, że jedna z cyfr została przerobiona. W związku z podejrzeniem sfałszowania dokumentu na miejsce wezwano policję. Oczekując na policjantów strażnicy zauważyli podchodzącą do toyoty kobietę, która przyznała, że to ona zaparkowała pojazd na kopercie. Strażnicy poprosili ją o okazanie karty. Z bliska było widać, że bez wątpienia została przerobiona, a ponadto wystawiona na inną osobę. Kiedy kobieta dowiedziała się, że na miejsce jedzie policja, stała się agresywna. Próbowała odebrać kartę strażnikom, a nawet … wyrwać szybę w radiowozie. Funkcjonariusze musieli ją obezwładnić.

– Tym zachowaniem kierująca nie poprawiła swojej sytuacji – mówi inspektor Dariusz Janczewski z VII Oddziału Terenowego. Pamiętam, że podczas poprzedniej interwencji pani nie była aż tak agresywna. Nie przyjęła tylko mandatu i sprawa została skierowana do sądu. Dzisiejsza sytuacja może mieć wpływ na jego decyzję.
Po przybyciu na miejsce policjanci poinformowali, że w sprawie podrobionego dokumentu zostaną wszczęte czynności. Niezależnie od tego kierująca odpowie za postój na kopercie bez wymaganych uprawnień i posługiwanie się cudzym dokumentem. Ta sprawa też trafi do sądu.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

Bez skrupułów – zajął miejsce dla niepełnosprawnych i użył fałszywego dokumentu

Strażnicy miejscy regularnie kontrolują rejon historycznego centrum Warszawy – między innymi pod kątem nieprzepisowego parkowania. W nocy z piątku na sobotę jeden z patroli interweniował w bardzo irytującej sprawie.

Posiadacze samochodów mieszkający w centrum Warszawy narzekają na problem z zastawianiem miejsc wyznaczonych właśnie dla nich przez pojazdy przyjezdnych. O uprawnieniu do postoju na wskazanych miejscach świadczy specjalny identyfikator mieszkańca. Strażnicy miejscy monitorujący centrum Warszawy rozwiązują między innymi i te problemem. Patrol z I Oddziału Terenowego pracujący w okolicach ulicy Jasnej w nocy z piątku na sobotę (4/5 kwietnia) został poproszony o zajęcie się pojazdem, który zastawiał kopertę dla osób z niepełnosprawnościami, a jego karta była nieczytelna. Kierowca zostawił ją w taki sposób, że główne elementy identyfikacyjne w tym ważność karty, były niewidoczne. Funkcjonariusz okazał się właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Będąc z doświadczenia poligrafem bez trudu odkrył, że karta inwalidzka była fałszywką. W czasie realizowania procedury na miejscu zjawił się kierowca, który tłumaczył, że karta – należąca do jego dziadka – niechcący zsunęła się z półki przy szybie, a z miejsca korzysta w sposób w pełni uprawniony. Funkcjonariusze poprosili wobec tego o jej wyjęcie i okazanie. Wówczas wydało się, że karta to zwykłe ksero. Mężczyzna został ujęty i przekazany wezwanej na miejsce policji. Używanie fałszywych dokumentów jest przestępstwem.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy