Poranny paraliż na Ursynowie. Sygnalizacja nie działała prawidłowo

Od godzin porannych kierowcy przejeżdżający przez skrzyżowanie ul. Indiry Gandhi z ul. Jana Rosoła na warszawskim Ursynowie mieli spory problem. Czerwone światło wcale się nie zmieniało, przez co kierowcy stali na skrzyżowaniu i czekali na możliwość przejazdu.

Prawdopodobnie doszło do awarii sygnalizacji świetlnej. Problem był szczególnie uciążliwy w godzinach porannego szczytu.

Jak wynika z relacji kierowców, kierowcy komunikacji miejskiej wiedzieli o awarii i pomagali innym uczestnikom ruchu odnaleźć się w tej nietypowej sytuacji.

Kierowcy samochodów osobowych, widząc, że czerwone światło przez długi czas pozostaje niezmienne, musieli zachować szczególną ostrożność i kierować się obowiązującą organizacją ruchu oraz znakami drogowymi.

Sytuacja była bardzo stresująca. Stać na czerwonym świetle można długo, ale kiedy kierowca widzi, że sygnał w ogóle się nie zmienia, pojawia się pytanie: co dalej?

Awaria sygnalizacji na ruchliwym skrzyżowaniu szybko doprowadziła do utrudnień i dezorientacji wśród kierowców.

Problem z sygnalizacją miał występować już od godzin porannych. Kierowcy liczyli na jak najszybsze usunięcie usterki i przywrócenie normalnego ruchu.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Porzucony wrak okazał się skradzionym autem – interwencja strażników miejskich w Warszawie

Podczas codziennej służby strażników miejskich, zajmujących się interwencjami dotyczącymi tzw. wraków nie brakuje niespodzianek. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania i historie, które często okazują się bardziej skomplikowane, niż można by się spodziewać.

Późnym popołudniem 21 lutego, strażnicy miejscy z Referatu do spraw Pojazdów Oddziału Ochrony Środowiska, podjęli czynności sprawdzające w związku z nieużywanym pojazdem, który od dłuższego czasu zajmował cenne miejsce parkingowe przy ulicy Indiry Gandhi w Warszawie. Niebieski volkswagen wyglądał na porzucony od wielu miesięcy. Zanim auto zostanie odholowane, konieczne jest przeprowadzenie szeregu czynności sprawdzających, które są w takich sytuacjach niezbędne. W trakcie działań strażnicy otrzymali informację, że pojazd figuruje jako utracony, co całkowicie zmieniło charakter interwencji. Zamiast wydać dyspozycję usunięcia auta i wezwać holownik, funkcjonariusze powiadomili policję i zabezpieczyli pojazd, który mógł być związany z przestępstwem. Tuż przed godziną 15 na miejsce przybył patrol policji. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych potwierdzono, że pojazd rzeczywiście został zgłoszony jako utracony. Dalsze czynności w sprawie wyjaśnienia zagadki niebieskiego auta przejęli policjanci. Wraki usuwane z dróg nie tylko szpecą otoczenie i zabierają cenne miejsca parkingowe, ale czasem skrywają zaskakujące tajemnice, które są odkrywane przez interweniujących strażników miejskich.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.