Warszawa: Osobówka z impetem uderzyła w filar mostu. Sceny jak z filmu

Do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w piątek, 8 maja 2026 roku wieczorem, na warszawskim odcinku ulicy Wybrzeże Gdyńskie. Kierowca samochodu osobowego marki audi, wyjeżdżając z ulicy Wenedów w kierunku Wybrzeża Gdyńskiego, na łuku drogi prawdopodobnie z powodu nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem.

Auto staranowało słupki oddzielające jezdnię, po czym z dużą siłą uderzyło w filar Mostu Gdańskiego. Siła zderzenia była bardzo duża, a całe zdarzenie wyglądało niezwykle niebezpiecznie.

Na szczęście kierowca wyszedł z pojazdu o własnych siłach i nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Na miejscu zdarzenia pojawiła się prywatna karetka z ratownikami z firmy KAM-MED Ratownictwo Medyczne, którzy zabezpieczyli miejsce oraz sprawdzili stan kierowcy. Do działań zadysponowano również zespół Państwowego Ratownictwa Medycznego oraz patrol policji.

Funkcjonariusze będą wyjaśniać dokładne okoliczności i przyczyny tego zdarzenia.

Fot: Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
  • Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zderzenie dwóch aut na S8. Na szczęście bez osób poszkodowanych

W środę, 25 lutego 2026 roku, na trasie Droga ekspresowa S8 na wysokości Dywizjonu 303 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, było to typowe najechanie na tył, kierowca jednego z pojazdów nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego auta i w momencie gwałtownego hamowania nie zdołał wytracić prędkości.

Siła uderzenia nie była duża, jednak oba pojazdy zostały uszkodzone i konieczne było ich usunięcie z jezdni. Na szczęście w wyniku kolizji nikt nie odniósł obrażeń. Kierowcy byli trzeźwi, a zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa.

Przez kilkadziesiąt minut występowały utrudnienia w ruchu. Zablokowany był jeden z pasów, co w godzinach wzmożonego natężenia ruchu spowodowało tworzenie się korka. Służby sprawnie zabezpieczyły miejsce zdarzenia i przywróciły pełną przejezdność trasy.

Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza na drogach szybkiego ruchu. Niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami to jedna z najczęstszych przyczyn tego typu kolizji.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Chwila, która mogła kosztować życie. Dramat na trasie S8

Jedna sekunda. Tyle wystarczyło, by zwykła podróż zamieniła się w dramat rozgrywający się na oczach dziesiątek kierowców. Na trasie S8, tuż za węzłem Lazurowa w kierunku Białegostoku, doszło do poważnego wypadku drogowego, w którym łącznie brały udział cztery pojazdy.

Kierowca toyoty, starszy mężczyzna, prawdopodobnie stracił przytomność w trakcie jazdy. Samochód z ogromną siłą uderzył w bariery energochłonne. Auto dosłownie „wbiło się” w barierki. Jak się później okazało, mężczyzna nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. W wyniku uderzenia głową rozbił przednią szybę pojazdu.

Po odzyskaniu przytomności nie pamiętał nic. Ani momentu uderzenia, ani tego, co wydarzyło się chwilę wcześniej. Istnieje możliwość, że posiadał zaświadczenie lekarskie zwalniające go z obowiązku zapinania pasów – jednak w tej chwili nie ma to znaczenia. Obrażenia głowy były faktem.

To jednak nie był koniec dramatu.

Chwile po pierwszym zdarzeniu jeden z kierowców gwałtownie zahamował. Za nim kolejni. Efekt domina był nieunikniony. W krótkim czasie doszło do kolejnych zderzeń i ostatecznie w wypadku uczestniczyły cztery pojazdy. Ruch na trasie S8 praktycznie stanął, a zablokowane zostały dwa pasy ruchu.

Jako pierwsi na miejscu pojawili się ratownicy z prywatnej karetki KAM-MED Ratownictwo Medyczne. Bez wahania zabezpieczyli miejsce kolizji, udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu kierowcy toyoty i czuwali nad bezpieczeństwem uczestników zdarzenia do czasu przyjazdu służb ratunkowych.

Ranny mężczyzna z urazem głowy został przetransportowany do szpitala przez Zespół Państwowego Ratownictwa Medycznego.

Ten wypadek to kolejny bolesny dowód na to, jak krucha jest granica między codziennością a tragedią. Chwila nieuwagi, nagłe zasłabnięcie, brak pasów bezpieczeństwa i życie w jednej sekundzie wymyka się spod kontroli.

Na drogach nie jesteśmy sami. Każda decyzja ma konsekwencje. Dla nas i dla innych.

Fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Groźny wypadek w Warszawie. Karetka na sygnałach zderzyła się z Oplem

Syreny miały ratować życie. Zamiast tego rozdarły ciszę dramatycznym hukiem blachy, szkła i ludzkiego strachu.

Do groźnego zderzenia doszło na jednym z najbardziej ruchliwych skrzyżowań Ochoty, ulic Grójeckiej i Wawelskiej. W samym sercu miasta, w miejscu, gdzie codziennie tysiące ludzi spieszy się do pracy, szkoły, do domu, w jednej chwili czas się zatrzymał.

Prywatna karetka pogotowia, przewożąca pacjentkę i poruszająca się jako pojazd uprzywilejowany z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi, wjechała na skrzyżowanie. Chwilę później doszło do zderzenia z osobowym Oplem, którym podróżowali obcokrajowcy.

Siła uderzenia była ogromna. Roztrzaskane elementy karoserii rozsypały się po jezdni. W tej dramatycznej scenie poszkodowana została pacjentka przewożona karetką. Kobieta wymagała pilnej pomocy medycznej i została przetransportowana do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego.

Na szczęście w tym całym chaosie jest też dobra wiadomość. Ratownikom z karetki nic się nie stało. Ci sami ludzie, którzy jechali ratować czyjeś życie, sami wyszli z wypadku bez obrażeń. Ironia losu, która mrozi krew w żyłach.

Skrzyżowanie Grójeckiej i Wawelskiej przez dłuższy czas było sparaliżowane. Tworzyły się korki, kierowcy stali w milczeniu, a przechodnie z niedowierzaniem patrzyli na rozbite pojazdy i pracujące służby. To kolejne przypomnienie, jak cienka jest granica między codziennością a tragedią.

Ten wypadek to nie tylko policyjna notatka i statystyka. To ludzkie emocje, strach, ból i pytania, na które odpowiedzi przyjdą później.

Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Niebezpieczne zdarzenie w Pruszkowie. Nastolatka pod wpływem alkoholu trafiła pod opiekę służb

W poniedziałek wieczorem, około godziny 20:30, w jednej z restauracji McDonald’s przy ulicy Tadeusza Kościuszki w Pruszkowie doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem nieletniej.

Świadkowie zauważyli nieprzytomną nastolatkę w toalecie lokalu i natychmiast wezwali zespół ratownictwa medycznego. Jak ustalono, 14-latka przewróciła się i straciła przytomność. Na miejsce przybyła również policja.

Z uzyskanych informacji wynika, że dziewczynka była w stanie silnego upojenia alkoholowego. Według relacji świadków nastolatka miała wcześniej spożyć znaczną ilość alkoholu. Okoliczności, w jakich 14-latka weszła w jego posiadanie, nie są obecnie znane. Nie wiadomo również, czy alkohol spożywała sama, czy w towarzystwie innych osób.

Po przyjeździe patrolu policji osoby, które przebywały z nastolatką, oddaliły się z miejsca zdarzenia. Policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie wszystkich szczegółów oraz ewentualnej odpowiedzialności osób trzecich.

Sprawa zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego i Nieletnich, który podejmie dalsze decyzje w tej sprawie.

Służby apelują do rodziców i opiekunów o zwracanie szczególnej uwagi na bezpieczeństwo nieletnich oraz reagowanie na wszelkie sygnały mogące świadczyć o zagrożeniu ich zdrowia lub życia.

📸Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

S2 zablokowana po poważnej kolizji! Ciężarówka najechała na auto i zepchnęła je na BMW

W wtorkowe popołudnie około godziny 16:00 na trasie S2 w kierunku Lotniska Chopina, na wysokości węzła Konotopa, doszło do groźnej kolizji z udziałem trzech pojazdów. Według wstępnych ustaleń kierowca samochodu ciężarowego, wykonując manewr zmiany pasa ruchu, najechał na tył osobowego Renault. Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd został obrócony, a następnie z impetem uderzył w jadące obok BMW.

Co istotne, kierowca ciężarówki po kolizji nie zatrzymał się i oddalił się z miejsca zdarzenia. Cała sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniej, ponieważ ruch w tym rejonie w godzinach popołudniowych jest wzmożony.

Na zdarzenie najechała prywatna karetka z ratownikami, którzy natychmiast zabezpieczyli miejsce kolizji do czasu przyjazdu służb. Na szczęście żadna z osób podróżujących uczestniczących w zdarzeniu nie wymagała hospitalizacji, a pomoc medyczna nie była ostatecznie potrzebna.

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia oraz prowadzi poszukiwania kierowcy ciężarówki, który odjechał, nie udzielając pomocy.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Utrudnienia na trasie S8: ciężarówka zahaczyła o auto, trzy pojazdy rozbite

Do groźnego wypadku doszło dziś na trasie S8, na odcinku od Konotopy w kierunku Bemowa. Według wstępnych ustaleń kierowca samochodu ciężarowego podczas zmiany pasa ruchu zahaczył o Fiata, który został obrócony, a następnie uderzył w kolejne auto osobowe.

Jako pierwsi na miejscu pojawili się ratownicy z prywatnej karetki KAM-MED Ratownictwo Medyczne, którzy rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy poszkodowanym i zabezpieczanie miejsca wypadku.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano:

  • dwa zastępy OSP,
  • jeden zastęp PSP,
  • zespół ratownictwa medycznego PRM oraz policje.

Strażacy zabezpieczyli pojazdy, odłączyli akumulatory oraz sprawdzili, czy w autach nie pozostały osoby wymagające pomocy. Ratownicy medyczni przeprowadzili wstępną ocenę stanu poszkodowanych.

W obecnej chwili działania służb na miejscu zdarzenia nadal trwają, a policja prowadzi czynności wyjaśniające okoliczności kolizji.

Na trasie S8 w kierunku Bemowa występują poważne utrudnienia w ruchu. Jeden z pasów jest zablokowany, co powoduje tworzenie się długich korków. Kierowcy proszeni są o ostrożność i rozważenie omijania tego odcinka.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zderzenie czterech samochodów na wiadukcie al. Jerozolimskich w kierunku Ursusa. Duże utrudnienia w ruchu

W środę, wieczorem na wiadukcie al. Jerozolimskich w kierunku Ursusa, w rejonie zjazdu na wysokości ul. Popularnej, doszło dziś do poważnej kolizji z udziałem czterech pojazdów: Toyoty, Hondy, Hyundaia oraz dostawczego Iveco. Zdarzenie doprowadziło do całkowitego zablokowania przejazdu i znacznych utrudnień dla kierowców podróżujących w stronę zachodniej części miasta. Lewy pas był całkowicie zablokowany.

Do zderzenia doszło na szczycie wiaduktu, gdzie często występuje duże natężenie ruchu. Uszkodzone pojazdy zajęły jeden pas ruchu, uniemożliwiając przejazd innym samochodom.

Na miejsce zadysponowano straż pożarną. Na miejsce zdarzenia najechała prywatna karetka z ratownikami . Ratownicy sprawdzili stan uczestników zdarzenia, nikomu nic się nie stało i nikt nie wymagał pomocy medycznej.

Aby przywrócić płynność przejazdu, strażacy przestawiali rozbite pojazdy w dół wiaduktu, co pozwoliło na częściowe odblokowanie jezdni. Przez kilkadziesiąt minut ruch w kierunku Ursusa był całkowicie wstrzymany. Służby musiały usunąć z drogi uszkodzone samochody oraz zabezpieczyć miejsce kolizji.

Obecnie ruch na al. Jerozolimskich został częściowo wznowiony, jednak kierowcy jadący w stronę Ursusa nadal muszą liczyć się z korkami i spowolnieniem przejazdu. Na miejscu wciąż pracują służby techniczne.

Ze względu na konieczność uprzątnięcia jezdni oraz możliwe uszkodzenia infrastruktury drogowej, utrudnienia mogą potrwać jeszcze jakiś czas. Kierowcom zaleca się wybór alternatywnych tras.

📸fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zderzenie aut na S8. Pojazd przewozu osób wbił się w kolumnę pojazdów, dwie osoby poszkodowane

W sobotni wieczór na trasie S8 w rejonie ulicy Powązkowskiej doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych. W zdarzeniu uczestniczył pojazd świadczący przewóz osób.

Z ustaleń policji wynika, że kierowca Toyoty zajmującej się przewozem osób nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego auta i uderzył w tył drugiej Toyoty. Siła uderzenia była na tyle duża, że ten pojazd został zepchnięty na jadące przed nim BMW.

W wyniku kolizji ucierpiało dwóch pasażerów samochodu świadczącego przewóz osób, oboje skarżyli się na bóle głowy. Po przebadaniu przez ratowników medycznych zdecydowano, że nie wymagają hospitalizacji i pozostali na miejscu zdarzenia.

Na czas pracy służb ratunkowych i usuwania skutków kolizji zablokowane są dwa pasy ruchu w kierunku Marek, co spowodowało poważne utrudnienia i tworzące się korki.

Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zderzenie na S8. Jeden z pojazdów stanął pod prąd

W piątkowy wieczór na trasie S8 w Warszawie doszło do kolizji z udziałem trzech samochodów osobowych. Zdarzenie miało miejsce w rejonie zjazdu na ulicę Głębocką.

W wyniku zderzenia pojazdów zablokowane zostały dwa pasy ruchu – prawy oraz skrajny prowadzący na zjazd. Jedno z aut po zderzeniu zostało obrócone i zatrzymało się przodem pod prąd, co dodatkowo utrudniało ruch i stwarzało zagrożenie dla innych uczestników drogi.

Na miejsce skierowano policję oraz służby drogowe, które zabezpieczyły miejsce zdarzenia i kierowały ruchem. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

W wyniku kolizji w kierunku Poznania oraz przy zjeździe na Głębocką utworzył się spory korek. Utrudnienia trwały około godziny, do czasu uprzątnięcia pojazdów i przywrócenia płynności ruchu.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!