Wykolejenie pociągu towarowego w Katowicach. Wagon wypadł z torów

W Katowicach doszło do incydentu kolejowego z udziałem pociągu towarowego. W godzinach porannych, w rejonie ulicy 73 Pułku Piechoty, jeden z wagonów składu wypadł z torów. Zdarzenie nie spowodowało zagrożenia dla życia ani zdrowia osób postronnych.

Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe oraz funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczyli teren i rozpoczęli czynności wyjaśniające. Do działań włączono również specjalistów zajmujących się bezpieczeństwem transportu kolejowego.

Jak wynika ze wstępnych analiz, przyczyną wykolejenia mogło być przemieszczenie się ładunku przewożonego w wagonie, co wpłynęło na stabilność składu. Okoliczności zdarzenia są nadal szczegółowo badane.

Ruch w rejonie zdarzenia był czasowo utrudniony, jednak sytuacja została szybko opanowana. Dokładne przyczyny incydentu będą znane po zakończeniu prowadzonego postępowania.

FOT. Policja Śląska

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Uniewinnienie po trzymiesięcznym procesie wobec znanych dziennikarzy przed Sądem Okręgowym

Sąd Okręgowy w Katowicach wydał wyrok w sprawie Adama Kornackiego i Patryka Mikiciuka – znanych dziennikarzy motoryzacyjnych związanych ze stacją TVN Turbo. Obaj zostali oczyszczeni z zarzutów, które ciążyły na nich od kilku miesięcy. Postępowanie zakończyło się uniewinnieniem.

Proces, który trwał trzy miesiące, prowadzony był z wyłączeniem jawności. Decyzja sądu oznaczała brak dostępu mediów do zeznań świadków oraz materiałów dowodowych zgromadzonych w sprawie. Informacja o rozstrzygnięciu pojawiła się najpierw w mediach społecznościowych – przekazał ją pełnomocnik oskarżonych, adwokat Jakub Wende, podkreślając satysfakcję z przebiegu postępowania i dziękując zespołowi obrońców za współpracę.

Sprawa miała swój początek latem 2025 roku, kiedy prokuratura postawiła dziennikarzom zarzuty dotyczące wydarzeń, do których – według śledczych – miało dojść w nocy z 11 na 12 października 2024 roku. Kornacki i Mikiciuk przebywali wówczas na Śląsku w związku z obowiązkami zawodowymi. W trakcie pobytu mieli spotkać w jednym z katowickich lokali cztery kobiety, z których dwie później udały się z nimi do wynajętego apartamentu. To właśnie tam, według aktu oskarżenia, miało dojść do zdarzeń będących podstawą postępowania karnego.

Po ogłoszeniu wyroku sami zainteresowani również odnieśli się do decyzji sądu, publikując stosowne informacje w mediach społecznościowych. Uniewinnienie kończy jedną z głośniejszych spraw dotyczących osób publicznych w ostatnich miesiącach i zamyka etap postępowania, który od początku budził duże zainteresowanie opinii publicznej.

📸fot. archiwum Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

„Atak w amoku! Policjant raniony w czasie pościgu za dwoma Ukraińcami”

To miała być rutynowa interwencja. Zgłoszenie o mężczyźnie z nożem przy ulicy Drozdów w Katowicach nie zapowiadało aż tak dramatycznych wydarzeń. Jednak w ciągu kilku minut zwykły patrol przerodził się w walkę o życie.

Gdy policyjni wywiadowcy pojawili się na miejscu, zauważyli dwóch mężczyzn zachowujących się nerwowo, spoglądających wokół jakby czegoś szukali. W momencie, gdy padło hasło „Policja!”, obaj rzucili się do ucieczki. Rozpoczął się pościg, w którym liczyła się każda sekunda.

Jeden z funkcjonariuszy dogonił uciekającego 21-latka. To, co wydarzyło się chwilę później, było jak scena z thrillera. Mężczyzna odwrócił się i w amoku zaatakował policjanta nożem. Uderzał na oślep, z wściekłością i desperacją. Ostrze kilkukrotnie uderzyło w kamizelkę kuloodporną funkcjonariusza, a jedno z pchnięć trafiło w jego rękę.

Pomimo bólu i chaosu wywiadowca nie odpuścił. Dzięki zimnej krwi i wyszkoleniu zdołał obezwładnić napastnika i założyć mu kajdanki. W tym czasie jego partner zatrzymał drugiego uciekiniera. Dopiero gdy sytuacja została opanowana, okazało się, że policjant jest ranny. Krew spływała mu po łokciu, ale życiu nie zagrażało już niebezpieczeństwo — uratowała go kamizelka.

Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie. Ranny funkcjonariusz trafił do szpitala, a dwaj 21-letni obywatele Ukrainy zostali przewiezieni do policyjnej celi.

W samochodzie, którym przyjechali, znaleziono marihuanę. Jak się później okazało, młodzi mężczyźni przyjechali w to miejsce, by „odkopać” narkotyki ukryte wcześniej przez innych. Ich plan jednak zakończył się fiaskiem, a desperacka próba ucieczki przerodziła się w brutalny atak.

Następnego dnia agresor usłyszał zarzut czynnej napaści na policjanta i spowodowania obrażeń ciała, a także usiłowania wejścia w posiadanie narkotyków. Sąd nie miał wątpliwości – 21-latek trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Drugi z mężczyzn również nie uniknie odpowiedzialności – odpowie za posiadanie marihuany i pomocnictwo w próbie przejęcia środków odurzających. Otrzymał policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju.

Każdego dnia policjanci w całej Polsce ryzykują własne życie, by chronić innych. Ten wieczór w Katowicach mógł skończyć się tragedią. Mógł — ale dzięki odwadze i determinacji mundurowych nie skończył.

Nie ma i nie będzie żadnej tolerancji dla przemocy wobec funkcjonariuszy.

📸fot. KMP e Katowicach

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Policjanci z OPP Katowice przerwali próbę konfrontacji kibiców w Mszanie

Dzięki szybkiej i profesjonalnej interwencji funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji w Katowicach nie doszło do niebezpiecznej konfrontacji pomiędzy zwaśnionymi grupami kibiców. Mundurowi zareagowali natychmiast, chroniąc życie i zdrowie uczestników zdarzenia oraz osób postronnych.

Do incydentu doszło w sobotę, 7 czerwca 2025 roku, w rejonie miejscowości Mszana w powiecie wodzisławskim. Policjanci pełniący służbę przy zabezpieczeniu przejazdu sympatyków GKS-u Jastrzębie zauważyli nagłe zagrożenie. Grupa około 60 zamaskowanych mężczyzn, powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców Ruchu Chorzów, zablokowała trasę dwóch autokarów, którymi podróżowało około 100 kibiców drużyny z Jastrzębia.

Zamaskowani napastnicy próbowali sprowokować fizyczne starcie. Ich działania zostały jednak szybko udaremnione dzięki zdecydowanej postawie policjantów. Mundurowi, oceniając realne zagrożenie dla bezpieczeństwa, użyli środków przymusu bezpośredniego. Padł również ostrzegawczy strzał z broni gładkolufowej, który skutecznie odstraszył agresorów. Grupa napastników rozproszyła się i oddaliła z miejsca zdarzenia.

Policja przypomina, że wszelkie próby zakłócania porządku publicznego i organizowania siłowych konfrontacji będą spotykać się ze stanowczą odpowiedzią służb. Bezpieczeństwo uczestników imprez masowych, w tym wydarzeń sportowych, pozostaje absolutnym priorytetem.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

📸 fot. policja.pl