Muzyka, letni klimat i nagła interwencja ratowników podczas koncertu w Pruszkowie

Sobotni wieczór, 11 lipca, upływa w Pruszkowie pod znakiem muzyki i licznie zgromadzonej publiczności. Na placu Jana Pawła II odbywa się kolejny plenerowy koncert w ramach letniego cyklu wydarzeń kulturalnych, który od kilku lat cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców oraz gości odwiedzających miasto.

Scena ustawiona w centrum Pruszkowa ponownie wypełniła się dźwiękami muzyki, a uczestnicy mogą bezpłatnie uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu na świeżym powietrzu. Letnia atmosfera i mimo deszczowej pogody sprawiły, że plac szybko zapełnił się słuchaczami.

Niestety, w trakcie koncertu doszło do niebezpiecznej sytuacji. Około 60-letni mężczyzna nagle zasłabł i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej.

Na miejscu przez cały czas zabezpieczenie medyczne wydarzenia pełnili ratownicy wraz z karetką z OSP Milanówek. To właśnie oni jako pierwsi przystąpili do udzielania pomocy poszkodowanemu, monitorując jego stan i prowadząc niezbędne działania do czasu przyjazdu zespołu Państwowego Ratownictwa Medycznego.

Po przejęciu pacjenta przez zespół PRM mężczyzna został przetransportowany karetką systemową do szpitala na dalszą diagnostykę i leczenie.

Dzięki szybkiej reakcji ratowników oraz sprawnej współpracy służb pomoc została udzielona bez zbędnej zwłoki, a koncert po zakończeniu działań ratowniczych był kontynuowany.

Fot: Warszawaska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Sztuka czy sensacja? „Jeanny” Ich Troje i siła chwytliwych nagłówków

Od kilku dni w internecie pojawiają się kolejne artykuły i nagłówki dotyczące koncertowego wykonania utworu „Jeanny” przez zespół Ich Troje. Wiele z nich skupia się na jednym, wyrwanym z kontekstu elemencie widowiska – scenie, w której Michał Wiśniewski uderza poduszką partnerującą mu na scenie aktorkę lub tancerkę. Dla jednych to szokujący obraz, dla innych – po prostu element teatralnej opowieści. Warto jednak zadać sobie pytanie: czy oglądamy przemoc, czy spektakl?

Piosenka „Jeanny” nie jest autorskim utworem Ich Troje. To polska wersja głośnego, kontrowersyjnego przeboju austriackiego artysty Falco, do którego polski tekst napisał Michał Wiśniewski. Oryginalna „Jeanny”, wydana w 1985 roku, od początku budziła ogromne emocje. Przedstawiała historię z perspektywy obsesyjnego narratora, a sama fabuła była fikcyjną, mroczną opowieścią o zaginionej dziewczynie. Utwór wywołał liczne kontrowersje i był nawet bojkotowany przez część rozgłośni radiowych właśnie ze względu na swój niepokojący przekaz.

Ich Troje wykonuje „Jeanny” podczas koncertów od wielu lat. Nie jest to zwykłe odśpiewanie piosenki, lecz krótka forma teatralna. Michał Wiśniewski pojawia się na scenie w luźnym stroju przypominającym piżamę, z zakrwawionym makijażem, trzymając w dłoni poduszkę wypełnioną pierzem. W trakcie widowiska odgrywana jest fikcyjna historia inspirowana treścią utworu. Sceniczne gesty, rekwizyty i gra aktorska mają budować napięcie oraz oddać klimat opowieści, a nie przedstawiać rzeczywiste wydarzenia.

W ostatnich dniach właśnie ten fragment koncertu został jednak wyjęty z szerszego kontekstu. W mediach społecznościowych i na portalach internetowych pojawiły się chwytliwe nagłówki, które sugerują skandaliczne zachowanie artysty. Takie tytuły skutecznie przyciągają uwagę i generują tysiące kliknięć oraz komentarzy, często bardzo krytycznych wobec Michała Wiśniewskiego. Problem w tym, że wielu odbiorców ocenia kilkunastosekundowy filmik, nie wiedząc, że ogląda fragment wieloletniego scenicznego spektaklu opartego na fabule znanej piosenki.

To pokazuje, jak łatwo dziś stworzyć internetową burzę. Wystarczy wyrwać kilka sekund z kilkuminutowego występu, opatrzyć je mocnym tytułem i pozostawić odbiorcom przestrzeń do własnych interpretacji. Szczególnie gdy bohaterem materiału jest Michał Wiśniewski – artysta od lat budzący emocje, wyrazisty i niebojący się kontrowersyjnych środków wyrazu. W jego przypadku zainteresowanie mediów niemal zawsze jest gwarantowane.

Nie oznacza to oczywiście, że każdemu musi podobać się taka forma scenicznej ekspresji. Sztuka od zawsze prowokowała, wywoływała dyskusje i zmuszała do refleksji. Warto jednak oceniać ją w całości, a nie na podstawie pojedynczego kadru czy nagłówka. Internet nauczył nas reagować błyskawicznie. Może jednak czasem warto zatrzymać się na chwilę, sprawdzić kontekst i dopiero wtedy wyrobić sobie własne zdanie. Bo nie wszystko, co wygląda sensacyjnie w sieci, jest tym, czym wydaje się na pierwszy rzut oka.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Michał Wiśniewski Akustycznie w Warszawie – wyjątkowe spotkanie z muzyką

29 listopada 2024 roku w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie odbył się wyjątkowy koncert Michała Wiśniewskiego w ramach jego trasy Akustycznie IV. Wydarzenie, zorganizowane w kameralnej atmosferze, przyciągnęło licznych fanów, oferując niezapomniane przeżycia muzyczne w intymnym, akustycznym wydaniu. Wszystkie bilety na ten koncert zostały wyprzedane, co świadczy o ogromnym zainteresowaniu publiczności i niegasnącej popularności artysty.

Wieczór stał się niezwykłą muzyczną podróżą w czasie – od największych przebojów Michała Wiśniewskiego i zespołu Ich Troje sprzed ponad 20 lat po jego najnowsze kompozycje. Publiczność miała okazję usłyszeć takie klasyki jak „A wszystko to…”, „Powiedz” czy „Zawsze z Tobą chciałbym być, które na nowo wybrzmiały w akustycznych aranżacjach, wzbogaconych o delikatne dźwięki gitary, fortepianu, kontrabasu i subtelnej perkusji. W połączeniu z nowymi utworami, które artysta wprowadził do swojego repertuaru, koncert ukazał nie tylko rozwój artystyczny Wiśniewskiego, ale również jego umiejętność łączenia przeszłości z teraźniejszością w sposób spójny i emocjonujący.

Podczas dwugodzinnego koncertu na scenie pojawiła się również Anna Świątczak – wieloletnia współpracowniczka Michała Wiśniewskiego i wokalistka zespołu Ich Troje. Jej występy dodały koncertowi wyjątkowej energii i sentymentalnego charakteru, przypominając publiczności o złotych latach zespołu. Nie zabrakło również córki Michała i Anny, Etiennette, która zachwyciła publiczność zarówno solowymi interpretacjami, jak i poruszającymi duetami z ojcem. Obecność Anny i Etiennette wprowadziła dodatkowy wymiar emocji, czyniąc ten wieczór niezapomnianym spotkaniem rodzinnym na scenie.

Charakterystyczny dla Michała Wiśniewskiego kontakt z publicznością – pełen humoru, szczerości i emocji – stworzył niezwykle ciepłą i bliską atmosferę. Dzięki temu zarówno wieloletni fani, pamiętający początki jego kariery, jak i nowi słuchacze mogli poczuć się częścią tego wyjątkowego wydarzenia.

Aktualnie zespół Ich Troje bierze udział w plebiscycie Złotego Bączka, organizowanym przez Festiwal Pol’and’Rock. Jest to prestiżowe wyróżnienie, przyznawane przez publiczność zespołom, które mają szansę wystąpić na jednej z najważniejszych scen muzycznych w Polsce. Michał Wiśniewski i jego formacja wyrazili ogromne pragnienie zaprezentowania się na tym wydarzeniu, które znane jest z wyjątkowej atmosfery oraz wielotysięcznej widowni.

Fani mogą oddawać swoje głosy w plebiscycie, wspierając Ich Troje w ich dążeniu do pojawienia się na festiwalu. Udział w Pol’and’Rock byłby nie tylko kolejnym etapem w karierze zespołu, ale także spełnieniem marzeń o występie na tak kultowej imprezie. Głosowanie jest otwarte, a Michał Wiśniewski regularnie zachęca swoich fanów do wsparcia poprzez media społecznościowe, podkreślając, jak wielkie znaczenie ma dla niego kontakt z publicznością i możliwość dzielenia się muzyką na tak wyjątkowej scenie.

Wyprzedane koncerty na trasie Akustycznie IV oraz trwające głosowanie pokazują, że zespół Ich Troje, pomimo upływu lat, wciąż cieszy się ogromną popularnością i sympatią publiczności.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Emilia „Chyża” Śliwińska