Demolka w Łubnej. „Spodziewałem się was”. 30-latek w rękach kryminalnych z Piaseczna

Chwile grozy w niewielkiej miejscowości Łubna zakończyły się zdecydowaną reakcją służb. Dzięki błyskawicznej i skutecznej współpracy kryminalnych z Piaseczna oraz funkcjonariuszy z Góry Kalwarii, sprawca brutalnej dewastacji lokalu gastronomicznego został zatrzymany zaledwie po dwóch dniach od zdarzenia.

Do ataku doszło nagle. W ruch poszła pałka teleskopowa, a wyposażenie lokalu zostało doszczętnie zniszczone. To, co dla właścicieli było miejscem pracy i źródłem utrzymania, w kilka chwil zamieniło się w pobojowisko. Skala zniszczeń wskazywała na agresję i całkowity brak kontroli sprawcy.

Policjanci nie tracili czasu. Natychmiastowe działania operacyjne, doskonała znajomość lokalnego środowiska oraz szybka wymiana informacji między jednostkami przyniosły efekt. Już po 48 godzinach funkcjonariusze stanęli pod drzwiami mieszkania 30-letniego mieszkańca Piaseczna.

Poranna wizyta była dla mężczyzny zaskoczeniem, choć – jak sam przyznał – liczył się z tym, że jego czyn nie pozostanie bez odpowiedzi. Podczas przeszukania mundurowi znaleźli kluczowy dowód: fragment pałki teleskopowej. Jak się okazało, broń, której użył do demolki, uległa uszkodzeniu, a jej część została na miejscu przestępstwa.

Zatrzymany szybko usłyszał zarzuty. Odpowie nie tylko za zniszczenie mienia przy użyciu niebezpiecznego narzędzia, ale również za czyn o charakterze chuligańskim. To jednak nie wszystko. Mężczyzna działał w warunkach recydywy – miał już na koncie podobne przestępstwa i wrócił na drogę łamania prawa w ciągu pięciu lat od odbycia kary pozbawienia wolności.

Prokurator, dbając o prawidłowy tok postępowania, zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środków wolnościowych. Mężczyzna objęty został policyjnym dozorem oraz zakazem zbliżania się do zdemolowanego lokalu.

Za swój czyn 30-latek może trafić za kratki nawet na pięć lat, a ze względu na powrót do przestępstwa kara ta może zostać znacząco zaostrzona.

Sprawa pozostaje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie, a dla lokalnej społeczności jest jasnym sygnałem: brutalna agresja i niszczenie cudzej własności spotkają się z szybką i zdecydowaną reakcją.

Fot. KPP w Piasecznie

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Stracił prawo jazdy i auto – noc spędził w policyjnej celi

35-letni kierowca Audi przekroczył nie tylko prędkość, ale również dopuszczalną zawartość alkoholu. Za swoje zachowanie w „nagrodę” otrzymał mandat, noc w policyjnej celi i wizytę na sali sądowej.

Policjanci z wydziału ruchu drogowego w Piasecznie, w miejscowości Stara Iwiczna na ul. Słonecznej zatrzymali kierowcę Audi, który poruszał się z prędkością 86 km/h, mimo obowiązującego ograniczenia do 50 km/h. Podczas kontroli uwagę mundurowych przykuło zachowanie 35-latka. Szybko okazało się, że nie tylko zlekceważył przepisy dotyczące prędkości, ale również prowadził pojazd pod wpływem alkoholu.

Badanie alkomatem potwierdziło, że kierowca był nietrzeźwy – miał prawie 2,5 promila alkoholu. W konsekwencji natychmiast stracił prawo jazdy, a jego pojazd został odholowany na parking depozytowy, gdzie zabezpieczono go na poczet przyszłej kary.

Mężczyzna noc spędził w policyjnej celi. Wkrótce odpowie przed piaseczyńskim sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz przekroczenie dozwolonej prędkości.

Policja po raz kolejny apeluje – kierowanie pojazdem po alkoholu to nie tylko przestępstwo, ale również realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego. Pomimo licznych ostrzeżeń i tragicznych doniesień medialnych, wciąż nie brakuje osób, które lekkomyślnie decydują się wsiąść za kierownicę po spożyciu alkoholu.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Tekst: Artur Stankiewicz, Zdjęcia: KPP Piaseczno