Emerytowani mundurowi protestowali dziś przed KPRM. Domagają się zwrotu pieniędzy z ZUS

Dziś, we wtorek 20 stycznia 2026 roku, przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie odbył się protest emerytowanych funkcjonariuszy służb mundurowych. Zgromadzenie rozpoczęło się o godzinie 10:00 i miało pokojowy, ale zdecydowany charakter.

Byli funkcjonariusze przyjechali do stolicy z różnych części kraju, aby wyrazić sprzeciw wobec, jak podkreślali niesprawiedliwego traktowania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Głównym postulatem protestujących był zwrot środków finansowych, które według nich zostały im odebrane lub niewypłacone na skutek decyzji administracyjnych i niejednoznacznych interpretacji przepisów.

Uczestnicy zgromadzenia podkreślali, że przez lata pełnili służbę w warunkach szczególnego zagrożenia, często kosztem zdrowia i życia rodzinnego. Ich zdaniem obecna sytuacja prowadzi do marginalizacji środowiska emerytowanych mundurowych i podważa zaufanie do instytucji państwowych.

Nie prosimy o przywileje. Domagamy się wyłącznie tego, co zostało nam zagwarantowane przez prawo — mówili protestujący, trzymając transparenty i skandując hasła wzywające rząd do podjęcia dialogu.

Protest został wcześniej oficjalnie zgłoszony do Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy i zarejestrowany u prezydenta miasta Rafała Trzaskowskiego. Wydarzenie przebiegło spokojnie, bez incydentów, pod nadzorem służb porządkowych.

Emerytowani funkcjonariusze zapowiedzieli, że jeśli ich postulaty nie spotkają się z reakcją rządu, nie wykluczają kolejnych protestów oraz działań prawnych. Jak podkreślali, ich celem jest nie tylko walka o pieniądze, ale także o szacunek dla wieloletniej służby na rzecz bezpieczeństwa państwa i obywateli.

FOT. Olga Gałecka

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Protest rolników w Warszawie. Spotkanie z prezydentem i marsz pod KPRM

W piątek, 9 stycznia 2026 roku, Warszawa stała się miejscem jednego z największych protestów rolniczych ostatnich tygodni. Do stolicy zjechali przedstawiciele środowisk rolniczych z różnych regionów kraju, by wyrazić sprzeciw wobec polityki rolnej oraz planowanych rozwiązań, które ich zdaniem zagrażają przyszłości polskich gospodarstw.

Dzień protestu rozpoczął się od spotkania delegacji rolników z prezydentem Karolem Nawrockim w Pałacu Prezydenckim. Rozmowy dotyczyły kluczowych postulatów manifestujących, w tym sprzeciwu wobec umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur. Jak poinformował po spotkaniu minister Rafał Leśkiewicz, prezydent zadeklarował poparcie dla polskich rolników oraz jasno wyraził brak zgody na rozwiązania, które mogłyby negatywnie wpłynąć na krajowe rolnictwo i gospodarkę.

Po zakończeniu rozmów, około godziny 11:00, uczestnicy protestu zgromadzili się w rejonie Pałacu Kultury i Nauki, skąd wyruszyli w marszu w kierunku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przy Alejach Ujazdowskich. Trasa przemarszu prowadziła również w pobliżu budynków parlamentu, a manifestacja była widoczna i słyszalna w centrum miasta.

W przeciwieństwie do wcześniejszych akcji, które koncentrowały się głównie na blokadach dróg w województwie mazowieckim, tym razem rolnicy zdecydowali się na bezpośrednią obecność w Warszawie. Protest przebiegał pod hasłami obrony polskiego rynku rolnego i sprzeciwu wobec napływu taniej żywności z zagranicy.

Jak przekazali nam fotoreporterzy obecni na miejscu, około 14:15 pojawiły się informacje o planach utworzenia tzw. „zielonego miasteczka” w rejonie KPRM. Organizatorzy zapowiadali jednak, że część uczestników najpierw wróci do domów, by odpowiednio przygotować się do dalszych działań protestacyjnych. Jednocześnie delegacja, która nie została przyjęta przez premiera Donalda Tuska, zapowiedziała pozostanie na miejscu do czasu spełnienia swoich postulatów.

Protest w Warszawie zakończył się bez poważniejszych incydentów, jednak jego organizatorzy podkreślają, że to nie koniec działań. Rolnicy zapowiadają kolejne formy nacisku, jeśli ich postulaty nie spotkają się z realną odpowiedzią ze strony rządu.

Fot. Olga Gałecka, Artur Stankiewicz

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!