Uciekali na widok strażników nad Wisłą. Powód wyszedł na jaw po pościgu

Strażnicy miejscy kontrolujący brzegi Wisły pod kątem nieodpowiedzialnego wchodzenia na kruchy lód, natknęli się na inne poważne zagrożenie dla młodzieży.

Strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego regularnie kontrolują w ostatnich dniach brzegi Wisły, w związku z informacjami o niefrasobliwych osobach wchodzących na lód na rzece.
– Codziennie zauważamy nowe odciski butów. Są nawet ślady po płozach łyżew – relacjonuje jeden z funkcjonariuszy, biorących udział w tych patrolach. – Co prawda w zatoczkach nurt nie jest silny i woda zamarza, ale to bardzo zdradliwy lód – ostrzega.
To właśnie podczas jednej z takich kontroli, we czwartek 22 stycznia, funkcjonariusze zauważyli dwie młode osoby. Co prawda nie stały na lodzie, ale na widok funkcjonariuszy zaczęły uciekać. Strażnicy ujęli jednego z uciekinierów po ponad stumetrowym pościgu. Jak wykazała kontrola zawartości jego kieszeni, powodem zachowania młodego człowieka był fakt posiadania przez niego narkotyków. Sprawę przejęła wezwana na miejsce policja.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!