POŻAR MIESZKANIA W PRUSZKOWIE! POLICJANCI Z WARSZAWY RUSZYLI NA POMOC

W niedzielę, 4 października 2026 roku doszło do pożaru mieszkania w jednym z bloków przy ul. Drzymały 17 w Pruszkowie. Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie niezbędne służby. W działaniach uczestniczyli m.in. policjanci V Oddziału Prewencji Policji w Warszawie.

Mieszkańcy bloku bardzo szybko zareagowali na zagrożenie i powiadomili służby. Z mieszkań i klatki schodowej wyczuwalne było intensywne zadymienie oraz charakterystyczny zapach spalenizny. Mieszkańcy obawiali się o swoje mieszkania, a przede wszystkim o życie i zdrowie innych osób przebywających w budynku. Dzięki ich szybkiej reakcji informacja o zagrożeniu błyskawicznie trafiła do służb ratunkowych, które natychmiast ruszyły na miejsce.

Po przybyciu służb na miejscu panowało silne zadymienie. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, dbali o bezpieczeństwo osób znajdujących się w rejonie prowadzonej akcji oraz pomagali strażakom w prowadzonych działaniach.

W działaniach gaśniczych uczestniczyły łącznie 3 pojazdy Państwowej Straży Pożarnej w Pruszkowie, w tym drabina mechaniczna. Na miejscu pojawiły się również 2 pojazdy V Oddziału Prewencji Policji w Warszawie oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, przyczyną zdarzenia było pozostawienie przez kobietę włączonej potrawy na kuchni. Kobieta wyszła z mieszkania, pozostawiając gotujące się danie bez nadzoru. Doszło do zadymienia i pożaru.

Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

Działania wszystkich służb zakończyły się około godziny 13:10.

Na szczególne uznanie zasługuje postawa policjantów V Oddziału Prewencji Policji w Warszawie oraz strażaków Państwowej Straży Pożarnej w Pruszkowie. Dzięki ich szybkiej reakcji, sprawnej współpracy i profesjonalizmowi zagrożenie zostało szybko opanowane, a sytuacja została zabezpieczona. Ich zdecydowane działania przyczyniły się do zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom budynku i ograniczenia skutków pożaru.

To zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, jak niebezpieczne może być pozostawienie włączonej kuchenki lub gotującej się potrawy bez nadzoru. Nawet krótka chwila nieuwagi może doprowadzić do powstania pożaru i poważnego zagrożenia dla mieszkańców całego budynku.

Fot. Wraszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Pierwsza transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa pary jednopłciowej w Pruszkowie

W Pruszkowie odnotowano pierwszą w historii miasta transkrypcję zagranicznego aktu małżeństwa zawartego przez osoby tej samej płci. Dokument sporządzony poza granicami Polski został wpisany do polskiego rejestru stanu cywilnego.

Czynności dokonał Prezydent Miasta Pruszkowa Piotr Bąk. Możliwość przeprowadzenia takiej procedury pojawiła się w związku ze zmianami dotyczącymi dokumentacji wykorzystywanej przez urzędy stanu cywilnego.

Istotne znaczenie miało rozporządzenie Ministra Cyfryzacji z 22 maja 2026 roku, na mocy którego zmieniono obowiązujące wzory dokumentów związanych z rejestracją stanu cywilnego. Nowe formularze weszły w życie 23 sierpnia 2026 roku i uwzględniają również procedurę transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci.

Transkrypcja zagranicznego aktu stanu cywilnego oznacza przeniesienie danych zawartych w dokumencie wystawionym przez zagraniczny organ do polskiego rejestru stanu cywilnego. Nie jest to zawarcie małżeństwa w Polsce, lecz administracyjne odnotowanie w polskim systemie aktu, który został już wcześniej sporządzony za granicą.

– Rolą urzędu jest działać zgodnie z obowiązującym prawem i zapewniać mieszkańcom możliwość załatwiania spraw urzędowych na równych, jasno określonych zasadach. Nowe przepisy stworzyły podstawę do prawidłowego dokonania takiej transkrypcji i z tej możliwości dziś w Pruszkowie skorzystaliśmy – powiedział Piotr Bąk.

Dokonana w Pruszkowie transkrypcja ma więc charakter formalno-administracyjny. Zmiana przepisów i nowych wzorów dokumentów umożliwiła urzędowi przeprowadzenie procedury dotyczącej zagranicznego aktu małżeństwa osób tej samej płci zgodnie z obowiązującymi regulacjami.

Źródło. Urząd Miasta Pruszkowa

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Nerwowe zachowanie podczas kontroli zwróciło uwagę policjantów. 54-latek miał przy sobie marihuanę

Zwykła kontrola drogowa zakończyła się zatrzymaniem 54-letniego mężczyzny. Policjanci Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji, którzy wspierali funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie, podczas prowadzonych czynności zwrócili uwagę na wyraźnie nerwowe zachowanie kierującego.

Policjanci postanowili dokładniej sprawdzić sytuację. W trakcie dalszych czynności ujawnili przy 54-latku kilka zawiniątek z suszem roślinnym. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie zabezpieczonej substancji przy użyciu testera. Wynik potwierdził, że była to marihuana.

Mężczyzna został zatrzymany, a następnie sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KPP w Pruszkowie. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 54-latkowi zarzutu posiadania środków odurzających.

Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do posiadania marihuany. Jak wyjaśnił, posiadał ją, ponieważ „po prostu lubi sobie zapalić”.

Za posiadanie środków odurzających zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Dalsze czynności w sprawie prowadzą policjanci Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. Postępowanie pozostaje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie.

Źródło informacji: Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie

Fot. archiwum Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Kolizja pociągu WKD z samochodem w Grodzisku Mazowieckim. Możliwe opóźnienia

Do kolizji samochodu osobowego marki skoda z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej doszło w rejonie przejazdu kolejowego w pobliżu przystanku Grodzisk Mazowiecki Okrężna.

Zdarzenie dotyczyło pociągu WKD nr 152 relacji Grodzisk Mazowiecki Radońska. W wyniku kolizji wystąpiły utrudnienia w kursowaniu pociągów na tej trasie. Pasażerowie muszą liczyć się z możliwością opóźnień oraz zmian w organizacji ruchu.

Na miejscu prowadzone są czynności związane ze zdarzeniem. Służby oraz odpowiednie zespoły zajmują się zabezpieczeniem miejsca kolizji i ustaleniem dokładnych okoliczności, w jakich doszło do zderzenia. Na chwilę obecną brak innformacji o osobach poszkodowanych.

Na ten moment najważniejsze jest bezpieczeństwo uczestników zdarzenia oraz sprawne przywrócenie normalnego ruchu pociągów. Kierowcy korzystający z okolicznych dróg powinni zachować szczególną ostrożność i stosować się do poleceń służb.

Pasażerowie WKD planujący podróż przez Grodzisk Mazowiecki powinni na bieżąco sprawdzać komunikaty przewoźnika i uwzględnić możliwe opóźnienia.

Fot. archiwum warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

TAC-ZONE 2026. Dwa dni targów poświęconych strzelectwu i bezpieczeństwu

Za nami dwa intensywne dni TAC-ZONE 2026 wydarzenia, które 19 i 20 września zgromadziło w Grodzisku Mazowieckim miłośników strzelectwa, sprzętu taktycznego, nowych technologii oraz szeroko rozumianego bezpieczeństwa osobistego.

Hala Widowiskowo-Sportowa CAiIS przy ul. Sportowej 29 przez dwa dni stała się miejscem spotkań pasjonatów, instruktorów, ekspertów, producentów i dystrybutorów. W jednym miejscu można było zobaczyć nowoczesne wyposażenie, porozmawiać z osobami posiadającymi doświadczenie w branży, a także zdobyć wiedzę dotyczącą różnych form strzelectwa.

TAC-ZONE to nie tylko prezentacja sprzętu. Jednym z ważnych elementów wydarzenia była edukacja i możliwość bezpośredniej rozmowy z osobami, które na co dzień zajmują się szkoleniami i tematyką bezpieczeństwa.

Szczególnie dużo miejsca poświęcono osobom, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze strzelectwem. Uczestnicy mogli dowiedzieć się m.in., jak wygląda droga do uzyskania pozwolenia na broń, jakie formalności należy spełnić, z jakimi kosztami trzeba się liczyć oraz gdzie szukać klubów i instruktorów.

Podczas targów nie zabrakło również rozmów o różnych kierunkach rozwoju od strzelectwa sportowego i rekreacyjnego po bardziej zaawansowane szkolenia związane z przygotowaniem obronnym i bezpieczeństwem.

Tego typu wydarzenia są również okazją do wymiany doświadczeń. Dla jednych była to możliwość poznania nowych rozwiązań i sprzętu, dla innych spotkanie ludzi o podobnych zainteresowaniach oraz rozmowy z przedstawicielami firm i środowiska strzeleckiego.

Dwa dni TAC-ZONE 2026 w Grodzisku Mazowieckim dobiegły końca. Był to czas prezentacji, rozmów, zdobywania wiedzy i spotkań osób, dla których odpowiedzialne podejście do strzelectwa i bezpieczeństwa jest ważną częścią ich pasji.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Dziki coraz bliżej mieszkańców. Po naszym sierpniowym alarmie samorządowcy ponownie zabierają głos

Problem dzików w podwarszawskich miejscowościach ponownie znalazł się w centrum uwagi. O sytuacji w Wołominie i Zielonce alarmowaliśmy już w sierpniu. Dziś temat wraca ze zdwojoną siłą, a swoje stanowisko przedstawiają włodarze obu miast.

Jeszcze niedawno można było odnieść wrażenie, że spotkanie dzika na ulicy jest przede wszystkim problemem obrzeży miast. Kolejne miesiące pokazują jednak, że zwierzęta coraz częściej pojawiają się w miejscach, w których na co dzień poruszają się mieszkańcy.

W połowie września Zielonka ponownie zwróciła uwagę na nasilającą się obecność dzików na terenach zamieszkałych. Miasto poinformowało o wzmożonej aktywności kilku stad. Zwierzęta mają pojawiać się m.in. w pobliżu szkół, przedszkoli, boisk, terenów zielonych oraz prywatnych posesji.

To właśnie o takich sytuacjach pisaliśmy już wcześniej. W sierpniu zwracaliśmy uwagę na problem dzików występujący w Wołominie i Zielonce, wskazując, że sprawa może stać się poważnym problemem dla bezpieczeństwa mieszkańców.

Dziś trudno mówić o pojedynczych, przypadkowych obserwacjach.

Wołomin od miesięcy interweniuje

Do sprawy ponownie odniosła się burmistrz Wołomina Elżbieta Radwan. Samorząd już wcześniej wielokrotnie kierował pisma dotyczące obecności dzików i potrzeby podjęcia działań.

Na oficjalnej stronie miasta znajduje się wykaz tegorocznych wystąpień dotyczących problemu. Obejmuje on m.in. pisma do starosty wołomińskiego, Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Policji oraz innych instytucji. W lutym 2026 roku Wołomin występował również z wnioskiem dotyczącym odstrzału dzików.

To pokazuje, że problem nie pojawił się nagle. Samorząd Wołomina podejmuje działania w tej sprawie od dłuższego czasu, a mimo kolejnych pism i apeli temat wciąż pozostaje aktualny.

W Zielonce sytuacja w ostatnich dniach ponownie stała się przedmiotem publicznego apelu burmistrza Kamila Michała Iwandowskiego.

Miasto informuje o pojawianiu się dzików na terenach zamieszkanych, a także o uruchomieniu procedury kryzysowej dotyczącej odstraszania zwierząt z obszarów zabudowanych.

Władze Zielonki zwracają uwagę, że problem dotyczy nie tylko terenów położonych na obrzeżach. Dziki pojawiają się również w przestrzeni, z której każdego dnia korzystają dzieci, młodzież i mieszkańcy.

„To nie jest już problem jednej gminy”

Stanowisko Zielonki spotkało się z reakcją burmistrz Wołomina.

Elżbieta Radwan publicznie poparła apel Kamila Michała Iwandowskiego, wskazując, że problem dzików od dawna dotyczy również Wołomina. Jej zdaniem potrzebne są rozwiązania wykraczające poza działania pojedynczej gminy.

Burmistrz Wołomina zadeklarowała również gotowość do współpracy z Zielonką.

To ważny sygnał, ponieważ dziki nie respektują granic administracyjnych. Jeżeli problem występuje jednocześnie w kilku miejscowościach, działania podejmowane wyłącznie na poziomie jednej gminy mogą nie wystarczyć.

Warto przypomnieć, że Warszawska Grupa Luka&Maro już w sierpniu zwracała uwagę na sytuację z dzikami w rejonie Wołomina i Zielonki.

Wówczas wskazywaliśmy, że coraz częstsza obecność dzików w pobliżu zabudowań, ulic, posesji czy miejsc, w których przebywają mieszkańcy, powinna być sygnałem do podjęcia zdecydowanych działań.

Dziś temat ponownie wraca na pierwsze strony lokalnych informacji.

Nie chodzi jednak wyłącznie o samą obecność zwierząt. Problemem jest również bezpieczeństwo mieszkańców, dzieci, kierowców oraz właścicieli zwierząt domowych.

Co dalej?

Na tym etapie najważniejsze pozostaje pytanie, jakie działania zostaną podjęte przez właściwe instytucje i czy uda się wypracować rozwiązania obejmujące większy obszar.

Wołomin pokazuje, że temat jest zgłaszany od miesięcy. Zielonka informuje obecnie o nasileniu problemu i działaniach związanych z odstraszaniem dzików.

Jedno jest pewne, problem, o którym alarmowaliśmy już w sierpniu, nie zniknął. Wręcz przeciwnie. Ponownie staje się jednym z ważniejszych tematów dotyczących bezpieczeństwa mieszkańców podwarszawskich miejscowości.

Teraz mieszkańcy czekają przede wszystkim na konkretne i skuteczne działania, a nie kolejne miesiące wymiany pism i apeli.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

III Palmirski Bieg Pamięci Janusza Kusocińskiego. Sport, historia i pamięć w sercu Puszczy Kampinoskiej

13 września w rejonie Palmir ponownie spotkali się miłośnicy biegania, aby połączyć sportową rywalizację z wyjątkowym hołdem dla Janusza Kusocińskiego, jednego z najwybitniejszych polskich lekkoatletów i mistrza olimpijskiego.

Za nami III Palmirski Bieg Pamięci Janusza Kusocińskiego, którego organizatorem była Gmina Czosnów, a współorganizatorem Muzeum – Miejsce Pamięci Palmiry. Wydarzenie odbyło się w wyjątkowej scenerii Puszczy Kampinoskiej, w miejscu, które ma szczególne znaczenie dla polskiej historii.

Janusz Kusociński zapisał się na kartach polskiego sportu jako złoty medalista olimpijski z Los Angeles z 1932 roku. Jego życie zostało tragicznie przerwane podczas II wojny światowej. Został zamordowany w 1940 roku w Palmirach. To właśnie pamięć o jego postaci stała się jednym z najważniejszych elementów wydarzenia.

Organizatorzy przygotowali trasy zarówno dla najmłodszych uczestników i rodzin, jak i dla bardziej doświadczonych biegaczy.

Na uczestników czekały trzy dystanse:

1 km – rodzinny bieg przeznaczony przede wszystkim dla dzieci, rodzin oraz osób rozpoczynających swoją przygodę z bieganiem.

5 km – szybka, asfaltowa i certyfikowana przez PZLA trasa z nawrotem na 2,5 km.

10 km – najdłuższy dystans prowadzący przez tereny Puszczy Kampinoskiej. Trasa również posiadała certyfikat PZLA, a punkt nawrotu zlokalizowano w pobliżu Muzeum w Palmirach.

Na mecie na uczestników czekały pamiątkowe medale oraz poczęstunek przygotowany przez lokalne Koło Gospodyń Wiejskich.

Podczas zawodów nie zabrakło emocji związanych z walką o czołowe miejsca. Na dystansach 5 i 10 kilometrów przygotowano nagrody w klasyfikacji open, a także wyróżnienia dla mieszkańców Gminy Czosnów i nagrody specjalne.

Organizatorzy zadbali również o dodatkową rywalizację drużynową. Najliczniej reprezentowana drużyna mogła zdobyć voucher o wartości 1000 zł do sieci sklepów sportowych.

Jednak Palmirski Bieg to przede wszystkim wydarzenie, w którym sport spotyka się z historią.

Szczególną atmosferę tworzyły polskie flagi ustawione wzdłuż trasy oraz wolontariusze, którzy głośnym dopingiem wspierali zawodników. Każdy finiszujący mógł liczyć na brawa i słowa wsparcia, niezależnie od osiągniętego czasu.

Nad sprawnym i bezpiecznym przebiegiem zawodów czuwali również przedstawiciele służb odpowiedzialnych za zabezpieczenie wydarzenia.

O bezpieczeństwo uczestników, zawodników i osób znajdujących się na trasie dbali strażacy z OSP Łomna, OSP Czosnów oraz Ochotniczej Straży Pożarnej – Ratownictwo Wodne z Nowego Dworu Mazowieckiego. W zabezpieczeniu wydarzenia uczestniczyła również Policja.

Strażacy i funkcjonariusze czuwali nad bezpieczeństwem na trasie oraz wspierali organizatorów w sprawnym przebiegu całego wydarzenia. Ich obecność była szczególnie ważna podczas przemieszczania się zawodników i zabezpieczenia poszczególnych odcinków biegu.

Dzięki współpracy organizatorów, służb, wolontariuszy i osób zaangażowanych w przygotowanie zawodów uczestnicy mogli bezpiecznie rywalizować na wybranych dystansach.

Bieg w Palmirach pokazuje, że pamięć historyczna może być obecna również w wydarzeniach sportowych. Uczestnicy, pokonując kolejne kilometry, przypominali historię człowieka, który przed wojną reprezentował Polskę na światowych arenach, a później stał się jedną z ofiar zbrodni w Palmirach.

W wydarzeniu udział wziął również Burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego Sebastian Maciej Sosiński, który stanął na starcie razem z pozostałymi uczestnikami.

III Palmirski Bieg Pamięci Janusza Kusocińskiego odbył się pod Honorowym Patronatem Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika oraz Wójt Gminy Czosnów Anny Maliszewskiej.

Zadanie publiczne pn. „III Palmirski Bieg Pamięci Janusza Kusocińskiego” zostało współfinansowane ze środków Powiatu Nowodworskiego.

Tegoroczna edycja po raz kolejny połączyła sportową rywalizację z pamięcią o historii. W Palmirach każdy przebiegnięty kilometr miał również wymiar symboliczny, był wyrazem pamięci, szacunku i przypomnieniem historii, której nie wolno zapomnieć.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

ZDERZENIE AUT I POTRĄCENIE NIELETNIEGO NA HULAJNODZE. TAK WYGLĄDAŁA AKCJA RATOWNICZA

Zderzenie dwóch samochodów osobowych w Michałowicach. Potrącony nieletni na hulajnodze elektrycznej. Jedna osoba uwięziona we wraku pojazdu. Na miejscu natychmiast pojawili się ratownicy, a chwilę później do akcji wkroczyli strażacy. Sytuacja wyglądała dramatycznie.

Na parkingu przy Urzędzie Gminy Michałowice doszło do poważnego zdarzenia. Zderzyły się Peugeot i Volvo, a dodatkowo potrącony został nieletni poruszający się na hulajnodze elektrycznej.

Jedna z osób została zakleszczona wewnątrz pojazdu. Strażacy musieli wykorzystać ciężki sprzęt hydrauliczny, aby wykonać dostęp do poszkodowanego i umożliwić jego bezpieczną ewakuację.

Na miejscu jako pierwsi rozpoczęli działania ratownicy ze Stowarzyszenia RES. Następnie dojechali strażacy z OSP Nowa Wieś, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przystąpili do wykonania dostępu do zakleszczonej osoby, a następnie ewakuowali ją z pojazdu i przekazali zespołowi ratownictwa.

Wszystko odbywało się w warunkach przypominających prawdziwy wypadek.

Nie zabrakło również niezwykle widowiskowego elementu pozoracji wybuchu poduszki powietrznej. Pokaz miał uświadomić uczestnikom, z jak ogromną siłą działa system bezpieczeństwa montowany w samochodach.

Poduszka powietrzna rozwija się w zaledwie ułamku sekundy. Jej materiał może osiągać bardzo dużą prędkość, a procesowi towarzyszy potężny huk i charakterystyczna chmura pyłu.

TO BYŁA TYLKO POZORACJA

Choć wszystko wyglądało jak prawdziwy dramat na drodze, tym razem na szczęście nikt nie ucierpiał.

Całe zdarzenie było symulacją akcji ratowniczej, przygotowaną w ramach Gminnego Dnia Bezpieczeństwa i Odporności w Gminie Michałowice.

Wydarzenie miało pokazać mieszkańcom, jak wygląda współpraca służb podczas poważnego wypadku oraz jak ważne są szybka reakcja, znajomość zasad pierwszej pomocy i właściwe zachowanie w sytuacji zagrożenia.

BEZPIECZEŃSTWO TO NIE TYLKO ĆWICZENIA

Podczas wydarzenia mieszkańcy mogli zobaczyć i w praktyce sprawdzić wiele aspektów związanych z bezpieczeństwem.

Przygotowano m.in. pokaz samoobrony, stanowiska pierwszej pomocy, plecak ewakuacyjny i checklistę, prezentację sygnałów alarmowych oraz zasady postępowania w sytuacji zagrożenia.

Nie zabrakło również akcji „Sprawdź swój rower – przyjedź, doposaż, jedź bezpiecznie!”, a także wyjątkowego stanowiska „Ciemnia – Magia Światła”, gdzie można było zobaczyć, jak rowerzysta lub pieszy może być postrzegany przez kierowcę po zmroku.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się także symulatory dachowania i zderzenia czołowego, pokaz sprzętu policyjnego oraz stanowisko kryminalistyki.

Na miejscu dostępne było również Miasteczko Zdrowia, gdzie można było skorzystać z usług medycznych, środków ochrony medycznej, spirometrii czy badania gęstości kości.

Swoje stanowisko przygotowała także 6 Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej, a uczestnicy mogli m.in. poznać zasady przygotowania żywności na czas sytuacji kryzysowej, bezpieczeństwa w górach, ochrony domów przed włamaniem czy bezpieczeństwa palenisk i systemów kominowych.

Nie zabrakło również warsztatów tworzenia bransoletek z liny paracord i breloczków, nauki automasażu i kinezjotapingu, masażu dłoni oraz prezentacji nowoczesnych technologii dla gospodarstw domowych.

Na zakończenie na uczestników czekała również strażacka grochówka.

Dzisiejsza pozoracja pokazała jedno – prawdziwy wypadek nie daje służbom drugiej szansy na przygotowanie. Dlatego takie ćwiczenia i edukacja są tak ważne.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

100 lat służby i tradycji. Jubileusz OSP Jaktorów

29 sierpnia 2026 roku był wyjątkowym dniem dla druhen, druhów oraz mieszkańców Jaktorowa. Ochotnicza Straż Pożarna w Jaktorowie obchodziła jubileusz 100-lecia swojej działalności. Było to święto nie tylko strażaków, ale całej lokalnej społeczności, która od pokoleń jest związana z jednostką.

Choć pogoda tego dnia była zmienna – momentami pojawiał się deszcz, by chwilę później niebo się rozpogodziło i wyszło słońce – nie przeszkodziło to w przeżywaniu tego wyjątkowego wydarzenia. Jubileusz miał uroczystą i podniosłą oprawę, a obecni mogli wspólnie uczcić sto lat strażackiej służby, tradycji i działalności na rzecz mieszkańców.

Obchody rozpoczęła uroczysta msza święta w Parafii pw. Świętej Rodziny w Jaktorowie, podczas której modlono się w intencji strażaków, ich rodzin, a także wszystkich tych, którzy przez minione sto lat tworzyli historię jednostki.

Był to również czas wspomnienia druhów, którzy przez lata pełnili służbę, niosąc pomoc potrzebującym i stojąc na straży bezpieczeństwa lokalnej społeczności.

Po zakończeniu nabożeństwa pododdziały przemaszerowały na teren remizy OSP Jaktorów przy ul. Warszawskiej 2.

Strażacki przemarsz był jednym z najbardziej widowiskowych elementów uroczystości. Wspólny krok, mundury, sztandary oraz strażacka oprawa podkreślały rangę jubileuszu i przypominały, że ochotnicza służba to przede wszystkim ciągłość pokoleń.

Centralnym punktem obchodów był uroczysty apel, podczas którego uhonorowano druhny i druhów za ich działalność, zaangażowanie oraz wieloletnią służbę.

Wręczono medale i odznaczenia, będące wyrazem uznania za poświęcenie, pracę społeczną oraz gotowość do niesienia pomocy. Dla wielu wyróżnionych był to szczególnie ważny i wzruszający moment – docenienie lat spędzonych w strażackich szeregach.

Jubileusz 100-lecia to bowiem nie tylko okazja do świętowania. To przede wszystkim moment, w którym można spojrzeć wstecz i przypomnieć sobie ludzi, wydarzenia oraz pokolenia strażaków, które przez dziesięciolecia budowały historię OSP Jaktorów.

Sto lat działalności to ogromna tradycja i zobowiązanie wobec kolejnych pokoleń. Ochotnicza Straż Pożarna pozostaje ważną częścią lokalnej społeczności – zarówno podczas działań ratowniczych, jak i wydarzeń, uroczystości czy inicjatyw podejmowanych dla mieszkańców.

Jubileusz 100-lecia OSP Jaktorów był więc pięknym spotkaniem przeszłości z teraźniejszością i przyszłością. Zmienna tego dnia aura pokazała swoje różne oblicza, ale niezależnie od deszczu czy późniejszych promieni słońca najważniejsza była strażacka wspólnota, pamięć o poprzednich pokoleniach i duma z tego, że tradycja ochotniczej służby trwa już od stu lat.

To właśnie takie chwile pokazują, że mundur strażacki to nie tylko symbol – to historia ludzi, którzy przez kolejne pokolenia byli gotowi nieść pomoc drugiemu człowiekowi.

100 lat OSP Jaktorów – to 100 lat służby, poświęcenia, tradycji i lokalnej wspólnoty.

Fot. Wraszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

TRAGEDIA NA TORACH. POCIĄG UDERZYŁ W SKUTER. 14-LATEK NIE ŻYJE

Chwila, która miała być zwyczajną jazdą, zakończyła się niewyobrażalną tragedią. W Jarzębiej Łące, w gminie Tłuszcz, doszło do zderzenia skutera z pociągiem. Na pojeździe znajdowało się dwoje dzieci.

Na miejscu niemal natychmiast rozpoczęła się dramatyczna walka o życie. Do akcji skierowano służby ratunkowe, które musiały zmierzyć się z wyjątkowo trudną sytuacją.

Niestety, pomimo podjętych działań, życia 14-letniego chłopca nie udało się uratować. Śmierć dziecka to ogromna tragedia, która w jednej chwili przekreśliła plany i marzenia młodego człowieka oraz pozostawiła ból, którego nie sposób opisać słowami.

13-letnia dziewczynka, która również uczestniczyła w zdarzeniu, została przetransportowana do szpitala, gdzie otrzymała niezbędną pomoc medyczną.

Miejsce wypadku przez długi czas pozostawało zabezpieczone. Strażacy, ratownicy oraz pozostałe służby prowadzili działania na torach, a okoliczności tego tragicznego zdarzenia będą teraz przedmiotem szczegółowych ustaleń.

W takich chwilach szczególnie mocno wybrzmiewa świadomość, jak kruche potrafi być ludzkie życie. Jedna chwila, jedno zdarzenie i świat rodziny może zmienić się na zawsze.

Rodzinie i bliskim 14-latka składamy wyrazy głębokiego współczucia. 13-letniej dziewczynce życzymy powrotu do zdrowia.

Fot. st. str. Dawid Strzelecki, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas