Laboratorium narkotykowe zlikwidowane przez stołeczną policję. 90 kg zabezpieczonych substancji

Stołeczni funkcjonariusze zlikwidowali nielegalne laboratorium, w którym produkowano narkotyki przeznaczone do dystrybucji w środowisku pseudokibiców. Podczas akcji przeprowadzonej na terenie jednej z posesji w gminie Płońsk zabezpieczono około 90 kilogramów różnorodnych substancji. Zatrzymano również dwóch obywateli Ukrainy, podejrzanych o wspólne wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających. Decyzją sądu mężczyźni w wieku 36 i 56 lat trafili do tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.

Działania operacyjne prowadzone przez funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem przestępczości w środowisku pseudokibiców doprowadziły ich do miejscowości Szeromin. Według ustaleń śledczych, na jednej z posesji zorganizowano profesjonalne zaplecze do produkcji narkotyków, które następnie trafiały do odbiorców związanych z jednym z warszawskich środowisk kibicowskich oraz okolicznych miejscowości.

Do realizacji weszli policjanci wspierani przez inne jednostki oraz specjalistów z laboratoriów kryminalistycznych. Na miejscu zastano dwóch mężczyzn, którzy zajmowali się wytwarzaniem substancji odurzających.

Podczas przeszukania zabezpieczono znaczną ilość chemikaliów oraz gotowych narkotyków. Wśród nich znajdowały się m.in. izopropanol, denaturat, aceton i kwas borowy – substancje wykorzystywane w procesie produkcji amfetaminy. Część z tych środków została zakupiona zaledwie kilka dni wcześniej. Funkcjonariusze znaleźli także gotową amfetaminę i mefedron. Pozostałe zabezpieczone materiały zostaną poddane szczegółowym badaniom.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące wspólnego wytwarzania znacznych ilości narkotyków. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Fot. KSP

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Blisko 3 promile, sądowy zakaz i mefedron. 61-latek wpadł w Piastowie

W nocy z 12 na 13 lutego, tuż po godzinie 3.00, w Piastowie doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego z udziałem 61-letniego mężczyzny. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszki z Komisariatu Policji w Piastów udało się wyeliminować z ruchu kierowcę, który stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników drogi.

Zastępca Komendanta Komisariatu Policji w Piastowie, podkom. Klaudia Florkowska, wracając z Komendy Powiatowej Policji w Pruszków do swojej jednostki, zwróciła uwagę na samochód poruszający się w sposób wskazujący na brak kontroli nad pojazdem. Auto miało wyraźne trudności z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy w obrębie jednego pasa ruchu, co mogło świadczyć o tym, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających.

Funkcjonariuszka natychmiast poinformowała dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie, przekazując dokładny opis pojazdu oraz kierunek jego jazdy. Wkrótce potem kierujący zjechał na parking na terenie Piastowa. Mimo że początkowo się zatrzymał, po chwili podjął próbę odjazdu. W trakcie manewru uderzył w słupek wiaty rowerowej, co ostatecznie uniemożliwiło mu dalszą jazdę. Na miejscu interweniowali policjanci, którzy natychmiast zatrzymali mężczyznę.

Już po otwarciu drzwi samochodu funkcjonariusze wyczuli silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że 61-latek miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. To jednak nie był koniec problemów kierowcy. Policyjne systemy potwierdziły, że mężczyzna posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który zignorował, wsiadając za kierownicę.

Podczas przeszukania pojazdu policjanci ujawnili również niewielkie ilości środków odurzających. Wśród zabezpieczonych substancji znajdował się mefedron oraz tabletki MDMA.

Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu oraz posiadania narkotyków. Przyznał się do popełnienia wszystkich czynów.

Dalszym biegiem sprawy zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Pruszków. O wymiarze kary zdecyduje sąd.

Policja przypomina, że każda osoba wsiadająca za kierownicę po alkoholu stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych. Brak odpowiedzialności na drodze może prowadzić do tragicznych konsekwencji.

Fot. KPP w Pruszkowie

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Narkotykowy magazyn w sercu Ursusa. Policja przejęła ponad 9 kg środków odurzających

Funkcjonariusze z Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji rozbili nielegalną działalność narkotykową prowadzoną w jednej z warszawskich dzielnic. Dzięki intensywnemu śledztwu udało się namierzyć mieszkanie w Ursusie, które służyło jako punkt produkcji i magazynowania środków odurzających.

Podczas realizacji funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 33 i 34 lat. Jeden z nich został wylegitymowany przed wejściem do budynku i sam przyznał, że przechowuje narkotyki. W jego mieszkaniu zabezpieczono znaczne ilości substancji, a w trakcie przeszukania na miejscu pojawił się drugi lokator, który przyniósł ze sobą torbę z amfetaminą.

W sumie policjanci przejęli ponad 9 kilogramów narkotyków, w tym marihuanę, amfetaminę i mefedron. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do Komendy Stołecznej Policji.

W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Ochota przedstawiono im zarzuty dotyczące produkcji oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Sąd, na wniosek prokuratora, zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 12 lat więzienia.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

    📸 fot.  policja.pl

Ponad 100 gramów narkotyków w samochodzie. Czujność stołecznych policjantów nie zawiodła

Podczas rutynowego patrolu ulicy Grochowskiej uwagę policjantów z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego przyciągnął citroen, którego kierowca jechał w sposób wzbudzający podejrzenia. Funkcjonariusze zdecydowali się zatrzymać pojazd do kontroli drogowej.

Już pierwsze chwile interwencji potwierdziły, że ich czujność była uzasadniona. 28-letni mężczyzna siedzący za kierownicą był wyraźnie zdenerwowany, a z wnętrza samochodu unosił się silny zapach charakterystyczny dla marihuany. Mimo że kierowca stanowczo zaprzeczył, by posiadał jakiekolwiek substancje zabronione, przeszukanie pojazdu wykazało coś zupełnie innego.

Policjanci zabezpieczyli 18 woreczków z suszem roślinnym – każdy zawierający około 5 gramów marihuany – oraz 5 porcji mefedronu, po około 2 gramy każda. Łącznie funkcjonariusze ujawnili i przejęli ponad 100 gramów narkotyków.

Zatrzymany tłumaczył, że środki odurzające przeznaczone są wyłącznie na jego własny użytek, ponieważ – jak twierdził – zmaga się z uzależnieniem. Jednocześnie pojawiły się podejrzenia, że mógł prowadzić pojazd po zażyciu narkotyków. Sprawę tę rozstrzygną badania laboratoryjne.

Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Południe.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

📸 fot. KRP VII – Praga Południe, Rembertów, Wawer, Wesoła

Kryminalni z Ursusa zlikwidowali narkotykową „hurtownię” – zatrzymany miał 20 kg towaru

Intensywna praca operacyjna funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego komisariatu na warszawskim Ursusie doprowadziła do zatrzymania 46-letniego mężczyzny podejrzanego o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Podczas przeszukania jego posesji policjanci znaleźli ponad 20 kilogramów różnych środków odurzających o czarnorynkowej wartości przekraczającej 1,4 miliona złotych.

Działania funkcjonariuszy były efektem miesięcznej obserwacji i skrupulatnej analizy operacyjnej. Kryminalni ustalili miejsce przebywania mężczyzny, który – jak się okazało – był również poszukiwany do odbycia kary 87 dni pozbawienia wolności. Informacje zdobyte podczas rozpoznania w terenie pozwoliły na precyzyjne przeprowadzenie akcji.

Do zatrzymania doszło w ubiegłym tygodniu. Policjanci weszli na posesję 46-latka, gdzie znaleźli pokaźną ilość różnego rodzaju narkotyków. Wśród zabezpieczonych substancji znalazły się m.in. mefedron, kokaina, amfetamina, haszysz, marihuana oraz klefedron. Po przeprowadzeniu wstępnych badań wszystkie środki zostały sklasyfikowane jako nielegalne substancje psychoaktywne.

Mężczyzna został przewieziony do komisariatu w Ursusie, gdzie wykonano czynności procesowe i przygotowano dokumentację. Następnie podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego.

Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował o zastosowaniu wobec 46-latka trzymiesięcznego aresztu. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, za tego typu przestępstwo grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

📸 fot. KRP III – Ochota, Ursus, Włochy

Policjanci zlikwidowali laboratorium mefedronu w Otwocku

Otwoccy policjanci w tym roku zlikwidowali już trzecie laboratorium produkujące „białą śmierć”. Tym razem policjanci zlokalizowali laboratorium na tyłach jednej z otwockich posesji. Mundurowi zatrzymali 48-latka podejrzanego o prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających, posiadanie oraz wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających. Policjanci zabezpieczyli mefedron, 4-CMC, oraz 140 litrów 4-metylopropiofenolu. Podejrzany na wniosek Prokuratury Rejonowej w Otwocku trafił na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności. W sprawie prowadzone jest śledztwo przez Prokuraturę Rejonową w Otwocku.

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej prowadzą stałą analizę wszystkich zebranych informacji na temat przestępczości narkotykowej na terenie powiatu otwockiego. Na podstawie zebranych informacji wyznaczają kierunki w prowadzonych działaniach, by jak najskuteczniej zwalczać przestępczość narkotykową.

W ostatnim okresie policjanci ujawnili w kilku miejscach odpady poprodukcyjne narkotyków syntetycznych. Wniosek był jeden, na podległym terenie prowadzona jest nielegalna produkcja narkotyków syntetycznych. Policjanci, wykorzystując doskonałe rozpoznanie terenu oraz metody pracy operacyjnej ustalili, że w sprawę może być zamieszany 48-letni mieszkaniec powiatu otwockiego.

Mundurowi ustalili, że mężczyzna może poruszać się mercedesem, którym przewozi narkotyki.

Policjanci zatrzymali 48-latka na ul. Majowej w Otwocku. Sprawdzili mężczyznę na zawartość środków odurzających w organizmie. Badanie wskazało obecność amfetaminy, metamfetaminy oraz marihuany. Podczas przeszukania pojazdu mężczyzny policjanci ujawnili amfetaminę i marihuanę. Następnie funcjonariusze przeszukali dom 48-latka, gdzie znaleźli kolejne narkotyki. Policjanci w sumie zabezpieczyli ponad 105 gramów różnych narkotyków. Jednak mundurowi szukali dalej miejsca, w którym mogły być produkowane narkotyki syntetyczne.

Policjanci w pomieszczeniach gospodarczych odkryli laboratorium do produkcji mefedronu. Zabezpieczyli mefedron, 4-CMC, 4-metylopropiofenon w formie płynnej w ilości około 140 litrów oraz prekursory do produkcji mefedronu. Na miejsce skierowano grupę operacyjno-procesową z technikiem kryminalistyki.

Policjanci współpracowali z biegłymi z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji, którzy dokonali analizy składu chemicznego zabezpieczonych substancji.

Zatrzymany 48-latek usłyszał w prokuraturze zarzuty prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających, posiadania oraz wytwarzania znacznych ilości środków odurzających. Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.

W powyższej sprawie zostało wszczęte śledztwo w Prokuraturze Rejonowej w Otwocku. Prokurator po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym, zawnioskował do Sądu Rejonowego w Otwocku o zastosowanie najsurowszego ze środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego. Sąd Rejonowy w Otwocku przychylił się do prokuratorskiego wniosku, a 48- latek trafił do aresztu na 3 miesiące.

To już kolejne laboratorium „białej śmierci” zlikwidowane przez otwockich policjantów w tym roku.

Narkotyki, w tym mefedron, uzależniają, co powoduje konsekwencje społeczne oraz zdrowotne. Skład chemiczny tego typu substancji jest stale modyfikowany, dlatego mefedron jest jednym z narkotyków, który wyrządza największe spustoszenie w organizmie człowieka.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

podkom. Patryk Domarecki/bś

KPP w Otwocku