Po służbie ruszył w pościg za wandalami. Strażnik miejski zatrzymał sprawczynię dewastacji metra

Wracający do domu funkcjonariusz straży miejskiej wykazał się czujnością i zdecydowaną reakcją, gdy był świadkiem aktu wandalizmu w warszawskim metrze. Do zdarzenia doszło 11 marca po godzinie 15 na stacji Wawrzyszew.

Strażnik z V Oddziału Terenowego wracał pociągiem w kierunku Młocin. Gdy skład zatrzymał się na stacji, jego uwagę zwróciło kilka zamaskowanych osób, które wysiadły od strony torowiska. Chwilę później zaczęły malować sprayem po zewnętrznej ścianie jednego z wagonów metra.

Funkcjonariusz natychmiast podjął interwencję. W momencie gdy sprawcy zauważyli jego reakcję, zaczęli uciekać z peronu. Strażnik ruszył za nimi w pościg. Po kilkuset metrach udało mu się dogonić dwoje z uciekających – kobietę i mężczyznę. Funkcjonariusz złapał kobietę, licząc, że jej towarzysz również się zatrzyma. Ten jednak po chwili zawahania zdecydował się kontynuować ucieczkę.

Zatrzymana kobieta została obezwładniona. Strażnik, będąc w cywilnym ubraniu, powiadomił telefonicznie odpowiednie służby i oczekiwał na ich przyjazd. Po pewnym czasie na miejscu pojawił się patrol policji, który przejął zatrzymaną osobę.

Jak się później okazało, kobieta nie porozumiewała się ani w języku polskim, ani angielskim. Wkrótce policja zatrzymała również pozostałe osoby biorące udział w dewastacji wagonu metra.

Sprawcy będą musieli liczyć się nie tylko z konsekwencjami prawnymi, ale również z możliwością pokrycia kosztów usunięcia zniszczeń, które powstały w wyniku ich działania.

Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Chwile grozy na stacji Młociny. 42-latek próbował zepchnąć kobietę pod pociąg metra

Na warszawskiej stacji metra Młociny doszło do niebezpiecznego incydentu, który mógł zakończyć się tragedią. W godzinach porannych 42-letni mężczyzna miał próbować wepchnąć stojącą przy krawędzi peronu kobietę wprost pod nadjeżdżający skład.

Świadkowie natychmiast zareagowali i powiadomili policję. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Metra Warszawskiego od razu rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Zabezpieczono nagrania monitoringu i we współpracy z mundurowymi z Komendy Rejonowej Warszawa V ustalono jego tożsamość. Jeszcze tego samego dnia patrol z IV Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymał podejrzanego.

Mężczyzna usłyszał już zarzut narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie z art. 160 kodeksu karnego grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Policja apeluje do pasażerów o zachowanie szczególnej ostrożności na peronach metra i natychmiastowe zgłaszanie wszelkich niepokojących sytuacji. Dzięki czujności i szybkiej reakcji świadków tym razem udało się uniknąć tragedii.

📸 fot. Komisariat Policji Metra Warszawskiego

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!