Nowa odsłona Alei Centralnej. Pasaż w sercu Warszawy całkowicie się zmieni

To jedno z pierwszych miejsc, które widzą osoby przyjeżdżające do Warszawy, niestety od lat straszy swoim wyglądam. Jak zapowiadają drogowcy pasaż pomiędzy Dworcem Centralnym a Pałacem Kultury i Nauki zostanie całkowicie przebudowany – już nikt nie straci tu kółek od walizki.

Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie ogłosił przetarg na gruntowną przebudowę Alei Centralnej. Ciągi piesze, wykorzystywane codziennie przez osoby przemieszczające się między Dworcem Centralnym, Dworcem Warszawa Śródmieście i stacją metra Centrum, przejdą kompleksową przemianę. Już nikt nie straci tu kółek od walizki. W ramach inwestycji przebudujemy nawierzchnię i nadamy temu miejscu bardziej reprezentacyjny, zielony charakter – zapowiadają drogowcy.

Co się zmieni

Metamorfoza obejmie odcinek między popularną „patelnią” przy wejściach do metra Centrum a ul. Emilii Plater.

Przestrzeń pasaży poetek – Szymborskiej, Iłłakowiczówny i Ginczanki – zyska nową jakość. Wymienimy zużyte, nierówne nawierzchnie na kamienne płyty nawiązujące do historycznego charakteru otoczenia Pałacu Kultury i Nauki. Dzięki temu poruszanie się między Dworcem Centralnym, Dworcem Warszawa Śródmieście i metrem Centrum stanie się o wiele wygodniejsze, również z walizką czy wózkiem. Będzie wygodniej i bezpieczniej także dla rowerzystów: w pasażu Iłłakowiczówny pojawi się możliwość przejazdu rowerem na odcinku od ul. Marszałkowskiej do ul. Emilii Plater – informują warszawscy drogowcy.

Na wysokości Kinoteki, w nowej nawierzchni odtworzymy istniejący tu zegar słoneczny. Pojawią się ławki oraz elementy małej architektury, w tym pergole obsadzone pnączami, dające cień i wytchnienie w upalne dni – dodają.

Bardzo ważnym elementem przebudowy jest zieleń. Plan zakłada nowe rabaty na niemal 9000 m² oraz rozpłytowania, dzięki którym powierzchnia biologicznie czynna zwiększy się o ok. 800 m². Pojawią się kompozycje bylin, traw i krzewów, kilka nowych drzew oraz formy wielopienne – łącznie ok. 40 sztuk. Całość nawiąże do pierwotnych założeń zieleni projektowanej tu w latach 50. XX wieku – informuje ZDM.

Kiedy to nastąpi?

Prace planujemy rozpocząć jeszcze w tym roku. Szacowany czas realizacji to ok. 6 miesięcy od dnia podpisania umowy z wybranym w przetargu wykonawcą. Na oferty czekamy do 11 maja br. – przekazują drogowcy.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zdjęcia: ZDM Warszawa

Seniorka błąkała się po metrze – wzorowa interwencja straży miejskiej

W środę 8 kwietnia, do pieszego patrolu z II Oddziału Terenowego straży miejskiej, zgłosili się przechodnie z informacją, że na stacji metra Imielin, znajduje się starsza kobieta z zanikami pamięci.

Strażniczka i strażnik niezwłocznie udali się do wskazanego miejsca. Funkcjonariusze od razu zauważyli stojąca na peronie seniorkę, która sprawiała wrażenie zdezorientowanej. Po pytaniu: czy potrzebuje Pani pomocy, usłyszeli, że kobieta nie bardzo wie, gdzie się znajduje i zgubiła się jadąc do córki. W trakcie uspokajającej rozmowy strażnicy poprosili o dowód osobisty 86-latki. Na jego podstawie uzyskano dane zagubionej starszej Pani. Na szczęście w torbie seniorki funkcjonariusze znaleźli też notes z numerami telefonów. Po dłużej chwili udało się nawiązać kontakt z rodziną. Strażniczka poinformowała o całej sytuacji, prosząc o przyjazd i zaopiekowanie się seniorką. Na miejsce przyjechał zięć, który dziękując strażniczce i strażnikowi za okazaną pomoc, przejął opiekę nad teściową.

Przypominamy, że mając pod opieką osoby z kłopotami z pamięcią, warto wyposażyć je w kartę ICE z zapisanym numerem telefonu do opiekuna. Skrawek materiału z taką informacją można też wszyć w ubrania osoby, wymagającej specjalnej opieki.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

DRAMAT W WARSZAWSKIM METRZE! SEKUNDY GROZY NA POLU MOKOTOWSKIM

Chwile grozy rozegrały się na stacji Pole Mokotowskie na I linii warszawskiego metra. To, co miało być zwykłym przejazdem, w jednej chwili zamieniło się w dramatyczną akcję ratunkową, która sparaliżowała ruch w całym mieście.

Według wstępnych ustaleń doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem pasażera. Mężczyzna znalazł się w krytycznym położeniu, pomiędzy pociągiem a krawędzią peronu. W ułamkach sekund doszło do potrącenia przez nadjeżdżający skład.

Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. Strażacy w dwóch zastępach rozpoczęli dramatyczną walkę o życie poszkodowanego, wydobywając go spod pociągu. Każda sekunda miała znaczenie. Po uwolnieniu rannego, ratownicy medyczni przejęli akcję i udzielili mu pilnej pomocy, po czym w trybie natychmiastowym przetransportowali go do szpitala.

Zdarzenie wywołało chaos komunikacyjny. Cztery stacje metra zostały zamknięte, a ruch pociągów ograniczono do dwóch odcinków. Tłumy pasażerów zostały zmuszone do zmiany planów, a na powierzchni uruchomiono komunikację zastępczą.

Na miejscu wciąż pracują służby, a okoliczności tego dramatycznego zdarzenia bada policja. Co dokładnie doprowadziło do tej niebezpiecznej sytuacji? Czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy coś więcej? Odpowiedzi na te pytania poznamy dopiero po zakończeniu śledztwa.

Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Dramat w warszawskim metrze. Na stacji Stacja metra Wilanowska zginęła kobieta

Na jednej z najbardziej ruchliwych stacji warszawskiego metra rozegrał się dramat, który poruszył wielu pasażerów. Na stacji metra Wilanowska około godziny 19:15 doszło do tragicznego zdarzenia , zginęła kobieta. Informację o jej śmierci potwierdziły ustalenia redakcji Warszawa w Pigułce.

To miejsce, przez które każdego dnia przewijają się tysiące ludzi spieszących do pracy, szkoły, domu. Tym razem czy był to codzienny pośpiech, który został nagle przerwany przez ciszę, niepokój i dramat, który wydarzył się na oczach wielu osób. Z relacji świadków kobieta wpadła pod nadjeżdżający pociąg.

Metro kursuje tylko w dwóch pętlach

Po tragedii ruch na linii Metro Warszawskie linia M1 został częściowo wstrzymany. Pociągi nie kursują przez stację Wilanowska, dlatego metro jeździ obecnie w dwóch oddzielnych pętlach:

  • Kabaty – Stokłosy
  • Politechnika – Młociny

Odcinek pomiędzy tymi stacjami został wyłączony z ruchu. Dla wielu pasażerów oznacza to ogromne utrudnienia i dłuższą drogę do domu. Jednak tego dnia ważniejsze od pośpiechu stało się jedno – świadomość, że w tym miejscu wydarzyła się ludzka tragedia.

Uruchomiono autobusy zastępcze

Aby umożliwić przejazd przez zamknięty fragment trasy, uruchomiono zastępczą linię autobusową Za Metro. Autobusy kursują na trasie:

Metro Politechnika – Waryńskiego – Batorego – Al. Niepodległości – Al. Wilanowska – Rolna – Al. Harcerzy Rzeczypospolitej – Al. KEN – Metro Stokłosy.

To właśnie one przejmują teraz ruch pasażerski tam, gdzie metro nie może kursować.

Służby pracują na miejscu tragedii

Na miejscu wciąż pracują służby, które starają się ustalić dokładne okoliczności zdarzenia. Na razie nie podano szczegółów dotyczących tego, co dokładnie się wydarzyło.

Zarząd transportu przeprosił pasażerów za utrudnienia i apeluje o korzystanie z komunikacji zastępczej oraz śledzenie bieżących komunikatów.

Jednak dla wielu osób, które w tamtej chwili znajdowały się na peronie lub w pociągu, ten dzień pozostanie w pamięci na długo. Bo czasem w miejscu codziennej drogi do pracy czy szkoły wydarza się coś, co nagle przypomina wszystkim, jak kruche i bezcenne jest ludzkie życie.

Zdjęcia: Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Tragedia w warszawskim metrze. Mężczyzna zginął pod pociągiem

W sobotnie przedpołudnie na stacji Metro Bemowo doszło do dramatycznego incydentu, który sparaliżował funkcjonowanie zachodniej części drugiej linii metra. Około godziny 10:40 służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie, który znalazł się na torowisku i został uderzony przez nadjeżdżający pociąg.

Maszynista natychmiast zatrzymał skład, a na miejsce w ciągu kilku minut przybyły dwa zastępy straży pożarnej, oficer operacyjny miasta oraz zespół ratownictwa medycznego. Strażacy zabezpieczyli torowisko i peron, jednocześnie wspomagając ratowników w dostępie do poszkodowanego. Obsługa metra szybko odgrodziła peron, aby zapewnić służbom komfort pracy i ograniczyć traumatyczne wrażenia pasażerów.

W związku z prowadzoną akcją ratunkową podjęto decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu kursowania pociągów na zachodnim odcinku linii M2. Mieszkańcy Bemowa oraz okolicznych dzielnic zostali tymczasowo pozbawieni możliwości korzystania z metra.

Mimo intensywnych działań służb życia mężczyzny nie udało się uratować. Na miejscu rozpoczęto więc szczegółowe czynności prowadzone przez policję pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wykonywali skrupulatne oględziny miejsca wypadku, dokumentując każdy ślad i zabezpieczając nagrania monitoringu, aby ustalić dokładne okoliczności zdarzenia.

Wstępne ustalenia wskazują, że wypadek nie miał związku z działaniem osób trzecich. Do chwili zakończenia pracy służb ruch w rejonie stacji pozostał poważnie ograniczony, a metro nie wróciło do normalnej pracy, dopóki czynności procesowe nie zostały zakończone.

📸fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Chwile grozy na stacji Młociny. 42-latek próbował zepchnąć kobietę pod pociąg metra

Na warszawskiej stacji metra Młociny doszło do niebezpiecznego incydentu, który mógł zakończyć się tragedią. W godzinach porannych 42-letni mężczyzna miał próbować wepchnąć stojącą przy krawędzi peronu kobietę wprost pod nadjeżdżający skład.

Świadkowie natychmiast zareagowali i powiadomili policję. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Metra Warszawskiego od razu rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Zabezpieczono nagrania monitoringu i we współpracy z mundurowymi z Komendy Rejonowej Warszawa V ustalono jego tożsamość. Jeszcze tego samego dnia patrol z IV Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymał podejrzanego.

Mężczyzna usłyszał już zarzut narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie z art. 160 kodeksu karnego grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Policja apeluje do pasażerów o zachowanie szczególnej ostrożności na peronach metra i natychmiastowe zgłaszanie wszelkich niepokojących sytuacji. Dzięki czujności i szybkiej reakcji świadków tym razem udało się uniknąć tragedii.

📸 fot. Komisariat Policji Metra Warszawskiego

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Nie pojechał w siną dal metrem – wąż zatrzymany przez Ekopatrol

Z metra codziennie korzystają tysiące pasażerów. Skorzystać chciał też wąż. Policjanci i strażnicy miejscy z Ekopatrolu uniemożliwili mu jednak tę podróż życia.

We wtorkową noc, 17 czerwca, policja z Metra Warszawskiego zwróciła się o pomoc do Ekopatrolu straży miejskiej. Pasażerowie podziemnej kolei zgłosili, że schodami prowadzącymi na peron stacji „Nowy Świat-Uniwersytet” pełznie groźnie wyglądający wąż. W trosce o bezpieczeństwo podróżujących, policjanci zamknęli wejście od strony ulicy Czackiego. Przechodnie z zaciekawieniem, ale i respektem obserwowali prawie metrowej długości węża, który chciał metrem odjechać w nieznane. Strażnicy miejscy z Ekopatrolu w groźnie prezentującym się gadzie rozpoznali…pospolitego i spokojnego zaskrońca. Gad został bezpiecznie odłowiony i umieszczony w specjalnej siatce transportowej. Wąż był zdrowy i został wypuszczony do środowiska naturalnego w miejscu, w którym nikogo straszyć już nie będzie. Metrem nie pojeździł, ale pewnie i tak nie miał biletu.

Niejadowite i nieagresywne dla człowieka zaskrońce zwykle unikają ludzi, ale czasami lubią zwiedzać ogródki przydomowe, lub nawet wśliznąć się do domu. Te pożyteczne gady zwalczają szkodniki – żywią się gryzoniami. W Polsce zaskrońce są objęte częściową ochroną gatunkową – nie wolno ich zabijać, ani płoszyć.

W Ekopatrolu straży miejskiej pracuje 34 funkcjonariuszy, specjalnie wyszkolonych do niesienia pomocy zwierzętom. Najczęściej interweniują wobec ptaków, a także psów i kotów, które zgubiły właścicieli. Pomagają małym zwierzętom dzikim, które doznały uszczerbku na zdrowiu lub które swoją obecnością w środowisku miejskim zagrażają sobie lub ludziom. Zgłoszenia do Ekopatrolu przyjmowane są – jak wszystkie inne pilne wezwania straży miejskiej – pod numerem interwencyjnym 986.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

Groźny wypadek na stacji Wierzbno: Kobieta spadła na tory metra

Na stacji Wierzbno, znajdującej się na I linii warszawskiego metra, doszło do poważnego incydentu, który spowodował znaczne utrudnienia w ruchu pociągów. W godzinach szczytu, kobieta niespodziewanie spadła z peronu na tory, wywołując natychmiastową reakcję służ ratunkowych i służby metra.

Dzięki szybkiej interwencji ratowników, udało się uniknąć tragedii. Na miejsce natychmiast zadysponowano cztery zastępy straży pożarnej, w tym specjalistyczną jednostkę z Metra Warszawskiego. Strażacy użyli drabiny, dzięki której kobieta zdołała wydostać się z torowiska o własnych siłach. Następnie została przekazana pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, który udzielił jej pierwszej pomocy na miejscu zdarzenia.

Policja, która również przybyła na stację, rozpoczęła dochodzenie mające na celu ustalenie przyczyn i okoliczności zdarzenia. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy upadek był wynikiem nieszczęśliwego wypadku, zasłabnięcia, czy też mogły mieć na to wpływ inne czynniki.

W wyniku incydentu wystąpiły znaczne utrudnienia w kursowaniu pociągów metra na całej I linii. Służby Metra Warszawskiego informowały pasażerów o opóźnieniach oraz wprowadzonych zmianach w organizacji ruchu. Normalny ruch pociągów został przywrócony po kilkudziesięciu minutach, gdy zakończono działania ratunkowe i upewniono się, że torowisko jest bezpieczne.

Z powodu zdarzenia na stacji metra Wierzbno  linii M1 metro kursuje w pętlach : Kabaty – Wilanowska – Kabaty oraz Młociny – Politechnika – Młociny .

Trwa uruchamianie linii zastępczej „Za Metro” na trasie: Metro Wilanowska 02 – Puławska – Domaniewska – AL. Niepodległości – Batorego – Waryńskiego – Metro Politechnika 07

To zdarzenie ponownie podkreśla znaczenie zachowania ostrożności na peronach metra. Operatorzy i służby miejskie apelują do pasażerów o zachowanie szczególnej uwagi oraz stosowanie się do zasad bezpieczeństwa, takich jak unikanie zbliżania się do krawędzi peronu przed zatrzymaniem się pociągu.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Marek Śliwiński