Pruszków: Kolejny sukces mieszkańców w ratowaniu zabytków

Nie tak dawno na łamach naszego portalu opisywaliśmy sukces mieszkańców Pruszkowa, którym udało się wygrać pierwszą bitwę o ratowanie zabytku, którego władze miasta ratować nie chciały. Okazuje się, że to nie jedyny sukces mieszkańców.

Pod koniec marca ubiegłego roku Stowarzyszenie „Za Pruszków!” złożyło wniosek do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o przeprowadzeni kontroli w sprawie zaniedbań zabytku, jakim jest Pałac Teichfelda przy Alei Armii Krajowej w Pruszkowie. 16 marca bieżącego roku Konserwator Zabytków wydał zalecenia, które sprawią, że zabytek przestanie popadać w ruinę.

Zalecenia wydane przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków obejmują następujące prace:

1.Uzupełnienie ubytków oraz usunięcie nieszczelności w systemie odprowadzania wód opadowych budynku,
2. Udrożnienie zachowanych betonowych koryt oraz montaż brakujących koryt odprowadzających wody opadowe od budynku.

Na przeprowadzenie powyższych tych prac spółka Longbridge 100, będąca dysponentem obiektu, otrzymała termin do 01.12.2023r.

3. Renowacja drewnianej stolarki okiennej zgodnie ze sztuką konserwatorską,
4. Uzupełnienie brakujących elementów dekoracyjnych obramień okiennych,
5. Renowacja zniekształconej obróbki blacharskiej,
6. Wykonanie prac renowacyjnych tynku poprzez uzupełnienie odparzeń oraz spękań tynku przy wykorzystaniu materiałów oraz technik zgodnych ze sztuką konserwatorską.

Powyższe prace muszą zostać przeprowadzone do 30.04.2025r.

 

Pałac Teichfelda został wybudowany w 1872 roku z inicjatywy Jakuba Teichfelda, współzałożyciela nieistniejącej już Fabryki Porcelany. Po II wojnie światowej pałac pełnił funkcję siedziby Państwowego Instytutu Szkła i Ceramiki, a także wzorcowni wyrobów zakładów produkcji porcelitu. Po przeprowadzce instytutu do Warszawy obiekt przekazany został w użytkowanie Pruszkowskim Zakładom Porcelitu. W 2005 roku syndyk masy upadłościowej sprzedał pałac z fabryką firmie deweloperskiej Longbridge 100. Obecnie obiekt jest w złym stanie technicznym i ulega coraz większej degradacji.

 

Pałac to dwukondygnacyjny, podpiwniczony budynek, wzniesiony na rzucie litery L, nakryty niskim czterospadowym dachem. W elewacjach rezydencji znajduje się kilka ryzalitów zwieńczonych trójkątnymi szczytami. Do boku przylega czterokondygnacyjna, kwadratowa wieża. W okresie powojennym do pałacu dostawiono od strony ul. Armii Krajowej szpetną, bezstylową dobudówkę. Całość otoczona jest niewielkim parkiem.

Wydana przez MWKZ decyzja to kolejny sukces mieszkańców Pruszkowa, którym los zabytków i historia miasta nie są objęte. Przykry jest fakt, że władze miasta Pruszkowa bronią się jak tylko mogą przed podjęciem próby ratownia miejskich zabytków, co gorsza w ostatnim czasie władze miasta postanowiły usunąć znaczną część zabytków z Gminnej Ewidencji Zabytków utworzonej w 2009r. Dlaczego obecnym włodarzom tak zależy na pozbywaniu się zabytków, dlaczego nie chcą ich ratować? To pytania mieszkańców Pruszków, które zapewne pozostaną bez odpowiedzi.

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wystosował również osobne podziękowania na ręce prezesa Stowarzyszenia „Za Pruszków!” Arkadiusza Gębicza, za troskę o zabytki i współpracę.

 

Tekst i zdjęcia: Kamil Tuzek