„Brutalny atak na byłego ministra w Siedlcach. Sprawcy sami oddali się w ręce policji”

Siedlce, 27 sierpnia 2025 r. – Prokuratura Rejonowa w Siedlcach prowadzi dochodzenie w sprawie napaści na byłego Ministra Zdrowia Adama Niedzielskiego. Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych w centrum miasta. Dwaj mężczyźni, których tożsamość została już potwierdzona, usłyszeli zarzut pobicia, kwalifikowanego z art. 158 §1 Kodeksu karnego.

Przebieg zdarzenia

Według ustaleń śledczych, Adam Niedzielski przebywał w jednej z lokalnych restauracji wraz ze znajomymi. Gdy opuszczał lokal, został niespodziewanie zaatakowany przez dwóch mężczyzn. Napastnicy mieli uderzać go pięściami oraz kopać, po czym uciekli z miejsca zdarzenia.

Jeszcze tego samego dnia policjanci z Siedlec ustalili dane napastników. Wieczorem obaj podejrzewani – 39-letni Aleksander B. oraz 35-letni Rafał G. – sami przyszli na Komendę Miejską Policji w Siedlcach. Tam zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. W chwili zgłoszenia obaj znajdowali się pod wpływem alkoholu.

Zebrane dowody i okoliczności zdarzenia są obecnie analizowane przez śledczych. Z uwagi na stan nietrzeźwości zatrzymanych, zaplanowane przesłuchania odbędą się 29 sierpnia 2025 r. w godzinach przedpołudniowych.

Prokuratura zapowiada, że szczegółowe informacje o dalszym biegu sprawy zostaną przekazane opinii publicznej po wykonaniu kluczowych czynności procesowych.

📸 fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

16-latek próbował ukraść butelkę wódki. Ochroniarz ze złamaniami kości czaszki.

Dzięki błyskawicznej reakcji policjanci z warszawskiego Śródmieścia zatrzymali nastolatka, który brutalnie pobił ochroniarza w sklepie. Kilka minut wcześniej próbował on ukraść butelkę wódki. Sprawca to 16-latek. Pobity ochroniarz ma złamaną kość czaszki i twarzoczaszki.

Policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego śródmiejskiej komendy interweniowali w jednym ze sklepów na Nowym Świecie, gdzie kilka minut wcześniej młody mężczyzna dokonał kradzieży butelki alkoholu, a następnie brutalnie pobił ochroniarza poczym uciekł.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze wykonali szczegółowe czynności, w tym ustalili i przesłuchali świadków oraz zabezpieczyli nagrania z monitoringu, który zarejestrował moment napaści. Wizerunek napastnika natychmiast trafił do wszystkich pełniących służbę policjantów. Zaledwie po kilku minutach, kilkaset metrów od miejsca zdarzenia funkcjonariusze zatrzymali młodego mężczyznę, który rysopisem odpowiadał sprawcy. Okazał się nim 16-latek.

Zatrzymany nieletni miał przy sobie dwie otwarte butelki alkoholu, jedną z nich ukradł w sklepie. Nieletni napastnik trafił do komendy przy ulicy Wilczej oczym poinformowano jego ojca. Po wstępnych czynnościach nieletni został przewieziony do Policyjnej Izby Dziecka, 16-latek miał blisko promil alkoholu w organizmie.

Pobity ochroniarz z poważnymi obrażeniami

Na miejsce interwencji przyjechali również ratownicy medyczni, którzy przewieźli 27-letniego poszkodowanego z poważnymi obrażeniami do szpitala. Zatrzymany 16-latek bił go rękoma po twarzy, dusił, a na koniec kopnął w głowę co spowodowało u mężczyzny chwilową utratę przytomności.

Przeprowadzone badania wykazały, że pobity ochroniarz doznał złamania kości czaszki i twarzoczaszki.

Sprawa trafi do sądu. Sprawca w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym

Policjanci z Zespołu do spraw Nieletnich i Patologii wykonali szereg czynności oraz zebrali materiał dowodowy, który przekazano do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Decyzją sądu na czas postępowania 16-letni sprawca na trzy miesiące trafił do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.

Policjanci prowadzą również czynności w kierunku demoralizacji wobec dwóch 16-letnich kolegów agresora. Jak wskazują ustalenia byli oni ze sprawcą w sklepie, jednak nie brali udziału w pobiciu ochroniarza.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: KRP Warszawa I

Dwóch mężczyzn aresztowanych za brutalny rozbój, zmuszanie do określonego zachowania i pozbawienie wolności

Kryminalni z Warszawy, działając na podstawie własnych ustaleń operacyjnych oraz intensywnych działań, zatrzymali dwóch obywateli Rosji w związku z brutalnym przestępstwem. Podejrzani, 30-letni i 25-letni mężczyźni, odpowiedzą za pozbawienie wolności, zmuszanie do określonego zachowania oraz rozbój. Starszy z nich dodatkowo usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Sąd, na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Południe, zdecydował o zastosowaniu wobec obu podejrzanych środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.

Do zdarzenia doszło w trakcie umówionego spotkania, które miało dotyczyć rzekomej transakcji kupna-sprzedaży papierosów elektronicznych. Pokrzywdzony zgłosił na Policję, że został siłą wciągnięty do samochodu przez sprawców, którzy następnie wozili go po mieście. W trakcie przymusowej przejażdżki mężczyzna był bity po całym ciele, grożono mu przedmiotem przypominającym broń, a także odebrano mu telefon. Sprawcy zmusili pokrzywdzonego do podania kodów BLIK, co umożliwiło im wypłacenie pieniędzy z jego konta.

Zgłoszenie natychmiast trafiło do Wydziału Kryminalnego, gdzie policjanci przystąpili do intensywnej pracy operacyjnej. W ciągu kilku dni udało im się zdobyć kluczowe informacje, przeprowadzić liczne sprawdzenia i ustalenia, a także zweryfikować uzyskane dane. Ich wysiłki zaowocowały szybkim zatrzymaniem obu podejrzanych.

Pierwszy z mężczyzn został ujety w trakcie postoju w ulicznym korku, gdy przebywał w swoim samochodzie. Drugi podejrzany wpadł w ręce funkcjonariuszy dzień później, po krótkiej obserwacji. Został zatrzymany w momencie, gdy wsiadał do swojego auta. Obaj trafili do policyjnych cel, gdzie czekali na dalsze czynności procesowe.

Podczas zatrzymania 30-latek posiadał przy sobie niemal 20 gramów narkotyków, w tym marihuany i mefedronu. Z tego powodu usłyszał dodatkowy zarzut posiadania środków odurzających. Policjanci zebrali obszerny materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie obu zatrzymanym poważnych zarzutów karnych.

Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Południe, gdzie postawiono im zarzuty pozbawienia wolności, rozboju oraz zmuszania do określonego zachowania. Starszy z mężczyzn odpowie dodatkowo za posiadanie narkotyków. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci trzymiesięcznego tymczasowego aresztu wobec obu podejrzanych.

Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe. Policja oraz prokuratura kontynuują czynności zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego przestępstwa oraz zweryfikowania, czy podejrzani mogli być zamieszani w inne podobne zdarzenia. Za zarzucane im czyny grozi kara wieloletniego pozbawienia wolności.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: KSP