Palili lakierowane płyty w ognisku. Gęsty dym zdradził sprawców

Gęsty dym zdradził sprawcę spalania lakierowanych odpadów. Strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska zareagowali błyskawicznie.

W niedzielne popołudnie, 10 maja, strażniczka i strażnik z Oddziału Ochrony Środowiska, kontrolujący rejon Rodzinnych Ogrodów Działkowych przy ulicy Piastów Śląskich, zauważyli gęsty dym unoszący się nad działkami. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co powoduje aż takie zadymienie. Na terenie jednej z działek ujawnili sporej wielkości ognisko. Okazało się, że właściciele ogródka postanowili w ten prosty, ale bardzo niezdrowy sposób, pozbyć się odpadów drewnopodobnych. Wiosenne „porządki” przerwali strażnicy miejscy, wydając polecenie zaprzestania spalania niebezpiecznych odpadów. Jednocześnie uświadomili sprawcom zdarzenia, że spalanie lakierowanych i klejonych płyt jest bardzo szkodliwe, ponieważ skutkuje wprowadzaniem do atmosfery związków chemicznych wybitnie groźnych dla zdrowia i życia ludzi oraz innych organizmów żywych. Na edukacyjnej pogadance się nie skończyło. Na osoby utylizujące odpady w ognisku zostały też nałożone sankcje karne, zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

„Każdy worek z własnym kodem. Nowy system startuje w Polsce”

Od 1 maja w Jarosławiu rusza pilotażowy system oznaczania worków na odpady indywidualnymi kodami kreskowymi. Każdy kod będzie przypisany do konkretnej nieruchomości, co ma pomóc w identyfikacji źródła odpadów i poprawie jakości segregacji. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, podobne systemy mogą wkrótce pojawić się także w dużych miastach, w tym w Warszawie.

Powód zmian jest prosty – rosnące wymagania dotyczące recyklingu i wysokie kary dla gmin, które nie osiągają wyznaczonych poziomów. W 2026 roku próg ten ponownie wzrósł, a dotychczasowe metody kontroli okazały się mało skuteczne, zwłaszcza w blokach. Tam jeden źle posegregowany worek często oznacza wyższe opłaty dla wszystkich mieszkańców.

Nowy system ma to zmienić. Każde gospodarstwo domowe otrzymuje pakiet kodów, które należy naklejać na worki. Na razie udział w pilotażu jest dobrowolny, a brak oznaczenia nie wiąże się z karami – program ma charakter edukacyjny.

Wątpliwości dotyczące prywatności urzędnicy odpierają jasno: kody nie zawierają danych osobowych, a jedynie numer identyfikacyjny dostępny wyłącznie dla urzędu. Ich celem nie jest inwigilacja, lecz ograniczenie nadużyć, takich jak podrzucanie śmieci.

Podobne rozwiązania są już testowane w innych gminach – od identyfikatorów przy oddawaniu odpadów po systemy przypisane do konkretnych adresów. Wszystko wskazuje na jeden kierunek: koniec anonimowości w gospodarce odpadami.

Dla mieszkańców oznacza to jedno – większą kontrolę, ale też większą sprawiedliwość. Ci, którzy segregują prawidłowo, mają w przyszłości przestać płacić za błędy innych.

Grafika: Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Pożar śmieciarki na skrzyżowaniu Conrada i Kwitnącej

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na warszawskich Bielanach, na skrzyżowaniu ulic Josepha Conrada z Kwitnącą. Straż pożarna szybko podjęła działania gaśnicze, dzięki czemu udało się opanować sytuację i zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia.

Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał, a szybka reakcja służb pozwoliła uniknąć większych strat.

Podobne incydenty przypominają o konieczności ostrożnego postępowania z odpadami, zwłaszcza tymi, które mogą być łatwopalne. Warto pamiętać, by nie wrzucać do śmieci substancji łatwopalnych, baterii czy innych niebezpiecznych materiałów, które mogą doprowadzić do podobnych zdarzeń.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Kamil

TRA AKCJA GAŚNICZA SKŁADOWISKA ODPADÓW W SOKOŁOWIE (pow. pruszkowski)

W niedzielę, 16 lutego br. w miejscowości Sokołów (powiat pruszkowski) przy ulicy Wacława doszło do pożaru składowiska odpadów. Ogień objął powierzchnię około 40 metrów kwadratowych. Na miejscu z żywiołem walczy wiele zastępów straży pożarnej. Pożar nadal trwa, a kolejne jednostki PSP Pruszków oraz OSP z powiatu pruszkowskiego nieustannie dojeżdżają na miejsce zdarzenia. Na ten moment nie odnotowano osób poszkodowanych.

Strażacy podejmują intensywne działania, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia. Ze względu na rodzaj płonących odpadów istnieje ryzyko wydzielania się szkodliwych substancji. Lokalne służby apelują do mieszkańców o unikanie przebywania w pobliżu miejsca zdarzenia oraz zamknięcie okien w najbliższych budynkach.

Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Służby dochodzeniowe rozpoczną działania wyjaśniające, gdy tylko sytuacja zostanie w pełni opanowana. W działaniach gaśniczych brało udział 23 zastępy straży pożarnej.

Już wcześniej Wójt gminy Michałowice, Małgorzata Pachecka, poinformowała, że składowisko, na którym wcześniej wybuchł pożar, działało nielegalnie. Władze gminy już w kwietniu 2023 roku natrafiły na jego istnienie i zgłosiły sprawę do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ). Po przeprowadzonej kontroli WIOŚ przekazał zawiadomienie policji.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Marek Śliwiński