Niedzielny Marsz „Zerwijmy Łańcuchy”, DLA ŁUKASZA LITEWKI — BIAŁA RÓŻA W DŁONI JAKO SYMBOL JEDNOŚCI

Niedziela, 26 kwietnia 2026 roku, miała być dniem sprzeciwu wobec krzywdy zwierząt. Ulice stolicy miały wypełnić się głosami oburzenia, transparentami i energią ludzi walczących o lepszy świat. Zamiast tego przyszła cisza — ciężka, przejmująca, pełna bólu.

Tego dnia odbył się marsz pamięci poświęcony Łukaszowi Litewce.

Zaledwie trzy dni wcześniej, 23 kwietnia, wydarzyła się tragedia, która wstrząsnęła opinią publiczną. Łukasz Litewka zginął tragicznie podczas jazdy rowerem w pobliżu Sosnowca. Według wstępnych ustaleń śledczych, 57-letni kierowca samochodu zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w rowerzystę. Siła zderzenia była ogromna — rower został odrzucony na kilka metrów, a on sam upadł bezwładnie obok drogi.

Śmierć przyszła nagle, brutalnie, bez ostrzeżenia.

Kierowca twierdzi, że nie pamięta momentu tragedii. Jak mówi, świadomość odzyskał dopiero wtedy, gdy na miejscu były już służby ratunkowe. Te słowa, zamiast przynieść odpowiedzi, tylko pogłębiają poczucie bezsilności i pytania, które dziś zadaje sobie tak wielu: jak mogło do tego dojść?

W niedzielę ludzie przyszli nie krzyczeć, lecz milczeć. W dłoniach trzymali białe róże — symbol czystości, pamięci i jedności. Każdy krok marszu był wyrazem bólu, ale i wspólnoty. Wspólnoty ludzi, którzy choć często się różnią, potrafią zjednoczyć się w obliczu tragedii.

Nie było haseł skandowanych przez tłum. Były za to spojrzenia pełne łez, ciche rozmowy i obecność — najprostsza, a zarazem najważniejsza forma wsparcia. To była niedziela, w której zamiast gniewu pojawiła się refleksja. Zamiast walki — pamięć.

Marsz „Zerwijmy Łańcuchy” nabrał nowego znaczenia. Łańcuchy, które symbolicznie zrywano, przestały dotyczyć tylko zwierząt. Stały się metaforą kruchości życia, nieprzewidywalności losu i potrzeby większej uważności — na drodze, w codzienności, wobec siebie nawzajem.

Biała róża stała się znakiem czegoś więcej niż żałoby. Była cichym wołaniem o odpowiedzialność, o empatię, o świat, w którym takie tragedie nie będą się powtarzać.

Bo choć Łukasza Litewki już z nami nie ma, pamięć o nim tego dnia była żywa — w każdym kroku, w każdym geście, w każdej białej róży uniesionej ku niebu.

Fot: Franek Kieszek

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Pamięć i szacunek: Międzynarodowy Dzień Poległych Policjantów

7 marca na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Poległych Policjantach. To dzień, w którym środowiska policyjne oddają hołd funkcjonariuszom, którzy stracili życie podczas pełnienia służby.

W siedzibie Komendy Głównej Policji uroczystość odbyła się przy Tablicy Pamięci, na której znajduje się 129 tabliczek epitafijnych upamiętniających policjantów poległych w służbie społeczeństwu. Towarzyszy temu Księga Pamięci, w której zapisano sylwetki i nazwiska zmarłych funkcjonariuszy. Rodziny i jednostki, w których służyli, otrzymują specjalne karty pamięci dokumentujące ich służbę oraz kopie rozkazów Komendanta Głównego Policji.

W ceremonii udział wzięli m.in. Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń, jego zastępcy – nadinsp. Roman Kuster i nadinsp. dr Tomasz Michułka – oraz Dyrektor Biura Międzynarodowej Współpracy Policji insp. Ireneusz Sieńko.

Międzynarodowy wymiar obchodów podkreśla kampania Interpolu „Remembering Fallen Officers – Pamiętamy o Poległych Funkcjonariuszach”, która łączy policjantów z różnych krajów w symbolicznym geście pamięci. Organizacja wspiera również rodziny poległych, przyznając im certyfikaty i medale. W Polsce ważną rolę w tym zakresie od lat odgrywa Fundacja Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.

Pamięć o poległych funkcjonariuszach to nie tylko tradycja policyjna, ale także sposób na uhonorowanie tych, którzy swoją służbą chronili bezpieczeństwo innych, często płacąc najwyższą cenę.

Fot. policja.pl

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Spacer pamięci na Powązkach w Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych

W niedzielę 1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, na Cmentarzu Wojskowym Powązki odbył się wyjątkowy spacer ścieżkami bohaterów podziemia niepodległościowego.

Spotkanie poprowadził Szymon Niedziela – Kierownik Działu Ekspozycji Muzeum Powstania Warszawskiego. W wydarzeniu uczestniczyło około dwudziestu kilku osób. W atmosferze skupienia i zadumy zatrzymywaliśmy się przy grobach tych, którzy po II wojnie światowej nie złożyli broni i do końca pozostali wierni przysiędze. Stanęliśmy m.in. przy grobach Jadwigi Arugiewiczowej, Zygmunta Szendzielaża ps. „Łupaszka”, Lidi Lwow Eberle. Historie ich odwagi, niezłomności i tragicznych losów wybrzmiewały szczególnie mocno w ciszy cmentarnej alei.

Na zakończenie udaliśmy się na tzw. „Łączkę” – miejsce symboliczne, naznaczone bólem i walką o prawdę historyczną. Tam Pan Szymon przywołał kolejne świadectwa tamtych dramatycznych lat, przypominając, że pamięć o Żołnierzach Wyklętych jest naszym wspólnym obowiązkiem.

Fot. Anna Szymańska

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Hołd Niezłomnym w rocznicę 1 marca

W niedzielę, 1 marca 2026 roku, w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL przy ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie odbyły się uroczystości poświęcone pamięci żołnierzy podziemia niepodległościowego. Centralnym punktem obchodów był Apel Pamięci oraz złożenie wieńców przy historycznej Ścianie Śmierci – miejscu naznaczonym dramatyczną historią powojennych represji.

W wydarzeniu uczestniczyła wojskowa asysta honorowa, przedstawiciele władz państwowych, instytucji publicznych, organizacji społecznych oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy Warszawy. Wspólna obecność była wyrazem szacunku wobec tych, którzy po II wojnie światowej nie złożyli broni i sprzeciwili się narzuconemu Polsce systemowi komunistycznemu.

Uroczystości odbyły się pod Patronatem Honorowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki. Współorganizatorem wydarzenia był Instytut Pamięci Narodowej.

Pamięć, która zobowiązuje

1 marca to symboliczna data w kalendarzu historycznym – dzień poświęcony żołnierzom podziemia antykomunistycznego, którzy z niezłomnością i wiernością Ojczyźnie przeciwstawili się komunistycznej władzy. Wielu z nich zapłaciło za to najwyższą cenę, ginąc w murach więzienia przy Rakowieckiej lub spędzając długie lata w izolacji.

Podczas Apelu Pamięci przywołano nazwiska poległych i zamordowanych. Składane kwiaty oraz chwila ciszy stały się wymownym znakiem, że ich ofiara nie została zapomniana. Organizatorzy podkreślali, że troska o prawdę historyczną i przekazywanie jej kolejnym pokoleniom jest dziś szczególnym obowiązkiem instytucji państwowych i społeczeństwa.

Program obchodów do 15 marca

Obchody rocznicowe nie ograniczyły się jedynie do centralnej uroczystości 1 marca. W dniach od 24 lutego do 15 marca muzeum, we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej, przygotowało szeroki program wydarzeń edukacyjnych i kulturalnych. Wśród nich znalazły się:

  • spotkania z historykami i świadkami historii,
  • wykłady i debaty poświęcone powojennemu podziemiu,
  • projekcje filmów dokumentalnych,
  • warsztaty i lekcje muzealne dla młodzieży.

Celem inicjatywy jest nie tylko upamiętnienie bohaterów, lecz także budowanie świadomości historycznej i refleksji nad znaczeniem wolności oraz odpowiedzialności za państwo.

Wspólnota pamięci

Tegoroczne uroczystości przy Ścianie Śmierci były nie tylko aktem oficjalnym, ale przede wszystkim wspólnym gestem pamięci. Organizatorzy podkreślili, że obecność uczestników stanowi żywe świadectwo wdzięczności wobec tych, którzy do końca pozostali wierni Polsce.

W murach dawnego więzienia, które dziś pełni rolę miejsca pamięci i edukacji, historia przemawia w sposób szczególny. 1 marca po raz kolejny wybrzmiało tam przesłanie o odwadze, niezłomności i wierności wartościom, które kształtowały polską drogę do wolności.

Fot. Olga Gałecka

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Obchody 84. rocznicy pierwszego zrzutu Cichociemnych oraz Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej – 14 lutego 2026 roku

14 lutego 2026 roku w całej Polsce odbyły się uroczystości upamiętniające bohaterów Polskie Państwo Podziemne. Tegoroczne obchody miały szczególny charakter – po raz pierwszy oficjalnie obchodzono Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armia Krajowa, ustanowiony, by oddać hołd członkom największej podziemnej organizacji zbrojnej działającej w okupowanej Europie podczas II wojny światowej.

Centralne uroczystości w Warszawie odbyły się przy pomniku Cichociemni Spadochroniarze Armii Krajowej przy ul. Matejki oraz pod pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego. W ceremonii złożenia wieńców uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, Wojska Polskiego, organizacji kombatanckich, a także harcerze, młodzież szkolna i mieszkańcy stolicy.

Podczas uroczystości przypomniano historię pierwszego zrzutu Cichociemnych do okupowanej Polski, przeprowadzonego w nocy z 15 na 16 lutego 1941 roku. Wówczas do kraju przerzucono trzech oficerów Armii Krajowej: podporucznika Jana Marka, podporucznika Stanisława Kostkę-Czarnieckiego oraz podporucznika Józefa Zabielskiego. Była to pierwsza z serii operacji lotniczych, których celem było wzmocnienie struktur podziemia wyszkolonymi żołnierzami oraz dostarczenie sprzętu do walki z okupantem.

W trakcie wydarzenia głos zabrali historycy i świadkowie historii. W wystąpieniach podkreślano odwagę, determinację i skalę poświęcenia żołnierzy AK oraz Cichociemnych, przypominając również o powojennych represjach, jakie dotknęły wielu z nich ze strony władz komunistycznych.

Obchody zwieńczyła msza święta w intencji poległych, odprawiona w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. W całym kraju zorganizowano także wykłady, wystawy i spotkania edukacyjne, mające na celu przybliżenie młodszym pokoleniom roli Armii Krajowej i Cichociemnych w historii Polski.

Uroczystości 14 lutego 2026 roku stały się nie tylko symbolicznym aktem pamięci, lecz także momentem refleksji nad dziedzictwem tych, którzy walczyli o niepodległość. Ich postawa – jak podkreślano podczas obchodów – pozostaje trwałym elementem polskiej tożsamości narodowej.

Fot. Olga Gałecka

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

16. ROCZNICA ŚMIERCI PODKOM. ANDRZEJA STRUJA

Jak co roku w rocznicę śmierci podkomisarza Andrzeja Struja Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, Komendant Główny Policji oraz Komendant Stołeczny Policji złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą tragicznie zmarłego funkcjonariusza.

16 lat temu, na przystanku tramwajowym na warszawskiej Woli „Zginął, bo nie przeszedł obojętnie wobec zła” (taki napis widnieje na tablicy pamiątkowej wmurowanej w kapliczkę ustawioną w tym miejscu) funkcjonariusz stołecznego Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego podkom. Andrzej Struj. Służył w Policji 15 lat.

Fot. Archiwum

10lutego 2010 roku, będąc na urlopie, Andrzej Struj podjął interwencję wobec agresywnego mężczyzny, który rzucił koszem na śmieci w przejeżdżający tramwaj, powodując wybicie szyby. Niestety, chuligan nie działał sam – drugi mężczyzna zaatakował funkcjonariusza, brutalnie go raniąc. Pomimo wysiłków ratowników, policjant zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

W rocznicę jego śmierci, pod tablicą upamiętniającą bohaterstwo podkomisarza, złożono kwiaty, zapalono znicze i oddano mu hołd. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. W hołdzie poległemu funkcjonariuszowi pamięć uczcili również jego koledzy z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego, przedstawiciele NSZZ Policjantów oraz Tramwajów Warszawskich, a także bliscy i znajomi.

Jego odwaga i oddanie służbie pozostaną inspiracją dla kolejnych pokoleń funkcjonariuszy oraz wszystkich, którzy nie godzą się na przemoc i niesprawiedliwość.

Cześć Jego Pamięci!
Pamiętamy!

Zdjęcia: Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! 

Uroczyste pożegnanie śp. Ryszarda Miękusa – zasłużonego druha i strażackiego kronikarza

W środę, 3 grudnia 2025 roku społeczność strażacka pożegnała śp. Ryszarda Miękusa – człowieka, którego zaangażowanie, pamięć o historii i nieustanna gotowość do działania na rzecz lokalnej społeczności pozostaną w pamięci mieszkańców Pionek, miasta położonego w województwie mazowieckim, w powiecie radomskim. W ostatniej drodze zmarłemu towarzyszył poczet sztandarowy oraz licznie zgromadzeni strażacy z OSP KSRG Pionki, jednostek OSP z terenu całej gminy, a także OSP Cerekiew.

Uroczystość miała wyjątkowo podniosły charakter. Wspólnota strażacka oddała hołd druhowi, który przez lata pełnił funkcję członka zarządu oraz kronikarza – osoby odpowiedzialnej za dokumentowanie wydarzeń, sukcesów i tradycji jednostki. Dzięki jego pracy historia OSP Pionki została zachowana dla przyszłych pokoleń.

Śp. Ryszard Miękus był druhen, na którego zawsze można było liczyć. Łączył doświadczenie z ogromnym sercem, dbając o dobre imię jednostki i inspirując młodszych strażaków do służby. Dzisiejsze pożegnanie stało się poruszającym świadectwem szacunku, którym darzyli go współdruhowie oraz mieszkańcy całej okolicy.

„W imieniu swoim oraz rodziny dziękujemy wszystkim, którzy towarzyszyli nam podczas tego trudnego dnia i oddali hołd naszemu Druhowi” – przekazano we wpisie opublikowanym na profilu OSP Pionki.

Choć Druh Ryszard odszedł, pozostawił po sobie dziedzictwo, które na długo pozostanie w sercach tych, którzy mieli zaszczyt go znać.

Spoczywaj w pokoju, Druhu Ryszardzie. 🕯️

Nasza redakcja również składa najszczersze kondolencje rodzinie, bliskim oraz wszystkim druhnom i druhom, których dotknęła ta bolesna strata. Łączymy się w żałobie i przesyłamy wyrazy głębokiego współczucia.

📸fot. OSP KSRG Pionki

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Dziś Uroczystość Wszystkich Świętych – dzień pamięci, zadumy i modlitwy

1 listopada obchodzimy Uroczystość Wszystkich Świętych – jedno z najważniejszych świąt w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego. To dzień, w którym wspominamy wszystkich ludzi świętych – nie tylko tych wyniesionych na ołtarze, ale również tych cichych, codziennych bohaterów życia, którzy pozostawili po sobie dobro, wiarę i miłość.

Od wczesnych godzin porannych warszawskie cmentarze – Stare i Nowe Powązki, Bródnowski, Wolski, Północny czy Wólka Węglowa – zapełniają się tysiącami mieszkańców stolicy. Płoną znicze, rozbrzmiewają modlitwy, a alejkami przechadzają się całe rodziny, niosąc w dłoniach kwiaty i wieńce. W blasku świateł i zapachu chryzantem Warszawa na chwilę zwalnia – staje się miejscem zadumy i wspólnej pamięci.

Na Starych Powązkach, jak co roku, odbywa się kwesta na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków, w której uczestniczą aktorzy, dziennikarze, społecznicy i harcerze. Wolontariusze kwestują przy głównych bramach, przypominając odwiedzającym o potrzebie ochrony tego wyjątkowego miejsca, będącego częścią historii Polski.

„Dla wielu osób to nie tylko tradycja, ale i obowiązek wobec tych, którzy byli przed nami. Cmentarze to nie tylko groby, to nasza wspólna pamięć i tożsamość” – mówi pani Anna, wolontariuszka z warszawskiej kwesty na Powązkach.

Również na cmentarzu Bródnowskim można spotkać przedstawicieli służb mundurowych, harcerzy i wolontariuszy, którzy pomagają osobom starszym w dotarciu do grobów. W rejonie Wólki Węglowej i Północnego, mimo wzmożonego ruchu, nad bezpieczeństwem odwiedzających czuwają policjanci, strażacy oraz ratownicy medyczni.

W godzinach popołudniowych na wielu cmentarzach odbywają się procesje i msze święte w intencji zmarłych. Kapłani przypominają, że Uroczystość Wszystkich Świętych to nie czas żałoby, lecz radości i wdzięczności za tych, którzy osiągnęli świętość i stanowią wzór dla żyjących. Dopiero następnego dnia, 2 listopada, obchodzimy Dzień Zaduszny – dzień modlitwy za dusze zmarłych, które oczekują na zbawienie.

W tym szczególnym czasie warto zatrzymać się choć na chwilę. Oderwać od codziennego pośpiechu, spojrzeć na migoczące znicze i pomyśleć o tych, których już z nami nie ma. Każdy płomień to symbol pamięci, wdzięczności i miłości, które nie gasną – nawet po śmierci.

📸fot. Marek Śliwiński, Olga Gałecka

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Strażacka Izba Pamięci w Grodzisku Mazowieckim – podróż przez ogniste dzieje

Niedawno nasza redakcja miała wyjątkową okazję odwiedzić Izbę Historii Pożarnictwa mieszczącą się w budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Grodzisku Mazowieckim. To niezwykłe miejsce, w którym historia strażackiej służby ożywa na nowo – dzięki pasji i zaangażowaniu Piotra Zegarskiego, autora ponad stu misternie wykonanych makiet wozów pożarniczych.

Na drzwiach izby widnieje wymowna sentencja: „Kto nie szanuje historii, o tym historia zapomni.” I trudno o lepsze motto dla miejsca, które z pietyzmem zachowuje pamięć o strażackich tradycjach, bohaterach i sprzęcie, jaki towarzyszył ratownikom na przestrzeni ponad wieku.

Wchodząc do izby pamięci, odwiedzający przenoszą się w czasie – od pierwszych ręcznych sikawek i pomp po współczesne wozy bojowe. Wśród eksponatów zobaczyć można m.in. zabytkowe hełmy strażackie, ręczne gaśnice sprzed stu lat (w tym unikatowy egzemplarz przypominający pochodnię), dawne prądownice, mundury ochronne, odznaczenia, sztandary oraz kolekcję naszywek i dyplomów.

Nie brakuje również portretów i dokumentów upamiętniających zasłużonych strażaków, którzy tworzyli historię grodziskiego pożarnictwa. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje portret prof. Szczerkowskiego z 1918 roku – jednego z legendarnych dowódców straży i wybitnych obywateli miasta. Dziś jego imię nosi jedna z grodziskich ulic.

Rodzinna tradycja i lokalna historia

Jak podkreśla Piotr Zegarski, historia straży to także historia grodziskich rodzin. Służba w ochotniczej jednostce często przechodzi z pokolenia na pokolenie. Wzruszającym przykładem jest dyplom z 1950 roku, który w izbie zajmuje honorowe miejsce – dokument przekazany przez strażaków jego teściowi. Najstarszy z zachowanych materiałów pochodzi z 1925 roku, upamiętniając 25-lecie istnienia straży, a inny – z 1935 roku – potwierdza nadanie jednostce sztandaru.

W codziennym utrzymaniu i rozwoju izby panu Piotrowi pomaga również Jerzy Matrzak, miłośnik historii lokalnego pożarnictwa.

Pożar, który zapisał się w historii regionu

Szczególną uwagę naszej redakcji przykuło jedno z historycznych zdjęć przedstawiające pożar majątku Stanisława Lilpopa z 1929 roku. Ten znany przemysłowiec i pasjonat fotografii pozostawił po sobie bogaty zbiór kolorowych zdjęć wykonanych techniką autochromową. Ogień wówczas strawił stodołę, a w jej miejscu powstał później kościół św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej przy ul. Jana Pawła II 7.

Oryginał fotografii znajduje się dziś w zbiorach OSP Nowa Wieś (woj. mazowieckie). Jak udało nam się ustalić, w akcji gaśniczej brały udział jednostki z Brwinowa, Pszczelina, Nowej Wsi oraz prawdopodobnie Milanówka.

Warto dodać, że właśnie w tym kościele – 14 stycznia 1968 roku – odbyła się pierwsza w historii polskiego rocka msza beatowa „Pan przyjacielem moim”.
Sam Lilpop zakończył tragicznie swoje życie w warszawskim Hotelu Bristol, a pochowany został na cmentarzu w Brwinowie.

Dzięki takim miejscom jak grodziska Izba Historii Pożarnictwa możemy nie tylko podziwiać kunszt dawnych strażaków, ale też lepiej zrozumieć, jak silnie tradycja, pasja i poświęcenie wpisane są w to wyjątkowe powołanie.

Więcej zdjęć z naszej wizyty znajdziecie na profilu redakcji na Facebooku.

📸fot. Marek Śliwiński, pl.wikipedia

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

„Konferencja i Msza Święta ku czci generała Rozwadowskiego”

W piątek, 17 października 2025 roku, odbyły się uroczystości upamiętniające generała broni Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego, wybitnego dowódcę i stratega, którego odwaga i talent wojskowy odegrały kluczową rolę w Bitwie Warszawskiej 1920 roku. W programie wydarzenia znalazła się konferencja historyczna oraz Msza Święta w intencji generała i jego żołnierzy, która miała miejsce w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie przy ul. Długa 13/15.

Generał Rozwadowski pozostaje symbolem patriotyzmu, odpowiedzialności państwowej oraz mistrzowskiego dowodzenia. Jego działania podczas wojny polsko-bolszewickiej zapewniły Polsce niepodległość, a jego postawa inspiruje kolejne pokolenia Polaków.

W konferencji wzięli udział wybitni eksperci:

  • Dr hab. Mariusz Maciej Patelski, profesor Uniwersytetu Opolskiego, autor licznych opracowań poświęconych życiu i działalności generała Rozwadowskiego.
  • Jan Engelgard, historyk, publicysta, redaktor naczelny tygodnika Myśl Polska, polityk i samorządowiec, przewodniczący Rady Fundacji Narodowej im. Romana Dmowskiego.
  • Mecenas Andrzej Ceglarski, adwokat i autor wielu publikacji o Generale oraz generale brygady Włodzimierzu Zagórskim, a także o przyczynach klęski kampanii wrześniowej 1939 roku i wydarzeniach międzywojennych.

Podczas konferencji eksperci podkreślali strategiczne znaczenie decyzji generała Rozwadowskiego oraz jego wpływ na losy Polski w kluczowym momencie historii. Msza Święta w Katedrze Polowej Wojska Polskiego była wyrazem hołdu dla bohatera i jego żołnierzy, którzy walczyli w obronie ojczyzny.

Dzień ten stał się okazją nie tylko do przypomnienia faktów historycznych, ale również do refleksji nad wartościami, które kierowały działaniami generała – odwagą, mądrością i bezkompromisowym patriotyzmem.

📸fot. Olga Gałecka

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!