Dramatyczne sceny na Białołęce: Półnagi mężczyzna w rowie. Interweniowała Straż Miejska

Strażnicy miejscy pomogli mężczyźnie, który prawdopodobnie przedawkował substancje psychoaktywne. Funkcjonariusze VI Oddziału Terenowego zauważyli go jak półnagi leżał w rowie przy ulicy.

Strażnicy miejscy z patrolu interwencyjnego, którzy kontrolowali 3 maja późnym wieczorem rejon ulicy Światowida, w pewnym momencie zauważyli, że w rowie przy drodze coś się rusza. Kiedy podeszli bliżej zobaczyli leżącego na ziemi, do połowy rozebranego, trzydziestoparoletniego człowieka. Mężczyzna zachowywał się irracjonalnie – co chwila wstawał, znów rzucał się na ziemię, szarpał własne ubranie i tarzał się w piachu. Po chwili uspokoił się, by znów wybuchnąć rzucając się całym ciężarem na ogrodzenie pobliskiej budowy. Widząc, że może zrobić sobie krzywdę, strażnicy otoczyli go opieką i wezwali na miejsce pogotowie. W oczekiwaniu na karetkę, funkcjonariusze usiłowali nawiązać z mężczyzną kontakt. Nie było to jednak możliwe, ponieważ zaczął posługiwać się sobie tylko znanym językiem. W tej sytuacji pomoc strażników sprowadziła się do przypilnowania, by ich podopieczny nie robił niczego, co mogłoby zagrozić jemu samemu lub innym. Prawdopodobną przyczyną dziwnego zachowania mężczyzny mogło być przedawkowanie substancji psychoaktywnych. Pogotowie zabrało go do szpitala.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

XII edycja konkursu „Ze Strażą Miejską Bezpiecznie” – gala i wyniki

Za nami kolejna odsłona konkursu „Ze Strażą Miejską Bezpiecznie”, który od lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem wśród warszawskich uczniów klas piątych. Finał tradycyjnie zwieńczyła uroczysta gala, będąca okazją do podsumowania wysiłku wszystkich uczestników oraz docenienia ich zaangażowania. W tym konkursie każdy, kto podjął wyzwanie, zasłużył na miano zwycięzcy.

Minione tygodnie były pełne emocji, nauki i zdrowej rywalizacji. Uczniowie nie tylko sprawdzali swoją wiedzę, ale także zdobywali nowe umiejętności, szczególnie w zakresie szeroko rozumianego bezpieczeństwa. Udział w kolejnych etapach pozwolił im nabrać pewności siebie oraz utrwalić praktyczne kompetencje, które mogą okazać się bezcenne w codziennym życiu.

W XII edycji konkursu najwyższe miejsca zajęli:

  1. miejsce – Szkoła Podstawowa nr 382 w Ursusie
  2. miejsce – Szkoła Podstawowa nr 10 na Ochocie
  3. miejsce – Szkoła Podstawowa nr 336 na Ursynowie

Uroczyste zakończenie odbyło się 16 kwietnia o godzinie 11:00 w sali Ratuszowej Pałacu Kultury i Nauki. Podczas gali nie zabrakło niespodzianek – wśród uczestników rozlosowano atrakcyjne nagrody ufundowane przez partnerów wydarzenia, w tym rower górski.

W tegorocznej edycji wzięło udział 86 uczniów reprezentujących 43 szkoły podstawowe. Rywalizacja przebiegała w trzech etapach. Najpierw w szkołach wyłoniono dwuosobowe drużyny, które następnie mierzyły się w teście wiedzy obejmującym m.in. zasady ruchu drogowego, podstawy pierwszej pomocy oraz zadania straży miejskiej. Kolejnym wyzwaniem były zadania praktyczne – zarówno w miasteczku ruchu drogowego, jak i podczas symulacji udzielania pomocy. Uczniowie przygotowywali także prace plastyczne związane z tematyką bezpieczeństwa.

W gali finałowej uczestniczyli uczniowie, nauczyciele oraz zaproszeni goście, w tym przedstawiciele władz miasta, straży miejskiej, a także partnerów wspierających inicjatywę.

Konkurs od lat odbywa się pod honorowym patronatem Prezydenta m.st. Warszawy i jest wspierany przez liczne instytucje oraz organizacje zaangażowane w działania na rzecz bezpieczeństwa i edukacji.

Celem wydarzenia jest niezmiennie promowanie zasad bezpiecznego zachowania na drodze, popularyzacja wiedzy z zakresu pierwszej pomocy oraz przybliżenie roli straży miejskiej w codziennym funkcjonowaniu miasta.

Serdeczne gratulacje dla wszystkich uczestników oraz laureatów. Do zobaczenia podczas kolejnej edycji!

Fot. Artur Stankiewicz

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Upadek turystki w Warszawie. Strażnicy miejscy udzielili pierwszej pomocy

Gorzko-słodkie wspomnienia z wycieczki do Warszawy wywiezie do domu dwoje turystów z Gwatemali. Gorzkie dotyczyć będą pechowego upadku pod Pałacem Kultury i Nauki, te miłe zaś – spotkania ze strażnikami miejskimi.

Pod czułą i fachową opiekę strażników miejskich z Oddziału Specjalistycznego trafiła dwójka gwatemalskich turystów, którzy zwiedzali w poniedziałek 30 marca okolice PKiN. W pewnej chwili 77-letnia kobieta potknęła się, uderzając twarzą o bruk. Na zdarzenie natychmiast zareagował patrol straży miejskiej. Funkcjonariusze błyskawicznie ocenili stan poszkodowanej, tamując obfite krwawienie z łuku brwiowego i z nosa oraz udzielając poszkodowanej schronienia w radiowozie. W czasie rozmowy z towarzyszącym jej synem strażnicy ustalili, że kobieta leczy się na kilka chorób, które mogły być przyczyną zasłabnięcia. Funkcjonariusze przekonali zdenerwowanych turystów, by nie lekceważyli tej sytuacji i pozwolili wezwać pogotowie. Karetka zabrała 77-latkę do szpitala, celem zszycia głębokiej rany i przeprowadzenia dalszych badań.

Każdy strażnik miejski przechodzi regularne szkolenia z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej, a już ponad 150 funkcjonariuszy posiada uprawnienia ratownicze. Przypominamy też, że niemal w każdym radiowozie straży miejskiej znajduje się defibrylator AED, urządzenie znacznie podnoszące skuteczność akcji ratowniczej w przypadkach zatrzymania krążenia.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Dzień Otwarty OSP RW Warszawa – pokazy, sprzątanie i atrakcje dla mieszkańców

W sobotę, 28 marca, nad Wisłą odbył się wyjątkowy Dzień Otwarty OSP Ratownictwo Wodne Warszawa połączony ze wspólną akcją sprzątania Portu Czerniakowskiego. Wydarzenie przyciągnęło wielu mieszkańców, którzy postanowili aktywnie zadbać o czystość i bezpieczeństwo nadwiślańskich terenów.

Od godzin porannych uczestnicy zarówno na lądzie, jak i z wody zbierali odpady, pokazując, jak ważna jest troska o wspólną przestrzeń. Do akcji włączyła się również nasza redakcja, aktywnie uczestnicząc w sprzątaniu portu i wspierając inicjatywę na rzecz ochrony środowiska.

Na miejscu nie brakowało także atrakcji edukacyjnych i pokazów. Strażacy oraz ratownicy prezentowali sprzęt wykorzystywany w akcjach ratowniczych, a zainteresowani mogli spróbować swoich sił w udzielaniu pierwszej pomocy. Dużym zainteresowaniem cieszył się pokaz wozu gaśniczego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej – szczególnie najmłodsi uczestnicy z ogromnym zaciekawieniem oglądali pojazd i jego wyposażenie. Nie zabrakło również prezentacji sprzętu ratownictwa wodnego OSP, która pozwoliła lepiej poznać specyfikę pracy ratowników.

O komfort uczestników zadbały także Wodociągi Warszawskie, zapewniając nawodnienie dzięki obecności beczkowozu, z którego każdy mógł skorzystać.

Szczególną atrakcją był statek „Kurka Wodna”, który pełnił rolę strefy odpoczynku. Na jego pokładzie załoga serwowała wszystkim uczestnikom pyszne, darmowe hot dogi, co spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem i było miłym akcentem całego wydarzenia.

Dzień Otwarty OSP Ratownictwo Wodne Warszawa to nie tylko okazja do poznania pracy ratowników, ale przede wszystkim przykład świetnej integracji mieszkańców wokół ważnej sprawy, jaką jest dbanie o środowisko i bezpieczeństwo nad wodą. Takie inicjatywy pokazują, że wspólnymi siłami można realnie wpływać na wygląd i funkcjonowanie naszej przestrzeni.

Fot. Artur Stankiewicz, Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Warszawa: Pożar mieszkania i ewakuacja 86-latka. Szczegóły akcji ratunkowej

Poniedziałkowy wieczór miał być spokojny. Zwyczajny, cichy jak setki innych — aż do chwili, gdy około godziny 19:45 ciszę przy ulicy Zygmunta Słomińskiego w Warszawie rozdarł zapach dymu i narastający niepokój mieszkańców. W jednym z parterowych mieszkań wybuchł pożar, który w zaledwie kilka chwil zamienił się w żywioł pochłaniający niemal całe wnętrze lokalu.

Pierwsze zastępy straży pożarnej pojawiły się błyskawicznie, lecz sytuacja była już poważna. Ogień nie dawał za wygraną, płomienie obejmowały kolejne elementy mieszkania, a gęsty, duszący dym wydostawał się na zewnątrz, wdzierając się także na klatkę schodową. Każda sekunda miała znaczenie.

W tym chaosie udało się ewakuować starszego mężczyznę, około 86-letniego mieszkańca lokalu. Był zdezorientowany, osłabiony, ale żył to było najważniejsze. Natychmiast trafił pod opiekę ratowników medycznych, którzy po udzieleniu pierwszej pomocy przewieźli go do szpitala. Dla niego ten wieczór zakończył się dramatem, który na zawsze pozostawi ślad.

Strażacy, działając pod ogromną presją i w trudnych warunkach, bez chwili wahania przystąpili do walki z ogniem. Widoczność była niemal zerowa, a zadymienie tak intensywne, że każdy ruch wymagał precyzji i doświadczenia. Mimo to krok po kroku opanowywali sytuację, odbierając płomieniom kolejne metry przestrzeni.

Po ugaszeniu pożaru działania nie dobiegły końca. Równie ważne było usunięcie niebezpiecznego dymu z klatki schodowej miejsca, które dla mieszkańców jest drogą ucieczki i bezpieczeństwa. Strażacy dokładnie oddymili przestrzenie wspólne, dbając o to, by budynek znów stał się bezpieczny.

To zdarzenie przypomina, jak kruche jest poczucie codzienności. Jedna chwila wystarczy, by wszystko się zmieniło. Za każdym takim pożarem kryje się nie tylko akcja ratownicza, ale przede wszystkim ludzka historia — strach, strata i nadzieja, że mimo wszystko uda się zacząć od nowa.

Fot: Sebastian

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Pierwsza pomoc i przepisy drogowe w praktyce. Trzeci etap zakończony

Trzeci etap konkursu „Ze Strażą Miejską Bezpiecznie” dobiegł końca. Tym razem uczniowie klas piątych musieli wykazać się nie tylko wiedzą teoretyczną, ale przede wszystkim umiejętnością jej praktycznego zastosowania.

W ramach tej części rywalizacji uczestnicy mierzyli się z zadaniami z zakresu pierwszej pomocy, przygotowanymi według różnych scenariuszy. Obejmowały one m.in. udzielenie pomocy osobie nieprzytomnej na stacji metra, reakcję na zadławienie w trakcie lekcji, zabezpieczenie otwartego złamania czy pomoc przy utracie przytomności połączonej z drgawkami. Dodatkowo uczniowie musieli pokonać rowerowy tor przeszkód w Miasteczku Ruchu Drogowego, przestrzegając obowiązujących przepisów. Ich działania oceniali strażnicy miejscy z przygotowaniem ratowniczym oraz eksperci z zakresu ruchu drogowego.

Jak uczestnicy ocenili swoje występy?

Filip ze Szkoły Podstawowej nr 376 w Rembertowie podkreślił, że jazda rowerem nie sprawiła mu trudności:
– Trzeba było po prostu stosować się do przepisów, które dobrze znam. W zadaniu z pierwszej pomocy razem z kolegą ratowaliśmy osobę nieprzytomną i bez oddechu. Udało się przywrócić funkcje życiowe, więc myślę, że poszło nam dobrze.

Z kolei Zuzia i Ada ze Szkoły Podstawowej nr 375 na Pradze Południe przyznały, że większym wyzwaniem była dla nich część medyczna:
– Trafiłyśmy scenariusz, którego trochę się obawiałyśmy. Musiałyśmy poradzić sobie z silnym krwawieniem i otwartym złamaniem. To było stresujące, ale cieszymy się, że uczymy się takich rzeczy – mogą się kiedyś przydać.

Mikołaj i Antoni ze Szkoły Podstawowej nr 127 na Pradze Północ nie mieli natomiast problemów z torem rowerowym:
– Trasa była prosta, przejechaliśmy ją praktycznie bez błędów. Bardzo nam się podobało.

Janek ze Szkoły Podstawowej nr 65 na Żoliborzu opowiedział o swoich przygotowaniach:
– Trenowałem jazdę na rowerze z tatą i kolegą, zwracając uwagę na znaki drogowe. Do pierwszej pomocy przygotowywałem się z kolegą – ćwiczyliśmy różne scenariusze.

Oprócz zmagań praktycznych uczestnicy przygotowali także prace plastyczne nawiązujące do działalności stołecznej straży miejskiej.

Choć rywalizacja konkursowa dobiega końca, emocje jeszcze się nie skończyły. Zwycięzców XII edycji poznamy podczas uroczystej gali, która odbędzie się 16 kwietnia w Sali Ratuszowej Pałacu Kultury i Nauki. Nagrody otrzymają wszyscy uczestnicy oraz ich opiekunowie.

Organizatorem konkursu jest Straż Miejska m.st. Warszawy, a współorganizatorami Biuro Edukacji Urzędu m.st. Warszawy oraz Pałac Kultury i Nauki. Wsparcia udzielają także m.in. urzędy dzielnic, Zarząd Transportu Miejskiego, Miejskie Zakłady Autobusowe, Automobilklub Polski, Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodno-Kanalizacyjne, Miejskie Przedsiębiorstwo Realizacji Inwestycji, Poland Bike, Społem oraz Orange.

Fot. Artur Stankiewicz

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Dramatyczna interwencja na Woli. Nieprzytomna 28-latka leżała w krzakach

W sobotę rano strażnicy miejscy otrzymali zawiadomienie o leżącej w krzakach kobiecie. Okazało się, że 28-latka potrzebuje pomocy szpitalnej.

Strażnicy miejscy z Woli otrzymali w sobotę 7 marca rano dramatyczne wezwanie z okolic ronda Radosława, gdzie w krzakach miała leżeć kobieta. Na miejscu, naprzeciwko restauracji szybkiej obsługi, odnaleźli leżącą na ziemi 28-latkę. Obok niej znajdowała torebka z dokumentami, telefonem i pustą butelką po wódce. Od kobiety z daleka czuć było alkohol. Co prawda jej czynności życiowe były zachowane, jednak leżąca była zupełnie „nieprzytomna” i mimo wielu prób, nie udało się z nią nawiązać kontaktu. Z obawy o zdrowie i życie odnalezionej, strażnicy zawiadomili pogotowie. Ratownicy potwierdzili, że nietrzeźwa rzeczywiście wymaga pomocy szpitalnej i sprawdzenia czy oprócz alkoholu nie spożywała jeszcze innych substancji mogących mieć wpływ na świadomość. Pogotowie zabrało ją do Szpitala Bielańskiego.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Motocyklista ranny po kolizji na Trasie Łazienkowskiej. Pomogli strażnicy miejscy i świadkowie

Strażnicy miejscy i przechodnie udzielili pomocy motocykliście poszkodowanemu podczas kolizji. Pod wiaduktem Trasy Łazienkowskiej motocykl zahaczył o jadący w tym samym kierunku samochód.

W piątek 6 marca, około godziny 16, przy przejściu dla pieszych na przecięciu ulicy Paryskiej z Trasą Łazienkowską, strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego, zauważyli leżącego na jezdni mężczyznę. Chwilę wcześniej doszło do kolizji jego motocykla z niedużym samochodem dostawczym. Jedna z funkcjonariuszek natychmiast podbiegła, by udzielić pomocy motocykliście. Poszkodowany był oszołomiony. Skarżył się na ból w kolanie i kręgosłupie, ale próbował podnieść się z jezdni. Strażniczka dopilnowała, by poczekał na pogotowie w niezmienionej pozycji. W tym samym czasie pozostali funkcjonariusze kierowali nasilającym się ruchem innych pojazdów, aby nie doszło do kolejnych kolizji. Po kilkunastu minutach na miejscu zjawiło się pogotowie ratunkowe i policja, wezwane przez świadków zdarzenia. Według ich relacji, motocyklista usiłował wyminąć samochód z prawej strony i zahaczył o jego bok, upadając na zabezpieczenia prowadzonych w tym miejscu robót drogowych. Wyjaśnieniem całego zdarzenia zajmie się przybyła na miejsce policja.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Dramatyczna akcja ratunkowa w pociągu pod Warszawą. Strażniczka i uczennica pielęgniarstwa ratowały życie pasażera

Dramatyczna akcja ratownicza w podmiejskim pociągu. Dwie kobiety ratowały nieprzytomnego 65-latka. Nasza koleżanka wspólnie z adeptką szkoły pielęgniarskiej poprowadziła resuscytację pasażera, który zasłabł w drodze do pracy.

Była godzina 6:40 w środę 4 marca. Pociąg zatrzymał się na stacji w Falenicy i pasażerowie usłyszeli dramatyczny komunikat kierownika składu: „Zasłabł człowiek. Czy w pociągu jest ratownik albo lekarz?” Nie było. Była za to zmierzająca do pracy funkcjonariuszka straży miejskiej ze Starówki, która natychmiast ruszyła w kierunku wskazanym przez kolejarza.
– W wąskim przejściu leżał około 65-letni mężczyzna. Wszyscy wokół się rozstąpili, nikt nie reagował, prawdopodobnie ludzie się bali lub nie wiedzieli co robić – relacjonuje nasza koleżanka. – Kiedy pierwszy raz przeprowadziłam badanie funkcji życiowych, mężczyzna jeszcze oddychał i miał bardzo wysokie tętno. Po chwili – „zatrzymał się”.
– Kierownik pociągu przyniósł defibrylator AED. Poprosiłam, by natychmiast wzywał pogotowie.
Nasza funkcjonariuszka sama podjęła resuscytację. Na klatkę piersiową przykleiła elektrody defibrylatora i słuchała instrukcji urządzenia. Defibrylator kilkukrotnie uruchomił impuls elektryczny, następnie nakazał prowadzenie masażu serca. Nasza funkcjonariuszka zaczęła uciskanie klatki piersiowej walczącego o życie człowieka. Dołączyła do niej młoda dziewczyna (która okazała się uczennicą pierwszego roku szkoły pielęgniarskiej) i inny przypadkowy pasażer. Po kilku minutach resuscytacji ratowany odzyskał świadomość. Strażniczka wypytała go o objawy, które towarzyszyły zasłabnięciu, o choroby na które się leczy. Mężczyzna, ułożony w pozycji bocznej bezpiecznej, podał też numer telefonu do żony. Niestety, po chwili jego serce ponownie przestało bić i walka zaczęła się od początku. Ratujący natychmiast podjęli resuscytację. Prowadzili ją niestrudzenie, aż do przybycia załogi pogotowia, która przejęła czynności ratownicze, wdrażając bardziej zaawansowane środki medyczne. Około 7:20 pacjent został zabrany do szpitala.

Defibrylator AED to urządzenie, które wielokrotnie zwiększa szansę uratowania osoby dotkniętej nagłym zatrzymaniem krążenia. Straż Miejska m.st. Warszawy dysponuje ponad setką tego typu urządzeń. Są one w dyspozycji zdecydowanej większości zmotoryzowanych załóg strażniczych, pełniących służbę w mieście. Wszyscy strażnicy miejscy przechodzą regularne szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej, ale obsługę defibrylatora może przeprowadzić każdy, bez specjalnego przeszkolenia. Urządzenie samo wydaje instrukcje głosowe.
Nie bój się pomagać!
Możesz uratować czyjeś życie.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Warszawa: alkohol, kanał i zagrożenie życia. Szybka akcja służb w Wawrze

Alkoholowa libacja o mało nie zakończyła się tragedią. Zapobiegły jej czujność mieszkańca i strażnicy miejscy.

W piątek 27 lutego, pół godziny przed południem strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego odebrali wezwanie z rejonu tzw. Zakola Wawerskiego o „alko-pikniku”, który miał odbywać się nad brzegiem kanału Nowa Ulga. Zgłaszający niepokoił się, ponieważ temperatury nie były jeszcze na tyle wysokie, by wylegiwać się na trawce. Co prawda piknik się już zakończył, jednak sytuacja, którą funkcjonariusze zastali na miejscu, wyglądała bardzo niebezpiecznie. Na zboczu kanałku na boku, częściowo zanurzony w wodzie leżał nieruchomo człowiek. Strażnicy natychmiast podbiegli do niego, wydobyli na suchy brzeg i próbowali ocucić, ale nie reagował. Był siny. Dopiero po kilku zabiegach ratowniczych, zakrztusił się i zaczął wypluwać wodę. Jego twarz nabrała kolorów. Strażnicy poczuli też od niego wyraźny zapach alkoholu. Funkcjonariusze nie mogli dowiedzieć się od mężczyzny nic więcej, ponieważ wydawane przezeń dźwięki tylko chwilami składały się w słowa. Na miejsce został wezwany patrol przewozowy, który przetransportował odratowanego uczestnika libacji do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. Mimo zimnej kąpieli i czasu jaki upłynął to w trakcie rejestracji w SOdON, alkomat wykazał w organizmie 50-latka obecność ponad 2,2 promila alkoholu.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!