Alert dla Warszawy. Możliwe intensywne opady, grad i silne podmuchy wiatru

Mieszkańcy Warszawy i okolic powinni śledzić prognozy pogody. Nad regionem mogą przechodzić gwałtowne zjawiska atmosferyczne, dlatego wydano ostrzeżenie meteorologiczne dotyczące burz.

Według prognoz nad Mazowszem mogą pojawić się komórki burzowe przynoszące intensywne opady deszczu, silniejsze podmuchy wiatru oraz miejscami grad. W trakcie najbardziej aktywnych zjawisk suma opadów może wynieść od 20 do 30 mm, a lokalnie nawet około 35 mm.

Meteorolodzy zwracają uwagę, że porywy wiatru mogą osiągać prędkość do 55 km/h. Choć nie są to wartości ekstremalne, mogą powodować uszkodzenia drobnych elementów infrastruktury, łamanie gałęzi czy przemieszczanie niezabezpieczonych przedmiotów znajdujących się na balkonach, tarasach i posesjach.

Największym problemem mogą okazać się intensywne opady deszczu. W krótkim czasie na ulicach mogą tworzyć się zastoiska wody, szczególnie w obniżeniach terenu, pod wiaduktami oraz w miejscach o ograniczonej przepustowości kanalizacji deszczowej.

Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność. Podczas burz widoczność może gwałtownie spaść, a mokra nawierzchnia wydłuża drogę hamowania. Warto również unikać parkowania pojazdów pod drzewami i w miejscach narażonych na podtopienia.

Prognozy wskazują także na możliwość wystąpienia gradu, który może uszkodzić samochody pozostawione na otwartej przestrzeni, a także uprawy i roślinność w przydomowych ogrodach oraz na działkach.

Służby apelują o rozwagę i zabezpieczenie przedmiotów znajdujących się na zewnątrz budynków. W przypadku wystąpienia gwałtownych zjawisk najlepiej ograniczyć przebywanie na otwartej przestrzeni i na bieżąco śledzić komunikaty pogodowe.

Fot: Ilustracja poglądowa 

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Trudne godziny przed nami. IMGW wydaje pilne ostrzeżenia

Nad Polskę nadciąga gwałtowne załamanie pogody. Najbliższe godziny przyniosą wyraźne pogorszenie warunków atmosferycznych, a synoptycy ostrzegają przed intensywnymi opadami deszczu oraz możliwością wystąpienia burz. W wielu regionach kraju wprowadzono alerty drugiego stopnia, co oznacza realne zagrożenie dla mieszkańców i infrastruktury.

Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest na zachodzie Polski, szczególnie w województwach dolnośląskim, lubuskim oraz w części Wielkopolski. Tam suma opadów może sięgnąć nawet 40–50 mm, a lokalnie przekroczyć 60 mm. Tak duża ilość wody w krótkim czasie może prowadzić do podtopień, zwłaszcza na terenach zurbanizowanych oraz w pobliżu rzek i cieków wodnych.

Dodatkowym zagrożeniem są burze, które mogą pojawić się wraz z intensywnymi opadami. Choć ich zasięg jest trudny do dokładnego przewidzenia, mogą one przynieść silny wiatr i jeszcze bardziej skomplikować sytuację pogodową. Alerty dla tych regionów obowiązują od niedzielnego popołudnia aż do poniedziałku.

Nieco łagodniejsze, ale nadal istotne ostrzeżenia wydano również dla części województwa zachodniopomorskiego oraz północnych obszarów Wielkopolski. Tam prognozowane opady wyniosą około 30–40 mm, miejscami dochodząc do 50 mm. To wciąż wartości, które mogą powodować lokalne utrudnienia.

Jakby tego było mało, pogoda zaskoczy także mieszkańców południowo-wschodniej Polski spadkiem temperatur. W Małopolsce i na Podkarpaciu wprowadzono alerty pierwszego stopnia przed przymrozkami. W nocy temperatura może spaść poniżej zera – nawet do -2 stopni, a przy gruncie do -5. To szczególnie niebezpieczne dla roślin i upraw, które zdążyły już wejść w fazę wiosennej wegetacji.

Kulminacja opadów przewidywana jest na niedzielny wieczór oraz noc z niedzieli na poniedziałek. W tym czasie ryzyko podtopień znacząco wzrośnie, a warunki na drogach mogą stać się trudne. Kierowcy powinni przygotować się na ograniczoną widoczność i wydłużony czas podróży.

Niedziela upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia. Deszcz najwcześniej pojawi się na zachodzie kraju, gdzie miejscami będzie intensywny już od pierwszych godzin dnia.

W najbliższym czasie warto zachować ostrożność, śledzić komunikaty meteorologiczne i odpowiednio przygotować się na zmienne warunki – zarówno w podróży, jak i w codziennych obowiązkach.

Fot: Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Meteorologia ratuje życie – Światowy Dzień Meteorologii 23 marca

23 marca obchodzimy Światowy Dzień Meteorologii, ustanowiony na pamiątkę powstania Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) w 1950 roku. Święto to zwraca uwagę na ogromne znaczenie prognozowania pogody i badań klimatu w naszym codziennym życiu. Meteorologia to nie tylko sprawdzanie, czy jutro będzie padać. To dziedzina nauki, która pomaga przewidywać groźne zjawiska, takie jak burze, huragany czy susze. Dzięki pracy meteorologów możliwe jest ostrzeganie ludzi przed zagrożeniami i ochrona zdrowia oraz życia.

Współczesne prognozy opierają się na zaawansowanych technologiach – satelitach, radarach i komputerowych modelach atmosfery. Dzięki nim prognozy są coraz dokładniejsze, a my możemy lepiej planować swoje codzienne aktywności. Światowy Dzień Meteorologii przypomina także o zmianach klimatycznych i potrzebie dbania o środowisko. To dobra okazja, aby zastanowić się, jak nasze działania wpływają na planetę i przyszłość kolejnych pokoleń.

👉 Choć często narzekamy na pogodę, warto docenić ludzi, którzy pomagają nam ją zrozumieć i przewidywać.

Grafika: Anna Szymańska

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Prognoza pogody: silny mróz do -18°C i śliskie drogi. IMGW wydał ostrzeżenia

Na podstawie najnowszych informacji z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przygotowaliśmy dla Was przegląd ostrzeżeń meteorologicznych. W wielu regionach Polski prognozowane są ekstremalnie niskie temperatury oraz marznące opady, które mogą poważnie utrudnić poruszanie się po drogach i chodnikach.

Najtrudniejsza sytuacja czeka mieszkańców północno-wschodniej i wschodniej Polski. Tam termometry w nocy i nad ranem pokażą nawet -18°C. Silny mróz obejmie m.in. Suwalszczyznę, Podlasie oraz część Lubelszczyzny i Podkarpacia.

W centralnej Polsce, w tym w Warszawie i Łodzi, temperatury spadną do około -8°C. Na zachodzie kraju mróz będzie łagodniejszy (-2°C), ale zagrożenie stanowić będą marznące opady i powstawanie gołoledzi.

Przypominamy, że połączenie ujemnych temperatur i wilgotnej nawierzchni może prowadzić do bardzo śliskich dróg i chodników. Kierowcy powinni zwolnić, a piesi zachować szczególną ostrożność.

Na bieżąco monitorujemy sytuację i będziemy informować o wszelkich aktualizacjach ostrzeżeń IMGW.

Fot. /Grafika. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Bałtyk zaskoczył wszystkich! Morze nagle się cofnęło

Niecodzienne zjawisko nad polskim morzem zaskoczyło zarówno mieszkańców, jak i turystów. W sobotni poranek w Kołobrzegu i Rewie poziom wody w Bałtyku gwałtownie się obniżył, odsłaniając fragmenty plaży, które na co dzień skrywają fale. W niektórych miejscach morze cofnęło się nawet o blisko sto metrów!

Spacerowicze, którzy mimo chłodnego i wietrznego dnia zdecydowali się wyjść na plażę, mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć dno morskie, do którego zazwyczaj nie ma dostępu. – To wyglądało niesamowicie! Widać było kamienie, muszle i fragmenty konstrukcji, które zwykle są pod wodą – relacjonowali zdumieni przechodnie.

Jak wyjaśniają synoptycy, za to rzadkie zjawisko odpowiadał silny wiatr południowy, który zepchnął wodę w głąb morza, powodując tymczasowe obniżenie jej poziomu przy polskim wybrzeżu o ponad metr. To właśnie dzięki temu można było niemal dojść suchą stopą aż do głowicy kołobrzeskiego mola.

Podobną sytuację zaobserwowano również w Rewie, gdzie reporterzy przebywający prywatnie na wypoczynku uwiecznili niezwykły widok cofającego się morza. – To było coś naprawdę pięknego i wyjątkowego. Bałtyk potrafi zaskoczyć – mówili zachwyceni spacerowicze.

Zjawisko cofnięcia się morza zdarza się na Bałtyku niezwykle rzadko, ale zawsze wzbudza ogromne zainteresowanie i podziw. Meteorolodzy podkreślają, że choć wygląda spektakularnie, nie stanowi zagrożenia – to naturalna reakcja akwenu na silne i długotrwałe wiatry z południa.

📸fot. Emilia „Chyża ” Śliwińska

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!