Brutalne zabójstwo w Gdańsku – były partner i znajomi zatrzymani

Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, pod ścisłym nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tczewie, zakończyli dramatyczne śledztwo w sprawie zaginięcia 23-letniej kobiety. W wyniku intensywnych działań zatrzymano byłego partnera ofiary, jego matkę oraz znajomego, a dwóch mężczyzn trafiło do tymczasowego aresztu.

Niezłomna praca śledczych i kontrterrorystów

Od chwili zgłoszenia zaginięcia funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób gdańskiej komendy wojewódzkiej analizowali każdy ślad. Długie godziny pracy, przeszukania miejsc zamieszkania podejrzanych, przesłuchania świadków, nagrania z monitoringu i analizy kryminalistyczne doprowadziły do odkrycia dramatycznej prawdy – odnaleziono ciało młodej kobiety.

Akcja zatrzymań była dynamiczna i precyzyjna: równoczesne wejścia do trzech miejsc w Gdańsku, powiecie gdańskim i Tczewie, przy wsparciu kontrterrorystów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Gdańsku, pozwoliły szybko schwytać podejrzanych.

Zarzuty i groźby więzienia

  • 32-latek z Gdańska – podejrzany o pozbawienie wolności i zabójstwo o wyjątkowo okrutnym charakterze, zbezczeszczenie zwłok. Grozi mu dożywotnie więzienie.
  • 37-latek – odpowie za ukrywanie zbrodni, zacieranie śladów i niezawiadomienie organów ścigania, grozi mu do 5 lat więzienia.
  • 58-letnia kobieta – zarzut składania fałszywych zeznań w sprawie zabójstwa, grozi jej do 5 lat więzienia.

Sąd przychylił się do wniosków prokuratora: dwóch mężczyzn trafiło do aresztu śledczego na 3 miesiące, a kobieta objęta została dozorem policji.

Wyjątkowa determinacja gdańskich służb

Śledztwo pokazało, że dzięki precyzyjnej analizie dowodów i nieustannej współpracy policji z prokuraturą można rozwiązać nawet najbardziej brutalne zbrodnie.

Zdjęcia: mł. asp. Piotr Pawłowski, Zespół Prasowy KWP w Gdańsku.

Film: asp. Łukasz Kirkuć, Zespół Prasowy KWP w Gdańsku.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Hejtował portal o bezpieczeństwie drogowym. Sam wsiadł za kółko z 2 promilami!

4 sierpnia 2025 roku na obwodnicy Trójmiasta doszło do niebezpiecznej sytuacji. Policjanci z gdańskiej drogówki interweniowali po zgłoszeniu o ciężarówce marki Scania, która utknęła na środkowym pasie w kierunku Gdyni. Jak się okazało, kierowca… spał za kierownicą.

Świadek, który zauważył unieruchomiony pojazd, podszedł, by sprawdzić, co się dzieje. Gdy otworzył drzwi kabiny, uderzył go silny zapach alkoholu. Natychmiast wyjął kluczyki ze stacyjki, by uniemożliwić mężczyźnie dalszą jazdę, i zawiadomił policję.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze wylegitymowali kierującego. Okazał się nim 45-letni mieszkaniec Tczewa. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia świadka – mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali nietrzeźwego, odebrali mu prawo jazdy, a pojazd wraz z naczepą został odholowany na parking strzeżony.

Kierowca trafił do policyjnego aresztu. Zgodnie z przepisami grozi mu do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Prokurator skierował już do sądu akt oskarżenia przeciwko 45-latkowi, zidentyfikowanemu jako Rafał U.

Jak ujawnił portal brd24.pl, Rafał U. był aktywnym uczestnikiem dyskusji na ich profilu społecznościowym. W komentarzach regularnie atakował redakcję i jej naczelnego, krytykując publikacje dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym m.in. kampanie promujące pierwszeństwo pieszych.

Teraz mężczyzna, który w internecie pouczał innych o przepisach, sam stanie przed sądem za rażące ich złamanie.

📸fot. KMP Gdańsk

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Chciał się ratować, więc ukradł defibrylator!

Gdańscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież defibrylatora AED z okolic stacji SKM Przymorze. Urządzenie, warte około 5 tysięcy złotych i należące do Urzędu Miejskiego w Gdańsku, miało służyć mieszkańcom oraz turystom w nagłych sytuacjach zagrożenia życia.

Do zdarzenia doszło 18 października. Zainstalowany w przestrzeni publicznej defibrylator nagle zniknął z obudowy przy skrzyżowaniu ulic Kołobrzeskiej i Słupskiej. Jak ustalili funkcjonariusze, sprzęt został zabrany przez 39-letniego mieszkańca Gdańska.

Kilka dni później mężczyzna został rozpoznany przez ochroniarza jednego z supermarketów, który zwrócił uwagę na podejrzany plecak. Po przybyciu patrolu policji okazało się, że w środku znajduje się właśnie skradzione urządzenie AED.

Zatrzymany tłumaczył policjantom, że zabrał defibrylator, ponieważ „poczuł się źle i chciał sobie pomóc”. Swoje zachowanie próbował więc usprawiedliwiać nagłym pogorszeniem stanu zdrowia.

Sprzęt został zabezpieczony i niebawem powróci na swoje miejsce. 39-latek natomiast usłyszał zarzut kradzieży, której dopuścił się w warunkach recydywy.

Policja przypomina, że defibrylatory AED to urządzenia ratujące życie, dostępne w wielu punktach miasta po to, by każdy mógł z nich skorzystać w razie nagłego zatrzymania krążenia. Ich zniszczenie lub kradzież to nie tylko przestępstwo, ale również działanie mogące opóźnić udzielenie pomocy osobie potrzebującej i zagrozić czyjemuś życiu.

📸FOTO: KWP w Gdańsku

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!