Powiatowe Obchody Dnia Strażaka w Pruszkowie – Hołd dla Odwagi i Służby

W sobotę, 15 maja 2026 roku, na terenie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pruszkowie odbyły się uroczyste obchody „Powiatowego Dnia Strażaka 2026”. Wydarzenie zgromadziło strażaków PSP i OSP z całego powiatu pruszkowskiego, przedstawicieli władz samorządowych, zaproszonych gości oraz mieszkańców regionu.

Uroczystości rozpoczęły się około godziny 10:00 na terenie komendy przy ul. Stanisława Staszica 4 w Pruszkowie. Podczas oficjalnego apelu złożono meldunek, odegrano hymn oraz wygłoszono okolicznościowe przemówienia. W trakcie wystąpień nie zabrakło słów uznania, podziękowań i życzeń skierowanych do wszystkich strażaków za ich codzienną służbę, poświęcenie oraz gotowość do niesienia pomocy mieszkańcom.

W obchodach udział wzięli między innymi Prezydent Miasta Pruszkowa Piotr Bąk, Starosta Powiatu Pruszkowskiego i strażak OSP Adrian Ejssymont, przedstawiciele lokalnych samorządów oraz liczni zaproszeni goście. Pruszkowską komendę reprezentował Komendant Powiatowy Policji młodszy inspektor Tomasz Gryżewski.

Jednym z najważniejszych momentów uroczystości było wręczenie odznaczeń, awansów i wyróżnień dla strażaków, którzy swoją służbą i zaangażowaniem wyróżnili się na tle innych. Doceniono zarówno funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej, jak i druhów Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu pruszkowskiego.

Podczas wydarzenia odbyło się również przekazanie oraz uroczyste poświęcenie nowych samochodów pożarniczych. Ceremonii przewodniczył ks. Krzysztof Gołębiewski – Kapelan Strażaków Powiatu Pruszkowskiego, który pobłogosławił nowe wozy oraz wszystkich strażaków pełniących służbę na terenie powiatu. Nowoczesne pojazdy już wkrótce będą wspierały druhów i funkcjonariuszy podczas codziennych działań ratowniczo-gaśniczych, zwiększając bezpieczeństwo mieszkańców regionu.

Po zakończeniu oficjalnej części obchodów Komendant Powiatowy PSP w Pruszkowie zaprosił wszystkich uczestników na strażacki poczęstunek. Jak co roku nie mogło zabraknąć tradycyjnej, uwielbianej przez wszystkich „strażackiej grochówki”, która od lat jest symbolem podobnych uroczystości i integracji środowiska strażackiego.

Powiatowy Dzień Strażaka w Pruszkowie był nie tylko okazją do świętowania, ale także wyrażenia wdzięczności wszystkim strażakom za ich trudną i odpowiedzialną służbę.

Z okazji strażackiego święta cała nasza redakcja składa wszystkim funkcjonariuszom PSP oraz druhom OSP najserdeczniejsze życzenia – bezpiecznej służby, zawsze szczęśliwych powrotów z akcji, zdrowia, pomyślności oraz niegasnącej satysfakcji z pełnionej misji. Niech święty Florian otacza Was swoją opieką każdego dnia.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Rutynowa kontrola drogowa zakończona zatrzymaniem za kokainę

Nerwowe zachowanie kierowcy podczas rutynowej kontroli drogowej wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Dalsze działania pozwoliły na ujawnienie substancji, która okazała się kokainą. 58-latek został zatrzymany.

Policjanci Wydziału Wywiadowczo–Patrolowego Komendy Stołecznej Policji, którzy pełnili służbę wspomagającą na terenie powiatu pruszkowskiego, zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Przeprowadzone badania wykazały, że kierujący pojazdem był trzeźwy oraz nie znajdował się pod wpływem środków odurzających.

Jednak nienaturalne i nerwowe zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia doświadczonych funkcjonariuszy. Podczas przeprowadzania dalszych czynności policjanci ujawnili przy kierującym substancję, która została zabezpieczona do badań.

Przeprowadzone badania pozwoliły stwierdzić, że substancją, którą posiadał przy sobie 58-letni mężczyzna była kokaina.

Zatrzymany podczas przesłuchania oświadczył, że nie jest osobą uzależnioną, a narkotyk posiadał na własny użytek.

Postępowanie w sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie. O dalszym losie 58-latka zdecyduje sąd.

Policja przypomina, że posiadanie środków odurzających jest przestępstwem, niezależnie od ilości czy deklarowanego przeznaczenia. Nawet okazjonalny kontakt z narkotykami niesie za sobą poważne konsekwencje zdrowotne, społeczne i prawne. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i unikanie ryzykownych zachowań, które mogą prowadzić do konfliktu z prawem. W przypadku problemów związanych z używaniem substancji psychoaktywnych warto skorzystać z pomocy specjalistów.

Zdjęcia: KPP Pruszków

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Mural na 110-lecie Miasta Pruszkowa! Weź udział w konkursie!

Rok 2026 dla Miasta Pruszkowa jest rokiem wyjątkowym, to rok, w którym Pruszków obchodzi 110-lecie nadania praw miejskich. Zapowiada się dwanaście miesięcy jubileuszowych inicjatyw. Obecnie Miasto Pruszków ogłosiło otwarty konkurs na mural z okazji 110-lecia Miasta Pruszkowa.

Miasto Pruszków zaprasza do udziału w otwartym konkursie na projekt muralu z okazji 110-lecia nadania praw miejskich. To wyjątkowa okazja, by poprzez sztukę opowiedzieć o historii, tożsamości, rozwoju i współczesnym charakterze naszego miasta. Szukamy projektu, który będzie nie tylko atrakcyjny wizualnie, ale także stanie się ważnym symbolem jubileuszu i trwałym elementem miejskiej przestrzeni – informują urzędnicy.

Konkurs jest jednoetapowy. Mogą wziąć w nim udział osoby pełnoletnie, studenci i absolwenci kierunków artystycznych, a także podmioty zajmujące się działalnością w obszarze sztuk plastycznych i projektowania – przekazują.

Dodatkowym atutem będzie doświadczenie w realizacji murali lub innych działań w przestrzeni publicznej. Każdy uczestnik może zgłosić jedną pracę konkursową.

Tematyka i nagrody

Tematyka muralu powinna nawiązywać do jubileuszu 110-lecia Pruszkowa, a dobór środków artystycznych i stylistyki pozostaje dowolny, z poszanowaniem charakteru miejsca i estetyki przestrzeni publicznej – tłumaczą urzędnicy.

Prace konkursowe należy złożyć do 30 kwietnia 2026 r. do godz. 24.00, mailowo na adres promocja@miasto.pruszkow.pl. Zgłoszenie powinno zawierać projekt muralu, opis koncepcji artystycznej, wstępny kosztorys, harmonogram realizacji oraz kartę zgłoszeniową – dodają.

Organizator przewidział nagrodę główną w wysokości 5 000 zł brutto, a zwycięski projekt zostanie ogłoszony na stronie internetowej Miasta Pruszkowa oraz w Biuletynie Informacji Publicznej.

Wymagania techniczne

– wymiary pracy w skali odpowiedniej do wymiarów ściany: 14 x 13,5 m (rekomendowane wymiary to 140 x 135 cm)
– rozdzielczość: 150-300 DPI
– przestrzeń barw: RGB
– format pliku: PSD/PSB, TIFF lub PDF

Planowana lokalizacja muralu: ul. Sienkiewicza 1 w Pruszkowie.

Zapraszamy do udziału wszystkich, którzy chcą współtworzyć jubileuszowy obraz Pruszkowa. To szansa, by zostawić po sobie trwały ślad w przestrzeni miasta i włączyć się w obchody ważnej rocznicy w twórczy, wyrazisty sposób.

Regulamin konkursu dostępny jest na stronie internetowej Miasta Pruszkowa.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zdjęcia: UM Pruszków

Areszt dla pięciu mężczyzn. Więziony mężczyzna z poważnymi obrażeniami

Młody mężczyzna był przetrzymywany i bity przez dwa dni, w jednym z mieszkań przy ulicy Kopernika 9 w Pruszkowie, w tym czasie sprawcy posługiwali się jego dowodem osobistym i wyłudzili ponad 1000 złotych. Zatrzymani oprawcy trafili do aresztu.

Jak informowaliśmy w poniedziałek, w ubiegłym tygodniu 16 kwietnia około godziny 15:30 do Szkoły Podstawowej nr 4 przy ulicy Hubala 4 w Pruszkowie, wbiegł młody pół nagi zakrwawiony mężczyzna, twierdząc, że był przetrzymywany i torturowany w sąsiednim budynku, przy ulicy Kopernika 9. Na miejsce wezwano policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami został zabrany do szpitala.

Podkom. Monika Orlik Oficer Prasowy pruszkowskiej komendy, przekazała wówczas, że jeszcze tego samego dnia około godziny 17:30 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie, w wyniku przeprowadzonych działań dokonali zatrzymania pięciu mężczyzn.

Nowe informacje w tej sprawie przekazuje Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Pokrzywdzony mężczyzna był przetrzymywany siłą w mieszkaniu w Pruszkowie dwa dni, 15 i 16 kwietnia – poinformował prokurator Piotr Antoni Skiba Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Został on zmuszony do tego, by zadzwonić do matki i zdobyć od niej 1,5 tysiąca złotych – dodaje.

Sprawcy używali przemocy fizycznej, powodując w efekcie u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci drobnych złamań bez przemieszczenia obu kości nosowych, ból żeber, licznych podbiegnięć krwawych na twarzy i całym ciele – tłumaczy Skiba. Zabrali mu też jego dowód osobisty.

Zatrzymani trafili do aresztu. Grozi im pięć lat więzienia

W sobotę Kamil S., Bartłomiej S., Stanisław S., Piotr W. i Jakub I. zostali zatrzymani. Usłyszeli już zarzuty dotyczące pozbawienia wolności, zmuszania do określonego zachowania, pobicia oraz posługiwania się cudzym dokumentem tożsamości.

Wobec wyżej wymienionych skierowano do Sądu Rejonowego w Pruszkowie wnioski o ich tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy, które to zostały uwzględnione – poinformował na koniec prokurator Antoni Skiba.

Prokuratura nie chce ujawniać informacji o motywach, jakimi kierowali się sprawcy ani ich wieku. Zatrzymanym grozi do pięciu lat więzienia.

Z nieoficjalnych i niepotwierdzonych informacji, jakie otrzymaliśmy wynika, że więzionego mężczyznę miał uwolnić jeden z jego oprawców pod nieobecność pozostałych.

Jednocześnie ta sprawa pokazuje jak wielka wśród społeczeństwa panuje znieczulica. Młody więziony chłopak na pewno w jakiś sposób próbował szukać pomocy. Odgłosy krzyków, bicia też z pewnością były słyszalne. Teraz wszyscy sąsiedzi, którzy nie chcieli w żaden zareagować powinni odpowiedzieć sobie na jedno pytanie…czy dobrze zrobiłem/am, że wezwałem pomocy, przecież ten chłopak mógł zostać pobity na śmierć.

Policja kolejny raz apeluje, aby nie pozostawać obojętnym na widoczną przemoc domową czy nawet jej odgłosy. Służby zapewnią całkowitą anonimowość osobom zgłaszającym i świadkom.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Mężczyzna był przetrzymywany i katowany. Pięć osób zatrzymanych. Sceny niczym z filmu w Pruszkowie.

Do jednej ze szkół wbiega pobity zakrwawiony mężczyzna, chwilę później policja otacza jeden z budynków mieszkalnych i zatrzymuje pięć osób. Brzmi jak fragment scenariusza do filmu, jednak te sceny wydarzyły się naprawdę w Pruszkowie.

W czwartek 16 kwietnia przed godziną 16, do Szkoły Podstawowej przy ulicy Hubala w Pruszkowie wbiega pół nagi zakrwawiony młody mężczyzna, twierdząc, że był więziony w sąsiednim bloku przy ulicy Kopernika. Pracownicy szkoły udzielili mu niezbędnej pomocy, na miejsce została wezwana policja i zespół ratownictwa medycznego, który zabrał mężczyznę do szpitala.

Jak informuje policja w wyniku przeprowadzonych czynności, jeszcze tego samego dnia dokonano zatrzymania aż pięciu osób.

Potwierdzamy, że w związku z tym zdarzeniem zostało przyjęte zawiadomienie i tego samego dnia zostało zatrzymanych pięciu mężczyzn – przekazała podkom. Monika Orlik Oficer Prasowy pruszkowskiej komendy.

Od piątku trwa śledztwo. Czynności z zatrzymanymi wykonuje sam prokurator – dodaje.

Obecnie śledztwo prowadzone jest o przestępstwo z art. 189 Kodeksu Karnego, czyli dotyczące pozbawienia wolności. Jeżeli dalsze czynności nie doprowadzą do zmiany kwalifikacji czynu, zatrzymanym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Akcja ratunkowa w Raszynie. LPR lądował na jezdni

W Raszynie (pow. pruszkowski) doszło do poważnych utrudnień w ruchu na Alei Krakowskiej. Droga została całkowicie zablokowana w obu kierunkach w związku z interwencją służb ratunkowych.

Na pomoc mężczyźnie z nagłym problemem zdrowotnym zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna wylądowała bezpośrednio na jezdni.

Na miejscu pracowała również straż pożarna, która zabezpieczała teren lądowania oraz dbała o bezpieczeństwo. W związku z prowadzoną akcją ratunkową Aleja Krakowska była czasowo nieprzejezdna, co powodowało znaczne utrudnienia dla kierowców.

Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Tragiczny pożar w Komorowie. Strażacy znaleźli ciało

Spokojny, niedzielny poranek w Komorowie zamienił się w scenę grozy i niepokoju. Około godziny 8:40 przy ulicy Kolejowej wybuchł pożar zabytkowej willi, który w krótkim czasie przerodził się w niszczycielski żywioł. Sąsiedzi pytali „gdzie jest Pani Ela”.

Ogień pojawił się na pierwszym piętrze i błyskawicznie rozprzestrzenił się na poddasze oraz dach budynku mieszkalnego. Kiedy na miejsce dotarły pierwsze zastępy straży pożarnej, pożar był już w pełni rozwinięty. Płomienie obejmowały znaczną część konstrukcji, a czarny dym unosił się wysoko nad okolicą, widoczny z dużej odległości.

Akcja ratownicza od samego początku była niezwykle trudna. Gęsto rosnące wokół posesji drzewa oraz krzewy skutecznie uniemożliwiły rozstawienie drabiny mechanicznej. Strażacy zmuszeni byli działać w ograniczonych warunkach, walcząc z ogniem tam, gdzie dostęp był najtrudniejszy na poddaszu i dachu, które w każdej chwili groziły zawaleniem.

Na miejscu natychmiast pojawiły się także inne służby, Policja, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Pogotowie Energetyczne. Ze względów bezpieczeństwa odcięto dopływ prądu do budynku.

W płonącej willi mieszkała około 90-letnia kobieta, znana sąsiadom jako pani Ela. Jak ustalono, kobieta wcześniej przebywała w szpitalu, jednak do tej pory nie było pewności, czy wróciła do domu przed wybuchem pożaru. Ta niepewność sprawiała, że akcja ratunkowa miała dramatyczny wymiar, strażacy prowadzili intensywne przeszukiwanie zniszczonego wnętrza budynku.

W obecnej chwili, w trakcie działań ratowniczych odnaleziono ciało. Na tę chwilę nie potwierdzono oficjalnie tożsamości ofiary, jednak wszystko wskazuje na to, że może to być mieszkająca tam seniorka. Okoliczności tej tragedii będą szczegółowo wyjaśniane.

Sytuacja była skrajnie niebezpieczna. W wyniku działania ognia zawaliły się stropy, a dach runął do środka, grzebiąc pod sobą część konstrukcji. Każde wejście do środka wiązało się z ogromnym ryzykiem dla ratowników.

Dodatkowego niepokoju dodają relacje mieszkańców. Sąsiedzi twierdzą, że jeszcze przed pojawieniem się ognia widzieli na posesji nieznaną osobę, która kręciła się w pobliżu willi. Na ten moment nie wiadomo, czy ma to jakikolwiek związek ze zdarzeniem, jednak nie można wykluczyć żadnego scenariusza – od nieszczęśliwego wypadku po celowe podpalenie.

Sprawą zajmą się śledczy, którzy ustalą przyczynę pożaru oraz przebieg tragicznych wydarzeń. Mieszkańcy Komorowa są wstrząśnięci – to, co jeszcze kilka godzin temu było czyimś domem i częścią lokalnej historii, dziś jest miejscem tragedii.

Do akcji zadysponowano łącznie 14 zastępów straży pożarnej z terenu powiatu pruszkowskiego.

Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Pruszków: Reprezentacyjny plac czy zwykły ogólnodostępny parking w zabytkowym parku? Pracownicy łamią zakazy, Miasto nie widzi problemu.

Reprezentacyjny plac znajdujący się niemal w sercu zabytkowego Parku Potulickich w Pruszkowie, tuż przed Urzędem Stanu Cywilnego, Miasto Pruszków zamienia w ogólnodostępny parking. Czy miasto widzi w tym problem? Konserwator Zabytków w tej kwestii jest bezradny. Mieszkańcy mają dość.

Zakaz sobie, a my sobie

Plac Jana Pawła II w Pruszkowie, bo o nim mowa, znajduje się niemal w sercu zabytkowego Parku Potulickich bezpośrednio przy Urzędzie Stanu Cywilnego. Jeszcze do niedawna stanowił reprezentacyjne miejsce na mapie miasta, chętnie wykorzystywane zarówno przez samych mieszkańców jak pary młode do sesji zdjęciowych czy wypoczynku. Przyjechałeś na spacer, a nie załatwić sprawę w urzędzie, idziesz do domu – zaparkuj w parku, tak chyba powinno brzmieć hasło tego miejsca.

Samochody pozostawiane na wiele godzin, autokary turystyczne, plamy na kostce brukowej po wyciekach płynów eksploatacyjnych z pojazdów, zniszczone rabaty czy niska zieleń, to obecnie codzienny wizerunek tego miejsca. Co prawda przy wjeździe na plac znajduje się znak drogowy B-1, czyli zakaz ruchu w obu kierunkach, ale przecież kogo to obchodzi.

Wielu mieszkańców skarży się również, że kierowcy całkowicie nie zwracają uwagi na pieszych, wjeżdżają na plac z pełną prędkością, wymuszają pierwszeństwo na pieszych, jednym słowem czują się jakby byli na jezdni, a nie na placu w zabytkowym parku służącym mieszkańcom do wypoczynku.

Zastanawiający jest również fakt, że niejednokrotnie w chwili kiedy teren palcu jest całkowicie zastawiony samochodami, w budynku USC jest praktycznie pusto, a w sąsiednim muzeum również nie ma żadnych wydarzeń, gdzie są więc kierowcy tych pojazdów, na spacerze, w domu czy może robią zakupy na mieście?

Jak widać na terenie Placu Jana Pawła II możemy spotkać samochody typu SUV oraz inne pojazdy o DMC powyżej 2,5t. Tu warto więc zaznaczyć, że plac nie jest drogą publiczną, a to oznacza, że zgodnie z obowiązującymi przepisami Ustawy Prawo o ruchu drogowym, tych pojazdów nie powinno w tym miejscu być. Kierowcy tych pojazdów popełniają dodatkowe wykroczenie z art. 47.1, za które grodzi mandat w wysokości 100zł i 1 punkt karny. Oczywiście nikt tego nie widzi – także służby.

Straż Miejska nie reaguje, pracownicy łamią ustanowione zakazy, miasto nie zamierza wyprowadzić samochodów z parku.

Jeszcze za czasów Pawła Makucha poprzedniego prezydenta miasta, Miasto Pruszków podjęło starania o przejęcie działki na rogu ulic Kościuszki i Bolesława Prusa, dosłownie po drugiej ulicy, gdzie jednym z pomysłów przeznaczenia było utworzenie parkingu dla gości i interesantów USC i sąsiedniego Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego, niestety z końcem kadencji pomysły upadły, a obecnie teren prawdopodobnie został przekazany deweloperowi.

Tak naprawdę, aby wyprowadzić pojazdy z Placu Jana Pawła II, wystarczyłyby dwa proste i niewymagające dużych nakładów finansowych działania:

1. Pod znakiem B-1 umiejscowienie adnotacji „Nie dotyczy pojazdu Pary Młodej” i przesunięcie obecnego znaku niecałe dwa metry dalej umieszczając go przy samym krawężniku zaraz przy krawędzi trawnika, aby był lepiej widoczny.

Pojawia się jednak pytanie, kto miałby tego pilnować? A no właśnie, odpowiedzi są niby banalnie proste, ale czy na pewno?

Straż Miejska – owszem to wręcz idealna służba do pilnowania porządku i rozliczania wykroczeń, ale czy na pewno? Obecnie teren Placu Jana Pawła II objęty jest nadzorem, aż przez trzy kamery monitoringu, i na tym jakby ich zadanie się kończy, ponieważ ze strony Straży Miejskiej reakcji brak, przez co niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, że pojazdy parkują na trawnikach nawet poza terenem Placu w głębi parku. Wtedy reakcja jest, ale wyłącznie po bezpośrednim zgłoszeniu na Straż Miejską lub Policję.

Pracownicy USC albo Muzeum – owszem oni jako pierwsi powinni tego pilnować, jako osoby odpowiedzialne za organizację lub prowadzenie uroczystości czy wydarzeń, ale jednocześnie czego wymagać od osób, które same nie stosują się do zakazów ustanowionych przez władze miasta.

Przypomnijmy. W okresie wakacyjnym Miasto Pruszków przeprowadziło remont budynku Urzędu Stanu Cywilnego, zgodnie z informacjami zawartymi na stronie internetowej miasta oraz profilu na Facebooku, na czas prac obowiązywał zakaz wjazdu zarówno dla interesantów, jak i pracowników USC i Muzeum, tymczasem mimo zakazu pracownicy blokowali cały plac, który dodatkowo został pomniejszony o część zajętą na potrzeby remontu. Wielokrotnie wówczas zwracaliśmy na to uwagę bezpośrednio dyrekcji Muzeum, jak i kierownictwu USC, oczywiście jak można się domyślić, pozostały one zarówno bez odpowiedzi i bez reakcji.

2. Wykonanie podobnych działań jak wyżej i dodatkowo ustawienie składanej blokady parkingowej na środku wjazdu, którą dla potrzeb wjazdu dla pojazdu Pary Młodej otwieraliby pracownicy.

Nic jednak z tego nie będzie, ponieważ, jak już wiemy Miasto Pruszków, nie zamierza podejmować, żadnych działań związanych ze zmianą organizacji ruchu na Placu Jana Pawła II. Miasto Pruszków daje tym samym jasno do zrozumienia, że nie widzi problemu w zamianę reprezentacyjnego placu na ogólnodostępny parking leżący niemal w sercu zabytkowego Parku Potulickich. Niestety Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków w kwestii organizacji ruchu ma związane ręce.

Szkoda, ponieważ przez takie działania i podejście do sprawy władz miasta, jak i samych pracowników, tracą nie tylko mieszkańcy, ale również sami nowożeńcy, którzy zamiast pięknych zdjęć przy fontannie czy na ławce z pałacykiem USC w tle mają samochody.

A co z pracownikami i gośćmi w przypadku zmian?

Pracownicy Urzędu Stanu Cywilnego to tak naprawdę pracownicy Urzędu Miasta Pruszkowa, więc swoje pojazdy powinni pozostawiać na parkingu UM. Nie ma potrzeby parkowania bezpośrednio pod budynkiem USC, bo i po co, dla wygody? Odległość między budynkami to niecałe 7 minut pieszo.

Pracownicy Muzeum posiadają swój parking na terenie Muzeum oraz trzy miejsca przed bramą główną.

Jak wspominaliśmy na miejsce dla gości i interesantów również był pomysł, który przy obecnej władzy miasta umarł. Gościom i interesantom pozostają więc parkingi ogólnodostępne lub nadzieja, że kiedyś ktoś wyznaczy konkretne miejsca wyłącznie dla nich.

Mówią, że presja ma sens, dlatego na prośby mieszkańców będziemy dalej próbować walczyć o wyprowadzenie samochodów z parku i przywróceniu placu mieszkańcom.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zdjęcia: Kamil Tuzek

Niebezpieczne zdarzenie w Pruszkowie. Nastolatka pod wpływem alkoholu trafiła pod opiekę służb

W poniedziałek wieczorem, około godziny 20:30, w jednej z restauracji McDonald’s przy ulicy Tadeusza Kościuszki w Pruszkowie doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem nieletniej.

Świadkowie zauważyli nieprzytomną nastolatkę w toalecie lokalu i natychmiast wezwali zespół ratownictwa medycznego. Jak ustalono, 14-latka przewróciła się i straciła przytomność. Na miejsce przybyła również policja.

Z uzyskanych informacji wynika, że dziewczynka była w stanie silnego upojenia alkoholowego. Według relacji świadków nastolatka miała wcześniej spożyć znaczną ilość alkoholu. Okoliczności, w jakich 14-latka weszła w jego posiadanie, nie są obecnie znane. Nie wiadomo również, czy alkohol spożywała sama, czy w towarzystwie innych osób.

Po przyjeździe patrolu policji osoby, które przebywały z nastolatką, oddaliły się z miejsca zdarzenia. Policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie wszystkich szczegółów oraz ewentualnej odpowiedzialności osób trzecich.

Sprawa zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego i Nieletnich, który podejmie dalsze decyzje w tej sprawie.

Służby apelują do rodziców i opiekunów o zwracanie szczególnej uwagi na bezpieczeństwo nieletnich oraz reagowanie na wszelkie sygnały mogące świadczyć o zagrożeniu ich zdrowia lub życia.

📸Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Pruszków: Pożar budynku jednorodzinnego. Są poszkodowani, jedna osoba nie żyje

W poniedziałek, 29 grudnia 2025 roku, około godziny 10:10 przy ulicy Brzozowej w Pruszkowie doszło do pożaru w budynku jednorodzinnym z poddaszem. Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze, w tym kilka zastępów straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję.

Ogień pojawił się w jednym z pomieszczeń domu, w którym w chwili zdarzenia przebywały cztery osoby. Sytuacja bardzo szybko stała się niebezpieczna, dlatego konieczna była natychmiastowa ewakuacja. Trzy osoby zdołały wydostać się na zewnątrz i wynieść czwartą osobę, która była nieprzytomna.

Łącznie w wyniku pożaru poszkodowane zostały trzy osoby. Jedna z nich znajdowała się w stanie zagrożenia życia i na miejscu prowadzono jej reanimację. Pomimo podjętej na miejscu reanimacji, życia jednej z poszkodowanych osób nie udało się uratować. Dwie osoby wymagały pomocy medycznej i były zaopatrywane przez ratowników. Pozostałe osoby zostały przebadane pod kątem ewentualnego zatrucia dymem.

Strażacy po przybyciu na miejsce natychmiast przystąpili do działań ratowniczo-gaśniczych. Ich priorytetem było opanowanie ognia oraz niedopuszczenie do jego rozprzestrzenienia się na kolejne części budynku, w szczególności na poddasze. Po ugaszeniu pożaru dokładnie sprawdzono wszystkie pomieszczenia.

Na czas prowadzonych działań ulica Brzozowa została całkowicie zablokowana dla ruchu. Po częściowym zakończeniu akcji i usunięciu największych zagrożeń wprowadzono ruch wahadłowy. Policja zabezpieczała teren oraz prowadziła czynności mające na celu ustalenie przyczyn i okoliczności pożaru.

Akcja służb trwała do momentu pełnego opanowania sytuacji i zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom oraz użytkownikom drogi. Okoliczności zdarzenia będą przedmiotem dalszego postępowania.

📸fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!