Wypadek na skrzyżowaniu Hynka i Radarowej w Warszawie. Dwie osoby ranne

Spokojne popołudnie na jednej z głównych arterii południowej Warszawy w jednej chwili zamieniło się w scenę rodem z dramatu. Na skrzyżowaniu ulic Hynka i Radarowej rozegrały się wydarzenia, które na długo zapadną w pamięć świadków.

Według wstępnych informacji, kierowca osobowego BMW poruszający się w stronę Żwirki i Wigury nagle utracił kontrolę nad pojazdem. Samochód wypadł z jezdni, przeciął pas zieleni i z impetem wpadł na nadjeżdżającą z przeciwnego kierunku Toyotę pełniącą funkcję taksówki. Potężna siła zderzenia sprawiła, że Toyota została odrzucona i uderzyła w autobus miejski.

Na miejscu natychmiast zapanował chaos rozbite auta, rozrzucone fragmenty karoserii i ludzie próbujący zrozumieć, co właśnie się stało. Dwie osoby odniosły obrażenia i wymagały pilnej pomocy medycznej. Zespoły Ratownictwa Medycznego przetransportowały poszkodowanych do szpitala.

Do akcji wkroczyli również strażacy oraz policjanci, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli ustalanie dokładnych okoliczności wypadku. Jak udało się ustalić, wszyscy trzej kierowcy uczestniczący w tym dramatycznym zdarzeniu byli obcokrajowcami.

Przez dłuższy czas ulica w kierunku Alei Krakowskiej była całkowicie zamknięta. Kierowcy utknęli w korkach, a komunikacja w tej części miasta została poważnie sparaliżowana.

Ten wypadek to kolejny bolesny przypomnienie, jak niewiele potrzeba, by rutynowa podróż zamieniła się w walkę o zdrowie i życie. Chwila nieuwagi, utrata kontroli i konsekwencje, które dotykają nie tylko uczestników zdarzenia, ale całe miasto.

FOT. Kamil

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Lód nie wybacza błędów. Zasady, które ratują życie

Co zrobić, gdy załamie się pod Tobą lód?

Zamarznięte jeziora, stawy, rzeki oraz inne akweny wodne zarówno otwarte, jak i zamknięte każdej zimy przyciągają dzieci, młodzież i dorosłych. Gładka, biała tafla sprawia wrażenie stabilnej i bezpiecznej, jednak to tylko złudzenie. Wejście na lód to ogromne ryzyko, którego wiele osób wciąż nie docenia.

Grubość lodu nigdy nie jest jednakowa. Prądy wodne, roślinność, dopływy cieplejszej wody czy zmienne temperatury powodują, że nawet pozornie solidna tafla może w jednej chwili załamać się pod ciężarem człowieka. Statystyki są bezlitosne co roku pod lodem ginie kilkanaście osób. Wśród ofiar są zarówno dorośli, jak i dzieci.

Dlatego apel ratowników, strażaków i służb jest jednoznaczny:
nie wchodź na lód, nawet jeśli wygląda na gruby i bezpieczny. Żadna zabawa, skrócenie drogi czy zdjęcie nie są warte ludzkiego życia.

Gdy lód zawodzi – jak zachować się w chwili zagrożenia

Mimo ostrzeżeń wypadki nadal się zdarzają. Jeśli dojdzie do załamania lodu i wpadniesz do lodowatej wody, o przeżyciu decydują pierwsze sekundy.

Zachowaj spokój

Paniczne ruchy przyspieszają wychłodzenie i utratę sił. Rozszerz ręce na boki, aby zwiększyć powierzchnię podparcia i nie dopuścić do zanurzenia głowy. Staraj się kontrolować oddech.

Wróć w stronę, z której przyszedłeś

Obróć się w kierunku, z którego wszedłeś na lód. To jedyne miejsce, gdzie tafla była na tyle stabilna, by przed chwilą utrzymać Twój ciężar. Próba wydostania się w innym kierunku grozi kolejnym załamaniem lodu.

Przygotuj krawędź do wyjścia

Jeśli lód przy przeręblu kruszy się pod rękami, ostrożnie odłamuj go przed sobą, aż dotrzesz do twardszej tafli. Oprzyj przedramiona płasko na lodzie, szukając jak największego i stabilnego punktu podparcia.

Wydostań się na powierzchnię

Nie próbuj podciągać się samymi rękami. Pracuj nogami, wykonując energiczne ruchy podobne do pływania, aby wypchnąć tułów poziomo na lód. Jeśli masz przy sobie kolce lodowe lub inne ostre narzędzie, wbij je w taflę, by ułatwić sobie wyjście.

Oddal się w bezpieczne miejsce

Po wydostaniu się z wody nie wstawaj. Skoncentrowany ciężar ciała na stopach może ponownie przebić lód. Czołgaj się lub turlaj, oddalając się od przerębla dokładnie tą samą trasą, którą przyszedłeś.

Po wyjściu z wody

Nawet po opuszczeniu akwenu zagrożenie nie mija. Mokra odzież i niska temperatura powodują szybkie wychłodzenie organizmu. Jak najszybciej znajdź ciepłe schronienie, zdejmij mokre ubrania i wezwij pomoc. Hipotermia może rozwijać się bardzo szybko i stanowi realne zagrożenie życia.

Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Groźny wypadek drogowy w Kunowie. Pięć osób trafiło do szpitala, w tym troje dzieci

Do poważnego zdarzenia drogowego doszło w piątkowy wieczór, 26 grudnia 2025 roku, około godziny 17:30, w Kunowie w powiecie ostrowieckim. Na ulicy Partyzantów 12 zderzyły się czołowo dwa samochody osobowe, marki Toyota i Volkswagen, którymi łącznie podróżowało osiem osób, w tym troje dzieci i pies.

Jako pierwszy na miejsce wypadku najechał strażak Michał Witek z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kunowie, który natychmiast przystąpił do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym. Chwilę później dojechali zadysponowani strażacy z OSP Kunów, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, kierowali ruchem oraz udzielali kwalifikowanej pierwszej pomocy medycznej do czasu przybycia pozostałych służb ratunkowych.

Na miejsce zadysponowano dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Ostrowca Świętokrzyskiego oraz zastęp OSP Kunów. W działaniach brało udział sześć zespołów ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 32-letni kierowca volkswagena, podróżujący z dwoma pasażerami, prawdopodobnie nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych i zderzył się z jadącą z przeciwnego kierunku toyotą, prowadzoną przez 40-letniego mężczyznę. Toyotą podróżowało pięć osób.

W wyniku wypadku obrażeń doznali uczestnicy obu pojazdów. Poszkodowani zostali przetransportowani przez zespoły ratownictwa medycznego do różnych szpitali — w Ostrowcu Świętokrzyskim, Starachowicach oraz Kielcach.

W jednym z rozbitych samochodów przewożony był również pies. Zwierzę było prawidłowo zabezpieczone pasami i na szczęście nie odniosło żadnych obrażeń.

Na czas prowadzenia działań ratunkowych oraz czynności policyjnych występują poważne utrudnienia w ruchu. Ulica Partyzantów w Kunowie jest całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Kierowcy proszeni są o omijanie tego rejonu i korzystanie z wyznaczonych objazdów.

Dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia są wyjaśniane przez policję.

Na zakończenie warto podkreślić ogromne zaangażowanie i profesjonalizm strażaków. Miasto Kunów ma powód do dumy – zarówno z druhów Ochotniczej Straży Pożarnej w Kunowie, jak i ze strażaka, który jako pierwszy znalazł się na miejscu wypadku i bez wahania przystąpił do udzielania pomocy poszkodowanym. Szybka reakcja, opanowanie i gotowość do działania po raz kolejny pokazały, jak niezwykle ważną rolę pełnią strażacy w lokalnej społeczności.

📸fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zderzenie dwóch pociągów WKD w Śródmieściu – cztery osoby ranne

Na stacji Śródmieście Warszawskiej Kolei Dojazdowej doszło dziś do niebezpiecznego incydentu, w wyniku którego zderzyły się dwa pociągi – poinformował Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD.

Z naszych informacji jakie otrzymaliśmy, cztery osoby zostały poszkodowane w tym zdarzeniu.

Na miejscu natychmiast pojawiły się służby techniczne przewoźnika, które przystąpiły do zabezpieczenia pojazdów i infrastruktury kolejowej. Oba składy zostaną odstawione na tory boczne, co pozwoli na dokładną ocenę uszkodzeń i dalsze działania naprawcze.

W związku z wypadkiem podróżni muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Wszystkie pociągi WKD skracane są obecnie do stacji Komorów, co oznacza brak bezpośrednich połączeń do centrum stolicy. Przewoźnik zaleca rozważenie alternatywnych środków transportu i przygotowanie się na opóźnienia.

Po wznowieniu ruchu przewidziano kursy na odcinku Komorów – Warszawa jedynie jednym torem. Oznacza to, że nawet po częściowej normalizacji ruchu podróżni nadal mogą spodziewać się mniejszych częstotliwości przejazdów i utrudnień czasowych.

Służby kolejowe nadal prowadzą dochodzenie, weryfikując dokładny przebieg zdarzenia oraz stan pasażerów i obsługi pociągów. Na chwilę obecną trwa zbieranie informacji o ewentualnych dalszych poszkodowanych.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Strażnicy miejscy udzielili pomocy mężczyźnie w konwulsjach. Dramat rozegrał się na oczach dzieci

Dramatyczne sceny rozegrały się przy al. Niepodległości w Warszawie. Strażnicy miejscy udzielili natychmiastowej pomocy mężczyźnie w ciężkim ataku epilepsji, jednocześnie zapewniając wsparcie jego dzieciom.

3 grudnia 2025 roku, około godziny 13 przy al. Niepodległości, strażnicy z II Oddziału Terenowego zauważyli leżącego na chodniku mężczyznę. Nad 43-latkiem pochylała się trójka dzieci, z których najmłodsze miało zaledwie 3 lata. Mężczyzna był w konwulsjach. Gdy tylko funkcjonariusze znaleźli się przy cierpiącym, jedno z dzieci powiedziało: „Tata ma 43 lata, cierpi na padaczkę.” To znacznie ułatwiło działania ratunkowe. Strażnicy wezwali pogotowie ratunkowe, ułożyli mężczyznę w pozycji bocznej bezpiecznej i podtrzymując kontakt werbalny zabezpieczali jego głowę przed uszkodzeniem podczas kolejnych napadów drgawek. Ataki co chwilę się nasilały, a po nich chory tracił przytomność. Ratujący przez cały czas monitorowali jego parametry życiowe. Zadbali też o komfort termiczny, zabezpieczając go folią ratunkową z apteczki. Funkcjonariusze – ratując mężczyznę – musieli równocześnie otoczyć opieką zaniepokojone dzieci. W przerwach pomiędzy napadami udało się ustalić telefon i nawiązać kontakt z matką nieletnich. Po kilkunastu minutach na miejsce przybyła załoga pogotowia, która po przeprowadzeniu diagnostyki, zabrała mężczyznę do szpitala. Strażnicy pozostali z dziećmi, opiekując się nimi w oczekiwaniu na przyjazd opiekuna. Tuż przed godziną 14 przybyła ciocia dzieci, która zabrała je do domu.

W warszawskiej straży miejskiej jest już ponad 120 funkcjonariuszy posiada uprawnienia ratownicze. Szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej przechodzą regularnie każda strażniczka i każdy strażnik.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Brutalny atak na Bielanach. 28-latek raniony nożem – świadkowie i policja potwierdzają szczegóły

Informację o dramatycznym zdarzeniu na warszawskich Bielanach otrzymaliśmy od jednego z mieszkańców dzielnicy, który był w pobliżu miejsca zajścia. Po uzyskaniu sygnału natychmiast zweryfikowaliśmy go w policji, która potwierdziła, że w sobotę, 8 listopada, na ulicy Szegedyńskiej doszło do brutalnego ataku z użyciem noża.

Według ustaleń, między 39-letnią kobietą a 28-letnim mężczyzną doszło do gwałtownej kłótni, która z minuty na minutę narastała. Mieszkańcy relacjonują, że kobieta była wyraźnie pobudzona, krzyczała i wykonywała agresywne gesty. Mężczyzna próbował oddalić się od awanturującej się kobiety, jednak ta ruszyła za nim. W pewnym momencie wyciągnęła nóż i zadała mu dwa ciosy w okolice klatki piersiowej oraz brzucha.

Świadkowie natychmiast zareagowali, udzielając rannemu pierwszej pomocy i wzywając pogotowie oraz policję. 28-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala. Lekarze określają jego obrażenia jako poważne, ale dzięki szybkiemu udzieleniu pomocy mężczyzna ma szansę na powrót do zdrowia.

Sprawczyni została zatrzymana chwilę po ataku. Badanie alkomatem wykazało prawie 2,5 promila alkoholu w jej organizmie. Była agresywna i nie panowała nad zachowaniem. Po przewiezieniu do izby zatrzymań i wytrzeźwieniu została przesłuchana.

Prokuratura postawiła jej zarzut usiłowania zabójstwa, a sąd na wniosek śledczych zastosował trzymiesięczny areszt tymczasowy. W toku jest analiza nagrań z monitoringu oraz przesłuchania kolejnych świadków, aby ustalić dokładne okoliczności zajścia.

Mieszkańcy okolicy nie kryją niepokoju. Wielu podkreśla, że podobne sytuacje zdarzają się w rejonie osiedla Wrzeciono coraz częściej i apelują o zwiększenie obecności patroli. Kobiecie, która zaatakowała mężczyznę, grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

📸fot. poglądowe (archiwum Luka&Maro)

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Dramatyczne chwile na Marszałkowskiej – kobieta straciła panowanie nad Mercedesem

Warszawa, noc z poniedziałku na wtorek – Kierująca samochodem marki Mercedes najprawdopodobniej nie opanowała mocy pojazdu i zjechała z drogi, wjeżdżając na torowisko tramwajowe. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Na miejscu zdarzenia pojawił się ratownik z KAM-MED Ratownictwo Medyczne, a następnie przybyli strażacy z Państwowej Straży Pożarnej oraz policja. W działania zaangażowany był również nadzór ruchu.

Samochód stoi między torowiskiem a pasem drogowym, co spowodowało utrudnienia w ruchu drogowym w rejonie skrzyżowania ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do wprowadzonych objazdów.

Trwa ustalanie dokładnych przyczyn zdarzenia.

📸fot. RM KAM MED

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zderzenie aut na S8. Pojazd przewozu osób wbił się w kolumnę pojazdów, dwie osoby poszkodowane

W sobotni wieczór na trasie S8 w rejonie ulicy Powązkowskiej doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych. W zdarzeniu uczestniczył pojazd świadczący przewóz osób.

Z ustaleń policji wynika, że kierowca Toyoty zajmującej się przewozem osób nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego auta i uderzył w tył drugiej Toyoty. Siła uderzenia była na tyle duża, że ten pojazd został zepchnięty na jadące przed nim BMW.

W wyniku kolizji ucierpiało dwóch pasażerów samochodu świadczącego przewóz osób, oboje skarżyli się na bóle głowy. Po przebadaniu przez ratowników medycznych zdecydowano, że nie wymagają hospitalizacji i pozostali na miejscu zdarzenia.

Na czas pracy służb ratunkowych i usuwania skutków kolizji zablokowane są dwa pasy ruchu w kierunku Marek, co spowodowało poważne utrudnienia i tworzące się korki.

Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Kolizja BMW z taksówką na Górczewskiej. Występowały utrudnienia w ruchu

W piątkowe popołudnie na skrzyżowaniu ulic Górczewskiej i Powstańców Śląskich w Warszawie doszło do zderzenia samochodu osobowego marki BMW z taksówką. Do kolizji doszło w godzinach dużego natężenia ruchu, co spowodowało znaczne utrudnienia w obu kierunkach.

Na miejsce wezwano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Jedna osoba została przebadana w karetce pogotowia przez ratowników medycznych — na szczęście nie wymagała hospitalizacji.

Policja prowadziła czynności wyjaśniające w sprawie okoliczności zdarzenia. W czasie pracy służb oraz usuwania pojazdów z jezdni występowały utrudnienia w ruchu, a kierowcy musieli liczyć się z opóźnieniami.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Wizyta w OSP Trzcianka – spotkanie z pasją i zaangażowaniem

W piątek, 12 września 2025 roku, mieliśmy zaszczyt odwiedzić jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzciance, położoną w województwie mazowieckim, w powiecie garwolińskim, na terenie gminy Wilga. To miejsce, gdzie strażacka tradycja spotyka się z nowoczesnym duchem społecznego zaangażowania.

Od pierwszych chwil strażacy przyjęli nas niezwykle serdecznie, tworząc atmosferę otwartości i gościnności. Rozmowy toczyły się nie tylko wokół codziennej służby ochotników, ale także wyzwań, jakie niosą ze sobą liczne wyjazdy do pożarów, wypadków drogowych czy działań ratowniczych. Były to szczere opowieści o trudzie, poświęceniu i odpowiedzialności, ale również o ogromnej satysfakcji płynącej z niesienia pomocy innym.

Podczas wizyty nie zabrakło także lżejszych chwil – żartów, wspólnego śmiechu i swobodnych rozmów. Czuliśmy się jak w gronie dobrych znajomych, niemal jak w domu. Ta serdeczna atmosfera jest najlepszym dowodem na to, że remiza w Trzciance to nie tylko miejsce spotkań strażaków, ale prawdziwe serce lokalnej społeczności.

Jednostka OSP Trzcianka to przykład ogromnej pasji i oddania. Strażacy ochotnicy, mimo ograniczonych zasobów, wykonują swoją służbę z pełnym zaangażowaniem. To właśnie takie remizy zasługują na większe wsparcie i doposażenie w nowoczesny sprzęt ratowniczo-gaśniczy. Dzięki temu mogłyby jeszcze skuteczniej odpowiadać na potrzeby mieszkańców i reagować w sytuacjach kryzysowych.

Na zakończenie wizyty zostaliśmy obdarowani wyjątkowym upominkiem – naszywką jednostki OSP Trzcianka, która z dumą wzbogaciła naszą kolekcję strażackich pamiątek.

Serdecznie dziękujemy druhom z Trzcianki za otwartość, życzliwość i niezapomnianą atmosferę spotkania. Wasza praca i oddanie są bezcenne – nie tylko dla bezpieczeństwa mieszkańców gminy Sobolew, ale także jako inspiracja dla innych.

📸foto. Marek Śliwiński

Śledźcie nas na:
👉 Facebooku
👉 TikToku
👉 stronie internetowej: www.lukamaro.pl

📸 Fotorelację z wizyty w OSP Trzcianka znajdziecie na naszym Facebooku. Zachęcamy do obejrzenia!

Warszawska Grupa Luka&Maro

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o naszej kolejnej wizycie lub zaprosić nas do Waszej remizy, napiszcie do nas! Z radością zaplanujemy kolejne spotkania z lokalnymi bohaterami ratownictwa.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!