Dramatyczna akcja nad Kanałem Żerańskim – strażnicy miejscy i strażacy uratowali tonącego 69-latka

Strażnicy miejscy, strażacy i wędkarze walczyli o życie nietrzeźwego 69-letniego mężczyzny, który topił się w lodowatej wodzie. Dramatyczna akcja na odnodze Kanału Żerańskiego zakończyła się sukcesem.

W poniedziałek 23 marca, do strażników VI Oddziału Terenowego patrolujących rejon ulicy Kupieckiej podszedł człowiek krzycząc, że w pobliskiej odnodze Kanału Żerańskiego topi się człowiek. Funkcjonariusze natychmiast pobiegli we wskazane miejsce i rzeczywiście zauważyli w lodowatej wodzie walczącego o życie, starszego mężczyznę i przygodnych wędkarzy, którzy desperacko próbowali dostać się do niego z wysokiego brzegu kanału. Tonący był spanikowany i u kresu sił. Jego głowa raz po raz znikała pod powierzchnią wody. Gdy się wynurzał, ledwo łapał powietrze i wzywał pomocy. Strażnicy miejscy z pasów taktycznych i liny skonstruowali prowizoryczną uprząż, którą funkcjonariusz zarzucił w stronę tonącego, zwieszając się z brzegu. Koleżanka z patrolu i wędkarze przytrzymali go za nogi. Udało się. Tonący zahaczył się o pasy i został podciągnięty na kraniec kanałku. Nadal jednak nie było siły wydobyć go na brzeg, a woda miała temperaturę kilku stopni. Dopiero po chwili, z przeciwnej strony kanału, podpłynął nurek ze straży pożarnej, dzięki pomocy którego udało się wciągnąć 69-latka na brzeg. Przerażony poszkodowany został okryty kocem termicznym przez strażników miejskich. W stanie silnego wychłodzenia został zabrany przez karetkę pogotowia. Według zeznań świadków, mężczyzna w stanie upojenia alkoholowego, łowił ryby z pokładu własnoręcznie wykonanej, prowizorycznej tratwy. W pewnym momencie miał się zachwiać i wpaść w ubraniu do wody. Mimo wielu prób, nie był w stanie wgramolić się na tratwę. Stracił siły i zaczął się topić. Na szczęście pomoc przyszła w samą porę

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Pierwsza pomoc i przepisy drogowe w praktyce. Trzeci etap zakończony

Trzeci etap konkursu „Ze Strażą Miejską Bezpiecznie” dobiegł końca. Tym razem uczniowie klas piątych musieli wykazać się nie tylko wiedzą teoretyczną, ale przede wszystkim umiejętnością jej praktycznego zastosowania.

W ramach tej części rywalizacji uczestnicy mierzyli się z zadaniami z zakresu pierwszej pomocy, przygotowanymi według różnych scenariuszy. Obejmowały one m.in. udzielenie pomocy osobie nieprzytomnej na stacji metra, reakcję na zadławienie w trakcie lekcji, zabezpieczenie otwartego złamania czy pomoc przy utracie przytomności połączonej z drgawkami. Dodatkowo uczniowie musieli pokonać rowerowy tor przeszkód w Miasteczku Ruchu Drogowego, przestrzegając obowiązujących przepisów. Ich działania oceniali strażnicy miejscy z przygotowaniem ratowniczym oraz eksperci z zakresu ruchu drogowego.

Jak uczestnicy ocenili swoje występy?

Filip ze Szkoły Podstawowej nr 376 w Rembertowie podkreślił, że jazda rowerem nie sprawiła mu trudności:
– Trzeba było po prostu stosować się do przepisów, które dobrze znam. W zadaniu z pierwszej pomocy razem z kolegą ratowaliśmy osobę nieprzytomną i bez oddechu. Udało się przywrócić funkcje życiowe, więc myślę, że poszło nam dobrze.

Z kolei Zuzia i Ada ze Szkoły Podstawowej nr 375 na Pradze Południe przyznały, że większym wyzwaniem była dla nich część medyczna:
– Trafiłyśmy scenariusz, którego trochę się obawiałyśmy. Musiałyśmy poradzić sobie z silnym krwawieniem i otwartym złamaniem. To było stresujące, ale cieszymy się, że uczymy się takich rzeczy – mogą się kiedyś przydać.

Mikołaj i Antoni ze Szkoły Podstawowej nr 127 na Pradze Północ nie mieli natomiast problemów z torem rowerowym:
– Trasa była prosta, przejechaliśmy ją praktycznie bez błędów. Bardzo nam się podobało.

Janek ze Szkoły Podstawowej nr 65 na Żoliborzu opowiedział o swoich przygotowaniach:
– Trenowałem jazdę na rowerze z tatą i kolegą, zwracając uwagę na znaki drogowe. Do pierwszej pomocy przygotowywałem się z kolegą – ćwiczyliśmy różne scenariusze.

Oprócz zmagań praktycznych uczestnicy przygotowali także prace plastyczne nawiązujące do działalności stołecznej straży miejskiej.

Choć rywalizacja konkursowa dobiega końca, emocje jeszcze się nie skończyły. Zwycięzców XII edycji poznamy podczas uroczystej gali, która odbędzie się 16 kwietnia w Sali Ratuszowej Pałacu Kultury i Nauki. Nagrody otrzymają wszyscy uczestnicy oraz ich opiekunowie.

Organizatorem konkursu jest Straż Miejska m.st. Warszawy, a współorganizatorami Biuro Edukacji Urzędu m.st. Warszawy oraz Pałac Kultury i Nauki. Wsparcia udzielają także m.in. urzędy dzielnic, Zarząd Transportu Miejskiego, Miejskie Zakłady Autobusowe, Automobilklub Polski, Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodno-Kanalizacyjne, Miejskie Przedsiębiorstwo Realizacji Inwestycji, Poland Bike, Społem oraz Orange.

Fot. Artur Stankiewicz

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Motocyklista ranny po kolizji na Trasie Łazienkowskiej. Pomogli strażnicy miejscy i świadkowie

Strażnicy miejscy i przechodnie udzielili pomocy motocykliście poszkodowanemu podczas kolizji. Pod wiaduktem Trasy Łazienkowskiej motocykl zahaczył o jadący w tym samym kierunku samochód.

W piątek 6 marca, około godziny 16, przy przejściu dla pieszych na przecięciu ulicy Paryskiej z Trasą Łazienkowską, strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego, zauważyli leżącego na jezdni mężczyznę. Chwilę wcześniej doszło do kolizji jego motocykla z niedużym samochodem dostawczym. Jedna z funkcjonariuszek natychmiast podbiegła, by udzielić pomocy motocykliście. Poszkodowany był oszołomiony. Skarżył się na ból w kolanie i kręgosłupie, ale próbował podnieść się z jezdni. Strażniczka dopilnowała, by poczekał na pogotowie w niezmienionej pozycji. W tym samym czasie pozostali funkcjonariusze kierowali nasilającym się ruchem innych pojazdów, aby nie doszło do kolejnych kolizji. Po kilkunastu minutach na miejscu zjawiło się pogotowie ratunkowe i policja, wezwane przez świadków zdarzenia. Według ich relacji, motocyklista usiłował wyminąć samochód z prawej strony i zahaczył o jego bok, upadając na zabezpieczenia prowadzonych w tym miejscu robót drogowych. Wyjaśnieniem całego zdarzenia zajmie się przybyła na miejsce policja.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Bezpieczeństwo, ratownictwo i nowe technologie.Trwają targi Safety & Rescue Expo Poland i Drone World Expo

W halach Ptak Warsaw Expo od 3 do 5 marca 2026 roku odbywa się międzynarodowy blok targowo-konferencyjny Warsaw Safety & Defence Expo. Wydarzenie skupia specjalistów z obszaru bezpieczeństwa, obronności, ratownictwa oraz nowoczesnych technologii wykorzystywanych w zarządzaniu kryzysowym.

W ramach tego tygodnia targowego odbywają się trzy powiązane wydarzenia branżowe: Drone World Expo, Safety & Rescue Expo Poland oraz Gun & Shooting Expo 2026. Wspólna formuła pozwala na spotkanie przedstawicieli różnych sektorów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo od ratownictwa i technologii bezzałogowych po systemy ochrony i szkolenia specjalistyczne.

Ratownictwo i zarządzanie kryzysowe w centrum uwagi

Jednym z kluczowych wydarzeń jest Safety & Rescue Expo Poland, poświęcone nowoczesnym rozwiązaniom stosowanym w działaniach ratowniczych i systemach reagowania kryzysowego. Na stoiskach prezentowany jest sprzęt ratowniczy, wyposażenie ochronne dla służb, infrastruktura wykorzystywana w sytuacjach awaryjnych oraz technologie wspierające zarządzanie bezpieczeństwem.

Uczestnicy mogą zobaczyć również symulacje działań operacyjnych oraz rozwiązania oparte na technologiach bezzałogowych, które coraz częściej wspierają służby w akcjach poszukiwawczych, monitoringu terenu czy analizie zagrożeń.

Technologie bezzałogowe i infrastruktura krytyczna

Istotnym filarem wydarzenia jest Drone World Expo – targi poświęcone systemom UAV oraz nowoczesnym technologiom bezzałogowym. Rozwiązania prezentowane podczas tej części wydarzenia znajdują zastosowanie m.in. w monitorowaniu infrastruktury krytycznej, energetyce, telekomunikacji, geodezji czy działaniach ratowniczych.

Rangę wydarzenia podkreśla patronat honorowy Władysław Kosiniak-Kamysz. Program konferencyjny przygotowany został we współpracy z Polish Air Navigation Services Agency, Łukasiewicz Research Network – Institute of Aviation oraz Polish Chamber of Unmanned Systems.

Eksperci i debaty o bezpieczeństwie

Ważnym elementem targów są spotkania i dyskusje z ekspertami zajmującymi się bezpieczeństwem, obronnością oraz analizą współczesnych zagrożeń. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Paweł Mateńczuk, Jacek Bartosiak, Jacek Hoga, Thomas Dzieran oraz Zbigniew Parafianowicz.

Program konferencji obejmuje m.in. zagadnienia dotyczące systemów łączności, dowodzenia, szkolenia służb oraz ochrony infrastruktury krytycznej. Część paneli przygotowano we współpracy z Łazarski University oraz Military University of Technology.

Wspólna przestrzeń dla branży bezpieczeństwa

Organizatorzy podkreślają, że połączenie kilku wyspecjalizowanych wydarzeń w jednym miejscu pozwala stworzyć platformę współpracy dla różnych środowisk – służb, naukowców, producentów technologii i przedstawicieli biznesu.

Targi w Ptak Warsaw Expo pokazują, jak dynamicznie rozwija się sektor bezpieczeństwa i ratownictwa, a także jak ważną rolę odgrywają nowoczesne technologie w reagowaniu na współczesne zagrożenia. 🚁🚑

Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Nocna kolizja na S8 przy Słowackiego – samochód uderzył w bariery

W nocy ze środy na czwartek, około godziny 1:30, na trasie S8 na wysokości ulicy Słowackiego, w kierunku Poznania, doszło do groźnie wyglądającej kolizji.

Samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne. Siła uderzenia była na tyle duża, że uszkodzenia pojazdu mogły sugerować poważniejsze konsekwencje. Według wstępnych ustaleń przyczyną zdarzenia mogła być nadmierna prędkość oraz niedostosowanie jej do panujących warunków atmosferycznych. Noc, śliska nawierzchnia nie wybaczają błędów.

Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe. Działania prowadzili strażacy, funkcjonariusze policji oraz zespół ratowników z firmy KAM- MED Ratownictwo Medyczne. Teren został zabezpieczony, a pojazd usunięty z jezdni, aby przywrócić bezpieczeństwo pozostałym uczestnikom ruchu.

Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń i nie było potrzeby udzielania pomocy medycznej. To ogromne szczęście, bo nocne kolizje przy wyższych prędkościach często kończą się znacznie tragiczniej.

To zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, że droga nie wybacza brawury ani chwili nieuwagi. Każdy kilometr pokonywany nocą wymaga podwójnej koncentracji i rozsądku. Prędkość powinna być zawsze dostosowana nie tylko do przepisów, ale przede wszystkim do warunków, jakie panują na drodze.

Bezpieczeństwo zaczyna się od decyzji kierowcy. Czasem wystarczy zdjąć nogę z gazu kilka sekund wcześniej, by uniknąć dramatycznych konsekwencji.

Fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Wypadek na skrzyżowaniu Hynka i Radarowej w Warszawie. Dwie osoby ranne

Spokojne popołudnie na jednej z głównych arterii południowej Warszawy w jednej chwili zamieniło się w scenę rodem z dramatu. Na skrzyżowaniu ulic Hynka i Radarowej rozegrały się wydarzenia, które na długo zapadną w pamięć świadków.

Według wstępnych informacji, kierowca osobowego BMW poruszający się w stronę Żwirki i Wigury nagle utracił kontrolę nad pojazdem. Samochód wypadł z jezdni, przeciął pas zieleni i z impetem wpadł na nadjeżdżającą z przeciwnego kierunku Toyotę pełniącą funkcję taksówki. Potężna siła zderzenia sprawiła, że Toyota została odrzucona i uderzyła w autobus miejski.

Na miejscu natychmiast zapanował chaos rozbite auta, rozrzucone fragmenty karoserii i ludzie próbujący zrozumieć, co właśnie się stało. Dwie osoby odniosły obrażenia i wymagały pilnej pomocy medycznej. Zespoły Ratownictwa Medycznego przetransportowały poszkodowanych do szpitala.

Do akcji wkroczyli również strażacy oraz policjanci, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli ustalanie dokładnych okoliczności wypadku. Jak udało się ustalić, wszyscy trzej kierowcy uczestniczący w tym dramatycznym zdarzeniu byli obcokrajowcami.

Przez dłuższy czas ulica w kierunku Alei Krakowskiej była całkowicie zamknięta. Kierowcy utknęli w korkach, a komunikacja w tej części miasta została poważnie sparaliżowana.

Ten wypadek to kolejny bolesny przypomnienie, jak niewiele potrzeba, by rutynowa podróż zamieniła się w walkę o zdrowie i życie. Chwila nieuwagi, utrata kontroli i konsekwencje, które dotykają nie tylko uczestników zdarzenia, ale całe miasto.

FOT. Kamil

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Lód nie wybacza błędów. Zasady, które ratują życie

Co zrobić, gdy załamie się pod Tobą lód?

Zamarznięte jeziora, stawy, rzeki oraz inne akweny wodne zarówno otwarte, jak i zamknięte każdej zimy przyciągają dzieci, młodzież i dorosłych. Gładka, biała tafla sprawia wrażenie stabilnej i bezpiecznej, jednak to tylko złudzenie. Wejście na lód to ogromne ryzyko, którego wiele osób wciąż nie docenia.

Grubość lodu nigdy nie jest jednakowa. Prądy wodne, roślinność, dopływy cieplejszej wody czy zmienne temperatury powodują, że nawet pozornie solidna tafla może w jednej chwili załamać się pod ciężarem człowieka. Statystyki są bezlitosne co roku pod lodem ginie kilkanaście osób. Wśród ofiar są zarówno dorośli, jak i dzieci.

Dlatego apel ratowników, strażaków i służb jest jednoznaczny:
nie wchodź na lód, nawet jeśli wygląda na gruby i bezpieczny. Żadna zabawa, skrócenie drogi czy zdjęcie nie są warte ludzkiego życia.

Gdy lód zawodzi – jak zachować się w chwili zagrożenia

Mimo ostrzeżeń wypadki nadal się zdarzają. Jeśli dojdzie do załamania lodu i wpadniesz do lodowatej wody, o przeżyciu decydują pierwsze sekundy.

Zachowaj spokój

Paniczne ruchy przyspieszają wychłodzenie i utratę sił. Rozszerz ręce na boki, aby zwiększyć powierzchnię podparcia i nie dopuścić do zanurzenia głowy. Staraj się kontrolować oddech.

Wróć w stronę, z której przyszedłeś

Obróć się w kierunku, z którego wszedłeś na lód. To jedyne miejsce, gdzie tafla była na tyle stabilna, by przed chwilą utrzymać Twój ciężar. Próba wydostania się w innym kierunku grozi kolejnym załamaniem lodu.

Przygotuj krawędź do wyjścia

Jeśli lód przy przeręblu kruszy się pod rękami, ostrożnie odłamuj go przed sobą, aż dotrzesz do twardszej tafli. Oprzyj przedramiona płasko na lodzie, szukając jak największego i stabilnego punktu podparcia.

Wydostań się na powierzchnię

Nie próbuj podciągać się samymi rękami. Pracuj nogami, wykonując energiczne ruchy podobne do pływania, aby wypchnąć tułów poziomo na lód. Jeśli masz przy sobie kolce lodowe lub inne ostre narzędzie, wbij je w taflę, by ułatwić sobie wyjście.

Oddal się w bezpieczne miejsce

Po wydostaniu się z wody nie wstawaj. Skoncentrowany ciężar ciała na stopach może ponownie przebić lód. Czołgaj się lub turlaj, oddalając się od przerębla dokładnie tą samą trasą, którą przyszedłeś.

Po wyjściu z wody

Nawet po opuszczeniu akwenu zagrożenie nie mija. Mokra odzież i niska temperatura powodują szybkie wychłodzenie organizmu. Jak najszybciej znajdź ciepłe schronienie, zdejmij mokre ubrania i wezwij pomoc. Hipotermia może rozwijać się bardzo szybko i stanowi realne zagrożenie życia.

Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Groźny wypadek drogowy w Kunowie. Pięć osób trafiło do szpitala, w tym troje dzieci

Do poważnego zdarzenia drogowego doszło w piątkowy wieczór, 26 grudnia 2025 roku, około godziny 17:30, w Kunowie w powiecie ostrowieckim. Na ulicy Partyzantów 12 zderzyły się czołowo dwa samochody osobowe, marki Toyota i Volkswagen, którymi łącznie podróżowało osiem osób, w tym troje dzieci i pies.

Jako pierwszy na miejsce wypadku najechał strażak Michał Witek z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kunowie, który natychmiast przystąpił do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym. Chwilę później dojechali zadysponowani strażacy z OSP Kunów, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, kierowali ruchem oraz udzielali kwalifikowanej pierwszej pomocy medycznej do czasu przybycia pozostałych służb ratunkowych.

Na miejsce zadysponowano dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Ostrowca Świętokrzyskiego oraz zastęp OSP Kunów. W działaniach brało udział sześć zespołów ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 32-letni kierowca volkswagena, podróżujący z dwoma pasażerami, prawdopodobnie nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych i zderzył się z jadącą z przeciwnego kierunku toyotą, prowadzoną przez 40-letniego mężczyznę. Toyotą podróżowało pięć osób.

W wyniku wypadku obrażeń doznali uczestnicy obu pojazdów. Poszkodowani zostali przetransportowani przez zespoły ratownictwa medycznego do różnych szpitali — w Ostrowcu Świętokrzyskim, Starachowicach oraz Kielcach.

W jednym z rozbitych samochodów przewożony był również pies. Zwierzę było prawidłowo zabezpieczone pasami i na szczęście nie odniosło żadnych obrażeń.

Na czas prowadzenia działań ratunkowych oraz czynności policyjnych występują poważne utrudnienia w ruchu. Ulica Partyzantów w Kunowie jest całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Kierowcy proszeni są o omijanie tego rejonu i korzystanie z wyznaczonych objazdów.

Dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia są wyjaśniane przez policję.

Na zakończenie warto podkreślić ogromne zaangażowanie i profesjonalizm strażaków. Miasto Kunów ma powód do dumy – zarówno z druhów Ochotniczej Straży Pożarnej w Kunowie, jak i ze strażaka, który jako pierwszy znalazł się na miejscu wypadku i bez wahania przystąpił do udzielania pomocy poszkodowanym. Szybka reakcja, opanowanie i gotowość do działania po raz kolejny pokazały, jak niezwykle ważną rolę pełnią strażacy w lokalnej społeczności.

📸fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zderzenie dwóch pociągów WKD w Śródmieściu – cztery osoby ranne

Na stacji Śródmieście Warszawskiej Kolei Dojazdowej doszło dziś do niebezpiecznego incydentu, w wyniku którego zderzyły się dwa pociągi – poinformował Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD.

Z naszych informacji jakie otrzymaliśmy, cztery osoby zostały poszkodowane w tym zdarzeniu.

Na miejscu natychmiast pojawiły się służby techniczne przewoźnika, które przystąpiły do zabezpieczenia pojazdów i infrastruktury kolejowej. Oba składy zostaną odstawione na tory boczne, co pozwoli na dokładną ocenę uszkodzeń i dalsze działania naprawcze.

W związku z wypadkiem podróżni muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Wszystkie pociągi WKD skracane są obecnie do stacji Komorów, co oznacza brak bezpośrednich połączeń do centrum stolicy. Przewoźnik zaleca rozważenie alternatywnych środków transportu i przygotowanie się na opóźnienia.

Po wznowieniu ruchu przewidziano kursy na odcinku Komorów – Warszawa jedynie jednym torem. Oznacza to, że nawet po częściowej normalizacji ruchu podróżni nadal mogą spodziewać się mniejszych częstotliwości przejazdów i utrudnień czasowych.

Służby kolejowe nadal prowadzą dochodzenie, weryfikując dokładny przebieg zdarzenia oraz stan pasażerów i obsługi pociągów. Na chwilę obecną trwa zbieranie informacji o ewentualnych dalszych poszkodowanych.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Strażnicy miejscy udzielili pomocy mężczyźnie w konwulsjach. Dramat rozegrał się na oczach dzieci

Dramatyczne sceny rozegrały się przy al. Niepodległości w Warszawie. Strażnicy miejscy udzielili natychmiastowej pomocy mężczyźnie w ciężkim ataku epilepsji, jednocześnie zapewniając wsparcie jego dzieciom.

3 grudnia 2025 roku, około godziny 13 przy al. Niepodległości, strażnicy z II Oddziału Terenowego zauważyli leżącego na chodniku mężczyznę. Nad 43-latkiem pochylała się trójka dzieci, z których najmłodsze miało zaledwie 3 lata. Mężczyzna był w konwulsjach. Gdy tylko funkcjonariusze znaleźli się przy cierpiącym, jedno z dzieci powiedziało: „Tata ma 43 lata, cierpi na padaczkę.” To znacznie ułatwiło działania ratunkowe. Strażnicy wezwali pogotowie ratunkowe, ułożyli mężczyznę w pozycji bocznej bezpiecznej i podtrzymując kontakt werbalny zabezpieczali jego głowę przed uszkodzeniem podczas kolejnych napadów drgawek. Ataki co chwilę się nasilały, a po nich chory tracił przytomność. Ratujący przez cały czas monitorowali jego parametry życiowe. Zadbali też o komfort termiczny, zabezpieczając go folią ratunkową z apteczki. Funkcjonariusze – ratując mężczyznę – musieli równocześnie otoczyć opieką zaniepokojone dzieci. W przerwach pomiędzy napadami udało się ustalić telefon i nawiązać kontakt z matką nieletnich. Po kilkunastu minutach na miejsce przybyła załoga pogotowia, która po przeprowadzeniu diagnostyki, zabrała mężczyznę do szpitala. Strażnicy pozostali z dziećmi, opiekując się nimi w oczekiwaniu na przyjazd opiekuna. Tuż przed godziną 14 przybyła ciocia dzieci, która zabrała je do domu.

W warszawskiej straży miejskiej jest już ponad 120 funkcjonariuszy posiada uprawnienia ratownicze. Szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej przechodzą regularnie każda strażniczka i każdy strażnik.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!