13-latek na wagarach, 17-latek z marihuaną. Interwencja w Rembertowie

Patrole szkolne straży miejskiej dbają o bezpieczeństwo uczniów w drodze do i ze szkoły, a także zapobiegają szerzeniu się zjawisk demoralizacji i patologii wśród młodzieży. Jeden z takich patroli interweniował we czwartek na widok dwóch podejrzanie zachowujących się młodzieńców.

W środę, 20 maja strażniczki z VII Oddziału Terenowego w trakcie kontroli terenu rekreacyjnego przy ulicy Frontowej zwróciły uwagę na dwóch młodzieńców. Chłopcy ukrywając coś, chowali się w pobliskich krzakach. Na widok strażniczek próbowali się oddalić, ale bez powodzenia. W trakcie legitymowania wyszły na jaw trzy sprawy – pierwsza: młodzieńcy byli nieletni, druga: 13-latek, jak sam przyznał, był na wagarach i trzecia – najgorsza: drugi z nich, 17-latek posiadał przy sobie dopiero co używaną, szklaną fifkę oraz marihuanę – w niebagatelnej ilości pięciu i pół grama. Strażniczki wezwały patrol policji, po czym wspólnie z policjantami oraz wagarowiczami udały się do komisariatu policji w Rembertowie. Na miejscu narkotester potwierdził, że w woreczku znajduje się marihuana. Obaj młodzieńcy zostali przekazani do dyspozycji policji.


Palenie marihuany może powodować zaburzenia w układzie nerwowym, prowadzić do chorób sercowo-naczyniowych, upośledzać funkcję układu oddechowego, negatywnie wpływać na rozwój psychospołeczny i zdrowie psychiczne, zwłaszcza u dzieci. Wpływa też na pogorszenie pamięci i osłabia odporność.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
Grafika: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Silny huk i wybuch w lesie. Dwóch rannych po eksplozji niewybuchu w Rembertowie

W sobotnie popołudnie na terenie wojskowym w lesie w warszawskim Rembertowie doszło do groźnego zdarzenia. Eksplodował niewybuch, w wyniku czego poważnie rannych zostało dwóch cywilów.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do detonacji pocisku, który znajdował się w lesie na terenie wojskowym. Obaj poszkodowani mężczyźni doznali ciężkich obrażeń i zostali pilnie przetransportowani do szpitali. Na miejscu interweniował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Do akcji wezwano także saperów, którzy sprawdzają i zabezpieczają teren, aby wykluczyć ryzyko kolejnych eksplozji.

Świadkowie relacjonują, że w okolicy słychać było potężny huk. – „Usłyszeliśmy ogromny wybuch, ziemia aż zadrżała” – mówi jeden z mieszkańców.

Przyczyny oraz dokładne okoliczności tego zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane w toku prowadzonego postępowania.

📸 fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!