3,5 promila i próba podpalenia na klatce schodowej. Interwencja przy ul. Międzynarodowej

Przed godziną 22 przestraszony mieszkaniec bloku przy ulicy Międzynarodowej na Pradze-Południe wezwał straż miejską, gdy agresywna kobieta zaczęła dobijać się do jego drzwi. Strażnicy szybko odnaleźli agresorkę.

Był piątek (5 grudnia), przed godziną 22, gdy przestraszony mieszkaniec jednego z bloków przy ulicy Międzynarodowej zadzwonił do straży miejskiej, informując, że jakaś kobieta agresywnie dobija się do jego mieszkania. Dyspozytor numeru 986 uspokoił go i poinformował, że wysyła patrol. Po kilku minutach strażnicy z VII Oddziału Terenowego zapukali do mieszkania. Drzwi otworzył mężczyzna, który opisał okoliczności zdarzenia i oznajmił, że bardzo się tym zdenerwował. Przy drzwiach nie było już kobiety, która siedziała na półpiętrze i próbowała rozpalić ogień. Mieszkaniec stwierdził, że to ta sama osoba, którą widział przez wizjer. Funkcjonariusze ustalili jej dane i sprawdzili stan trzeźwości. Okazało się, że 30-letnia mieszkanka Warszawy miała w wydychanym powietrzu ponad 3,5 promila alkoholu. Nietrzeźwa, bełkotliwym głosem, powiedziała strażnikom, że weszła do budynku, bo „szukała narkotyków”. Strażnicy wezwali na miejsce policjantów. Kobieta nie była poszukiwana, a po sprawdzeniu, że nie posiada przy sobie przedmiotów zabronionych, pod opieką strażników miejskich odjechała do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. Mieszkaniec bloku przy Międzynarodowej i jego sąsiedzi mogli w końcu cieszyć zasłużonym spokojem.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Udane Interwencje Straży Miejskiej: Dwa Pojazdy Odzyskane w Tydzień

Patrole straży miejskiej namierzyły w ostatnim czasie dwa skradzione pojazdy. Wyjaśnieniem przebiegu przestępstw zajmie się policja.

1 grudnia, w trakcie kontroli rejonu ulicy Międzynarodowej funkcjonariuszki z VII Oddziału Terenowego zauważyły pojazd marki Renault z podejrzanie wyglądającymi tablicami rejestracyjnymi. Ich uwagę zwrócił brak hologramu, nietypowa czcionka i wybrzuszenia na powierzchni. Tablica rejestracyjna przypominała naklejkę. Strażniczki wezwały na miejsce policję, która potwierdziła ich podejrzenia. Samochód w policyjnych systemach figurował pod zupełnie innymi numerami.

Z podobną sytuacją zetknęli się parę dni wcześniej, 26 listopada, strażnicy miejscy z Referatu do Spraw Pojazdów z Oddziału Ochrony Środowiska. Tym razem na ulicy Cieszyńskiej natknęli się na pojazd marki Volvo. Stwierdziwszy brak tablic, funkcjonariusze jeszcze raz wnikliwie przeanalizowali dokumentację sprawy i doszli do wniosku, że pojazd może być skradziony. Wezwana na miejsce policja potwierdziła podejrzenia funkcjonariuszy. W obu przypadkach wszystkie potrzebne informacje zostały przekazane policji.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Strażnicy miejscy udzielili pomocy mężczyźnie w konwulsjach. Dramat rozegrał się na oczach dzieci

Dramatyczne sceny rozegrały się przy al. Niepodległości w Warszawie. Strażnicy miejscy udzielili natychmiastowej pomocy mężczyźnie w ciężkim ataku epilepsji, jednocześnie zapewniając wsparcie jego dzieciom.

3 grudnia 2025 roku, około godziny 13 przy al. Niepodległości, strażnicy z II Oddziału Terenowego zauważyli leżącego na chodniku mężczyznę. Nad 43-latkiem pochylała się trójka dzieci, z których najmłodsze miało zaledwie 3 lata. Mężczyzna był w konwulsjach. Gdy tylko funkcjonariusze znaleźli się przy cierpiącym, jedno z dzieci powiedziało: „Tata ma 43 lata, cierpi na padaczkę.” To znacznie ułatwiło działania ratunkowe. Strażnicy wezwali pogotowie ratunkowe, ułożyli mężczyznę w pozycji bocznej bezpiecznej i podtrzymując kontakt werbalny zabezpieczali jego głowę przed uszkodzeniem podczas kolejnych napadów drgawek. Ataki co chwilę się nasilały, a po nich chory tracił przytomność. Ratujący przez cały czas monitorowali jego parametry życiowe. Zadbali też o komfort termiczny, zabezpieczając go folią ratunkową z apteczki. Funkcjonariusze – ratując mężczyznę – musieli równocześnie otoczyć opieką zaniepokojone dzieci. W przerwach pomiędzy napadami udało się ustalić telefon i nawiązać kontakt z matką nieletnich. Po kilkunastu minutach na miejsce przybyła załoga pogotowia, która po przeprowadzeniu diagnostyki, zabrała mężczyznę do szpitala. Strażnicy pozostali z dziećmi, opiekując się nimi w oczekiwaniu na przyjazd opiekuna. Tuż przed godziną 14 przybyła ciocia dzieci, która zabrała je do domu.

W warszawskiej straży miejskiej jest już ponad 120 funkcjonariuszy posiada uprawnienia ratownicze. Szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej przechodzą regularnie każda strażniczka i każdy strażnik.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Warszawa rozświetla zimę bezpieczeństwem – start XI edycji akcji „Świeć blaskiem z odblaskiem”

W Warszawie oficjalnie rozpoczęła się jedenasta odsłona ogólnomiejskiej kampanii profilaktyczno-edukacyjnej „Świeć blaskiem z odblaskiem”. To inicjatywa Straży Miejskiej m.st. Warszawy oraz Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, której celem jest zwiększenie świadomości mieszkańców na temat widoczności pieszych po zmroku oraz zachęcenie do noszenia elementów odblaskowych.

Tegoroczną edycję zainaugurowano podczas konferencji prasowej przy ul. Młynarskiej 43/45. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele służb miejskich, a także dzieci z Zespołu Państwowych Ogólnokształcących Szkół Muzycznych nr 3, które symbolicznie udekorowały świąteczne drzewko kolorowymi odblaskami. Ich głos – pełen świeżego spojrzenia na bezpieczeństwo – przypomniał, jak ważne jest, by najmłodsi nie tylko znali zasady, ale również dawali dobry przykład.

Odblaskowe choinki w 35 miejscach stolicy

Jak co roku w przestrzeni Warszawy pojawiły się charakterystyczne świąteczne drzewka ozdobione tysiącami kolorowych odblasków. Łącznie rozdanych zostanie ponad 17 500 takich „świecących ozdób”.

To jedyne choinki, które przed świętami mają zostać… rozebrane — im szybciej, tym lepiej. Każdy mieszkaniec może podejść, zdjąć odblask i zabrać go dla siebie, bliskich lub dzieci. Pomysł prosty, a jednocześnie niezwykle skuteczny.

Drzewka, tradycyjnie dostarczone przez Lasy Państwowe, ustawiono m.in. przed urzędami dzielnic, w siedzibach miejskich jednostek, w placówkach komunikacji publicznej, a także w instytucjach kultury, bezpieczeństwa i zdrowia. Partnerzy akcji będą regularnie uzupełniać odblaski, by nikt nie odszedł z pustymi rękami.

Strażnicy miejscy przypominają, że jesienią i zimą widoczność pieszych znacząco spada. Ciemne ubrania, mgła, opady oraz szybkie zapadanie zmroku sprawiają, że osoby poruszające się po jezdni czy poboczu stają się niemal niewidoczne. Odblask potrafi zwiększyć widoczność nawet do 150 metrów, co daje kierowcy czas na reakcję i może uratować życie.

Choć obowiązek noszenia odblasków dotyczy osób poruszających się po zmroku poza terenem zabudowanym, organizatorzy podkreślają, że warto stosować je również w mieście — zwłaszcza w rejonach słabo oświetlonych.

Apel skierowany jest także do kierowców: ostrożność, niższa prędkość i zwiększona uwaga w okresie zimowym są kluczowe dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Mieszkańcy Warszawy są zaproszeni do aktywnego udziału — wystarczy podejść do dowolnej choinki i zabrać odblask. To drobny gest, który realnie wpływa na bezpieczeństwo.

Lokalizacje świątecznych choinek z odblaskami

Poniżej lista wszystkich miejsc, w których ustawiono drzewka:

Urzędy dzielnic

  • Bemowo: parter budynku, przy kancelarii głównej UD, ul. Powstańców Śląskich 70
  • Ochota: przed Urzędem Dzielnicy, ul. Grójecka 17a
  • Śródmieście: przed Urzędem Dzielnicy, ul. Nowogrodzka 43
  • Żoliborz: przed wejściem do urzędu, ul. Słowackiego 6/8
  • Bielany: przy wejściu do urzędu, ul. Żeromskiego 29
  • Ursynów: w holu przy wejściu głównym, al. KEN 61
  • Białołęka: przy wejściu głównym UD, ul. Modlińska 197
  • Targówek: przy głównym wejściu, ul. Kondratowicza 20
  • Wilanów: przed urzędem, ul. Klimczaka 2
  • Praga-Północ: przy wejściu do urzędu, ul. Kłopotowskiego 15
  • Praga-Południe: Terminal Kultury Gocław, ul. Jana Nowaka-Jeziorańskiego 24
  • Wawer: WOM przy ul. Żagańskiej 1
  • Wola: dziedziniec UD, al. Solidarności 90
  • Mokotów: przy wejściu głównym urzędu, ul. Rakowiecka 25/27 (od ul. Wiśniowej)
  • Rembertów: przy wejściu głównym, al. gen. Chruściela „Montera” 28
  • Włochy: parter UD, ul. Krakowska 257
  • Ursus: WOM, Plac Czerwca 1976 Roku 1
  • Wesoła: przed Urzędem Dzielnicy, ul. 1 Praskiego Pułku 33

Straż Miejska m.st. Warszawy

  • ul. Młynarska 43/45 – główna siedziba

Miejskie Zakłady Autobusowe

  • ul. Włościańska 52 – siedziba
  • ul. Ostrobramska 38 – Oddział Przewozów „Ostrobramska”
  • ul. Stalowa 77 – Oddział „Stalowa”
  • ul. Kleszczowa 28 – Oddział „Kleszczowa”
  • ul. Woronicza 29 – Oddział „Woronicza”
  • ul. Płochocińska 33 – Oddział „Płochocińska”

Instytucje publiczne i partnerskie

  • Teatr Kamienica: Al. „Solidarności” 93
  • Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa: ul. Saska 63/75
  • Terenowy Oddział III: ul. Nowogrodzka 59
  • Terenowy Oddział II: ul. Dzieci Polskich 20 (Centrum Zdrowia Dziecka)
  • Automobilklub Polski: ul. Powstańców Śląskich 127
  • MPWiK:
    • BOK – pl. Starynkiewicza 5
    • BOK – ul. Zaruskiego 4
  • ZTM: Węzeł Młociny – wejście na stację metra
  • Fundacja Jednym Śladem: Zespół Oświatowy, Grygrów 1b
  • ZGN Wola: ul. Bema 70

📸fot. Artur Stankiewicz

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Goście z Rygi ponownie w akcji – wspólna interwencja w centrum Warszawy

Strażnicy miejscy z Warszawy z biorącymi udział w wymianie łotewskimi kolegami z Rygi ponownie natknęli się na sytuację wymagającą ich interwencji. Funkcjonariusze ujęli sprawców kradzieży alkoholu w sklepie spożywczym w Śródmieściu.

27 listopada, wizyta policjantów municypalnych z Rygi powoli dobiegała końca. W drodze na prywatną kolację cała czwórka, już bez mundurów, zauważyła zamieszanie przy sklepie spożywczym w przejściu podziemnym pod rondem ONZ. Pracownik sklepowej ochrony szarpał się z dwoma mężczyznami. Warszawsko-ryski patrol wkroczył do akcji. Szybka ocena sytuacji i dwa porozumiewawcze spojrzenia wystarczyły, by funkcjonariusze obu służb podjęli decyzję o dokonaniu obywatelskiego ujęcia sprawców. Czwórka mundurowych nie miała problemu z odcięciem drogi ucieczki podejrzanych. Niedoszli złodzieje grejpfrutowej wódki pozostali pod ich nadzorem aż do przyjazdu policji.

Wizyta Łotyszy w Warszawie z pewnością na długo zapadnie w pamięć obu stronom. W ciągu zaledwie kilku dni, goście z Rygi wzięli udział w dwóch wspólnych interwencjach z warszawskimi strażnikami. Kilka dni przed ujęciem sprawców kradzieży alkoholu, polsko-łotewscy mundurowi udzielili pomocy 17-latce w głębokim kryzysie psychicznym, o czym pisaliśmy tu.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Międzynarodowy patrol z Warszawy i Rygi ratuje życie młodej kobiety

Strażnicy miejscy z Oddziału Specjalistycznego wspólnie z kolegami z łotewskiej policji municypalnej ratowali w nocy kobietę przeżywającą kryzys psychiczny. Do tej niezwykłej współpracy doszło w czasie wspólnego patrolu będącego częścią międzynarodowej wymiany polsko-łotewskiej.

Był wieczór z wtorku na środę (25/26 listopada). Wspólny patrol Oddziału Specjalistycznego warszawskiej straży miejskiej i łotewskiej Policji Municypalnej z Rygi wyruszał na nocną służbę, będącą częścią międzynarodowej wymiany. Około 20:30 na moście Gdańskim funkcjonariusze zauważyli nietypowo zachowującą się, młodą dziewczynę. Zaniepokojeni podeszli zapytać, czy wszystko z nią w porządku. Nie było. 17-latka była roztrzęsiona. Mówiła, że „nic nie ma sensu” i że „nie da się jej pomóc”. Na szczęście strażnicy miejscy są przygotowywani także na takie sytuacje. Po kilku minutach empatycznej rozmowy, prowadzonej w zacinającym deszczu i śniegu, młoda kobieta przyjęła propozycję ogrzania się w radiowozie. Aby zapewnić bezpieczeństwo kobiecie, funkcjonariusze wezwali na wsparcie jeszcze jeden patrol. Powiadomili też policję, pogotowie i rodziców dziewczyny. Po przybyciu na miejsce lekarz zdecydował o zabraniu 17-latki na obserwację do szpitala.

Pamiętaj! Jeśli przeżywasz trudności lub nachodzą Cię myśli o odebraniu sobie życia, nie jesteś sam. Powiedz o tym bliskiej osobie, zwróć się o pomoc do mundurowych – na pewno Cię nie zawiodą.

Jeśli chcesz pomóc komuś lub sam/sama znajdujesz się w kryzysie psychicznym, skorzystaj z dostępnych bezpłatnie przez całą dobę telefonów wsparcia: dla osób dorosłych – 800 70 2222, dla dzieci i młodzieży – 116 111.

Pełna lista miejsc, w których otrzymasz wsparcie znajduje się również na stronie pokonackryzys.pl.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

„Wsparcie dla osób w kryzysie bezdomności: Caritas Polska i Straż Miejska inaugurują akcję Trochę Ciepła dla Bezdomnego”

Okopowa 55 – miejsce, gdzie we wtorkowe południe zatrzymało się na chwilę miasto. Na dziedzińcu Centrum Okopowa i siedziby Caritas Polska zabrzmiały słowa, których nie da się zlekceważyć – wyrusza kolejna, jedenasta już edycja akcji „Trochę ciepła dla bezdomnego”. Za każdym razem to nie tylko program pomocowy. To obietnica, że nikt nie zostanie sam, kiedy temperatura spada, a ulice stają się najbardziej bezlitosnym domem świata.

W chłodnym powietrzu dało się wyczuć jednak coś więcej niż zimę – troskę i gotowość do działania. Caritas Polska i Straż Miejska m.st. Warszawy po raz kolejny łączą szanse, by przez całą zimę docierać do ludzi żyjących w kryzysie bezdomności z tym, co często oznacza dla nich przetrwanie: gorącą, parującą miską zupy i zwyczajnym ludzkim zainteresowaniem.

Dwa razy w tygodniu, niezależnie od pogody, patrole Straży Miejskiej będą wyruszać z transportem posiłków przygotowywanych w kuchni Fundacji Caritas. Dla wielu z tych, którzy czekają w altankach, pustostanach, pod mostami czy na klatkach schodowych – to będzie jedyne ciepło, jakie otrzymają w danym dniu.

Uczestników konferencji przywitał ks. Janusz Majda, dyrektor Caritas Polska, przypominając, że każda porcja zupy, każda rozmowa i każdy patrol to wyciągnięta dłoń do ludzi, którzy stracili już prawie wszystko – oprócz nadziei.

W spotkaniu wzięli udział:

  • Małgorzata Jarosz-Jarszewska – zastępca dyrektora Caritas Polska
  • Janusz Sukiennik – specjalista ds. projektów społecznych
  • Zbigniew Włodarczyk – p.o. Komendanta Straży Miejskiej m.st. Warszawy
  • Daniel Żołędowski – strażnik miejski, ratownik medyczny, człowiek, który na co dzień w Ulicznym Patrolu Medycznym opatrzył już setki ran – nie tylko fizycznych
  • Aldona Machnowska-Góra – zastępczyni Prezydenta m.st. Warszawy

W tym roku do akcji dołączają również Fundacja Caritas, firma ANIMEX oraz przychodnia dla bezdomnych Stowarzyszenia „Jesteśmy Nadzieją”. To oni zadbają o to, by w ręce potrzebujących trafiały gorące posiłki i medyczna troska.

Nasza redakcja miała możliwość wyruszyć wraz z patrolem Straży Miejskiej na Pragę-Północ – w miejsca, do których mało kto zagląda. Tam spotkaliśmy ludzi, którzy każdego dnia walczą o coś, co dla większości jest oczywiste: o ciepło, godność, o życie.

Przed naszą kamerą stanął pan Mariusz, 56-letni mężczyzna, który od piętnastu lat nie ma domu. Mówił spokojnie, bez skargi, choć jego historia składa się niemal wyłącznie z bólu. Utrzymuje się ze zbierania złomu, wykonuje różne prace, gdy tylko się pojawią. Nie prosi o wiele – tylko o to, by przeżyć kolejną noc.

Zgodził się pokazać twarz. Powiedział, że jeśli jego historia ma pomóc innym zrozumieć, jak wygląda bezdomność naprawdę – to warto.

Kiedy odchodził, zapytał jedynie:
Przyjedziecie jeszcze?

Dziś Caritas i Straż Miejska nie tylko inaugurują akcję. Dziś mówią głośno: bezdomność nie jest wyborem, a pomoc nie jest obowiązkiem – jest człowieczeństwem.

Jako redakcja dziękujemy Caritas Polska i Straży Miejskiej m.st. Warszawy za zaproszenie i za to, że od lat nie pozwalają zniknąć ludziom, których losy wielu wolałoby przeoczyć. Dziękujemy za każdą wyciągniętą dłoń, każdy patrol, każdą miskę zupy rozdawaną w ciszy zimowych wieczorów.

Bo czasem „trochę ciepła” to naprawdę bardzo dużo.

W tle zimowej akcji działa jeszcze jedna, mniej widoczna, ale równie ważna inicjatywa. Dzięki współpracy Caritas Polska, Straży Miejskiej m.st. Warszawy oraz przychodni „Jesteśmy Nadzieją”, przez cały rok na ulice miasta wyrusza Uliczny Patrol Medyczny. To strażnicy–ratownicy, którzy niosą przedmedyczną pomoc tym, którzy z powodu bezdomności są najbardziej wystawieni na skutki chłodu, chorób i samotności.

Docierają tam, gdzie inni nie zaglądają – do altanek, pustostanów, pod mosty, w ruiny. Czasem wystarczy opatrunek, czasem tabletka przeciwbólową, a czasem zwykła rozmowa, by ktoś poczuł, że jeszcze nie został zapomniany.

Nie bądźmy obojętni

Zimą ryzyko utraty zdrowia i życia dla osób w kryzysie bezdomności rośnie dramatycznie. Właśnie dlatego apelujemy o czujność, empatię i odwagę.
Jedno zgłoszenie, przekazane ciepłe ubranie, kubek gorącej herbaty albo nawet krótka rozmowa – to gesty, które mogą realnie uratować czyjeś bezpieczeństwo, a niekiedy nawet życie.

Jeśli zauważysz osobę, która potrzebuje pomocy, a nie możesz zareagować samodzielnie, zadzwoń pod numer 986.
To tylko jeden telefon, ale dla kogoś może być ostatnią szansą.

📸fot. Marek Śliwiński

To nie koniec naszej relacji z inauguracji akcji „Trochę ciepła dla bezdomnego”.
Niebawem opublikujemy pełną fotorelację oraz materiał filmowy na naszym Facebooku, aby pokazać jeszcze więcej historii, emocji i pracy ludzi, którzy każdego dnia niosą nadzieję tam, gdzie najbardziej jej brakuje.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Poważny wypadek na hulajnodze elektrycznej. Strażniczka i strażnik udzielili pierwszej pomocy 31-latce

31-letnia kobieta podczas jazdy elektryczną hulajnogą z impetem uderzyła głową w drzewo i straciła przytomność. Dzięki szybkiej reakcji strażniczki i strażnika poszkodowana trafiła pod opiekę ratowników.

Strażniczka i strażnik z VII Oddziału Terenowego patrolowali ulicę Dwernickiego, gdy w pewnym momencie zauważyli leżącą na chodniku kobietę. Widok był dramatyczny – leżąca w ogóle się nie ruszała. Była zamroczona i dopiero po dłuższej chwili z trudem próbowała wyjaśnić strażnikom, co się stało. Okazało się, że chwilę wcześniej jechała hulajnogą elektryczną i nie zauważyła drzewa, którego konar wchodził w światło chodnika. Z dużą siłą uderzyła głową w pień. Strażnicy natychmiast powiadomili pogotowie i przystąpili do udzielania pierwszej pomocy.
– Podczas szkoleń z pomocy przedmedycznej uczymy się i wiemy, jak postępować w sytuacjach, w których istnieje ryzyko np. uszkodzenia kręgosłupa. W pierwszej kolejności zabezpieczyliśmy głowę poszkodowanej i okryliśmy kocem termicznym bardzo zamroczoną 31-letnią kobietę – mówi starszy inspektor Artur Dmitruk. – Natychmiast wezwaliśmy też pogotowie.
W pewnym momencie poszkodowana zaczęła tracić świadomość. Strażnicy przez cały czas starali się prowadzić z nią uspokajającą rozmowę. Przybyli ratownicy, ustabilizowali poszkodowaną. Wspólnymi siłami 31-latka została ostrożnie i bezpiecznie ułożona na noszach, przeniesiona do karetki pogotowia i natychmiast przewieziona do szpitala.

Urazy twarzoczaszki należą do najczęściej występujących i bardzo niebezpiecznych skutków jazdy na hulajnogach i rowerach. Dlatego, mimo że prawo tego nie wymaga dobrze jest – dla własnego bezpieczeństwa – korzystać z kasku.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Nietoperze w sportowych butach na balkonie. Niezwykła akcja straży miejskiej

Wezwanie dotyczyło całej gromadki nietoperzy. Jednak nietypowa kryjówka nocnych ssaków zaskoczyła nie tylko właściciela mieszkania, ale i strażników miejskich z Ekopatrolu.

Niedzielny wieczór, 16 listopada, właśnie rozpoczynał się na dobre, gdy strażnicy miejscy z Ekopatrolu otrzymali pilne zgłoszenie udania się na ulicę Klaudyny. Zgłaszający potrzebował pomocy w sprawie goszczącego na jego balkonie stada nietoperzy. Funkcjonariusze z Ekopatrolu niejedno już widzieli i w niejednej interwencji uczestniczyli, ale zastany na miejscu widok, nawet ich zaskoczył. Po wejściu na balkon właściciel mieszkania wskazał im buty.
– A gdzie są nietoperze?
– No, są w…butach.

Dopiero z bliska można było zobaczyć, że rzeczywiście w stojących na balkonie sportowych butach aż roi się od nietoperzy. Chroniąc się przed chłodem znalazły sobie dość nietypową kryjówkę. Widok wtulonych w siebie małych, skrzydlatych ssaków mógł rozczulić każdego, jednak nie było to najlepsze i najbezpieczniejsze miejsce na przezimowanie. Strażnicy podjęli decyzję o przewiezieniu nietoperzy do Lasów Miejskich i tu ponownie empatią wykazał się właściciel butów. Żeby nie stresować lekko już rozbudzonych nietoperzy, postanowił, że poświęci swoje buty na rzecz spokoju gnieżdżących się w nim nietypowych gości. I tak, cała licząca około 20 sztuk rodzina nietoperzy w butach i bezpiecznym transporterze została przewieziona do Lasów Miejskich, gdzie zaopiekują się nimi specjaliści.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Pijany pasażer tramwaju 33 zatrzymany na Młocinach – miał przy sobie cudzy portfel

Strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego tym razem nie musieli gonić sprawcy – sam do nich przyjechał. Mundurowi jedynie chwilę poczekali na tramwaj linii 33, w którym w najlepsze spał pijany pasażer. Jak się później okazało, nie był to sen niewiniątka.

Dochodziła godzina 23, gdy 14 listopada strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie, że w tramwaju linii 33 znajduje się mężczyzna, który – będąc pod znacznym wpływem alkoholu – zasnął w wagonie. Tramwaj miał za chwilę dotrzeć do pętli Metro Młociny. Strażnicy byli szybsi i musieli tylko chwilę poczekać. Po kilku minutach dwuwagonowy skład dotarł na miejsce, a funkcjonariusze podjęli interwencję wobec mężczyzny mocno pachnącego alkoholem. Śpiocha trudno było dobudzić, ale gdy w końcu się to udało, natychmiast stał się agresywny i wulgarny. Strażnicy szybko poradzili sobie z jego agresją i po chwili wyprowadzili 54-latka na przystanek. Kiedy poprosili o podanie danych personalnych, mężczyzna owszem je podał, lecz w sposób wzbudzający wątpliwości, dlatego wezwano na miejsce policjantów. Strażnicy sprawdzili, czy mężczyzna nie posiada przy sobie niebezpiecznych narzędzi. W trakcie przeszukania ujawnili szereg przedmiotów, wśród których znajdował się damski portfel wypełniony dokumentami należącymi do obcej posiadaczowi kobiety. Po przybyciu policjantów strażnicy przekazali im ujętego amatora cudzych portfeli. Dopiero w komendzie ustalono prawdziwe dane 54-latka, który na różne sposoby tłumaczył się z posiadania cudzych dokumentów. Decyzją oficera dyżurnego został zatrzymany. Portfel i dokumenty wrócą do prawowitej właścicielki.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!