Honorowa wspinaczka – 11 września na schodach Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920

11 września, w symboliczną rocznicę zamachów terrorystycznych na World Trade Center w Nowym Jorku, odbyła się wyjątkowa „Honorowa wspinaczka” – wydarzenie poświęcone pamięci strażaków, którzy 25 lat temu zginęli podczas akcji ratunkowej po zamachach z 11 września 2001 roku.

Miejscem tegorocznego upamiętnienia były schody wokół Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Ossowie. Około godziny 17:30 uczestnicy rozpoczęli symboliczną wspinaczkę – pokonywali 78 stopni w górę i 78 stopni w dół.

Liczba 78 nie była przypadkowa. Wspinaczka nawiązywała symbolicznie do 78. piętra jednej z wież World Trade Center, gdzie podczas tragedii znajdowali się ludzie oczekujący na ratunek.

„Honorowa wspinaczka” była przede wszystkim wyrazem pamięci o 343 strażakach, którzy zginęli 11 września 2001 roku, niosąc pomoc ofiarom zamachów terrorystycznych w Nowym Jorku.

Tego dnia strażacy ruszyli do płonących wież, mając świadomość ogromnego zagrożenia. Wielu z nich wbiegło do budynków, aby ratować ludzi znajdujących się w środku. Nie wszyscy z nich zdołali wrócić.

Wydarzenie w Ossowie miało przypomnieć o ich odwadze, poświęceniu i bohaterstwie, a także o wszystkich ratownikach, którzy podczas służby ryzykują własnym życiem, aby nieść pomoc innym.

Uczestnicy mogli wziąć udział w wydarzeniu w dowolnym stroju – od koszarówki po pełne umundurowanie bojowe. Pokonywanie kolejnych stopni było symbolicznym nawiązaniem do wysiłku strażaków, którzy 11 września 2001 roku przemierzali kolejne piętra wież WTC, niosąc pomoc potrzebującym.

Organizatorem „Honorowej wspinaczki” była Fundacja CFBT (cfbt.pl).

Dziękujemy wszystkim za obecność!
Trzecia edycja bezapelacyjnie bije wszystkie rekordy.
Przedstawiamy wam statystyki:

32 uczestników
762 przejścia
8 jednostek OSP
2562 schody w górę
2562 schody w dół
Łącznie 5124 stopnie

W wydarzeniu udział wzięli m.in. strażacy z jednostek:

  • OSP Kobyłka
  • OSP Ossów
  • OSP Marki
  • OSP Zielonka
  • OSP Zabraniec
  • OSP Wołomin

W symbolicznej wspinaczce uczestniczyli również przedstawiciele Fundacji CFBT, a także Marcin Ołdak – Kierownik Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Ossowie, który wspólnie ze strażakami pokonywał kolejne stopnie.

Tego dnia schody muzeum stały się miejscem szczególnego spotkania strażaków i osób, którym bliska jest pamięć o bohaterach służby. Każdy kolejny stopień był symbolicznym gestem pamięci o tych, którzy 25 lat temu ruszyli na pomoc, nie zważając na własne bezpieczeństwo.

„Honorowa wspinaczka” nie była rywalizacją ani sprawdzianem kondycji. Jej najważniejszym celem była pamięć i oddanie hołdu 343 strażakom, którzy zginęli podczas zamachów na World Trade Center.

Tego dnia podobne inicjatywy odbywały się w wielu miejscach w Polsce – wszędzie tam, gdzie strażacy i uczestnicy wydarzeń chcieli symbolicznie pokonać kolejne stopnie, by uczcić pamięć bohaterów z Nowego Jorku.

Wydarzenie w Ossowie pokazało, że pamięć o strażakach, którzy 11 września 2001 roku oddali życie podczas służby, wciąż jest żywa. Ich poświęcenie pozostaje symbolem odwagi i gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi – nawet w obliczu największego zagrożenia.

25 lat później pamiętamy.

343 strażaków.
11 września 2001 roku.
Nigdy nie zapomnimy.

Już niebawem na naszych profilach pojawi się pełna fotorelacja oraz materiał filmowy z wydarzenia.

Zachęcamy do śledzenia Luka&Maro na Facebooku i TikToku, aby nie przegapić kolejnych materiałów.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

BLISKO 400 UCZESTNIKÓW W WOJKOWIE! OD POMP KONNYCH PO ROBOTA GAŚNICZEGO. IV WARSZTATY MDP ŁĄCZĄ TRADYCJĘ Z NOWOCZESNOŚCIĄ

W Ośrodku Wypoczynkowym „Balaton” w Wojkowie po raz kolejny odbyło się wyjątkowe spotkanie młodych pasjonatów pożarnictwa. Podczas IV Warsztatów Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych w Wojkowie blisko 400 uczestników miało okazję nie tylko zobaczyć z bliska różnorodny sprzęt pożarniczy, ale przede wszystkim poznać specyfikę pracy strażaków, ratowników i innych służb. Młodzież mogła również samodzielnie sprawdzić, jak wygląda wykorzystanie sprzętu podczas działań oraz zdobyć cenną wiedzę i praktyczne umiejętności.

Tegoroczne warsztaty były wyjątkowym połączeniem strażackiej tradycji, współczesnego ratownictwa, edukacji i nowoczesnych technologii.

Wydarzenie zostało objęte Patronatem Honorowym przez nadbryg. Tomasza Barana – Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP oraz druha Jana Paca – Prezesa Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Rzeszowie.

Na uczestników czekało wiele atrakcji. Jedną z nich była możliwość uruchomienia pomp konnych i ręcznych, motopomp oraz wozów gaśniczych starszej generacji.

Młodzi strażacy mogli przekonać się, z jakim sprzętem pracowali ich poprzednicy i jak wiele wysiłku wymagało dawniej prowadzenie działań gaśniczych. Była to niezwykła lekcja historii pożarnictwa, ale także okazja do porównania dawnych rozwiązań z tymi, które dziś wykorzystują strażacy.

Nie zabrakło również nowoczesności. Uczestnicy mogli zobaczyć współczesne pojazdy i specjalistyczny sprzęt pożarniczy, a także technologie coraz częściej wykorzystywane podczas działań ratowniczych.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się dron oraz robot gaśniczy. To właśnie takie rozwiązania pokazują, jak szybko zmienia się współczesne ratownictwo i jak technologia może wspierać służby podczas działań w miejscach szczególnie niebezpiecznych.

NADLEŚNICTWO MIELEC I BEZPIECZEŃSTWO W LASACH

Ważnym elementem warsztatów była również tematyka związana z ochroną lasów i zagrożeniami pożarowymi. Nie zabrakło Nadleśnictwa Mielec, które przybliżyło młodym uczestnikom zagadnienia związane z bezpieczeństwem na terenach leśnych oraz zagrożeniami, jakie niesie ze sobą pożar lasu.

Uczestnicy mogli zdobyć wiedzę dotyczącą gaszenia pożarów lasów, specyfiki działań w terenie leśnym oraz znaczenia odpowiedniego przygotowania i współpracy służb.

Była to cenna lekcja pokazująca, że walka z pożarem lasu wymaga nie tylko odpowiedniego sprzętu, ale również znajomości terenu, właściwej organizacji działań i współpracy wielu osób.

KOMENDA PAŃSTWOWEJ STRAŻY POŻARNEJ W MIELCU

W warsztatach aktywnie uczestniczyła również Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Mielcu, prezentując młodzieży strażacką służbę, sprzęt oraz rozwiązania wykorzystywane podczas codziennych działań ratowniczo-gaśniczych.

Bezpośredni kontakt ze strażakami był dla młodych uczestników doskonałą okazją do zadawania pytań, poznawania specyfiki służby oraz zobaczenia z bliska wyposażenia, które na co dzień wykorzystywane jest podczas akcji.

Takie spotkania mają ogromne znaczenie dla młodego pokolenia — pozwalają nie tylko zdobywać wiedzę, ale również budować szacunek do służb oraz pokazywać, jak ważna jest odpowiedzialność i gotowość do niesienia pomocy.

PIERWSZA POMOC. LICZY SIĘ KAŻDA MINUTA

Warsztaty były także miejscem zdobywania praktycznej wiedzy z zakresu udzielania pierwszej pomocy w sytuacjach zagrożenia życia.

Nie zabrakło również ratowników medycznych na motocyklach z Państwowego Ratownictwa Medycznego. Ich obecność była doskonałą okazją do pokazania młodzieży, jak wygląda praca ratowników medycznych i jak ważne znaczenie może mieć szybkie dotarcie do osoby poszkodowanej.

Motocykl ratowniczy może być szczególnie przydatny tam, gdzie szybkie dotarcie dużym pojazdem jest utrudnione. Ratownik może rozpocząć działania medyczne jeszcze przed dotarciem zespołu wyposażonego w ambulans.

PIERWSZY RATOWNIK — POMOC W NAJWAŻNIEJSZYCH MINUTACH

Ważnym elementem wydarzenia była również obecność Pierwszego Ratownika.

Pierwszy Ratownik łączy przeszkolonych wolontariuszy, edukację i technologię, aby pierwsza pomoc mogła rozpocząć się w najważniejszych minutach zdarzenia.

Jest częścią globalnej idei First Responder, która już przynosi znaczące rezultaty w wielu krajach świata.

Dla młodych uczestników była to kolejna niezwykle cenna lekcja. W sytuacji zagrożenia życia liczy się każda minuta, dlatego tak ważna jest wiedza i umiejętność właściwego reagowania jeszcze przed przyjazdem profesjonalnych służb.

Warsztaty pokazały, że współczesne ratownictwo to nie tylko samochody, sygnały alarmowe i specjalistyczny sprzęt. To przede wszystkim ludzie, wiedza, współpraca, odpowiedzialność i gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.

Jedną z wyjątkowych atrakcji była możliwość bezpośredniego kontaktu z historią pożarnictwa.

Młodzi uczestnicy mogli uruchamiać pompy konne i ręczne, motopompy oraz wozy gaśnicze starszej generacji. Dzięki temu mogli zobaczyć, jak wyglądała praca strażaków wiele lat temu i jak ogromną drogę przeszedł sprzęt pożarniczy.

Obok historycznych urządzeń pojawiły się najnowsze rozwiązania — nowoczesne samochody, specjalistyczny sprzęt, dron oraz robot gaśniczy.

To niezwykłe połączenie pokazało młodzieży, że strażacka tradycja i nowoczesność mogą doskonale ze sobą współgrać.

IV Warsztaty Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych w Wojkowie to jednak nie tylko nauka, pokazy i ćwiczenia.

Na uczestników czekały również przepyszne poczęstunki pełne lokalnych specjałów, które pozwoliły odpocząć po intensywnych zajęciach i były okazją do wspólnej integracji.

Wydarzenie zgromadziło blisko 400 uczestników, tworząc wyjątkową atmosferę pełną strażackiej pasji, uśmiechu i pozytywnej energii.

Co ważne, impreza ma charakter otwarty. Dzięki temu mogą w niej uczestniczyć nie tylko członkowie Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych, ale również mieszkańcy, rodziny, sympatycy pożarnictwa i wszyscy zainteresowani służbami ratowniczymi.

Na zakończenie warsztatów znalazła się również wyjątkowa chwila dla Chyżej — strażaczki, poetki i reporterki, która miała okazję zaprezentować uczestnikom jeden ze swoich autorskich wierszy.

Wśród strażackiego sprzętu, pokazów, ćwiczeń i nauki znalazło się więc również miejsce na poezję, emocje i chwilę refleksji.

Chyża, łącząc strażacki mundur ze swoją twórczością, pokazała, że strażacka pasja może mieć wiele twarzy. To nie tylko gotowość do działania, niesienia pomocy i ratowania życia, ale również możliwość wyrażania emocji, doświadczeń i wartości poprzez słowo.

Jej występ stał się wyjątkowym akcentem kończącym pełen wrażeń dzień w Wojkowie.

IV Warsztaty Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych w Wojkowie połączyły w jednym miejscu strażacką historię, współczesne technologie, ratownictwo medyczne, ochronę lasów i edukację.

Były pompy konne i ręczne, motopompy, starsze wozy gaśnicze, nowoczesne pojazdy, dron, robot gaśniczy, ratownicy medyczni na motocyklach, Pierwszy Ratownik, Nadleśnictwo Mielec oraz Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Mielcu.

Blisko 400 uczestników otrzymało nie tylko możliwość zobaczenia niezwykłego sprzętu, ale przede wszystkim ogromną dawkę wiedzy, która może w przyszłości okazać się bezcenna.

Bo przecież najważniejszym celem takich spotkań jest przygotowanie młodego pokolenia do odpowiedzialnego działania.

Dziś są to warsztaty i ćwiczenia. Jutro może przyjść prawdziwe zdarzenie, w którym od ich wiedzy, odwagi i właściwej reakcji będzie zależało ludzkie życie.

Wojków po raz kolejny pokazał, że strażacka pasja ma się bardzo dobrze, a jej przyszłość jest w rękach młodego pokolenia.

Podziękowania za zaangażowanie i profesjonalną organizację!

Tak duże i wyjątkowe wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez ogromnego zaangażowania osób, które stoją za jego organizacją. Największy wkład w przygotowanie IV Warsztatów Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych miała Komisja do spraw Młodzieży przy Zarządzie Powiatowym ZOSP RP w Mielcu, której należą się szczególne podziękowania za ogrom pracy, zaangażowanie i dbałość o każdy szczegół wydarzenia.

Szczególne podziękowania kierujemy również do druha Marka Czerwa, który zaprosił naszą redakcję Warszawskiej Grupy Luka&Maro oraz naszą wiceprezes Emilię „Chyża” Śliwińską– strażaczkę, poetkę i reporterkę Luka&Maro do udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu.

Nasza redakcja serdecznie dziękuje za zaproszenie i możliwość obserwowania warsztatów z bliska. Mogliśmy przyglądać się, jak ogrom pracy, zaangażowania i współpracy przełożył się na profesjonalnie przygotowane i sprawnie przeprowadzone wydarzenie, którego najważniejszymi uczestnikami byli młodzi pasjonaci pożarnictwa.

Wyrazem naszego uznania było również wręczenie przez naszą redakcję, wspólnie z wiceprezes Chyżą, pamiątkowego dyplomu z podziękowaniami za ogromny wkład, zaangażowanie i pracę włożoną w organizację warsztatów dla Marka Czerwa.

To dla nas szczególne wyróżnienie móc podziękować osobom, które swoją pracą i zaangażowaniem wspierają rozwój młodzieży, przekazują jej wiedzę oraz budują kolejne pokolenie strażaków.

Dziękujemy za zaufanie, zaproszenie i możliwość bycia częścią tego wyjątkowego wydarzenia. Gratulujemy profesjonalnej organizacji i mamy nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się przy kolejnych strażackich przedsięwzięciach!

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

100 lat służby i tradycji. Jubileusz OSP Jaktorów

29 sierpnia 2026 roku był wyjątkowym dniem dla druhen, druhów oraz mieszkańców Jaktorowa. Ochotnicza Straż Pożarna w Jaktorowie obchodziła jubileusz 100-lecia swojej działalności. Było to święto nie tylko strażaków, ale całej lokalnej społeczności, która od pokoleń jest związana z jednostką.

Choć pogoda tego dnia była zmienna – momentami pojawiał się deszcz, by chwilę później niebo się rozpogodziło i wyszło słońce – nie przeszkodziło to w przeżywaniu tego wyjątkowego wydarzenia. Jubileusz miał uroczystą i podniosłą oprawę, a obecni mogli wspólnie uczcić sto lat strażackiej służby, tradycji i działalności na rzecz mieszkańców.

Obchody rozpoczęła uroczysta msza święta w Parafii pw. Świętej Rodziny w Jaktorowie, podczas której modlono się w intencji strażaków, ich rodzin, a także wszystkich tych, którzy przez minione sto lat tworzyli historię jednostki.

Był to również czas wspomnienia druhów, którzy przez lata pełnili służbę, niosąc pomoc potrzebującym i stojąc na straży bezpieczeństwa lokalnej społeczności.

Po zakończeniu nabożeństwa pododdziały przemaszerowały na teren remizy OSP Jaktorów przy ul. Warszawskiej 2.

Strażacki przemarsz był jednym z najbardziej widowiskowych elementów uroczystości. Wspólny krok, mundury, sztandary oraz strażacka oprawa podkreślały rangę jubileuszu i przypominały, że ochotnicza służba to przede wszystkim ciągłość pokoleń.

Centralnym punktem obchodów był uroczysty apel, podczas którego uhonorowano druhny i druhów za ich działalność, zaangażowanie oraz wieloletnią służbę.

Wręczono medale i odznaczenia, będące wyrazem uznania za poświęcenie, pracę społeczną oraz gotowość do niesienia pomocy. Dla wielu wyróżnionych był to szczególnie ważny i wzruszający moment – docenienie lat spędzonych w strażackich szeregach.

Jubileusz 100-lecia to bowiem nie tylko okazja do świętowania. To przede wszystkim moment, w którym można spojrzeć wstecz i przypomnieć sobie ludzi, wydarzenia oraz pokolenia strażaków, które przez dziesięciolecia budowały historię OSP Jaktorów.

Sto lat działalności to ogromna tradycja i zobowiązanie wobec kolejnych pokoleń. Ochotnicza Straż Pożarna pozostaje ważną częścią lokalnej społeczności – zarówno podczas działań ratowniczych, jak i wydarzeń, uroczystości czy inicjatyw podejmowanych dla mieszkańców.

Jubileusz 100-lecia OSP Jaktorów był więc pięknym spotkaniem przeszłości z teraźniejszością i przyszłością. Zmienna tego dnia aura pokazała swoje różne oblicza, ale niezależnie od deszczu czy późniejszych promieni słońca najważniejsza była strażacka wspólnota, pamięć o poprzednich pokoleniach i duma z tego, że tradycja ochotniczej służby trwa już od stu lat.

To właśnie takie chwile pokazują, że mundur strażacki to nie tylko symbol – to historia ludzi, którzy przez kolejne pokolenia byli gotowi nieść pomoc drugiemu człowiekowi.

100 lat OSP Jaktorów – to 100 lat służby, poświęcenia, tradycji i lokalnej wspólnoty.

Fot. Wraszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

MISJE PIERWSZEGO RATOWNIKA, DRONY I STRAŻACKI SPRZĘT. DZIAŁO SIĘ W LIDZBARKU

W sobotę, 22 sierpnia 2026 roku, Lidzbark nad Welem stał się miejscem wyjątkowego spotkania ze strażacką służbą, tradycją, ratownictwem i edukacją. Strażacki Festiwal Ognia i Bigosu odbył się pod hasłem „Strażacy nie tylko gaszą!”.

Pogoda tym razem nie rozpieszczała organizatorów. Z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych wydarzenie zostało przeniesione do hali MOSiR przy Szkole Podstawowej nr 2 w Lidzbarku. Deszcz nie zdołał jednak popsuć atmosfery, a uczestnicy mogli korzystać z przygotowanych atrakcji i licznych pokazów.

Jednym z ważniejszych punktów festiwalu był Program „Pierwszy Ratownik”, który zachęcał mieszkańców do zdobywania praktycznej wiedzy z zakresu pierwszej pomocy. Na specjalnym stanowisku przygotowano Misje Pierwszego Ratownika, podczas których uczestnicy mogli sprawdzić swoją wiedzę oraz umiejętności reagowania w sytuacjach zagrożenia.

Na odwiedzających czekali również koordynatorzy programu: Artur Cetnarski, Szymon Kuc, Marek Czerw, Katarzyna Oświęcińska, Paweł Szauer, Monika Adamska oraz Robert Purtak. W działania zaangażowali się także wolontariusze z województwa warmińsko-mazurskiego.

Festiwal był okazją do pokazania, że współczesne ratownictwo to nie tylko wozy strażackie i gaszenie pożarów. Uczestnicy mogli zobaczyć sprzęt ratowniczo-gaśniczy, rozwiązania wykorzystujące drony i nowe technologie, a także dowiedzieć się więcej o ochronie ludności, obronie cywilnej oraz znaczeniu czujek dymu.

Nie zabrakło również akcentów związanych z historią i tradycją strażacką. Zaprezentowano między innymi starszy sprzęt i hełmy strażackie, pokazując, jak na przestrzeni lat zmieniało się wyposażenie druhów.

Sporo działo się także wokół Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. Najmłodsi mogli bliżej poznać strażacki świat, zobaczyć wyposażenie oraz poczuć atmosferę służby, która dla wielu młodych osób może stać się początkiem prawdziwej strażackiej przygody.

Organizatorzy zadbali również o część integracyjną i gastronomiczną. Strażacki klimat połączono z regionalnymi smakami, wspólnym spędzaniem czasu i atrakcjami skierowanymi zarówno do dorosłych, jak i dzieci.

Na miejscu nie zabrakło również naszej reporterki, która towarzyszyła uczestnikom wydarzenia, obserwując przygotowane atrakcje, prezentacje i działania strażaków oraz wolontariuszy. Dzięki temu mogliśmy przyjrzeć się z bliska temu wyjątkowemu spotkaniu i pokazać naszym odbiorcom, jak wyglądała impreza od środka.

Lidzbarski festiwal udowodnił, że strażacy pełnią znacznie szerszą rolę niż tylko udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Edukują, szkolą, integrują lokalną społeczność, promują pierwszą pomoc i przygotowują mieszkańców do właściwego reagowania w sytuacjach zagrożenia.

Strażacki Festiwal Ognia i Bigosu był więc nie tylko okazją do wspólnej zabawy, ale przede wszystkim ważną lekcją bezpieczeństwa i pokazem tego, ile serca, wiedzy i zaangażowania wkładają druhny, druhowie oraz wolontariusze w działania na rzecz innych.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

80 lat służby, tradycji i gotowości. Wielki jubileusz OSP Rzeniszów

Rzeniszów świętował wyjątkowy jubileusz. Ochotnicza Straż Pożarna w tej miejscowości obchodzi 80-lecie działalności. W sobotę, 22 sierpnia 2026 roku, przed budynkiem wielofunkcyjnym odbyły się uroczyste obchody, które zgromadziły druhów, przedstawicieli władz, służb, organizacji społecznych oraz mieszkańców.

Jubileusz rozpoczął się uroczystym apelem. Na placu pojawiły się pododdziały strażaków ochotników oraz poczty sztandarowe licznych jednostek OSP. Nie zabrakło podniesienia flagi państwowej, odegrania hymnu, przemówień zaproszonych gości oraz uroczystego wręczenia odznaczeń.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. pierwszy wicewojewoda śląski Adam Zaczkowski, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego Stanisław Gmitruk oraz burmistrz Gminy i Miasta Koziegłowy Jacek Ślęczka. W uroczystości uczestniczyli również przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej, instytucji publicznych i lokalnych organizacji.

Szczególną oprawę wydarzeniu nadała obecność druhów i pocztów sztandarowych z wielu okolicznych jednostek OSP.

Wyjątkowy występ strażackiej poetki

Podczas jubileuszowych uroczystości nie zabrakło również wyjątkowego akcentu artystycznego. Na scenie wystąpiła Emilia „Chyża” Śliwińska – jedyna w Polsce strażacka poetka, pracownik Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP oraz wiceprezes portalu lukamaro.pl.

Emilia „Chyża” Śliwińska przygotowała na tę wyjątkową okazję specjalny wiersz poświęcony Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzeniszowie. Jej występ był symbolicznym połączeniem strażackiej służby, poezji i podziękowania za osiem dekad działalności jednostki.

Po prezentacji wiersza strażacka poetka przekazała druhom specjalny upominek dla OSP Rzeniszów od firmy AISKO KIDDE, będący dodatkowym gestem uznania i gratulacji z okazji pięknego jubileuszu.

Był to jeden z tych momentów uroczystości, które pokazały, że strażacka tradycja to nie tylko akcje ratownicze i gotowość do niesienia pomocy, ale również ludzie, emocje, pamięć o historii oraz wzajemne wsparcie.

Złoty Medal dla sztandaru OSP Rzeniszów

Jednym z najbardziej podniosłych momentów jubileuszu było uroczyste odznaczenie sztandaru Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzeniszowie Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa.

Wyróżnienie jest wyrazem uznania za wieloletnią i ofiarną działalność jednostki na rzecz ochrony przeciwpożarowej oraz bezpieczeństwa mieszkańców. Decyzję o przyznaniu medalu podjęło Prezydium Zarządu Głównego Związku OSP RP uchwałą nr 188/45/2026 z 10 marca 2026 roku.

Podczas jubileuszu nie zabrakło również indywidualnych wyróżnień dla osób szczególnie zasłużonych dla lokalnej społeczności i ochrony przeciwpożarowej.

Znakiem Świętego Floriana za zasługi dla społeczności lokalnej, nadanym przez ministra spraw wewnętrznych i administracji, uhonorowani zostali:

  • druh Zenon Kurzak,
  • druhna Elżbieta Ducka,
  • druh Krzysztof Ducki,
  • druh Mariusz Sroczkowski.

Srebrną Honorową Odznakę za Zasługi dla Województwa Śląskiego otrzymała Bernadeta Nowińska.

Złote Honorowe Odznaki za Zasługi dla Województwa Śląskiego przyznano Józefowi Walo oraz Małgorzacie Kijance.

Z kolei odznakę za 25 lat działalności w ochronie przeciwpożarowej otrzymała druhna Sylwia Kocot.

80 lat historii i plany na kolejne lata

OSP Rzeniszów to dziś około 40 druhów, którzy angażują się w działalność jednostki i działania na rzecz lokalnej społeczności.

Jubileusz był nie tylko okazją do wspominania historii i uhonorowania osób zasłużonych dla jednostki, ale również momentem spojrzenia w przyszłość. Druhowie planują dalszy rozwój infrastruktury, utworzenie izby tradycji, pozyskanie średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego, a także starania o włączenie jednostki do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Po części oficjalnej przyszedł czas na wspólne świętowanie. Jubileusz 80-lecia OSP Rzeniszów połączono bowiem z XXII Dniami Rzeniszowa, podczas których na mieszkańców i gości czekał festyn.

Osiem dekad działalności to imponująca historia ludzi, którzy przez kolejne pokolenia byli gotowi nieść pomoc potrzebującym. Jubileusz OSP Rzeniszów stał się więc świętem nie tylko samych druhów, ale całej lokalnej społeczności.

80 lat za nimi, a przed nimi kolejne wyzwania, plany i lata służby.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Groźny pożar na Mokotowie. Do akcji ruszyły zastępy straży pożarnej i OSP Ursus

Sobotni wieczór, 25 lipca 2026 roku, przyniósł mieszkańcom warszawskiego Mokotowa chwile niepokoju. W rejonie ulic Miłobędzkiej i Racławickiej wybuchł pożar opuszczonego budynku. Gdy na miejsce zaczęły docierać pierwsze zastępy straży pożarnej, cały pustostan był już objęty ogniem. Wysokie płomienie oraz gęsty słup dymu były widoczne z wielu kilometrów, przyciągając uwagę mieszkańców i kierowców przejeżdżających przez okolicę.

Do akcji skierowano około sześciu zastępów Państwowej Straży Pożarnej, a także Ochotniczą Straż Pożarną Warszawa-Ursus. Strażacy wspólnymi siłami prowadzili intensywne działania gaśnicze, walcząc z żywiołem i robiąc wszystko, aby nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie tereny. Ich szybka i profesjonalna reakcja pozwoliła opanować sytuację oraz zapobiec jeszcze większym stratom.

Na szczęście, według dotychczasowych informacji, nikt nie odniósł obrażeń. To najważniejsza wiadomość po tej niebezpiecznej akcji, która mogła zakończyć się znacznie tragiczniej.

Ze względu na prowadzone działania ratowniczo-gaśnicze niemal cały odcinek ulicy Racławickiej – od Wołoskiej do Miłobędzkiej – został wyłączony z ruchu. Kierowcy musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami, a policja kierowała ruch na objazdy.

Przyczyna wybuchu pożaru nie jest jeszcze znana. Wszystkie okoliczności będą szczegółowo wyjaśniane przez odpowiednie służby. Na obecnym etapie nie można wykluczyć, że ogień został podłożony celowo, jednak jest to jedynie jedna z rozpatrywanych hipotez, która wymaga potwierdzenia w toku prowadzonego postępowania.

Po raz kolejny strażacy udowodnili, że są gotowi do działania o każdej porze dnia i nocy. Dzięki ich zaangażowaniu i sprawnie przeprowadzonej akcji udało się opanować żywioł oraz zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom tej części Warszawy. Teraz pozostaje ustalenie, co było rzeczywistą przyczyną pożaru, który na sobotni wieczór rozświetlił niebo nad Mokotowem.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Poezja, mundur i wartości. Wyjątkowe spotkanie podczas II Obozu MDP Powiatu Piaseczyńskiego

W malowniczym Ośrodku Wypoczynkowym Bieszczady w Myczkowcach, u podnóża Góry Koziniec i w pobliżu Jeziora Myczkowieckiego, odbył się II Obóz MDP Powiatu Piaseczyńskiego. To miejsce po raz kolejny stało się przestrzenią, w której młodzi druhowie mogli zdobywać nowe umiejętności, rozwijać swoje pasje, integrować się oraz uczyć się wartości, które od lat są fundamentem strażackiej służby.

Jednym z wyjątkowych punktów programu były warsztaty poprowadzone przez Emilię „Chyżą” Śliwińską – druhnę OSP Kunów, wiceprezes Warszawskiej Grupy Luka&Maro, reporterkę oraz jedyną w Polsce strażaczkę-poetkę. Spotkanie miało niezwykle inspirujący charakter i pokazało uczestnikom, że strażacka służba to nie tylko działania ratownicze, ale także pasja, odpowiedzialność, wrażliwość i gotowość do niesienia pomocy każdego dnia.

Podczas warsztatów młodzi druhowie rozmawiali z Chyżą o jej wieloletniej służbie w Ochotniczej Straży Pożarnej, pracy reportera dokumentującego działania służb ratunkowych, a także o twórczości poetyckiej, która od lat porusza strażaków w całej Polsce. Nie zabrakło również ważnego tematu hejtu i odpowiedzialności w mediach społecznościowych. Uczestnicy dowiedzieli się, jak radzić sobie z krytyką, nie poddawać się i konsekwentnie realizować swoje marzenia.

Szczególnym momentem spotkania była prezentacja autorskiej strażackiej poezji. Wiersze inspirowane służbą, poświęceniem i braterstwem strażackim pokazały młodzieży, że mundur można nosić nie tylko podczas akcji ratowniczych, ale również w sercu i codziennym życiu.

Po zakończeniu warsztatów przyszedł czas na wspólne rozmowy, pamiątkowe zdjęcia oraz selfie z Chyżą. Chętnych nie brakowało – wielu uczestników chciało zamienić kilka słów, zrobić wspólną fotografię i zachować tę wyjątkową chwilę na pamiątkę. Takie spotkania pokazują, jak ważny jest bezpośredni kontakt z osobami, które swoją pasją i zaangażowaniem inspirują kolejne pokolenia strażaków.

Podczas obozu nie zabrakło również naszych przyjaciół z OSP Otmuchów oraz Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej Otmuchów. Reprezentowali ich Maja Udała oraz jej opiekun Kuba Lityński, którzy aktywnie uczestniczyli w życiu obozu, dzieląc się swoim doświadczeniem i integrując z młodzieżą z Powiatu Piaseczyńskiego.

Jednym z instruktorów prowadzących zajęcia był również Tomasz Kopczyński, druh z OSP Łąka, który przeprowadził warsztaty dla uczestników obozu. Jego wiedza, praktyczne doświadczenie oraz zaangażowanie zostały bardzo wysoko ocenione przez młodych druhów i były cennym uzupełnieniem programu szkoleniowego.

Obecność strażaków z Otmuchowa po raz kolejny pokazała, że strażacka rodzina nie zna granic. Współpraca jednostek z różnych regionów Polski pozwala wymieniać doświadczenia, budować przyjaźnie i wspólnie wychowywać kolejne pokolenia strażaków.

Podziękowania

Szczególne słowa uznania kierujemy do druhny Elwiry Dołubizny, której ogromne zaangażowanie, profesjonalizm i serce sprawiły, że II Obóz MDP Powiatu Piaseczyńskiego był wydarzeniem przygotowanym na najwyższym poziomie. Dziękujemy za stworzenie młodzieży miejsca pełnego wiedzy, integracji, przyjaźni i niezapomnianych wspomnień.

Serdecznie dziękujemy również za zaproszenie Emilii „Chyżej” Śliwińskiej oraz naszej redakcji Warszawskiej Grupy Luka&Maro. To dla nas ogromny zaszczyt, że mogliśmy być częścią tego wyjątkowego wydarzenia, spotkać się z młodymi druhami i wspólnie promować wartości, które od pokoleń są fundamentem strażackiej służby.

Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się podczas kolejnych obozów, szkoleń i wydarzeń organizowanych dla Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. To właśnie takie inicjatywy pokazują, że inwestowanie w młode pokolenie strażaków jest najlepszą inwestycją w przyszłość polskiego pożarnictwa.

Zaproś Chyżą do swojej jednostki!

Jeśli organizujesz obóz MDP, szkolenie, warsztaty, jubileusz 100-lecia OSP, festyn, piknik strażacki lub inne wydarzenie związane z pożarnictwem, zaproś Emilię „Chyżą” Śliwińską.

To nie tylko spotkanie z druhną OSP, ale także inspirująca opowieść o służbie, poezji, pracy reportera oraz wartościach, które kształtują kolejne pokolenia strażaków. Warsztaty dotyczące hejtu, motywacji, pasji, strażackiej poezji i życia w mundurze pozostawiają w uczestnikach wiele pozytywnych emocji i są doskonałym uzupełnieniem programu każdego obozu, wydarzenia MDP czy jubileuszu jednostki OSP

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Wielki pożar na Opolszczyźnie. Na miejsce kierowane są kolejne zastępy straży

W miejscowości Malerzowice Wielkie w województwie opolskim, w powiecie nyskim, na terenie gminy Łambinowice trwa akcja gaśnicza pożaru stodoły.

Po przybyciu pierwszych zastępów straży pożarnej cały budynek był już objęty ogniem. Ze względu na bardzo intensywny rozwój pożaru istnieje zagrożenie dla pobliskich zabudowań. Strażacy koncentrują swoje działania nie tylko na gaszeniu płonącej stodoły, ale również na obronie sąsiednich budynków przed rozprzestrzenieniem się ognia.

Na miejsce sukcesywnie dojeżdżają kolejne siły i środki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych. Ratownicy prowadzą działania w bardzo trudnych warunkach, starając się jak najszybciej opanować pożar i ograniczyć jego skutki.

Na tę chwilę nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Okoliczności powstania pożaru nie są jeszcze znane i będą wyjaśniane po zakończeniu działań gaśniczych. Informacje dotyczące zdarzenia mogą ulec zmianie wraz z rozwojem akcji ratowniczej.

Grafika: Warszawska Grupa Luka Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Piknik Strażacki „Pod Bocianem” rozkręca się na dobre. Warto tu przyjechać!

Od godziny 13:00 na terenie OSP Żelechów trwa Piknik Strażacki „Pod Bocianem”. To wydarzenie, które przyciąga całe rodziny i wszystkich miłośników strażackiej pasji. Organizatorzy przygotowali mnóstwo atrakcji zarówno dla najmłodszych, jak i dla dorosłych, a atmosfera od pierwszych godzin jest naprawdę wyjątkowa. Wydarzenie potrwa do godziny 23:00.

Na uczestników czeka wiele aktywności sportowych i rekreacyjnych. Dużym zainteresowaniem cieszy się wspinaczka po drabinie strażackiej oraz widowiskowa wspinaczka na skrzynkach. Nie brakuje także dmuchańców dla dzieci, prezentacji samochodów pożarniczych, komory dymowej, w której można sprawdzić, jak wygląda poruszanie się w zadymionych pomieszczeniach, a także stoisk służb mundurowych prezentujących swój sprzęt i codzienną służbę.

Emocji dostarcza również turniej siatkówki o Puchar Prezesa OSP, a na odwiedzających czekają strefa gastronomiczna, liczne pokazy oraz wiele innych atrakcji przygotowanych z myślą o całych rodzinach. Wszystko odbywa się w przyjaznej, rodzinnej atmosferze, która sprawia, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Jeśli zastanawiacie się, jak spędzić niedzielne popołudnie i wieczór, zdecydowanie warto odwiedzić teren OSP Żelechów. To doskonała okazja, aby z bliska poznać pracę strażaków, aktywnie spędzić czas i świetnie bawić się z rodziną oraz przyjaciółmi. Na scenie wystąpił zespół Łobuzy, przyciągając pod scenę tłumy uczestników i zapewniając świetną zabawę.

Miło nam również poinformować, że Warszawska Grupa Luka&Maro objęła to wyjątkowe wydarzenie patronatem medialnym. Dziękujemy organizatorom oraz druhnom i druhom z OSP Żelechów za niezwykle ciepłe przyjęcie, życzliwość i doskonałą atmosferę. Cieszymy się, że możemy być częścią tego strażackiego święta i wspólnie promować inicjatywy integrujące lokalną społeczność oraz pokazujące, jak ważną rolę odgrywają strażacy ochotnicy. Dziękujemy za zaufanie i do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach! 🚒❤️

Nasza redakcja serdecznie zaprasza – wpadajcie do Żelechowa, bo naprawdę warto! 🚒❤️

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Mieli ratować innych, ratowali własną remizę. Ogromne straty OSP Witnica

To miała być kolejna nocna akcja ratownicza. Gdy około godziny 4:15 nad ranem zawyła syrena alarmowa, druhowie z OSP Witnica ruszyli do remizy przekonani, że jadą nieść pomoc mieszkańcom. Na miejscu czekał ich jednak szok – płonął ich własny budynek.

Po przybyciu strażacy zobaczyli, że ogień błyskawicznie objął remizę. W płomieniach znalazł się również samochód gaśniczy, którego nie udało się uratować. Pożar spowodował także rozległe zniszczenia samego budynku.

Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Straty materialne są jednak ogromne. Ogień i gęsty dym zniszczyły ściany, instalacje oraz wyposażenie remizy. Obiekt wymaga obecnie gruntownego remontu, a jednostka została pozbawiona swojego podstawowego samochodu ratowniczo-gaśniczego.

Do działań gaśniczych zadysponowano kilka zastępów straży pożarnej, w tym druhów z OSP Moryń, OSP Mieszkowice oraz strażaków z JRG Gryfino. Na miejscu pracowali również policjanci, którzy wyjaśniają przyczyny i okoliczności wybuchu pożaru.

Po tragedii druhowie uruchomili zbiórkę finansową, która ma pomóc w odbudowie remizy oraz na zakup nowego samochodu gaśniczego. Każde wsparcie ma dla nich ogromne znaczenie i pozwoli szybciej przywrócić jednostkę do pełnej gotowości operacyjnej.

https://pomagam.pl/6pwy6m?

To bolesne wydarzenie pokazuje, że nawet ci, którzy na co dzień niosą pomoc innym, sami czasem potrzebują wsparcia. Teraz to mieszkańcy i sympatycy pożarnictwa mogą pomóc strażakom z OSP Witnica wrócić do służby.

FOT: OSP Witnica