Samochód przebił ścianę budynku i wbił się do środka. Mieszkaniec walczy o odszkodowanie

Mieszkańcy Stryczowic w gminie Waśniów w województwie świętokrzyskim, do dziś nie mogą uwierzyć w to, co wydarzyło się w poniedziałkowy poranek, 23 marca 2026 roku. Chwilę po godzinie 6:20 osobowy Peugeot z ogromną siłą wypadł z drogi, przebił murowaną ścianę budynku gospodarczego przy ul. Stryczowice i zatrzymał się dopiero wewnątrz obiektu, taranując znajdujące się tam maszyny rolnicze.

Siła uderzenia była tak duża, że konstrukcja budynku została poważnie naruszona. Według wstępnych ustaleń policjantów kierujący Peugeotem podczas pokonywania łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z jezdni i wbiło się w budynek znajdujący się przy drodze.

Świadkowie zdarzenia relacjonują, że z okolic miejsca wypadku do szpitala został przewieziony 30-letni mężczyzna. Jak wynika z ich relacji, miał on samodzielnie opuścić rozbity pojazd i oddalić się z miejsca zdarzenia. Według świadków zachowywał się irracjonalnie, twierdząc, że „jechał zabić Predatora”. Wszystko wskazuje na to, że mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają służby.

Dla właściciela posesji, pana Jacka, skutki tego wypadku są katastrofalne. W budynku znajdował się cenny sprzęt rolniczy. Uszkodzony został kombajn zbożowy oraz dwie przetrząsarki. To maszyny niezbędne do prowadzenia gospodarstwa, a ich wyłączenie z użytkowania oznacza realne straty finansowe.

– Nie mogę nawet wejść do środka i ocenić wszystkich szkód. Budynek grozi zawaleniem. Konstrukcja została naruszona do tego stopnia, że wystarczy silniejszy podmuch wiatru i może dojść do tragedii – mówi właściciel.

Dodatkowym problemem jest wrak samochodu, który nadal znajduje się wewnątrz budynku. Peugeot jest pojazdem leasingowanym i do tej pory nie został usunięty z miejsca zdarzenia. Każdy kolejny dzień oznacza dla gospodarza niepewność i brak możliwości normalnego funkcjonowania.

Pan Jacek nie kryje również rozgoryczenia propozycją przedstawioną przez ubezpieczyciela. Jak twierdzi, zaoferowana kwota 25 tysięcy złotych jest całkowicie niewystarczająca w stosunku do rozmiaru zniszczeń.

– To śmieszne pieniądze. Same uszkodzenia budynku i maszyn są znacznie większe. Nie zgodziłem się na takie warunki – podkreśla.

We wtorek na miejsce ma ponownie przyjechać przedstawiciel ubezpieczyciela, który przeprowadzi kolejne oględziny i sporządzi nową wycenę szkód. Właściciel liczy, że tym razem rzeczywista skala zniszczeń zostanie właściwie oszacowana.

Tymczasem budynek pozostaje wyłączony z użytkowania, a jego stan budzi coraz większe obawy. Mieszkańcy przyznają, że tak nietypowego i groźnego zdarzenia w swojej okolicy nie pamiętają od lat.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Wielka procesja Bożego Ciała przeszła ulicami Kunowa. Tłumy wiernych uczestniczyły w uroczystościach

W czwartek, 4 czerwca 2026 roku, mieszkańcy Kunowa i okolic licznie uczestniczyli w centralnych uroczystościach Bożego Ciała. Obchody rozpoczęły się o godzinie 10:00 Mszą Świętą odprawioną w kościele św. Władysława w Kunowie. Bezpośrednio po nabożeństwie wierni wyruszyli w tradycyjnej procesji eucharystycznej do czterech ołtarzy przygotowanych na trasie przemarszu przez centrum miasta.

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, znana powszechnie jako Boże Ciało, należy do najważniejszych świąt w Kościele katolickim. Tradycja jego obchodów sięga średniowiecznej Europy i od wieków gromadzi wiernych na ulicach miast oraz miejscowości.

Podczas kunowskiej procesji nie zabrakło religijnych symboli i pięknej oprawy. Wierni nieśli sztandary, chorągwie oraz baldachimy, podkreślając wyjątkowy charakter tego dnia. W uroczystościach aktywnie uczestniczyli również druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych, a także najmłodsi członkowie Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych, którzy wraz z mieszkańcami oddawali hołd Najświętszemu Sakramentowi.

Szczególnie wzruszającym elementem procesji był udział dzieci pierwszokomunijnych. Dziewczynki, ubrane w odświętne stroje, sypały kwiaty przed Najświętszym Sakramentem, tworząc barwny i podniosły orszak.

Na trasie przemarszu przygotowano cztery ołtarze, symbolizujące cztery Ewangelie oraz cztery strony świata. Przy każdym z nich odczytywano fragmenty Ewangelii i udzielano błogosławieństwa zgromadzonym wiernym.

Tegoroczne uroczystości w Kunowie przebiegły w atmosferze modlitwy, skupienia i wspólnoty, gromadząc licznych mieszkańców oraz gości, którzy wspólnie dali świadectwo swojej wiary i przywiązania do wielowiekowej tradycji Kościoła.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Świętokrzyska Niagara. Niezwykły wodospad w Kunowie

W niewielkim Kunowie, położonym w powiecie ostrowieckim (woj. świętokrzyskie), skrywa się prawdziwa przyrodnicza niespodzianka, jedyny naturalny wodospad w całym regionie świętokrzyskim. Choć nie osiąga imponujących wysokości jak wodospady górskie, jego malownicze położenie wśród skał piaskowca i leśnych wąwozów sprawia, że miejsce to zachwyca o każdej porze roku, szczególnie zimą.

Kunowski wodospad uformował się dzięki niewielkiemu strumykowi, który płynie przez głęboki wąwóz w obszarze Bukowskiej Góry. Tam, gdzie dolina zwęża się między piaskowcowymi skałami, woda spada po dwóch progach skalnych o łącznej wysokości około 6 metrów, tworząc widok godny „świętokrzyskiej Niagary”

Otoczenie wodospadu jest częścią obszaru chronionego Natura 2000 co dodatkowo podkreśla jego wartość przyrodniczą. W tych lasach spotkać można między innymi żołny, barwne ptaki migrujące z Afryki i objęte ochroną, co czyni to miejsce interesującym także dla miłośników ornitologii.

Kiedy nadchodzi zima, kunowski wodospad zmienia charakter. Zamiast szumu spadającej wody dominują lodowe formy i sopelki, które wyglądają jak naturalne rzeźby lodowe z innej epopei równie magiczne jak dalekie góry. Według relacji lokalnych miłośników przyrody oraz spacerowiczów, w chłodne miesiące wodospad potrafi częściowo zamarznąć, a woda spływa tylko szczątkowo, przeobrażając strumień w błyszczący lodospad. To spektakl natury, który przyciąga fotografów i poszukiwaczy zimowych pejzaży.

Warto podkreślić, że dotarcie nad wodospad bywa zimą trudniejsze niż latem, leśne ścieżki są bardziej śliskie, a teren bardziej wymagający. To jednak tylko dodaje uroku i przygody zimowej wyprawie.

Choć jeszcze niedawno wodospad był znany głównie lokalnym mieszkańcom i zapalonym piechurom, rośnie zainteresowanie terenem wśród turystów. Samorząd planuje zagospodarowanie okolicy, między innymi budowę ścieżki edukacyjnej, balustrad i punktów widokowych, które pozwolą bezpieczniej dotrzeć do wodospadu i podziwiać jego różne oblicza.

Dlaczego warto tu przyjechać

  • Unikat przyrodniczy — jedyny naturalny wodospad w województwie świętokrzyskim.

Malownicze wąwozy i skały piaskowca — piękno krajobrazu i wiele zakamarków do odkrycia.

Zimowa magia — lodowe formy i zmrożone kaskady, które wyglądają jak z baśni.

Ptaki i dzika przyroda — idealne miejsce dla pasjonatów natury.

Kunowski wodospad to dowód na to, że nawet w centralnej Polsce można znaleźć miejsca pełne dzikiego uroku i naturalnej magii, która zimą nabiera szczególnego, niemal baśniowego charakteru.

Zdjęcia: Łukasz Imiełowski, Paweł Bera

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!