Strażacki Dzień Kobiet w Kwilczu. Spotkanie strażaczek OSP o służbie, pasji i zdrowiu

W miejscowości Kwilcz odbyło się wyjątkowe spotkanie zorganizowane z okazji Strażackiego Dnia Kobiet. Wydarzenie przygotowała Ochotnicza Straż Pożarna w Kwilczu, zapraszając naszą redakcję do objęcia patronatu medialnego oraz uczestnictwa w tym niezwykłym przedsięwzięciu.

Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Komendant Państwowa Straż Pożarna w Międzychód – bryg. Roman Grzebieta. Spotkanie zgromadziło liczne druhny z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, które na co dzień uczestniczą w działaniach ratowniczo-gaśniczych oraz aktywnie działają w strukturach OSP.

W wydarzeniu udział wzięły przedstawicielki jednostek:
OSP Kwilcz, OSP Łowyń, OSP Wielonek, OSP Konin, OSP Golina, OSP Nosków, OSP Wroniawy oraz OSP RW Piła.

Spotkanie odbyło się pod hasłem „Kobiecy potencjał w pożarnictwie – rola, służba, pasja i powołanie” i było okazją do podkreślenia rosnącej roli kobiet w strukturach straży pożarnej.

Jednym z najważniejszych punktów programu były wystąpienia zaproszonych prelegentek:
Marta Wólczyńska, Katarzyna Fleischer, Monika Kwiatkowska-Świgoń, Emilia „Chyża” Śliwińska oraz Karolina Knop.

Prelegentki dzieliły się swoimi doświadczeniami, historiami ze służby oraz refleksjami na temat roli kobiet w pożarnictwie. Ich inspirujące wystąpienia pokazały, jak ogromną pasję, zaangażowanie i determinację wnoszą druhny w działania ratownicze i społeczne.

Podczas spotkania poruszano wiele ważnych tematów. Rozmawiano między innymi o specyfice służby kobiet w straży pożarnej, profilaktyce zdrowotnej i badaniach dla kobiet, a także o roli wsparcia psychologicznego w służbach ratowniczych. Była to również przestrzeń do wymiany doświadczeń i budowania wzajemnego wsparcia między druhnami z różnych jednostek.

Szczególnym momentem wydarzenia był również występ naszej wiceprezes – Emili Śliwińskiej, znanej także jako „Chyża”. Poetka, strażaczka i reporterka zaprezentowała premierowy wiersz poświęcony kobietom w straży pożarnej. Utwór wzruszył uczestniczki i podkreślił niezwykłą siłę, odwagę oraz wrażliwość druhen pełniących służbę na rzecz innych.

W wydarzeniu towarzyszyła nam również nasza czworonożna reporterka – Westa, która jak zawsze wzbudzała ogromną sympatię uczestniczek. Westa świetnie czuła się wśród druhen, zwracała na siebie uwagę swoją radosną energią i chętnie pozowała do zdjęć. Jej obecność wywoływała uśmiechy i była miłym akcentem całego spotkania – jak przystało na prawdziwą reporterę, z ciekawością obserwowała wszystko dookoła i „pilnowała” pracy naszej redakcji.

Spotkanie w Kwilczu było nie tylko wydarzeniem okolicznościowym, ale także ważną inicjatywą integrującą środowisko kobiet działających w ochotniczych strażach pożarnych. Panowała niezwykle serdeczna i ciepła atmosfera, pełna rozmów, inspiracji i wzajemnego wsparcia.

Na zakończenie organizatorzy podziękowali wszystkim druhnom za obecność, aktywność oraz codzienną gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Odwaga, determinacja i pasja strażaczek stanowią ogromną wartość dla całej społeczności i są najlepszym dowodem na to, że służba w straży pożarnej nie zna granic – także tych związanych z płcią.

Drogie Druhny – dziękujemy za Waszą odwagę, pasję i gotowość do niesienia pomocy. Niech każdy dzień przynosi Wam satysfakcję ze służby, a strażacka droga będzie zawsze bezpieczna. Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet!🌹🚒

Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Strażacka miłość i pasja w ratownictwie wodnym. Historia z Lichenia

W sercu Wielkopolski, we wschodniej części województwa, w powiecie konińskim, leży malownicza gmina Ślesin z Jeziorem Licheńskim, miejscem, gdzie niejednokrotnie rodziły się nie tylko historie sportowych zwycięstw, ale też wyjątkowe ludzkie losy. Jedną z takich historii jest miłość Kasi i Rafała – dwojga strażaków ochotników, których połączyła wspólna pasja i… jedno niezwykłe lato w 2018 roku.

Kasia, reprezentująca OSP Wilczyn, i Rafał z OSP Opoczno, poznali się podczas Mistrzostw Polski Strażaków Ochotników w Ratownictwie Wodnym i Powodziowym. Jak wspominają, od pierwszego spotkania wpadli sobie w oko. Zawody w Licheniu, pełne adrenaliny, rywalizacji i strażackiego ducha, okazały się początkiem czegoś więcej niż tylko sportowego partnerstwa. Od tego dnia ich drogi nie rozdzieliły się – razem dzielą codzienność, pasje i miłość do strażackiej służby.

Choć mieszkają razem, każdy z nich wciąż reprezentuje swoją jednostkę. Kasia, zanim dołączy do kolegów i koleżanek z OSP Wilczyn na zawody, pokonuje ponad 200 km, by trenować i przygotowywać się do rywalizacji. Rafał wspiera ją na każdym kroku – zarówno podczas treningów, jak i w życiu codziennym. Ich relacja jest dowodem, że prawdziwa miłość nie tylko przetrwa wyzwania, ale też wzmacnia pasje i wspólne marzenia.

Para łączy w sobie energię, aktywny tryb życia i strażackie oddanie. Ich historia jest ciepłym przypomnieniem, że czasem miłość pojawia się w najmniej oczekiwanym miejscu – wśród wody, syren strażackich i sportowej rywalizacji – i od razu staje się częścią codziennego życia, tak jak strażacka służba, którą z takim poświęceniem wykonują.

Fot. Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Atak nożownika na policjantkę w Pobiedziskach! Funkcjonariuszka ranna, napastnik zginął od policyjnej kuli

W niedzielne popołudnie w jednym z domów jednorodzinnych w Pobiedziskach (woj. wielkopolskie) w powiecie poznańskim doszło do dramatycznych wydarzeń. Policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego wezwani na interwencję zostali zaatakowani przez agresywnego mężczyznę. W wyniku zdarzenia funkcjonariuszka została raniona nożem, a napastnik zginął na miejscu po użyciu broni służbowej przez jej partnera.

Jak ustalono, około godziny 17:00 policja otrzymała zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który miał zjawić się w domu młodej kobiety. Według relacji świadków, znajomy kobiety w pewnym momencie zaczął zachowywać się irracjonalnie i stanowił zagrożenie dla domowników. Ci, obawiając się o swoje bezpieczeństwo, poprosili o pomoc policję.

Podczas interwencji mężczyzna niespodziewanie zaatakował funkcjonariuszkę nożem, zadając jej cios w głowę oraz w okolice klatki piersiowej. Na szczęście kobieta miała na sobie kamizelkę kuloodporną, która zamortyzowała uderzenie i prawdopodobnie uratowała jej życie. Z obrażeniami głowy policjantka została przetransportowana do szpitala. Lekarze zapewniają, że jej stan jest stabilny i nie zagraża jej życiu.

Drugi z interweniujących policjantów, widząc zagrożenie życia swojej partnerki i innych osób, użył broni służbowej. Postrzelony napastnik zmarł na miejscu zdarzenia.

Nieoficjalnie wiadomo, że mężczyzna atakował z dużą siłą — nóż, którym się posługiwał, miał ulec złamaniu w trakcie zadawania ciosów.

Okoliczności tragedii są obecnie wyjaśniane przez prokuraturę i funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

📸fot. (archiwum) Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!