„PRZERWAŁ PODRÓŻ ŻYCIA. ZOSTAŁ, BY RATOWAĆ TYCH, KTÓRZY GO UGOŚCILI”

Wyobraź sobie, że wyruszasz w podróż swojego życia, pieszo przez pół świata, z Polski do Japonii. Pokonujesz tysiące kilometrów, poznajesz ludzi, którzy dzielą się z tobą chlebem i dachem nad głową. A potem dowiadujesz się, że jedna z tych rodzin straciła wszystko. Co robisz? Mateusz Krzyżanowski, podróżnik z Myśliszewic koło Radomia, postanowił przerwać swój marsz. I został w Nepalu, by pomagać.

Jego wyprawa to epopeja. Wyruszył 15 listopada 2024 roku, a przed sobą ma około 18 tysięcy kilometrów do japońskiego Sapporo. Przeszedł już przez Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię, Turcję, Gruzję, Azerbejdżan, Uzbekistan i Indie. W Nepalu zdobył nawet dwa himalajskie pięciotysięczniki jednego dnia. Podczas tej niesamowitej wędrówki trafił do małej miejscowości Mahesh Dobhan w dystrykcie Dhading. Tam poznał rodzinę, która mimo że był dla nich zupełnie obcym człowiekiem, przyjęła go pod swój dach, nakarmiła i okazała mu bezinteresowną gościnność.

Kilka tygodni później dotarła do niego dramatyczna wiadomość. 26 sierpnia 2026 roku przez region przeszła katastrofalna powódź. Dom jego gospodarzy został zniszczony. Jak relacjonuje, pomocy potrzebuje nie tylko rodzina, która go gościła, ale także około 19 innych rodzin z tej samej miejscowości. Potrzebne są przede wszystkim żywność, ubrania, podstawowe środki codziennego użytku oraz materiały do budowy tymczasowych schronień.

  • Mateusz nie pozostał obojętny. Postanowił przerwać swój marsz i zaangażować się w pomoc. Jak sam mówi: „Podczas jednego z live’ów na Tik Toku odezwał się do mnie mężczyzna, który ponad miesiąc temu ugościł mnie w swoim własnym domu. Dał mi wtedy posiłek i zrobił to całkowicie bezinteresownie. Teraz chciałbym odwdzięczyć się za jego pomoc”.

Obecnie przebywa w Katmandu, gdzie każdego dnia pracuje jako wolontariusz. Pomaga przy przygotowywaniu transportów i kompletowaniu pomocy dla osób poszkodowanych. To nie jest tylko zbiórka pieniędzy, on sam jest na miejscu, gotowy do ciężkiej fizycznej pracy, by wspierać poszkodowanych. Jego plan jest prosty i przejrzysty: po zebraniu odpowiednich środków zamierza kupić na miejscu najbardziej potrzebne produkty, a następnie osobiście przekazać je mieszkańcom dotkniętego kataklizmem regionu. Cały proces będzie dokumentowany, a wpłacone pieniądze w całości trafią do potrzebujących.

Ta historia to coś więcej niż tylko pomoc humanitarna. To opowieść o tym, jak bezinteresowny gest gościnności może zapoczątkować lawinę dobra. Mateusz udowadnia, że nawet w obliczu ogromnej tragedii, dobro, które otrzymał, postanowił oddać z nawiązką. Jego codzienna, żmudna praca wolontariusza na miejscu tragedii pokazuje, że prawdziwa pomoc wymaga nie tylko pieniędzy, ale także serca, poświęcenia i czasu.

Wszyscy, którzy chcą wesprzeć jego działania, mogą znaleźć zbiórkę pod adresem: https://pomagam.pl/c6n3a4

Każda, nawet najmniejsza wpłata, może pomóc tej rodzinie i całej społeczności wrócić do normalnego życia.

Jako redakcja Luka&Maro jesteśmy z Mateuszem i wspieramy jego niezwykłą wyprawę. Będziemy z zainteresowaniem śledzić kolejne etapy drogi aż do upragnionego celu – Sapporo w Japonii.

Życzymy bezpiecznej drogi, życzliwych ludzi na szlaku, zdrowia, siły i wytrwałości.

Trzymamy kciuki za każdy kolejny kilometr. Do zobaczenia na mecie!

Fot. archiwum prywatne Mateusza Krzyżanowskiego

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Oddaj krew, ratuj życie! Wielka akcja HDK już 13 czerwca w G City Targówek

Już za kilka dni rozpoczynamy długi weekend – warto go dobrze wykorzystać, złapać oddech i zregenerować siły, żeby pojawić się na wyjątkowej, czerwcowej akcji poboru krwi organizowanej przez Oddział Klubu HDK Klub HDK Legion Skrzydło przy G City Targówek.

📅 Sobota, 13 czerwca 2026 r.
🕘 godz. 9:00–14:00

Nie może Was zabraknąć ‼️ To doskonała okazja, by zrobić coś naprawdę ważnego i podzielić się tym, co najcenniejsze – krwią ratującą życie.

Z radością informujemy, że jesteśmy patronem medialnym wydarzenia i będziemy na miejscu przez cały czas trwania akcji. Towarzyszyć nam będzie również nasza czworonożna reporterka Westa 🐾

Podejdźcie do nas koniecznie! Będzie można porozmawiać, zrobić sobie zdjęcie z Westą i przy okazji wesprzeć szczytną inicjatywę.

Zapraszamy również serdecznie przedstawicieli służb mundurowych – Wasza obecność i wsparcie mają szczególne znaczenie podczas tej akcji.

Partnerzy oraz Współorganizatorzy akcji:

G City Targówek

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie

Szkoła Podstawowa nr 380 im. Jana Pawła II

Warszawska Grupa Luka&Maro

Cukiernia Olsza

Green Caffe Nero

Fundacja DKMS

Urząd Dzielnicy Targówek

Akcja objęta jest patronatem Burmistrza dz. Targówek m. st. Warszawy

Do zobaczenia na miejscu! 💉💪

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Mieszkańcy Wrzeciona połączyli siły. Charytatywny piknik zgromadził całe pokolenia

Na osiedlu Wrzeciono na warszawskich Bielanach odbyła się czwarta edycja Międzypokoleniowego Pikniku Sąsiedzkiego. Wydarzenie po raz kolejny udowodniło, że lokalna społeczność potrafi się jednoczyć nie tylko dla wspólnej zabawy, ale także w szczytnym celu.

Tegoroczna odsłona pikniku miała charakter charytatywny. Wszystkie zebrane środki przeznaczone zostały na pomoc Tajdze – młodej suczce rasy sznaucer olbrzymi, która od dłuższego czasu przebywa w hoteliku dla zwierząt. Utrzymanie psa oraz niezbędna opieka weterynaryjna generują wysokie koszty, dlatego organizatorzy postanowili wesprzeć swoją podopieczną właśnie podczas tego wyjątkowego wydarzenia.

Na uczestników czekało mnóstwo atrakcji przygotowanych zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Dużym zainteresowaniem cieszyły się rodzinne konkurencje, gry terenowe, licytacje charytatywne oraz różnorodne warsztaty artystyczne. Mieszkańcy mogli spróbować swoich sił w rękodziele, malowaniu czy szydełkowaniu, a najmłodsi korzystali z animacji, malowania twarzy, kolorowych warkoczyków i zabaw ruchowych.

Nie zabrakło również aktywności sportowych. Uczestnicy mogli wziąć udział w ćwiczeniach z elementami pilatesu prowadzonych przez specjalistkę z Vidalenta Studio oraz zajęciach ruchowych przygotowanych dla dzieci.

Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się stoisko organizacji Combat Alert, gdzie można było zapoznać się ze sprzętem wojskowym, sprawdzić działanie wykrywacza metali oraz poszerzyć swoją wiedzę z zakresu pierwszej pomocy i ratownictwa medycznego.

Na gości czekała także bogata strefa gastronomiczna z grillowanymi przysmakami, zapiekankami, słodkościami i orzeźwiającymi napojami. Chętni mogli odwiedzić kiermasz charytatywny pełen książek, zabawek, dekoracji i przedmiotów codziennego użytku, z którego dochód również wspierał zbiórkę dla Tajgi.

Przez cały dzień panowała wyjątkowa, sąsiedzka atmosfera. Uczestnicy odpoczywali na leżakach i kocach piknikowych, rozmawiali z sąsiadami oraz wspólnie spędzali czas przy muzyce. Kulminacyjnym punktem programu był koncert Janusza Litwińca wraz z zespołem, który porwał publiczność do wspólnego śpiewania i tańca.

IV Międzypokoleniowy Piknik Sąsiedzki pokazał, że integracja mieszkańców, dobra zabawa i pomoc potrzebującym mogą iść w parze. Dzięki zaangażowaniu organizatorów, wolontariuszy i mieszkańców udało się stworzyć wydarzenie pełne życzliwości, uśmiechu i prawdziwej sąsiedzkiej solidarności.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

W Pałacu Prezydenckim z myślą o seniorach – Gala 4. edycji Konkursu „Razem dla Seniorów”

W piątek, 16 maja 2025 roku, w reprezentacyjnych wnętrzach Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbyła się uroczysta gala 4. edycji Konkursu „Razem dla Seniorów”. Wydarzenie zorganizowano pod Honorowym Patronatem Małżonki Prezydenta RP, Agaty Kornhauser-Dudy. Wśród zaproszonych gości znalazł się Marek Śliwiński Prezes Zarządu Warszawskiej Grupy Luka&Maro, który reprezentował organizację w towarzystwie Pani Aleksandry Kieres – Prezes Zarządu Fundacji „Nadzieja” Osób Poszkodowanych w Wypadkach Drogowych.

Celem konkursu jest wyróżnienie osób, organizacji i instytucji, które w sposób szczególny angażują się w działania na rzecz seniorów – grupy społecznej wymagającej nie tylko troski, ale i konkretnego wsparcia. Jak podkreślali organizatorzy, każde zgłoszenie do konkursu było świadectwem serca, empatii i zaangażowania.

Warszawska Grupa Luka&Maro również znalazła się w gronie zgłoszonych do tegorocznej edycji konkursu. Choć nie udało się zdobyć nagrody, sama obecność wśród tylu inspirujących i aktywnie działających podmiotów była ogromnym wyróżnieniem.

– Konkurencja była naprawdę silna, a każda inicjatywa godna uznania – przyznał Prezes Grupy Luka&Maro. – To, co najbardziej zapamiętam z tego spotkania, to ciepło, z jakim mówiło się o seniorach, i niezwykła atmosfera wspólnoty ludzi niosących pomoc.

Uroczystość zgromadziła przedstawicieli wielu instytucji oraz organizacji społecznych z całej Polski, działających na rzecz osób starszych. Gala była okazją do wymiany doświadczeń, nawiązania kontaktów i wspólnego celebrowania zaangażowania w sprawy seniorów.

Choć reprezentant Grupy Luka&Maro musiał opuścić wydarzenie przed jego zakończeniem ze względu na obowiązki zawodowe, podkreślił, że nawet krótka obecność była dla niego cennym doświadczeniem.

Redakcja dołącza się do gratulacji dla wszystkich nagrodzonych oraz składa wyrazy uznania dla tych, którzy każdego dnia wspierają starsze pokolenia – nie szukając rozgłosu, a kierując się sercem i potrzebą niesienia pomocy.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

📸 fot. Marek Śliwiński

Wizyta w OSP Wyszogród – pasja, poświęcenie i służba lokalnej społeczności

Niedawno nasza redakcja miała niezwykłą okazję odwiedzić jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej w Wyszogrodzie, miejscowości położonej w województwie mazowieckim, w powiecie płockim, nad prawym brzegiem Wisły. To siedziba gminy miejsko-wiejskiej, a jednocześnie miejsce, w którym strażacy ochotnicy pełnią niezwykle ważną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom.

Spotkanie ze strażakami ochotnikami pozwoliło nam lepiej zrozumieć ich codzienną pracę oraz wyzwania, jakie napotykają podczas akcji ratowniczych i gaśniczych. Druhowie z ogromnym zaangażowaniem przedstawili nam swoje pojazdy oraz sprzęt, który na co dzień wykorzystują w różnorodnych interwencjach. W remizie obecni byli również strażacy z zaprzyjaźnionej jednostki OSP Rębowo, którzy chętnie dzielili się swoimi doświadczeniami i wspomnieniami z akcji ratowniczych.

Szczególne wrażenie zrobił na nas wiekowy, ale wciąż niezawodny samochód ratowniczo-gaśniczy TATRA. Strażacy z entuzjazmem opowiadali o możliwościach tego pojazdu oraz o jego kluczowym znaczeniu w skutecznym niesieniu pomocy lokalnej społeczności.

Serdecznie dziękujemy druhom za gościnność i poświęcony czas. To spotkanie tylko utwierdziło nas w przekonaniu, że służba w ochotniczej straży pożarnej to nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim pasja i wielkie poświęcenie dla dobra innych.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o naszej kolejnej wizycie lub zaprosić nas do Waszej remizy, napiszcie do nas! Z radością zaplanujemy kolejne spotkania z lokalnymi bohaterami ratownictwa.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Marek Śliwiński