Uważajcie na siebie i zwierzęta w sylwestrową noc!

Przed nami najbardziej gorąca noc w roku. Wielu z nas spędzi ją na domówkach czy innych spotkaniach towarzyskich. Oczywiście nieodłącznym elementem sylwestrowych zabaw są pokazy fajerwerków.

Dla wielu osób huk petard, pokazy sztucznych ogni to wielka frajda, ale niestety dla naszych czworonożnych przyjaciół, ogromna katorga. Warto sobie uświadomić, że w czasie, kiedy my się świetnie bawimy, zwierzęta przeżywają najgorsze chwile. Są wystraszone, zdezorientowane i często wpadają w popłoch słysząc wystrzały.

Jak zabezpieczyć i uchronić naszego pupila przed hukiem petard, a przynajmniej zminimalizować jego strach? Warto zapewnić psu lub kotu ciche, spokojne pomieszczenie, które odizoluje je od głośnych dźwięków. Wtedy poczuje się spokojniejsze, a my będziemy mieć pewność, że wystraszone nie ucieknie.

Część weterynarzy zaleca nawet podawanie środków uspokajających, ale bez wcześniejszego sprawdzenia, czy nie wywołują skutków ubocznych i konsultacji ze specjalistą, czyli po prostu eksperymentowania na własną rękę z lekami w ostatniej chwili, zdecydowanie nie polecamy.

Sylwester to czas, kiedy często sprawdzają się czipy (przypominamy o tym przy okazji wszystkim przeciwnikom czipowania, które w wielu miastach odbywa się za darmo). Zwierzę, które wystraszone ucieknie, dzięki czipowi bardzo szybko później wraca do właściciela, bo można go bez problemu zidentyfikować.

Spokojne miejsce, leki – pomysły są różne na odizolowanie naszych pupili od sylwestrowych hałasów. Ale może zamiast tego, jednak warto po prostu zrezygnować z huku petard i fajerwerków? To zwierzętom zaoszczędziłoby stresu, a wielu osobom poważnych obrażeń…

Uważajcie na siebie i swoje zwierzaki! A poza tym: bawcie się dobrze!!!!

  • Tekst: Emilia „Chyża” Buczyńska
  • Zdjęcia: Marek Śliwiński

Skup Aut Kasacja Pojazdów Samochodów

Laweta z Misiem 604 997 557