Z ROBITĄ TWARZĄ LEŻAŁ W KRZAKACH OBOK PĘTLI TRAMWAJOWEJ

Leżał nieopodal pętli tramwajowej przy ulicy Potockiej. Jego twarz była rozbita. Nie wiedział co mu się przytrafiło, czuć było od niego alkohol. Poszkodowanym mężczyzną zaopiekowali się strażnicy miejscy.

Pasażerowie zmierzający nad ranem 5 lipca na tramwaj u zbiegu Mickiewicza i Potockiej zauważyli leżącego w krzakach mężczyznę. Powiadomili straż miejską. Na miejsce udał się patrol z V Oddziału Terenowego.
– Nieopodal przystanku zauważyliśmy leżącego mężczyznę w wieku około 45 lat. Kiedy obudzony odwrócił głowę w naszą stronę, zobaczyliśmy, że jego twarz jest bardzo zakrwawiona i opuchnięta. Poszkodowany był pod wpływem alkoholu i wymagał fachowej pomocy medycznej. Miał rozerwane usta i rozbity nos – powiedziała młodszy inspektor Agnieszka Ferenc-Chrześcijańska, która udzieliła mężczyźnie pierwszej pomocy.
Poszkodowany nie pamiętał co się stało. Ślady na ziemi wskazywały, że urazu mógł doznać, gdy potykając się o krawężnik, upadł twarzą na chodnik. Mężczyzna twierdził, że nie potrzebuje pomocy, jednak strażnicy nie pozwolili mu się w takim stanie oddalić i wezwali pogotowie ratunkowe. Poszkodowany został przewieziony do szpitala bielańskiego.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

  • Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

Autor: Marek Śliwiński

Specjalista ds. komunikacji oraz realizacji kampanii społecznych. Pomysłodawca i prezes portalu. Z zawodu chemik i fotoreporter.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *