ZDERZENIE CIĘŻARÓWKI Z SAMOCHODEM OSOBOWYM W PRUSZKOWIE. WYSTĄPIŁY UTRUDNIENIA

Do zdarzenia drogowego doszło dziś na al. Jerozolimskich w Pruszkowie, na jezdni w kierunku Reguł. Samochód ciężarowy zderzył się z pojazdem osobowym.

Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Po kolizji oba pojazdy zjechały na zjazd prowadzący do restauracji MAX Premium Burgers, dzięki czemu nie blokowały całkowicie głównego pasa ruchu.

Mimo to w rejonie zdarzenia występowały utrudnienia w ruchu. Kierowcy jadący al. Jerozolimskimi w kierunku Reguł musieli liczyć się ze spowolnieniem i zachować szczególną ostrożność.

Na miejscu podjęto działania związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia oraz usunięciem skutków kolizji. Dokładne okoliczności zderzenia będą ustalane przez odpowiednie służby.

Na szczęście tym razem skończyło się jedynie na uszkodzeniach pojazdów.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

ZDERZENIE AUT I POTRĄCENIE NIELETNIEGO NA HULAJNODZE. TAK WYGLĄDAŁA AKCJA RATOWNICZA

Zderzenie dwóch samochodów osobowych w Michałowicach. Potrącony nieletni na hulajnodze elektrycznej. Jedna osoba uwięziona we wraku pojazdu. Na miejscu natychmiast pojawili się ratownicy, a chwilę później do akcji wkroczyli strażacy. Sytuacja wyglądała dramatycznie.

Na parkingu przy Urzędzie Gminy Michałowice doszło do poważnego zdarzenia. Zderzyły się Peugeot i Volvo, a dodatkowo potrącony został nieletni poruszający się na hulajnodze elektrycznej.

Jedna z osób została zakleszczona wewnątrz pojazdu. Strażacy musieli wykorzystać ciężki sprzęt hydrauliczny, aby wykonać dostęp do poszkodowanego i umożliwić jego bezpieczną ewakuację.

Na miejscu jako pierwsi rozpoczęli działania ratownicy ze Stowarzyszenia RES. Następnie dojechali strażacy z OSP Nowa Wieś, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przystąpili do wykonania dostępu do zakleszczonej osoby, a następnie ewakuowali ją z pojazdu i przekazali zespołowi ratownictwa.

Wszystko odbywało się w warunkach przypominających prawdziwy wypadek.

Nie zabrakło również niezwykle widowiskowego elementu pozoracji wybuchu poduszki powietrznej. Pokaz miał uświadomić uczestnikom, z jak ogromną siłą działa system bezpieczeństwa montowany w samochodach.

Poduszka powietrzna rozwija się w zaledwie ułamku sekundy. Jej materiał może osiągać bardzo dużą prędkość, a procesowi towarzyszy potężny huk i charakterystyczna chmura pyłu.

TO BYŁA TYLKO POZORACJA

Choć wszystko wyglądało jak prawdziwy dramat na drodze, tym razem na szczęście nikt nie ucierpiał.

Całe zdarzenie było symulacją akcji ratowniczej, przygotowaną w ramach Gminnego Dnia Bezpieczeństwa i Odporności w Gminie Michałowice.

Wydarzenie miało pokazać mieszkańcom, jak wygląda współpraca służb podczas poważnego wypadku oraz jak ważne są szybka reakcja, znajomość zasad pierwszej pomocy i właściwe zachowanie w sytuacji zagrożenia.

BEZPIECZEŃSTWO TO NIE TYLKO ĆWICZENIA

Podczas wydarzenia mieszkańcy mogli zobaczyć i w praktyce sprawdzić wiele aspektów związanych z bezpieczeństwem.

Przygotowano m.in. pokaz samoobrony, stanowiska pierwszej pomocy, plecak ewakuacyjny i checklistę, prezentację sygnałów alarmowych oraz zasady postępowania w sytuacji zagrożenia.

Nie zabrakło również akcji „Sprawdź swój rower – przyjedź, doposaż, jedź bezpiecznie!”, a także wyjątkowego stanowiska „Ciemnia – Magia Światła”, gdzie można było zobaczyć, jak rowerzysta lub pieszy może być postrzegany przez kierowcę po zmroku.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się także symulatory dachowania i zderzenia czołowego, pokaz sprzętu policyjnego oraz stanowisko kryminalistyki.

Na miejscu dostępne było również Miasteczko Zdrowia, gdzie można było skorzystać z usług medycznych, środków ochrony medycznej, spirometrii czy badania gęstości kości.

Swoje stanowisko przygotowała także 6 Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej, a uczestnicy mogli m.in. poznać zasady przygotowania żywności na czas sytuacji kryzysowej, bezpieczeństwa w górach, ochrony domów przed włamaniem czy bezpieczeństwa palenisk i systemów kominowych.

Nie zabrakło również warsztatów tworzenia bransoletek z liny paracord i breloczków, nauki automasażu i kinezjotapingu, masażu dłoni oraz prezentacji nowoczesnych technologii dla gospodarstw domowych.

Na zakończenie na uczestników czekała również strażacka grochówka.

Dzisiejsza pozoracja pokazała jedno – prawdziwy wypadek nie daje służbom drugiej szansy na przygotowanie. Dlatego takie ćwiczenia i edukacja są tak ważne.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Pruszków: Konserwator Zabytków podejmuje interwencję na jednym z cmentarzy. Zniknęły historyczne groby

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków podejmuje działania na najstarszym cmentarzu w Pruszkowie. Protokół pokontrolny wskazuje na wiele zaniedbań, lista zaleceń jest równie długa. Sprawa ruszyła dzięki interwencji naszej redakcji. Na jaw wyszło zniknięcie kliku historycznych grobów.

Cmentarz parafialny położony w dzielnicy Żbików przy ulicy Domaniewskiej 18 w Pruszkowie, bo o nim mowa, powstał w 1743 roku na terenie nieistniejącego już kościoła św. Krzyża na Żbikowie. Datę ustalono na podstawie fragmentów zapisków ówczesnego proboszcza Szymona Alshutta, który napisał „Anno 1743. W tym roku zacząłem stawiać cmentarz, którego 4 przęsła postawiłem, resztę P.P. Parafianom obliguję, aby dokończyli mając tego roku znaczny początek do tego”. Na przestrzeni kolejnych lat teren cmentarza był sukcesywnie powiększany. W XIX miejscowy gospodarz i parafianin Bartłomiej Kiliański przekazał swoje grunta na ten cel.

Prawdopodobnie najstarszy pochówek na terenie cmentarza, który zachował się do dziś pochodzi z 1829 roku i należy do Ejchela Krauta. Na terenie cmentarza znajduje się kwatera sióstr benedyktynek-samarytanek, a przy bramie głównej mogiła żołnierzy Wojska Polskiego z września 1939. Uwagę zwraca również nagrobek Adama Mossakowskiego zastrzelonego w Lesznie k. Błonia przez mariawitów.

Dnia 20.02.1991 roku stara część cmentarza została wpisana do rejestru zabytków nieruchomych województwa mazowieckiego.

Przez wiele lat zarządcą cmentarza był Zakład Pogrzebowy „Sroka”, wtedy w ocenie wielu mieszkańców rozpoczęła się jego zagłada. Przez lata cmentarz popadał w coraz większą ruinę i stawał się coraz bardziej zaniedbany. Na terenie cmentarza dochodziło też do wielu pożarów. Próby walki podejmowane przez mieszkańców kończyły się pozwami. Obecnie cmentarz znajduje się pod opieką Parafii Rzymskokatolickiej pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Pruszkowie.

Ogromne zaniedbania potwierdza również przeprowadzona, po interwencji redakcji – Warszawska Grupa Luka&Maro, kontrola Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Warszawie, która odbyła się dnia 19.05.2026 r.

USTALENIA MAZOWIECKIEGO WOJEWÓDZKIEGO KONSERWATORA ZABYTKÓW

Podczas czynności kontrolnych ustalono, że historyczny teren cmentarza jest nieuporządkowany, na obszarze pól grobowych, nagrobkach czy wzdłuż ścieżek zalegają nagromadzenia nawarstwień oraz odpadów organicznych – uschnięte gałęzie, igliwia, liście; miejscowo zaobserwowano rozrzucone fragmenty szkieł, wieńce oraz inne przedmioty dekoracyjne o symbolice upamiętniającej. Obszar międzygrobowy jest trudno dostępny z uwagi na ww. luźne nawarstwienia organiczne i odpady, jest porośnięty wysoką trawą oraz roślinnością inwazyjną (m.in. rdostowcem japońskim), często wchodzącymi w kolizję z historycznymi nagrobkami bądź polami grobowymi. Powyższy stan utrzymania zabytkowego cmentarza wskazuje na brak podejmowanych przez zarządcę prac o charakterze porządkowo-konserwatorskim – przekazuje w protokole Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Marcin Dawidowicz.

Dalej czytamy – Starodrzew jest w zróżnicowanej kondycji zdrowotnej. Wśród drzew rozmieszczonych wzdłuż ścieżek oraz pomiędzy nagrobkami, stwierdzono wiele obumarłych okazów z różnych gatunków. Jako jedną z przyczyn ich obecnego stanu zachowania należy wskazać działania szkodników, m.in. chrząszczy gatunku dumka jałowcowego. Ponadto w trakcie kontroli stwierdzono znaczące występowanie posuszu na drzewostanie (robiniach akacjowych, świerkach pospolitych). Na terenie cmentarza zaobserwowano pnie po ściętych drzewach w okresie nie dalszym niż przed dwoma laty, których wycięcia zostały wykonane bez wiedzy Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (MWKZ). W północno-wschodniej części cmentarza (od strony ul. Domaniewskiej) jest zlokalizowany klon jesionolistny, na którego pniu stwierdzono założone tzw. „obrączkowanie” prowadzące do jego zamierania.

Wyznaczone ciągi komunikacyjne są przekryte współczesnymi nawierzchniami, a ich stan zachowania nie jest dobry. Ścieżki wykonane z wylewki betonowej posiadają bardzo wiele ubytków, pęknięć, w efekcie są o nierównej nawierzchni, miejscami pokryte nawarstwieniami organicznymi. Pozostałe ciągi komunikacyjne ułożone z kostki brukowej prostokątnej, miejscowo są nierówne z wybrzuszeniami, z wzrastającą roślinnością pomiędzy nimi. Wtórne nawierzchnie miejscowo wchodzą w kolizję z nagrobkami oraz drzewami. W głównej alei za wejściem bramnym umieszczono dwa duże metalowe kontenery na odpady, w pobliżu zabytkowych nagrobków.

Zachowane historyczne pomniki nagrobne z XIX i XX w. zostały wykonane z materiałów trwałych, głównie kamienia (piaskowiec) oraz żeliwa, ich stan zachowania jest zróżnicowany, noszą ślady zniszczeń zewnętrznych – mechanicznych i biologicznych, częściowo wynikających z kolizji z roślinnością (samosiewów) czy systemów korzennych drzew. Na większości nagrobków kamiennych występują zazielenienia z mchów i porostów, miejscowe głębokie pęknięcia oraz ubytki w formach rzeźbiarskich czy całych zwieńczeń. Zauważono, że wiele z zachowanych nagrobków jest wybrakowanych oraz rozdzielonych na kilka elementów. Żeliwne krzyże, ogrodzenia pól nagrobnych, tabliczki imienne są w bardzo złym stanie, w większości zdegradowane w wyniku silnie postępującej korozji. W granicach zabytkowego cmentarza zlokalizowane są pojedyncze historyczne pomniki nagrobne oraz wiele współczesnych – czytamy.

Na koniec protokołu MWKZ Marcin Dawidowicz stwierdza, że – Aktualnie występujące nieprawidłowości prowadzą do stopniowego zacierania historycznego układu, niwelując charakterystyczne cechy przypisane dla obiektów sztuki sepulkralnej. Wskazane nawarstwienia organiczne i wzrastająca roślinność powodują niekontrolowane gromadzenie opadów deszczowych, prowadzące do podnoszenia wilgoci w obszarze międzygrobowym, mając znaczący wpływ na degradację kamienia pomnikowego oraz przyśpieszania rozrostu wykwitów korozji na elementach metalowych. Nieuporządkowane nawarstwienia są przyczyną wzrostu mchów i porostów z czasem stających się nowym podglebiem dla większych roślin, w tym także drzew, których systemy korzenne będą niszczyć powstałe nowe podłoże m.in. pomniki grobowe. Pozostawione gałęzie i inne odpady, stanowią zagrożenie dla użytkowników oraz mogą stać się dodatkowym czynnikiem uszkodzeń nagrobków. Obecnie przemieszczanie się w obszarze międzygrobowym jest utrudnione, w efekcie zarządca cmentarza może nie dostrzec zaistniałych nieprawidłowości wymagających niezwłocznego podjęcia prac naprawczych.

Większość drzew wymaga podjęcia niezwłocznych prac pielęgnujących, zabezpieczających przed szkodnikami bądź całkowitego wycięcia. W uwagi na rozmieszczenie drzewostanu wzdłuż ścieżek oraz pomiędzy nagrobkami, ich zły stan zachowania stanowi zagrożenie dla użytkowników cmentarza oraz dla historycznych pomników nagrobnych. Brak systematycznie podejmowanych działań pielęgnacyjnych prowadzi do utraty zabytkowej kompozycji starodrzewia oraz znacząco wpływa na wzrastające pogorszenie stanu technicznego całego zabytku, wobec czego w ocenie konserwatorskiej wymagane jest przeprowadzenie prac mających na celu poprawę kondycji zdrowotnej roślinności, usunięcie wtórnych elementów pogarszających ich stan oraz oczyszczenie terenu z obumarłych drzew. Niepoprawne utrzymanie wtórnej nawierzchni ścieżek prowadzi do systematycznego gromadzenia wody deszczowej na terenie cmentarza, utrudnia przemieszczanie się oraz stanowi element o nieestetycznym odbiorze. Nawierzchnia lita jest nieprzepuszczalna i sztywna i ma negatywny wpływ na systemy korzeniowe oraz kondycje roślinności. Brak zapewnienia poprawnej komunikacji poprzez wstawianie konwerterów w głównych alejach ma negatywny wpływ na stopień zachowania oryginalnej kompozycji, może tez prowadzić do nieprzewidzianych kolizji z historycznymi nagrobkami.

Z TERENU CMENTARZA ZNIKNĘŁY HISTORYCZNE NAGROBKI

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków zwraca również uwagę na brak historycznych nagrobków.

W trakcie weryfikacji stanu zachowania cmentarza został stwierdzony brak części zabytkowych nagrobków uwzględnionych w decyzji wpisującej do rejestru zabytków nieruchomych przedmiotowy cmentarz w 1990 r. oraz wymienionych i udokumentowanych na fotografiach w karcie cmentarza opracowanej w 1985 r. Parafia Rzymskokatolicka pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w dniu 26.06.2026 r., w odpowiedzi na pismo MWKZ z dnia 12.06.2026 r., przekazała wyjaśnienia w sprawie nieistniejących obiektów wskazując, że nie jest w posiadaniu dokumentacji potwierdzającej czas usunięcia z obszaru cmentarza wskazanych pomników.

O działania MWKZ w tej sprawie, zapytaliśmy w odrębnej wiadomości. Czekamy na odpowiedź.

ZALECENIA WYDANE PRZEZ MWKZ

Dysponentowi obiektu zaleca się przeprowadzenie następujących prac.

Wykonanie prac porządkowo-konserwatorskich na terenie cmentarza obejmujących:

  • uporządkowanie historycznego terenu cmentarza w obszarze międzygrobowym z roślinności o charakterze inwazyjnych (samosiewów, wysokiej trawy, bluszczu) oraz nawarstwień materii organicznej ze ścieżek oraz pól nagrobnych – w sposób niewpływający negatywnie na oryginalną szatę roślinną,
  • przeprowadzenie działań pielęgnacyjnych drzew polegające w szczególności na przycięciu posuszu,
  • usunięcie kontenerów na odpady z głównej alejki zabytkowego cmentarza,
  • usunięcie założonych „obrączkowań” na drzewach prowadzących do ich obumarcia,
  • usunięcie z terenu cmentarza obumarłych drzew.

Na wykonanie powyższych prac Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, wyznaczył termin do dnia 30.10.2026 r.

  • usunięcie uszkodzonych nawierzchni betonowych znajdujących się na terenie cmentarza i zastąpienie ich współczesną nawierzchnią – wszelkie prace należy przeprowadzić w sposób niekolidujący z pniami i systemem korzeniowym drzew,
  • oczyszczenie i wyrównanie nawierzchni ścieżek z kostki brukowej (istniejące ścieżki z kostki betonowej można z czasem zastąpić nawierzchnią zalecaną jak powyżej)*.

Na wykonanie tych prac MWKZ, wyznaczył termin do dnia 31.08.2028 roku.

*Dla zachowania zabytku w jak najlepszym stanie zasadne jest zalecenie przeprowadzenia prac mających na celu usunięcie uszkodzonych nawierzchni betonowych znajdujących się na terenie cmentarza i zastąpienie ich współczesną nawierzchnią spełniającą odpowiednie normy, takich jak np. kostka brukowa granitowa łupana bądź płyty betonowe o wym. około 30 x 30 cm, ewentualnie z bordiurą z kostki granitowej np. strzegomskiego. Równocześnie zaleca się zadbanie o stan zachowania ciągu komunikacyjnego z kostki brukowej prostokątnej, a z czasem ujednolicenie wszystkich nawierzchni.

Skąd takie terminy?

Termin wykonania punktu nr 1 niniejszych zaleceń został wyznaczony do dnia 30 października 2026 r., z uwagi na to, że wskazane prace powinny być realizowane systematycznie przez zarządcę oraz stanowią podstawę do utrzymania w jak najlepszym stanie historycznej kompozycji cmentarza. Zaznacza się, że do przeprowadzenia działań w zakresie usunięcia obumarłego drzewostanu znajdującego się na przedmiotowym terenie wymagane jest uprzednie uzyskanie pozwolenia Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Warto dodać, że wszystkie czynności związane z wymianą bądź ze wstawieniem nowych nagrobków, z uwagi na wpis do rejestru zabytków nieruchomych ze starodrzewiem w granicach starej części cmentarza także wymaga uprzedniego uzyskania zgody tutejszego organu – przekazuje Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Marcin Dawidowicz.

Przeprowadzenie prac wskazanych w punkcie nr 2 wyznaczono w ponad dwuletniej perspektywie z uwagi na to, żw ich wykonanie wiąże się ze znacznymi nakładami finansowymi dla dysponenta zabytku oraz koniecznością uzyskania pozwoleń konserwatorskich. Wobec powyższego, organ zdecydował na określenie terminu wykonania prac określonych w zaleceniach pokontrolnych do dnia 31 sierpnia 2028 r.

Przedmiotowe zalecenia pokontrolne zostały sporządzone na podstawie protokołu z kontroli oraz wykonanej dokumentacji fotograficznej obrazującej stan zachowania zabytku na dzień przeprowadzonej kontroli.

Lista niektórych pochowanych na cmentarzu Żbikowskim

  • prof. Jan Moszczyński
  • płk Jan Rowa
  • Lech Czerkas – polski śpiewak, aktor
  • Ryszard Szymczak – mistrz olimpijski, polski piłkarz – napastnik
  • Bernard Uchmański – inżynier hydrolog, taternik, alpinista, himalaista, grotołaz. Dział również na rzecz dzieci niepełosprawnych intelektualnie
  • Zofia Buckiewiczowa – pianistka
  • Stanisław Grąbczewski – oficer wojsk pancernych, dyrektor w ożarowskiej fabryce kabli, jeniec oflagu w Woldenbergu
  • Stanisław Jaźwiński – metalurg, specjalista w dziedzinie materiałoznawstwa
  • dr hab. Jadwiga Mészáros – mikrobiolog
  • prof. Stefan Moszczeński – ekonomista rolny i działacz społeczny
  • Franciszek Ząbecki – żołnierz Wojska Polskiego, członek Armii Krajowej
  • Wacław Prusak – malarz

Czy zarządca cmentarza podejmie działania zlecone przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, tego nie wiemy. Pewne jest to, że nasza redakcja będzie bacznie przyglądać się prowadzonym działaniom i w razie potrzeby podejmie kolejne interwencje.

Komentarz redakcji

Cmentarz na Żbikowie niewątpliwie jest jednym z najstarszych cmentarzy na terenie Pruszkowa. Istniał już, zanim Pruszków stał się miastem. Przetrwał również dwie wojny. Żal patrzeć, że lata zaniedbań ze strony zarządców – którzy być może nastawieni byli wyłącznie na zyski, doprowadziły zabytkowy cmentarz niemal do agonii. Część winy jest również w nas samych, bo gdybyśmy jako mieszkańcy traktowali to miejsce z odpowiednim szacunkiem i odpowiednio dbali o czystość na jego terenie, a nie tylko na samych grobach, gdybyśmy zamiast na rewię mody i prześciganiu się kto włoży droższe futro itp. podczas odwiedzin grobów, na bieżąco zwracali uwagę na nieprawidłowości i je zgłaszali, może chociaż część tych prac nie była dziś konieczna. Co się stało z częścią historycznych grobów i kiedy zniknęły, nie wiadomo. Można się jedynie domyślać, że w tajemnicy przed Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, zostały rozebrane, a miejsca po nich sprzedano pod nowe groby. Mamy nadzieję, że instytucja w postaci Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, dopilnuje realizacji zleconych prac i podejmie stosowane prawne działania dotyczące historycznych nagrobków, które zostały rozebrane.

Jednocześnie zastrzegamy, że opinia mieszkańców, jak i redakcji dotyczy wyłącznie sposobu zarządzania cmentarzem, a nie usług oferowanych przez wspomniany Zakład Pogrzebowy.

Zdjęcia: Kamil Tuzek

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Dzień Walki z Wypaleniem Zawodowym. Zatrzymaj się, zanim zabraknie Ci sił.

14 września obchodzimy Dzień Walki z Wypaleniem Zawodowym – okazję, by przypomnieć sobie, że człowiek nie jest maszyną, a ciągłe życie na najwyższych obrotach może w końcu doprowadzić do wyczerpania.

Wypalenie zawodowe to stan związany z długotrwałym stresem w pracy, który nie został odpowiednio zaopiekowany. To nie tylko zwykłe zmęczenie po ciężkim dniu. Możemy mieć wrażenie, że brakuje nam energii, coraz trudniej jest się skoncentrować, a rzeczy, które wcześniej dawały satysfakcję, przestają cieszyć. Pojawia się również dystans do pracy, rozdrażnienie czy poczucie, że niezależnie od tego, ile robimy, wciąż jest za mało.

Organizm często wcześniej niż my sygnalizuje, że potrzebujemy odpoczynku. Ciągłe zmęczenie, problemy ze snem, brak motywacji, rozdrażnienie czy niechęć do obowiązków mogą być sygnałem, że warto zwolnić. Nie zawsze łatwo jest powiedzieć: „Potrzebuję odpocząć”. Szczególnie gdy przyzwyczailiśmy się do tego, że zawsze musimy być silni, produktywni i dostępni. A przecież odpoczynek nie jest lenistwem.

Jak chronić się przed wypaleniem?

Nie istnieje jeden magiczny sposób, który uchroni każdego przed wypaleniem. Warto jednak zadbać o kilka podstawowych rzeczy:

Rób regularne przerwy, nawet krótki spacer czy chwila bez ekranu może pomóc.

Dbaj o sen i regenerację, odpoczynek jest częścią dbania o siebie, a nie nagrodą za wykonanie wszystkich obowiązków.

Oddzielaj pracę od życia prywatnego, jeśli to możliwe, po zakończeniu pracy naprawdę pozwól sobie „wyłączyć tryb zawodowy”.

Spędzaj czas z bliskimi, rozmowa, wspólny spacer czy zwykła kawa mogą mieć ogromne znaczenie.

Nie ignoruj swoich emocji, jeśli czujesz, że sytuacja Cię przerasta, warto porozmawiać z kimś zaufanym lub specjalistą.

Pamiętaj, nie musisz być zawsze na 100% W świecie, w którym często podziwiamy ludzi za ich produktywność i sukcesy, łatwo zapomnieć o jednej ważnej rzeczy: mamy prawo mieć gorszy dzień, być zmęczeni i potrzebować odpoczynku. Dzień Walki z Wypaleniem Zawodowym może być więc dobrym momentem na małe zatrzymanie. Zadaj sobie dziś pytanie: „Czy naprawdę odpoczywam, czy tylko czekam na moment, kiedy całkowicie zabraknie mi sił?” Czasami najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić dla swojej przyszłości, jest po prostu… zwolnić.

Grafika ai

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

EMOCJE, RYWALIZACJA I WALKA DO OSTATNIEJ SEKUNDY. STRAŻACY Z POWIATU PRUSZKOWSKIEGO ZMIERZYLI SIĘ W ZAWODACH

W sobotę, 12 września 2026 roku na stadionie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Pruszkowie odbyły się Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze. Na starcie stanęły reprezentacje 10 z 11 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych działających na terenie Powiatu Pruszkowskiego. Drużyny rywalizowały w sportowo-pożarniczych zmaganiach, dając z siebie wszystko i walcząc o jak najlepsze wyniki.

Zawody były nie tylko sprawdzianem sprawności fizycznej, szybkości i wyszkolenia, ale również okazją do sportowej rywalizacji oraz integracji strażackiego środowiska. Każda z drużyn walczyła o jak najlepszy wynik, a na stadionie od początku do końca nie brakowało emocji.

Rywalizacja wymagała od zawodników ogromnego zaangażowania, precyzji i współpracy całego zespołu. O końcowym rezultacie decydowały często sekundy, dlatego nawet najmniejszy błąd mógł mieć wpływ na miejsce w klasyfikacji.

Podczas zawodów nie zabrakło również przedstawicieli władz samorządowych. Swoją obecnością wydarzenie uświetnił Piotr Bąk Prezydent Miasta Pruszkowa, który kibicował wszystkim uczestnikom i obserwował zmagania strażackich drużyn.

Na stadionie obecny był także Adrian Ejssymont Starosta Pruszkowski, który od lat aktywnie angażuje się w różnego rodzaju inicjatywy organizowane na terenie powiatu pruszkowskiego. Tym razem również nie pozostał jedynie obserwatorem wydarzenia.

Starosta dopingował wszystkie startujące drużyny, jednak szczególnie mocno trzymał kciuki za OSP Raszyn jednostkę, której jest członkiem. Tym samym zawody miały dla niego również wymiar osobisty – mógł jednocześnie wspierać wszystkich uczestników i przeżywać sportowe emocje razem ze swoją drużyną.

🏆 GRUPA „A”

Po zakończeniu zmagań najlepsze drużyny w klasyfikacji generalnej grupy „A” zajęły:

🥇 OSP Raszyn

🥈 OSP Falenty

🥉 OSP Biskupice

Zwycięska drużyna OSP Raszyn po raz kolejny udowodniła swoją wysoką formę, sięgając po najwyższe miejsce na podium. Drugie miejsce przypadło reprezentacji OSP Falenty, natomiast na trzeciej pozycji uplasowali się druhowie z OSP Biskupice.

🏆 GRUPA „C”

Równie emocjonująco wyglądała rywalizacja w grupie „C”. Klasyfikacja końcowa przedstawia się następująco:

🥇 OSP Raszyn

🥈 OSP Biskupice

Na szczególne słowa uznania zasługują zawodniczki OSP Biskupice, które wywalczyły miejsce na podium, pokazując ogromne zaangażowanie i determinację.

Tegoroczne zawody pokazały, że sportowo-pożarnicza rywalizacja to coś więcej niż walka o wynik. To przede wszystkim współpraca, wzajemny szacunek, doświadczenie oraz doskonalenie umiejętności, które mają ogromne znaczenie również podczas prawdziwych działań ratowniczych.

Każda drużyna, która pojawiła się na stadionie, zasługuje na uznanie za przygotowanie i podjęcie sportowego wyzwania. Nie zabrakło również gorącego dopingu kibiców, którzy przez cały czas trwania zawodów wspierali swoich reprezentantów.

Organizacja wydarzenia była możliwa dzięki zaangażowaniu Komendy Powiatowej PSP w Pruszkowie, ZP ZOSP RP w Pruszkowie oraz Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Pruszkowie.

Podziękowania należą się również Starostwu Powiatowemu w Pruszkowie, Gminie Michałowice oraz Gminie Raszyn za wsparcie i zaangażowanie w przygotowanie zawodów oraz ufundowanie nagród.

Szczególne gratulacje kierujemy do wszystkich startujących drużyn: OSP Biskupice, OSP Brwinów, OSP Dawidy, OSP Falenty, OSP Młochów, OSP Nadarzyn, OSP Nowa Wieś, OSP Raszyn oraz pozostałych uczestników zawodów.

Był sport, były emocje, była rywalizacja, ale przede wszystkim była strażacka solidarność i wspólna pasja.

Gratulujemy wszystkim zawodnikom osiągniętych wyników i dziękujemy za sportową rywalizację w duchu Fair Play! 👏🚒🏆

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

📸 Niebawem na naszym portalu opublikujemy pełną fotorelację z Powiatowych Zawodów Sportowo-Pożarniczych w Pruszkowie. Zostańcie z nami!

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Pruszków pożegnał lato z muzyką i energią. Byliśmy także za kulisami wydarzenia

12 września Park Żwirowisko w Pruszkowie zamienił się w miejsce pełne muzyki, dobrej energii i wspólnej zabawy. Wydarzenie „Żegnaj Lato” przyciągnęło licznie mieszkańców Pruszkowa, a także osoby, które przyjechały spoza miasta. Tegoroczne pożegnanie lata zdecydowanie nie należało do spokojnych, było głośno, muzycznie i bardzo pozytywnie.

Od pierwszych godzin wydarzenia można było zauważyć, że mieszkańcy chętnie odpowiedzieli na zaproszenie. Teren przed sceną szybko zaczął się zapełniać, a wśród publiczności zdecydowanie przeważała młodzież z Pruszkowa, choć nie zabrakło również uczestników z innych miejscowości oraz osób w różnym wieku.

Na miejscu pojawiliśmy się jako Warszawska Grupa Luka&Maro, która objęła wydarzenie patronatem medialnym. Nie ograniczyliśmy się jednak wyłącznie do obserwowania tego, co działo się przed sceną. Jak podczas wielu naszych reporterskich realizacji, staraliśmy się spojrzeć na wydarzenie szerzej i zobaczyć również to, czego zazwyczaj nie dostrzega publiczność.

Najważniejszym punktem wieczoru były koncerty. Na scenie głównej wystąpili Mirazh, PlanBe oraz EMO. Każdy z wykonawców spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem publiczności.

Byliśmy na miejscu i naprawdę było widać, że publiczność świetnie się bawi. Młodzi ludzie śpiewali razem z artystami, reagowali na kolejne utwory i żywiołowo uczestniczyli w koncertach.

Atmosfera była na tyle dobra, że zaplanowany program nie zakończył się wraz z ostatnimi utworami. Publiczność wielokrotnie domagała się bisów, a wykonawcy odpowiadali na te prośby, pozostając na scenie i wykonując dodatkowe utwory. Kolejne bisy jeszcze bardziej podgrzewały atmosferę, a uczestnicy nie zamierzali tak szybko kończyć wspólnej zabawy.

„Żegnaj Lato” było czymś więcej niż tylko serią koncertów. Na terenie Parku Żwirowisko przygotowano liczne atrakcje dla całych rodzin, dzięki czemu każdy z uczestników mógł znaleźć coś dla siebie.

Była muzyka, były spotkania, wspólna zabawa i przede wszystkim okazja do spędzenia czasu razem. Park tego dnia tętnił życiem, a atmosfera zdecydowanie sprzyjała integracji mieszkańców.

Jako reporter od lat dokumentujący różnego rodzaju wydarzenia, wiem, że to, co widzimy przed sceną, jest tylko częścią całej historii. Dlatego podczas „Żegnaj Lato” szczególną uwagę zwróciłem również na to, co działo się od zaplecza.

Mieliśmy możliwość obserwowania pracy organizatora oraz pracowników Urzędu Miasta Pruszkowa, którzy przez cały czas działali pełną parą, dbając o to, aby wszystko było przygotowane i przebiegało zgodnie z planem.

Z reporterskiego punktu widzenia właśnie takie momenty są niezwykle ciekawe. Publiczność widzi scenę, artystów, światła i dobrą zabawę. Reporter widzi również ludzi stojących za tym wszystkim osoby, które kontrolują sytuację, pilnują poszczególnych elementów wydarzenia, reagują na bieżąco i rozwiązują problemy, zanim w ogóle zauważy je publiczność.

Obserwowałem tę pracę z bliska. Było widać zaangażowanie, koncentrację i ciągłą gotowość do działania. Pracownicy urzędu oraz osoby odpowiedzialne za organizację wydarzenia naprawdę pracowali na pełnych obrotach, aby wszystko „grało” tak, jak powinno.

Dla uczestnika kilka godzin koncertów może wydawać się czymś prostym przyjść, posłuchać muzyki, pobawić się i wrócić do domu. Tymczasem za tymi kilkoma godzinami stoi często wiele godzin przygotowań, organizacji i pracy ludzi, których nazwisk publiczność nawet nie zna.

Moje wieloletnie doświadczenie reporterskie nauczyło mnie, że najciekawsze historie często znajdują się poza głównym kadrem. Dlatego podczas tego wydarzenia chciałem zobaczyć nie tylko efekt końcowy, ale również ludzi, którzy ten efekt stworzyli.

I właśnie to chciałbym szczególnie podkreślić za świetną zabawą mieszkańców stała ciężka praca wielu osób. Kiedy publiczność mogła spokojnie bawić się przed sceną, za kulisami cały czas trwało czuwanie nad przebiegiem imprezy.

Wrześniowe wydarzenie było symbolicznym zakończeniem tegorocznego sezonu miejskich koncertów plenerowych. Patrząc jednak na frekwencję, reakcje publiczności i atmosferę panującą tego wieczoru, można powiedzieć, że Pruszków pożegnał lato naprawdę mocnym akcentem.

Była pełna publiczności scena, młodzież, która licznie odpowiedziała na zaproszenie, koncerty, dodatkowe utwory, liczne bisy i przede wszystkim świetna atmosfera.

Choć letni sezon plenerowych koncertów dobiegł końca, nie oznacza to końca miejskich wydarzeń w 2026 roku. Przed mieszkańcami Pruszkowa kolejne spotkania, wydarzenia kulturalne i inicjatywy.

Warszawska Grupa Luka&Maro objęła patronatem medialnym wydarzenie „Żegnaj Lato” w Pruszkowie. Byliśmy na miejscu, dokumentowaliśmy to, co działo się na scenie, obserwowaliśmy reakcje publiczności, ale także zajrzeliśmy za kulisy, aby zobaczyć pracę osób odpowiedzialnych za organizację całego przedsięwzięcia.

Bo dobry reporter nie patrzy tylko na scenę. Patrzy również za kulisy tam, gdzie często zaczyna się prawdziwa historia wydarzenia.

A „Żegnaj Lato” zdecydowanie miało swoją historię pełną muzyki, młodzieńczej energii, bisów, uśmiechów i ogromnego zaangażowania osób, które zadbały o to, aby tego wieczoru wszystko działało tak, jak powinno.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

ZDERZENIE POCIĄGU WKD Z MERCEDESEM! RUCH WSTRZYMANY W OBU KIERUNKACH

Poważne utrudnienia na Warszawskiej Kolei Dojazdowej. W sobotę, 12 września, na przejeździe kolejowym w rejonie stacji Podkowa Leśna Główna w Podkowie Leśnej doszło do zderzenia pociągu WKD z samochodem osobowym marki Mercedes.

Jak wynika ze wstępnych informacji, Mercedes znajdował się na przejeździe kolejowym w chwili, gdy ruszył pociąg Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Doszło do zderzenia samochodu z pociągiem.

Na szczęście w wyniku zdarzenia nikomu nic się nie stało. Kierowca Mercedesa oraz maszynista pociągu byli trzeźwi. Żaden z pasażerów pociągu nie został poszkodowany. Kierowca przyznał się do winy.

Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej, dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Grodziska Mazowieckiego oraz jeden zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej w Milanówku.

Strażacy zabezpieczają miejsce zdarzenia i prowadzą działania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa. Ruch pociągów WKD został wstrzymany w obu kierunkach.

Obecnie służby oczekują na przyjazd wewnętrznej komisji kolejowej przewoźnika – Warszawskiej Kolei Dojazdowej (WKD). Komisja przeprowadzi niezbędne czynności związane ze zdarzeniem, które mają pomóc w ustaleniu jego dokładnego przebiegu i okoliczności.

Na miejscu nadal prowadzone są czynności służb.

Tym razem skończyło się jedynie na kolizji i utrudnieniach w ruchu. Najważniejsze jest jednak to, że nikt nie został poszkodowany.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Honorowa wspinaczka – 11 września na schodach Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920

11 września, w symboliczną rocznicę zamachów terrorystycznych na World Trade Center w Nowym Jorku, odbyła się wyjątkowa „Honorowa wspinaczka” – wydarzenie poświęcone pamięci strażaków, którzy 25 lat temu zginęli podczas akcji ratunkowej po zamachach z 11 września 2001 roku.

Miejscem tegorocznego upamiętnienia były schody wokół Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Ossowie. Około godziny 17:30 uczestnicy rozpoczęli symboliczną wspinaczkę – pokonywali 78 stopni w górę i 78 stopni w dół.

Liczba 78 nie była przypadkowa. Wspinaczka nawiązywała symbolicznie do 78. piętra jednej z wież World Trade Center, gdzie podczas tragedii znajdowali się ludzie oczekujący na ratunek.

„Honorowa wspinaczka” była przede wszystkim wyrazem pamięci o 343 strażakach, którzy zginęli 11 września 2001 roku, niosąc pomoc ofiarom zamachów terrorystycznych w Nowym Jorku.

Tego dnia strażacy ruszyli do płonących wież, mając świadomość ogromnego zagrożenia. Wielu z nich wbiegło do budynków, aby ratować ludzi znajdujących się w środku. Nie wszyscy z nich zdołali wrócić.

Wydarzenie w Ossowie miało przypomnieć o ich odwadze, poświęceniu i bohaterstwie, a także o wszystkich ratownikach, którzy podczas służby ryzykują własnym życiem, aby nieść pomoc innym.

Uczestnicy mogli wziąć udział w wydarzeniu w dowolnym stroju – od koszarówki po pełne umundurowanie bojowe. Pokonywanie kolejnych stopni było symbolicznym nawiązaniem do wysiłku strażaków, którzy 11 września 2001 roku przemierzali kolejne piętra wież WTC, niosąc pomoc potrzebującym.

Organizatorem „Honorowej wspinaczki” była Fundacja CFBT (cfbt.pl).

Dziękujemy wszystkim za obecność!
Trzecia edycja bezapelacyjnie bije wszystkie rekordy.
Przedstawiamy wam statystyki:

32 uczestników
762 przejścia
8 jednostek OSP
2562 schody w górę
2562 schody w dół
Łącznie 5124 stopnie

W wydarzeniu udział wzięli m.in. strażacy z jednostek:

  • OSP Kobyłka
  • OSP Ossów
  • OSP Marki
  • OSP Zielonka
  • OSP Zabraniec
  • OSP Wołomin

W symbolicznej wspinaczce uczestniczyli również przedstawiciele Fundacji CFBT, a także Marcin Ołdak – Kierownik Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Ossowie, który wspólnie ze strażakami pokonywał kolejne stopnie.

Tego dnia schody muzeum stały się miejscem szczególnego spotkania strażaków i osób, którym bliska jest pamięć o bohaterach służby. Każdy kolejny stopień był symbolicznym gestem pamięci o tych, którzy 25 lat temu ruszyli na pomoc, nie zważając na własne bezpieczeństwo.

„Honorowa wspinaczka” nie była rywalizacją ani sprawdzianem kondycji. Jej najważniejszym celem była pamięć i oddanie hołdu 343 strażakom, którzy zginęli podczas zamachów na World Trade Center.

Tego dnia podobne inicjatywy odbywały się w wielu miejscach w Polsce – wszędzie tam, gdzie strażacy i uczestnicy wydarzeń chcieli symbolicznie pokonać kolejne stopnie, by uczcić pamięć bohaterów z Nowego Jorku.

Wydarzenie w Ossowie pokazało, że pamięć o strażakach, którzy 11 września 2001 roku oddali życie podczas służby, wciąż jest żywa. Ich poświęcenie pozostaje symbolem odwagi i gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi – nawet w obliczu największego zagrożenia.

25 lat później pamiętamy.

343 strażaków.
11 września 2001 roku.
Nigdy nie zapomnimy.

Już niebawem na naszych profilach pojawi się pełna fotorelacja oraz materiał filmowy z wydarzenia.

Zachęcamy do śledzenia Luka&Maro na Facebooku i TikToku, aby nie przegapić kolejnych materiałów.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Straże Miejskie Unii Metropolii Polskich świętowały 35-lecie

4 września w Białymstoku, z inicjatywy Unii Metropolii Polskich odbyły się centralne obchody Dnia Straży Miejskich i Gminnych. W stolicy Podlasia spotkali się reprezentanci 12 największych tego typu jednostek w Polsce.

Na zaproszenie szefów Unii Metropolii, prezydenta Tadeusza Truskolaskiego oraz formacji z Białegostoku do miasta przybyły delegacje z 11 metropolii, wraz z przedstawicielami urzędów miast Unii i komendantami Straży Miejskich. Obecni byli również przedstawiciele parlamentu, władz wojewódzkich i samorządowcy. Na czele delegacji m.st. Warszawy stanął zastępca Prezydenta Miasta, Tomasz Mencina, a naszej formacji przewodził p.o. Komendant Straży Miejskiej m.st. Warszawy, Zbigniew Włodarczyk.

Podczas uroczystości na Rynku Kościuszki nastąpiło podniesienie flagi państwowej, odegranie Hymnu Rzeczypospolitej Polskiej oraz Hejnału Białegostoku. Najbardziej zasłużeni funkcjonariusze odebrali medale i wyróżnienia. W barwnej defiladzie, przy akompaniamencie siedleckiej Orkiestry Wojskowej, wzięły udział kompanie reprezentacyjne białostockiej i naszej, warszawskiej straży miejskiej, poczty sztandarowe jednostek, a także strażnicze sekcje konne z Łodzi i Wrocławia.


W ramach obchodów odbyły się też dwie liturgie – prawosławna i katolicka, a już kilka dni przed głównymi uroczystościami w Białymstoku otwarta została wystawa fotograficzna, upamiętniająca 35-lecie istnienia straży miejskich z miast Unii. Chociaż jednostki tego typu istniały już wcześniej, za symboliczną datę ich powstania uznawany jest rok 1991, gdy weszła w życie Ustawa regulująca ich funkcjonowanie, w nowym, współczesnym kształcie. Obecnie w całej Polsce działa ponad 400 straży gminnych i miejskich. Formacje z miast Unii Metropolii (Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Katowice, Kraków, Lublin, Łódź, Poznań, Rzeszów, Szczecin, Wrocław, Warszawa) są to największe jednostki tego typu, w których służą setki (w Warszawie nawet ponad półtora tysiąca) strażników. Są jednak i takie, w ramach których pracuje tylko jeden lub dwóch funkcjonariuszy. Wszystkie one składają się na tysiące interwencji, działań profilaktycznych, formalnych procedur oraz sąsiedzkich rozmów — działań czasami niewidocznych, za to niezwykle potrzebnych i ważnych dla lokalnych społeczności.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszaw

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Zasnął pijany, po przebudzeniu zaatakował słownie strażników. Miał nóż

Najpierw nie można było go dobudzić, chwilę później trzeba było go obezwładnić. Nietrzeźwy 32-latek zaczął grozić strażnikom miejskim, a gdy ruszył w ich kierunku z kieszeni wypadł mu nóż.

W poniedziałkowe popołudnie, przed godziną 16, strażnicy z I Oddziału Terenowego otrzymali informację, że na murku przy wjeździe na parking PKiN od strony ulicy Emilii Plater leży mężczyzna. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze podjęli próbę dobudzenia śpiącego, od którego wyczuwalna była silna woń alkoholu. Mężczyzna początkowo nie reagował na żadne bodźce. Gdy po chwili się ocknął, od razu stał się niezwykle agresywny – podnosił głos i wulgarnie wyzywał strażników. Nie reagował na polecenia zachowania spokoju i postępowania zgodnego z prawem. Wstając i ruszając w stronę funkcjonariuszy, wypalił: „Ja wam pokażę, kto tu rządzi!”. W tym samym momencie z kieszeni jego bluzy wypadł duży nóż kuchenny. Widząc to, strażnicy natychmiast obezwładnili agresora. Na miejsce wezwano patrol Policji. Do czasu przybycia policjantów krewki 32-latek nieco się uspokoił. Kilkanaście minut później ujęty mężczyzna został przekazany policjantom w celu przeprowadzenia dalszych czynności. Teraz grozi mu odpowiedzialność karna za groźby karalne oraz znieważenie funkcjonariuszy.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszaw

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.