Osobówka wbiła się w dostawczaka. Utrudnienia w Pruszkowie

Do groźnie wyglądającego zderzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Plantowej i Alei Wojska Polskiego w Pruszkowie. Samochód osobowy uderzył w pojazd dostawczy. Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Jedna osoba jest obecnie badana przez zespół ratownictwa medycznego w karetce pogotowia. Na tę chwilę nie ma informacji o ciężkich obrażeniach uczestników zdarzenia.

W rejonie skrzyżowania występują utrudnienia w ruchu drogowym. Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność i liczyć się z możliwymi opóźnieniami podczas przejazdu przez ten odcinek. Służby prowadzą działania na miejscu zdarzenia i ustalają dokładne okoliczności kolizji. Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności oraz stosowanie się do poleceń służb kierujących ruchem.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Czarny dym nad Mokotowem. Błyskawiczna reakcja służb zapobiegła tragedii

Pięć minut zajął strażakom dojazd do pożaru mieszkania w Alei Lotników. Strażnicy miejscy byli jeszcze wcześniej, bo to oni zauważyli ogień i zawiadomili straż pożarną. Akcja była skuteczna, nikomu nic poważnego się nie stało.

Dochodziła godzina 6 rano we środę 10 czerwca, kiedy strażnicy miejscy patrolujący rejon Mokotowa zauważyli czarny dym unoszący się od strony budynku mieszkalnego przy Alei Lotników 20. Płonęło jedno z mieszkań na parterze. Strażnicy upewnili się, że lokatorzy sami się ewakuowali i natychmiast zawiadomili straż pożarną. W oczekiwaniu na zespół gaśniczy, jeden z naszych funkcjonariuszy opatrzył kobietę, która uciekając z płonącego mieszkania, zraniła się w stopę. Drugi ze strażników musiał tymczasem zabezpieczać okolice pożaru, który przyciągał coraz większą liczbę ciekawych przechodniów. Strażacy byli na miejscu już po pięciu minutach i natychmiast przystąpili do walki z żywiołem. Gaszenie pożaru zajęło pół godziny, potem trzeba było oddymić budynek. W międzyczasie na miejsce dotarły policja i pogotowie. Na szczęście ani w czasie pożaru ani w wyniku ewakuacji nikt nie doznał poważniejszych obrażeń. Przyczyny pożaru będą wyjaśniać odpowiednie służby.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszaw

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Kobieta zaatakowała strażników miejskich podczas interwencji na Woli

Kierowca zaparkował auto w bramie. Na miejsce wezwano strażników miejskich. Interwencja nie spodobała się obserwującej ją kobiecie. Obserwatorka najpierw obrzuciła strażników wyzwiskami, a później przeszła do rękoczynów. Została ujęta, odpowie za atak na funkcjonariusza.

We wtorek, 9 czerwca około godziny 22:00 strażnicy z IV Oddziału Terenowego otrzymali od dyżurnego zlecenie dotyczące blokowania wyjazdu z bramy przy ulicy Ludwiki. Na miejscu okazało się, że Honda nie blokuje innego auta, a „tylko” parkuje na powierzchni wyłącznej z ruchu. Funkcjonariusze przystąpili do czynności służbowych. Po wykonaniu dokumentacji fotograficznej strażnicy udali się do radiowozu, by przygotować wezwanie dla sprawcy wykroczenia. Wtedy podeszła do nich nastawiona agresywnie kobieta. Używając słów określanych jako wulgarne, zaczęła ubliżać strażnikom. Uderzała pięściami i kopała w radiowóz. Funkcjonariusze kilkukrotnie starali się ją uspokoić, jednak żadne prośby ani polecenia nie przynosiły skutku. W chwili, gdy strażnicy wyszli z radiowozu, kobieta kopnęła jednego z nich i próbowała uderzyć go pięścią. Narastająca agresja, nie tylko słowna, zmusiła strażników do użycia środków przymusu bezpośredniego. Na miejsce interwencji przybyły inne załogi straży miejskiej, wezwano policję. Agresywną kobietę umieszczono w przedziale przewozowym. W związku z naruszeniem nietykalności strażnika miejskiego dalsze czynności prowadzić będzie policja.

Artykuł 222 Kodeksu karnego przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas wykonywania obowiązków służbowych. Natomiast czynna napaść, czyli atak na funkcjonariusza, jest zagrożona karą do 10 lat pozbawienia wolności zgodnie z art. 223 Kodeksu karnego.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszaw

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

15-latka rozbiła głowę po upadku. Pomogli włoski lekarz i strażnicy miejscy

Upadek młodej dziewczyny na ulicy Piwnej mógł się skończyć dużo gorzej, gdyby nie błyskawiczna pomoc życzliwego turysty z Włoch oraz obecność strażników miejskich.

Strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego, patrolujący 30 maja, Stare Miasto w ramach akcji „Starówka”, zauważyli na ulicy Piwnej siedzącą na chodniku młodą dziewczynę, otoczoną przez grupę ludzi. Piętnastolatka silnie krwawiła z rozciętego łuku brwiowego. Chwilę wcześniej dziewczyna potknęła się na schodach i uderzyła głową w betonowy filar. Z pomocą poszkodowanej ruszyli przechodnie, wśród których szczęśliwie, znalazł się włoski turysta – z zawodu lekarz. Funkcjonariusze przy pomocy zawartości służbowych apteczek, pomogli medykowi zatamować krwawienie. W trakcie prowadzonych działań jeden z przechodniów wezwał pogotowie ratunkowe. Do czasu przybycia ratowników strażniczka i strażnik monitorowali stan rannej 15-latki. Decyzją zespołu ratowniczego pechowa 15-latka została przewieziona do szpitala.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Piwo dla nieletnich „od ręki”. Sprzedawca nie sprawdził nawet dokumentu

Nie zapytał o wiek, nie zażądał dokumentu i sprzedał piwo. Tak tłumaczyły się nastolatki strażnikom miejskim podczas interwencji na Mokotowie.

Strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego, będąc 3 czerwca w patrolu szkolnym, kontrolowali rejony placówek oświatowych. W pewnym momencie, jadąc ulicą Wiśniową, zauważyli dwie dziewczyny siedzące na ławce, pijące piwo i ostentacyjnie palące papierosy. Funkcjonariusze zatrzymali radiowóz i podeszli do dziewczyn, które wcale nie próbowały ukrywać swojego zachowania. Dopiero podczas legitymowania okazało się, że obie są nieletnie. W czasie rozmowy powiedziały, że piwo zakupiła jedna z nich w pobliskim sklepie sieciowym. Wyjaśniły także, że podczas zakupu sprzedawca nie poprosił o okazanie dokumentu tożsamości i bez problemu sprzedał im piwo. W związku z uzasadnionym podejrzeniem naruszenia przepisów dotyczących sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim na miejsce wezwano patrol policji. Przybyłym funkcjonariuszom przekazano nieletnie oraz wszystkie ustalone podczas interwencji okoliczności w celu podjęcia dalszych czynności.

Sprzedaż napojów alkoholowych osobom nieletnim jest poważnym naruszeniem prawa. Za taki czyn odpowiedzialność może ponieść zarówno sprzedawca, jak i przedsiębiorca prowadzący punkt sprzedaży alkoholu. Konsekwencje obejmują odpowiedzialność karną oraz możliwość utraty zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Poważny wypadek na S8. Bus uderzył w bariery i stanął w ogniu. Kierowca ciężko ranny

W poniedziałek, 8 czerwca 2026 roku około godziny 21:35 na trasie ekspresowej S8, na wysokości miejscowości Emilianów w powiecie wołomińskim (gmina Radzymin), doszło do poważnego wypadku drogowego z udziałem busa.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że pojazd poruszający się z nieustalonych przyczyn na lewym pasie ruchu uderzył w bariery energochłonne. W wyniku zderzenia bus momentalnie stanął w płomieniach.

W pojeździe znajdował się kierowca, który został uwięziony wewnątrz. Na pomoc jako pierwsi ruszyli inni kierowcy, którzy wydobyli mężczyznę z płonącego pojazdu i rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy do przyjazdu służb. Następnie poszkodowanym zajęli się strażacy po przybyciu na miejsce zdarzenia.

Kierowca z poważnymi poparzeniami został przetransportowany do szpitala. Jego stan określany jest jako ciężki.

W trakcie działań ratowniczych oraz akcji gaśniczej trasa S8 była całkowicie zablokowana. Ruch przywrócono około 23:00, jednak jeszcze przez pewien czas występowały utrudnienia w przejeździe.

Na miejscu pracowały służby ratunkowe oraz policja, która wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia.

Fot: Warszaska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Roboty drogowe na S8. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość

Kierowcy podróżujący trasą Toruńską S8 w kierunku Bródna muszą przygotować się na utrudnienia w ruchu. Na odcinku od centrum handlowego M1 Marki do rejonu ul. Ostródzkiej prowadzone są obecnie roboty drogowe związane z wymianą nawierzchni jezdni.

W miejscu prowadzonych prac przejezdny jest wyłącznie lewy pas ruchu, co powoduje spowolnienie ruchu oraz tworzenie się zatorów, szczególnie w godzinach zwiększonego natężenia ruchu.

Drogowcy układają nową warstwę asfaltu w ramach remontu nawierzchni trasy S8. Prace są częścią szerszej modernizacji odcinków Trasy Toruńskiej pomiędzy węzłami Powązkowska i Marki, prowadzonej etapami przez zarządcę drogi.

Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do tymczasowego oznakowania oraz uwzględnienie dodatkowego czasu na przejazd. W rejonie robót obowiązują zwężenia jezdni i mogą występować okresowe spowolnienia ruchu.

Szerokiej drogi i bezpiecznej podróży!

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Duży łoś spaceruje po Parku Potulickich w Pruszkowie. Mieszkańcy przecierają oczy ze zdumienia

Nietypowy gość pojawił się w Parku Potulickich w Pruszkowie. Od kilku godzin mieszkańcy informują o dużym łosiu, który spokojnie przemieszcza się po terenie parku, wzbudzając ogromne zainteresowanie spacerowiczów. Zwierzę było widziane zarówno na parkowych alejkach, jak i w pobliżu zbiorników wodnych, do których chętnie wchodzi.

Łoś to największy przedstawiciel rodziny jeleniowatych w Polsce. Dorosły osobnik może ważyć nawet kilkaset kilogramów. Mimo swoich rozmiarów jest bardzo sprawnym zwierzęciem – doskonale porusza się po terenach podmokłych, świetnie pływa, a nawet potrafi nurkować. Woda jest dla łosi naturalnym środowiskiem, dlatego widok zwierzęcia brodzącego w stawie czy jeziorze nie jest niczym niezwykłym. Łosie często korzystają z wody, aby się ochłodzić, odpocząć lub zdobywać pokarm w postaci roślin wodnych.

Dlaczego łoś pojawił się w mieście?

Specjaliści podkreślają, że łosie potrafią pokonywać bardzo duże odległości w poszukiwaniu nowych terenów, pożywienia lub spokojnych miejsc do odpoczynku. Coraz częściej obserwuje się je także w pobliżu ludzkich osiedli i miast. Powodem mogą być migracje zwierząt, poszukiwanie pokarmu, a także przemieszczanie się pomiędzy oddzielonymi fragmentami ich naturalnych siedlisk. Rozwój infrastruktury i zabudowy sprawia, że dzikie zwierzęta coraz częściej pojawiają się w miejscach uczęszczanych przez ludzi.

Choć łosie zazwyczaj sprawiają wrażenie spokojnych i nie są szczególnie płochliwe, należy pamiętać, że są to dzikie zwierzęta. W sytuacji stresowej lub gdy poczują się zagrożone, mogą zachować się nieprzewidywalnie.

Apelujemy o ostrożność

Jeżeli wybieracie się do Parku Potulickich, zachowajcie bezpieczny dystans od zwierzęcia. Nie próbujcie podchodzić bliżej, robić zdjęć z niewielkiej odległości ani płoszyć łosia. Szczególną ostrożność powinni zachować właściciele psów. Nawet spokojny pies może swoim zachowaniem spłoszyć zwierzę lub sprowokować niebezpieczną reakcję.

Pamiętajmy – to piękne i majestatyczne zwierzę, ale wciąż dzikie. Dajmy mu przestrzeń i możliwość spokojnego opuszczenia parku.

Widzieliście łosia?

Jeżeli udało Wam się zauważyć łosia w Parku Potulickich, wrzucajcie zdjęcia w komentarzach i informujcie nas na bieżąco, czy nadal przebywa na terenie parku. Chętnie opublikujemy Wasze fotografie i relacje.

Czy niezwykły gość zostanie w Pruszkowie dłużej? Będziemy monitorować sytuację i informować o kolejnych obserwacjach.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Zdjęcia: Chyża

Oddaj krew, ratuj życie! Wielka akcja HDK już 13 czerwca w G City Targówek

Już za kilka dni rozpoczynamy długi weekend – warto go dobrze wykorzystać, złapać oddech i zregenerować siły, żeby pojawić się na wyjątkowej, czerwcowej akcji poboru krwi organizowanej przez Oddział Klubu HDK Klub HDK Legion Skrzydło przy G City Targówek.

📅 Sobota, 13 czerwca 2026 r.
🕘 godz. 9:00–14:00

Nie może Was zabraknąć ‼️ To doskonała okazja, by zrobić coś naprawdę ważnego i podzielić się tym, co najcenniejsze – krwią ratującą życie.

Z radością informujemy, że jesteśmy patronem medialnym wydarzenia i będziemy na miejscu przez cały czas trwania akcji. Towarzyszyć nam będzie również nasza czworonożna reporterka Westa 🐾

Podejdźcie do nas koniecznie! Będzie można porozmawiać, zrobić sobie zdjęcie z Westą i przy okazji wesprzeć szczytną inicjatywę.

Zapraszamy również serdecznie przedstawicieli służb mundurowych – Wasza obecność i wsparcie mają szczególne znaczenie podczas tej akcji.

Partnerzy oraz Współorganizatorzy akcji:

G City Targówek

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie

Szkoła Podstawowa nr 380 im. Jana Pawła II

Warszawska Grupa Luka&Maro

Cukiernia Olsza

Green Caffe Nero

Fundacja DKMS

Urząd Dzielnicy Targówek

Akcja objęta jest patronatem Burmistrza dz. Targówek m. st. Warszawy

Do zobaczenia na miejscu! 💉💪

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Pościg za półnagim mężczyzną na Ostrobramskiej. Finał w ślepym zaułku

Nietypowe zgłoszenie postawiło na nogi strażników miejskich z Pragi-Południe. Po ulicy Ostrobramskiej spacerował mężczyzna ubrany jedynie w skarpetki i slipki, który na widok radiowozu podjął próbę ucieczki.

Minęła godzina 22:00 w miniony czwartek, gdy strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego otrzymali niecodzienne zgłoszenie o mężczyźnie idącym w stroju kąpielowym ulicą Ostrobramską. Już sam widok człowieka idącego jedynie w skarpetkach i slipkach wzbudził u funkcjonariuszy zdziwienie, ale jego zachowanie było jeszcze dziwniejsze. Zachowywał się tak, jakby czegoś się obawiał – przyspieszał, zwalniał i rozglądał się na boki, a gdy zobaczył radiowóz, zaczął uciekać. Strażnicy ruszyli w pogoń za mężczyzną, który skierował się w stronę osiedla. Na szczęście nie uciekł daleko. Okazało się, że wbiegł w zaułek, z którego nie było dalszej ucieczki. Gdy strażnicy byli już kilka metrów od niego, ten nagle, zdezorientowany, podniósł ręce do góry i sam położył się na chodniku. Wyjaśnienia mężczyzny brzmiały jak dziwna opowieść. Twierdził, że idzie w kierunku dzielnicy Wesoła, a gdy szedł przez las, zrobiło mu się gorąco i postanowił się rozebrać, pozostawiając swoje rzeczy w lesie. Problem w tym, że w okolicy nie ma żadnego lasu, co sugerowało, że jego relacja miała niewiele wspólnego z rzeczywistością. W tym momencie strażnicy wiedzieli już, że 30-latek potrzebuje pomocy. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe oraz patrol policji. Do czasu przyjazdu wezwanych służb strażnicy zaopiekowali się nim, zajmując uspokajającą rozmową. Przybyli na miejsce policjanci, sprawdzili, że nie jest osobą poszukiwaną. Dalszą opiekę nad mężczyzną przejęli ratownicy, którzy po badaniu stwierdzili, że mężczyźnie potrzebna jest specjalistyczna pomoc. Chwilę później medycy przewieźli nietypowego spacerowicza do szpitala.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas