Samolot zwiadowczy, UFO – obalamy teorie spiskowe i wyjaśniamy skąd są „tajemnicze kręgi” na niebie

Codzienne doniesienia z Ukrainy przerażają nas wszystkich. Śledzimy informacje z nadzieją, że nadejdzie chwila, kiedy usłyszymy wiadomość o zakończeniu bestialskich ataków wojsk Putina. Niestety, ta wciąż nie nadchodzi…

Od początku działań wojennych za naszą wschodnią granicą, pojawia się mnóstwo plotek i teorii spiskowych, czego mieliśmy już przykład chociażby na stacjach benzynowych gdzie zaczęło brakować paliwa, ale nie z powodu wojny, a panicznego wykupowania benzyny. Nagle też mnóstwo osób od kilku dni potrzebuje większej gotówki, do bankomatów ustawiają się kolejki, w efekcie czego większość z nich szybko przestaje działać (banki nie nadążają z uzupełnianiem pieniędzy).

Teraz zaniepokojeni czytelnicy donoszą nam o „tajemniczych kręgach” na niebie w południowo-wschodniej części Warszawy i okolicy. Pojawiły się już informacje o tym, że samoloty zwiadowcze Rosji krążą nad stolicą szykując inwazję, a nawet jak to w przypadku „kręgów” bywa (do tej pory bywały tylko w zbożu), dramatyczne opowieści o UFO.

Skąd tak malownicze widoki na niebie? Okazuje się, że jest to sprawka „obcych przybyszów”, ale przyjaznych Polsce, bo kręgi już od dłuższego czasu (nie od teraz!) to smugi kondensacyjne, które pozostawiają samoloty NATO.

Na przykładzie dzisiejszego dnia (na zdjęciach), chodzi o samolot należący do amerykańskiej armii KC-135 Stratotanker. To latająca cysterna powstała na bazie modelu Boening 367-80, używana w US Air Force od 1957 r. To ten powietrzny tankowiec maluje na naszym błękitnym niebie białe kręgi.

Tekst: Anna Sadowska

Foto: Michał Zdunek

Mapa: flightradar24.com