Nawet do 3 tysięcy złotych kary. Rowerzyści i hulajnogi na celowniku Policji.

Wielu rowerzystów i osób poruszających się na hulajnogach wciąż zapomina, że przepisy Ustawy Prawo o ruchu drogowym obowiązują ich tak samo, jak kierowców samochodów. Jednym z najczęściej popełnianych wykroczeń jest jazda po chodniku, przejazd przez przejście dla pieszych i jazda bez kasku.

Jazda po drodze dla pieszych (chodniku) zasady i kiedy można

Rowerzyści oraz osoby na hulajnogach mogą poruszać się po chodniku wyłącznie w ściśle określonych w przepisach warunkach, o czym wciąż wielu zapomina i traktuje chodniki jak ścieżki rowerowe czy jezdnię, nie zwracając uwagi na pieszych i bardzo często dzwonią na nich dzwonkiem, by zeszli im z drogi.

Przepisy o ruchu rowerów, hulajnóg elektrycznych, urządzeń transportu osobistego, motorowerów zawarte są głównie w Ustawie Prawo o ruchu drogowym w art. 33 i 33a-d.

Każda osoba prowadząca rower, hulajnogę elektryczną lub inne urządzenie transportu osobistego może korzystać z drogi dla pieszych (chodnika) wyłącznie, wtedy kiedy spełnia warunki ściśle określone w przepisach.

Przede wszystkim rowerzysta oraz osoba poruszająca się na hulajnodze musi poruszać z prędkością pieszego, oraz ma bezwzględny nakaz ustąpienia pierwszeństwa pieszym (art. 33c Ustawy Prawo o ruchu drogowym). Oznacza to, że rowerzysta czy osoba na hulajnodze lub innym urządzeniu transportu osobistego nie może na chodniku poruszać się szybciej niż piesi, ani wymuszać na nich zmiany kierunku czy tym bardziej zatrzymania. Więc każde użycie dzwonka na pieszego i jazda szybsza niż prędkość pieszego jest wykroczeniem.

Mówi o tym art. 86a Kodeksu wykroczeń

Kto, kierując rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego albo poruszając się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch na drodze dla pieszych, nie porusza się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego lub nie ustępuje pierwszeństwa pieszemu, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Warto zaznaczyć, że funkcjonariusze Policji czy Straży Miejskiej nie muszą mierzyć takim osobom prędkości, ponieważ łatwo jest ocenić, że prędkość poruszania jest większa niż prędkość pieszego.

Za przekroczenie prędkości czeka nas kara. Wysokość kary określono w art. 97 Kodeksu wykroczeń.

Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000zł.

Jazda po chodniku jest całkowicie zabroniona, jeśli nie wymuszają tego ściśle określone w prawie warunki.

Zgodnie z art. 26 Prawa o ruchu drogowym rowerzystom czy osobom poruszających się na hulajnogach zabrania się całkowitego poruszania się po chodniku, chyba że wymuszają to wyjątki określone w art. 33.

Kiedy możemy więc jeździć chodnikiem?

  • Rowerzysta może jeździć po chodniku opiekując się dzieckiem do 10 lat, które samodzielnie kieruje rowerem,
  • Jazda po chodniku jest możliwa, gdy szerokość chodnika wzdłuż drogi, gdzie prędkość pojazdów przekracza 50 km/h, wynosi co najmniej 2 metry i nie ma wyznaczonej drogi dla rowerów,
  • Rowerzyści mogą korzystać z chodnika, gdy przed nim znajduje się znak „droga dla pieszych” z tabliczką „nie dotyczy rowerów”,
  • Korzystanie z chodnika jest dozwolone w trudnych warunkach pogodowych (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, mgła), gdy jazda po ulicy jest utrudniona.

Oznacza to, że nawet jeśli nie ma wyznaczonej ścieżki rowerowej, a droga nie pozwala samochodom na jazdę z prędkością powyżej 50km/h, rowerzysta ma obowiązek poruszania się wyłączenie po jezdni, jeśli nie występują wyżej wymienione wyjątki.

Coraz częściej spotykamy się z połączeniem ruchu rowerowego z ruchem pieszym. Wtedy należy zwracać baczną uwagę na oznakowanie, które mówi nam, kto na danej drodze posiada pierwszeństwo. Jeśli na znaku ikona pieszych jest nad ikoną roweru oznacza, że w tym wypadku bezwzględne pierwszeństwo ma pieszy, a rowerzystę obowiązują przepisy wymienione wyżej.

Co nam grozi za jadę po chodniku?

Z jazdę po chodniku w sytuacji, gdy nie zachodzą wyjątki określone w przepisach, rowerzyście grozi mandat w wysokości do 300zł.

Nagminnie spotykamy się również z przejazdem rowerzystów czy osób na hulajnogach przez przejścia dla pieszych. Takie zachowanie jest całkowicie zabronione przez art. 26 Prawa ruchu drogowym. W tej sytuacji musi liczyć się karą grzywną do 100zł.

Niejednokrotnie spotykamy się również, że mimo obecności ścieżki rowerowej lub ciągu pieszo-rowerowego, rowerzyści poruszają po jezdni. Wtedy muszą liczyć z karą grzywny w wysokości 100zł.

Młodzież największym zagrożeniem na drogach

Młodzi rowerzyści czy osoby na hulajnogach zupełnie ignorują wszelkie przepisy Prawa o ruchu drogowym i swoją nieodpowiedzialnością oraz całkowitą bezmyślnością stanowią największe zagrożenie w ruchu drogowym, zarówno dla innych, jak i dla samych siebie.

Należy jasno zaznaczyć, że jazda rowerem bez trzymanki jest całkowicie zabroniona w art. 33 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchy drogowym. Natomiast art. 63 Prawo o ruchy drogowym, mówi jasno, że zwykłym rowerem nie możemy przewozić osób na ramie, bagażniku, czy też na kierownicy. Za oba te wykroczenia trzeba liczyć się z karą grzywny.

Ponadto osoby do 16 roku życia mają prawny obowiązek jazdy w kaskach.

Zgodnie z przepisami kask musi posiadać oznaczenia znakami „CE” oraz „EN 1078” albo „PN-EN 1078”, za brak odpowiednich oznaczeń grozi dodatkowa kara.

W przypadku osób w przedziale wiekowych 13-18 lat wymagane są stosowne uprawnienia jak w sytuacji jazdy rowerem. Osoby takie muszą mieć kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.

Jeżeli osoba ma skończone 18 lat, nie musi posiadać żadnego z wymienionych wyżej dokumentów.

Przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych

Prawo o ruchu drogowym określa również, kto posiada uprawnienia do poruszania się za pomocą hulajnogi elektrycznej, oraz jaki pojazd jest w Polsce legalny.

Art. 20 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, mówi nam o tym, że dopuszczlna prędkość hulajnogi, wynosi 20km/h.

Zgodnie ze zmienionymi przepisami szerokość hulajnogi elektrycznej i urządzenia transportu osobistego (UTO), nie może przekraczać 0,9 m, zaś masa własna hulajnogi elektrycznej nie może przekroczyć 30 kg.

Dzieci w wieku do 13 lat mają prawo jeździć na hulajnodze elektrycznej, tylko w strefie zamieszkania i pod opieką osoby dorosłej.

W przypadku osób w przedziale wiekowych 13-18 lat wymagane są dokładnie takie same uprawnienia jak w sytuacji jazdy rowerem. Osoby takie muszą mieć kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.

Osoby do 16 roku życia mają prawny obowiązek jazdy w kaskach.

Zgodnie z przepisami kask musi posiadać oznaczenia znakami „CE” oraz „EN 1078” albo „PN-EN 1078”, za brak odpowiednich oznaczeń grozi dodatkowa kara.

Jeżeli osoba ma skończone 18 lat, nie musi posiadać żadnego z wymienionych wyżej dokumentów.

Kierujący hulajnogą elektryczną ma obowiązek poruszania się po jezdni, po której pojazdy poruszają się z prędkością nie większą niż 30 km/h, w sytuacji w której brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów.

Kary

  • poruszanie się poza drogą dla rowerów w sytuacji, kiedy jest ona wyznaczona – 100 zł,
  • poruszanie się na hulajnodze w co najmniej dwie osoby (również osoba dorosła z dzieckiem) – 300 zł
  • nieprawidłowe parkowanie – 100 zł
  • jazda na hulajnodze bez uprawnień (po ukończeniu 17. roku życia)– 200 zł
  • jazda na hulajnodze bez uprawnień (przed ukończeniem 17. roku życia) – 1500 zł
  • jazda dziecka poniżej 13 roku życia – 1000zł
  • jazda bez kasku – 100zł
  • brak stosowanych oznaczeń na kasku – 100zł
  • poruszanie się z jedną ręką na kierownicy – 50 zł

Wtedy kara grzywny może wynieść nawet do 5000 zł.

Pieszy na ścieżce rowerowej?

Tak, ale wyłącznie w sytuacji, kiedy w pobliżu brakuje chodnika lub pobocza albo nie ma możliwości skorzystania z nich (np. w trakcie remontu) lub ruch pieszych jest dopuszczony stosownym oznakowaniem, z obowiązkiem ustąpienia pierwszeństwa rowerzyście. W przeciwnym razie pieszy otrzyma karę w wysokości 100zł.

Rowerzyści i osoby na hulajnogach na celowniku Policji

W całej Polsce funkcjonariusze Policji i Straży Miejskiej/Gminnej, prowadzą działania skierowane głownie w rowerzystów i osób poruszających się na hulajnogach. Podczas kontroli sprawdzone są m.in.: uprawnienia – karta rowerowa lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T, posiadanie kasku, oświetlenie.

Obecnie Policja prowadzi również zorganizowane działania wymierzone w konkretne grupy, składające się głownie z osób nieletnich, które nie tylko całkowicie bagatelizują przepisy Ustawy Prawo o ruchu drogowym, ale swoją całkowitą bezmyślnością i nieodpowiedzialnością, stanowią ogromne zagrożenie dla zdrowia a nawet życia innych uczestników ruchu, a także ich samych.

Tu sprawy trafiają już przeważnie do Wydziałów Rodzinny i Nieletnich, w strukturach Sądów Rejonowych.

Dotyczy to również pruszkowskiej grupy nastolatków.

Ich „wyczyny” można „podziwiać” głównie na platformie TikTok.

W wielu miastach w Polsce wprowadza się coraz więcej stref zakazujących jazdę m.in na hulajnogach czy rowerach elektrycznych. Coraz więcej takich stref pojawia się np. w Warszawie, gdzie tylko w ubiegłym roku doszło do ponad 60 wypadków z udziałem hulajnóg, w których rannych zostały 73 osoby.

Jak to wygląda w Pruszkowie?

Z uzyskanych informacji wynika, że funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego wspierani przez Wydział Prewencji, również w ramach codziennej służby prowadzą stosowne działania dotyczące rowerzystów i osób na hulajnogach. Dodatkowo stosownym nadzorem objęte są również wyznaczone ulice i rejony szkół.

Podobne działania lecz w mniejszym zakresie prowadzi również Straż Miejska. Ponadto funkcjonariusze zapowiadają działania prewencyjne, skierowane bezpośrednio do szkół.

Jednak wielu mieszkańców uważa, działania służb za zbyt pobłażliwe i nieskuteczne.

Może w działania powinni się również bardziej zaangażować włodarze miasta i powiatu?

Jak wspominaliśmy wyżej, również w Pruszkowie obie służby prowadzą stosowne działania wymierzone w grupy nieletnich rowerzystów i osób na hulajnogach.

Zarówno Policja jak i Straż Miejska, apelują o każdorazowe zgłaszanie niebezpiecznych sytuacji oraz łamanie przepisów przez rowerzystów czy osób na hulajnogach. Odpowiedzialność społeczna to największa szansa, na zapobieganie wypadkom, i być może uratowanie czyjegoś zdrowia lub życia.

Zdjęcia: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Mężczyzna był przetrzymywany i katowany. Pięć osób zatrzymanych. Sceny niczym z filmu w Pruszkowie.

Do jednej ze szkół wbiega pobity zakrwawiony mężczyzna, chwilę później policja otacza jeden z budynków mieszkalnych i zatrzymuje pięć osób. Brzmi jak fragment scenariusza do filmu, jednak te sceny wydarzyły się naprawdę w Pruszkowie.

W czwartek 16 kwietnia przed godziną 16, do Szkoły Podstawowej przy ulicy Hubala w Pruszkowie wbiega pół nagi zakrwawiony młody mężczyzna, twierdząc, że był więziony w sąsiednim bloku przy ulicy Kopernika. Pracownicy szkoły udzielili mu niezbędnej pomocy, na miejsce została wezwana policja i zespół ratownictwa medycznego, który zabrał mężczyznę do szpitala.

Jak informuje policja w wyniku przeprowadzonych czynności, jeszcze tego samego dnia dokonano zatrzymania aż pięciu osób.

Potwierdzamy, że w związku z tym zdarzeniem zostało przyjęte zawiadomienie i tego samego dnia zostało zatrzymanych pięciu mężczyzn – przekazała podkom. Monika Orlik Oficer Prasowy pruszkowskiej komendy.

Od piątku trwa śledztwo. Czynności z zatrzymanymi wykonuje sam prokurator – dodaje.

Obecnie śledztwo prowadzone jest o przestępstwo z art. 189 Kodeksu Karnego, czyli dotyczące pozbawienia wolności. Jeżeli dalsze czynności nie doprowadzą do zmiany kwalifikacji czynu, zatrzymanym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Dla tych, którzy strzegą bezpieczeństwa i dla wszystkich Czytelników – świąteczne pozdrowienia

Drodzy Policjanci, Funkcjonariusze służb mundurowych oraz Szanowni Czytelnicy,

w przedświątecznym czasie Bożego Narodzenia pragniemy skierować do Was najserdeczniejsze życzenia – pełne ciepła, wdzięczności i nadziei. Niech ten wyjątkowy okres będzie dla Was chwilą wytchnienia od codziennych obowiązków, czasem spędzonym w gronie najbliższych oraz momentem refleksji nad tym, co w życiu naprawdę ważne.

Szczególne słowa kierujemy do funkcjonariuszy służby Więziennej, Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej, Straży Granicznej, Straży Miejskiej, Ratowikom Medycznym, Wojska Polskiego oraz wszystkich formacji mundurowych. Każdego dnia stoicie na straży bezpieczeństwa i porządku, często z narażeniem własnego zdrowia i życia. Wasza służba, odpowiedzialność i gotowość do niesienia pomocy stanowią fundament bezpieczeństwa naszego społeczeństwa i zasługują na najwyższy szacunek oraz uznanie.

Dziękujemy Wam za odwagę, determinację i trud wkładany w codzienną służbę. Niech nadchodzące Święta przyniosą Wam spokój, radość oraz zasłużony odpoczynek, a Nowy Rok obfituje w zdrowie, pomyślność i satysfakcję – zarówno zawodową, jak i osobistą.

Drodzy Czytelnicy,

niezależnie od tego, gdzie jesteście i jak spędzacie ten świąteczny czas, życzymy Wam przede wszystkim zdrowia, wewnętrznego spokoju oraz bliskości drugiego człowieka. Niech Wasze domy wypełni ciepło rodzinnych spotkań, a serca radość płynąca z prostych, codziennych cudów. W nadchodzącym Nowym Roku życzymy realizacji marzeń, odwagi w podejmowaniu nowych wyzwań oraz sukcesów na każdej płaszczyźnie życia.

Niech blask świątecznych świateł przypomina nam o tym, co nas łączy, a nie dzieli. O wzajemnym szacunku, empatii i solidarności, które są fundamentem prawdziwej wspólnoty.

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego, bezpiecznego Nowego Roku!

Życzenia składa
Redakcja Luka&Maro

Tajemnicze żółte znaki przy drogach – o co chodzi? Wyjaśniamy wojskowe symbole

Jeśli kiedykolwiek widziałeś przy drodze żółty znak z czarnym symbolem czołgu lub ciężarówki i zastanawiałeś się, co on oznacza — to nie jesteś sam. Takie oznaczenia potrafią zaintrygować, bo nie przypominają żadnych znaków, które znają cywilni kierowcy. Nie są one częścią standardowego zestawu znaków drogowych – to wojskowe oznaczenia dróg, używane wyłącznie przez siły zbrojne.

Czym są wojskowe znaki drogowe?

Żółte koła z czarnymi symbolami pojazdów oraz liczbami to specjalne znaki wojskowe informujące o dopuszczalnej nośności mostów, wiaduktów lub przepustów. Dzięki nim kierowcy pojazdów wojskowych wiedzą, czy dany most lub odcinek drogi wytrzyma ciężar transportowanego sprzętu.

Każdy znak składa się z dwóch części:

  • Górny symbol (samochód) – określa maksymalną nośność dla pojazdów kołowych, np. ciężarówek, transporterów czy pojazdów opancerzonych na kołach.
  • Dolny symbol (czołg) – informuje o nośności dla pojazdów gąsienicowych, takich jak czołgi czy wozy bojowe piechoty.

Przykładowo, jeśli na znaku widzisz liczbę 64 przy symbolu samochodu i 57 przy symbolu czołgu, oznacza to, że most może udźwignąć odpowiednio 64 tony dla pojazdów kołowych i 57 ton dla pojazdów gąsienicowych.

Co oznaczają strzałki?

Pod żółtymi kołami często znajdują się czarne strzałki, które wskazują kierunek jazdy, dla którego obowiązuje dana nośność. Zazwyczaj strzałki skierowane są w obie strony, co oznacza, że ograniczenia dotyczą ruchu w obu kierunkach. Jednak czasem można spotkać znaki jednostronne – w miejscach, gdzie konstrukcja mostu różni się po obu stronach lub gdzie występują ograniczenia dla określonego kierunku ruchu wojsk.

Gdzie można spotkać te znaki?

Wojskowe oznaczenia dróg nie są powszechne i zazwyczaj pojawiają się w pobliżu poligonów, jednostek wojskowych, baz logistycznych oraz na trasach wykorzystywanych do transportu ciężkiego sprzętu wojskowego. Można je zobaczyć m.in. w rejonach, gdzie często prowadzone są ćwiczenia wojskowe albo w pobliżu mostów strategicznych.

Warto dodać, że tego typu znaki są umieszczane zgodnie z wojskowymi przepisami, a nie cywilnym kodeksem drogowym – dlatego nie mają znaczenia dla zwykłych kierowców. Cywilne pojazdy nie muszą się do nich stosować, choć z punktu widzenia ciekawości – to interesujący element infrastruktury, pokazujący, jak skrupulatnie wojsko planuje swoje trasy.

Podsumowując

Wojskowe oznaczenia dróg to nie tajemnicze symbole, lecz praktyczne informacje o dopuszczalnej nośności mostów dla ciężkich pojazdów wojskowych.
Ich znaczenie można ująć w skrócie:

➡️ Pojazdy kołowe (np. ciężarówki wojskowe) – do 64 ton
➡️ Pojazdy gąsienicowe (np. czołgi) – do 57 ton

Następnym razem, gdy zobaczysz żółty znak z czołgiem, będziesz już wiedzieć, że nie ostrzega on przed wojennymi manewrami, a jedynie pomaga żołnierzom bezpiecznie przemieszczać sprzęt po naszych drogach.

Zdjęcie: Emilia „Chyża” Śliwińska

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Urodzinowe wejście na Klimczok dla Kazika

8 listopada (sobota) spotykamy się, by razem zrobić coś wyjątkowego – wejść na Klimczok dla Kazika! 💪❤️

To nie tylko wędrówka po górskim szlaku, ale przede wszystkim piękny gest jedności, wsparcia i dobra, bo podczas tego wydarzenia zbieramy pieniążki na leczenie małego Kazika – chłopca, który potrzebuje naszej pomocy i wiary w lepsze jutro.

Zapraszamy wszystkich chętnych – strażaków, rodziny, przyjaciół, pasjonatów gór i ludzi dobrej woli. Każdy krok, każde dobre słowo i każda złotówka mają ogromne znaczenie. 💚

Podczas wydarzenia będzie można usłyszeć wiersze naszej wiceprezes Chyżej, które poruszą niejedno serce. W czasach TikToków, Instagramów i szybkiego życia, krótkich obrazów i przelotnych emocji, zatrzymamy się na chwilę, by wsłuchać się w strażackie wiersze o odwadze, pomocy i człowieczeństwie. To moment refleksji i wspólnoty – coś, czego wszyscy dziś bardzo potrzebujemy.

📅 Kiedy: 8 listopada (sobota)
📍 Gdzie: ulica Klimczoka 105, 43-360 Bystra
🎯 Cel: Pomoc w leczeniu Kazika

👉 Zachęcamy do deklarowania udziału w wydarzeniu – link poniżej.
Niech to będzie urodzinowe wejście pełne dobra, siły i nadziei.

https://www.facebook.com/events/1679207946105592

🎥 Wydarzenie objęte jest naszym patronatem medialnym ,uwiecznimy te wyjątkowe chwile.

🤝 W wydarzenie włączyły się już liczne firmy i instytucje, które – tak jak my – chcą wspierać to wyjątkowe przedsięwzięcie. Cały czas zachęcamy kolejne firmy, sponsorów i partnerów do kontaktu z organizatorami WyzwaniaStrażackie. Każda forma wsparcia – obecność, pomoc organizacyjna, darowizna czy patronat – ma ogromne znaczenie i pomaga nam nie tylko w przygotowaniu tego spotkania, ale też w realizacji kolejnych akcji i inicjatyw, które są przed nami.

💖 Stwórzmy jedność. Stwórzmy całość. Pomóżmy Kazikowi.
Czekamy na Was na szlaku – razem możemy więcej! 🔥👣

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zdjęcie: Oficjalny plakat wydarzenia

Dzień Ratownika Medycznego – święto bohaterów codzienności

Dzisiaj w całej Polsce obchodzimy Dzień Ratownika Medycznego – to wyjątkowa okazja, by podziękować tym, którzy codziennie czuwają nad naszym życiem i zdrowiem. To święto wszystkich ratowników medycznych, którzy jako pierwsi pojawiają się na miejscu wypadków, nagłych zachorowań czy katastrof.

Kim jest ratownik medyczny?

Ratownik medyczny to specjalista w zakresie udzielania natychmiastowej pomocy. Jego praca łączy ogromną wiedzę medyczną z szybkością działania i odwagą. To właśnie od ich profesjonalizmu i błyskawicznych decyzji często zależy życie poszkodowanego.

Na co dzień ratownicy:

  • prowadzą resuscytację i zabezpieczają podstawowe funkcje życiowe,
  • udzielają pomocy w urazach i nagłych zachorowaniach,
  • współpracują ze strażą pożarną, policją i innymi służbami,
  • dbają o bezpieczeństwo pacjenta w drodze do szpitala.

Dlaczego obchodzimy ten dzień?

Dzień Ratownika Medycznego to nie tylko okazja do złożenia życzeń i wyrażenia wdzięczności. To również moment, w którym społeczeństwo może zwrócić uwagę na rolę pierwszej pomocy oraz konieczność posiadania podstawowej wiedzy w tym zakresie.

Jak możemy uczcić Dzień Ratownika Medycznego?

  • podziękować ratownikom za ich codzienny trud,
  • przypomnieć sobie i bliskim podstawowe zasady pierwszej pomocy,
  • wziąć udział w lokalnych akcjach edukacyjnych,
  • promować odpowiedzialne korzystanie z numerów alarmowych.

Zdjęcie: Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zaginął pies Heniek – nagroda 20 000 zł za pomoc w odnalezieniu

Rodzina zrozpaczona po zaginięciu swojego pupila prosi o pomoc w poszukiwaniach psa o imieniu Heniek. Za jego odnalezienie lub oddanie wyznaczono nagrodę w wysokości 20 000 zł

Kim jest Heniek?

Heniek to biały charcik – mały, chudy piesek o wadze około 8 kg. Sięga do wysokości łydki. Może być przestraszony i znajdować się pod opieką osoby, która nie zdaje sobie sprawy, że pies jest poszukiwany.

Jak można pomóc?

  • Jeśli ktoś zobaczy psa podobnego do Heńka, proszony jest o zrobienie zdjęcia i natychmiastowy kontakt.
  • Heniek może znajdować się w dowolnym miejscu, dlatego bardzo ważne jest udostępnianie informacji i czujność w przestrzeni publicznej.
  • Właściciele proszą o niebagatelizowanie sytuacji – nawet najmniejsza wskazówka może pomóc w odnalezieniu pupila.

Kontakt

Widzisz Heńka?
📸 Zrób zdjęcie, wyślij i dzwoń: 792-682-080

Zdjęcie: Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Zabytkowy tramwaj „parówka” na stołecznych torach – walentynkowa atrakcja dla mieszkańców Warszawy

Z okazji Walentynek 2025 na stołeczne tory wyjechał wyjątkowy, zabytkowy tramwaj linii W, popularnie zwany „parówką”. Pojazd typu 13N o numerze bocznym 503, pochodzący z 1959 roku, stał się niecodzienną atrakcją dla mieszkańców Warszawy i turystów. Specjalna walentynkowa linia W kursowała po wybranych trasach, oferując pasażerom niepowtarzalne doświadczenie podróży w klimacie dawnych lat.

Wnętrze zabytkowego tramwaju zostało udekorowane w romantycznym stylu. Na pasażerów czekały słodkie niespodzianki, walentynkowe gadżety oraz drobne upominki, które dodawały wyjątkowego charakteru przejażdżce. Organizatorzy zadbali o to, by każdy podróżny mógł poczuć atmosferę tego wyjątkowego dnia.

Przejazd zabytkowym tramwajem był całkowicie bezpłatny, co sprawiło, że zainteresowanie wydarzeniem było ogromne. Wielu warszawiaków i turystów skorzystało z okazji, by odbyć sentymentalną podróż po mieście, a także uwiecznić te chwile na pamiątkowych zdjęciach.

Zabytkowe tramwaje typu 13N przez dziesięciolecia były symbolem stołecznej komunikacji miejskiej. Choć już dawno zostały wycofane z regularnej eksploatacji, to dzięki takim wydarzeniom jak walentynkowy przejazd nadal mogą cieszyć oko i budzić wspomnienia wśród starszych mieszkańców miasta.

Organizatorzy wydarzenia podkreślają, że tego typu inicjatywy nie tylko promują historię warszawskiego transportu publicznego, ale także integrują mieszkańców i dostarczają im niezapomnianych wrażeń. Czy tradycja walentynkowej linii W stanie się stałym punktem w kalendarzu stołecznych atrakcji? Czas pokaże, jednak tegoroczna edycja z pewnością zapisze się w pamięci wielu pasażerów.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Olga Gałecka

Bielańska ekspedientka w tarapatach – sprzedała alkohol mężczyźnie z 3 promilami

Ledwo trzymał się na nogach, a i tak bez problemu sprzedano mu alkohol. Teraz ekspedientka jednego ze sklepów na Bielanach, może mieć poważne kłopoty.

W środę, 12 lutego, około godziny 13:25, strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego zauważyli na pętli Młociny mężczyznę, który chwiejnym krokiem poruszał się ulicą Kasprowicza. Nagle skręcił i wszedł do sklepu spożywczego. Strażnicy dostrzegli przez witrynę, że na ladzie stoi piwo, które mężczyzna wziął i wyszedł ze sklepu.

Funkcjonariusze podjęli interwencję. Podczas rozmowy od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu, a jego mowa była bardzo bełkotliwa. Przyznał, że alkohol został mu sprzedany przed chwilą. W tej sytuacji na miejsce wezwano patrol policji. Strażnicy udali się do sklepu i poinformowali ekspedientkę o konsekwencjach prawnych sprzedaży alkoholu osobom nietrzeźwym. Przybyły na miejsce patrol policji przebadał mężczyznę alkomatem. Wynik zaskoczył funkcjonariuszy, 34-latek miał blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa polegającego na sprzedaży alkoholu osobie nietrzeźwej sprawę przejęli policjanci.

Straż miejska przypomina, że sprzedaż alkoholu osobom w stanie nietrzeźwości lub nieletnim jest niezgodna z prawem i może skutkować poważnymi konsekwencjami dla sprzedawcy.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

Zdjęcia: Marek Śliwiński

Wizyta w OSP Czarnów

Dzisiaj mieliśmy niezwykłą okazję odwiedzić remizę Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarnowie, położoną w powiecie warszawskim zachodnim. Nasze spotkanie było wyjątkowe, a strażacy z OSP Czarnów przyjęli nas z otwartymi ramionami, oprowadzając po obiekcie i pokazując nam swoją codzienną pracę oraz misję, którą realizują. Już od pierwszych chwil zostaliśmy serdecznie powitani. Strażacy chętnie dzielili się swoimi doświadczeniami oraz opowiadali o tym, jak wygląda ich rutyna na co dzień.

Już od pierwszych chwil zostaliśmy serdecznie powitani. Strażacy chętnie dzielili się swoimi doświadczeniami oraz opowiadali o tym, jak wygląda ich rutyna na co dzień. Mieliśmy szansę zobaczyć sprzęt ratunkowy oraz wozy strażackie, które są nieocenionym wsparciem podczas akcji gaśniczych i ratunkowych. Zafascynowani słuchaliśmy historii dotyczących akcji ratunkowych i uświadomiliśmy sobie, jak istotna jest ich rola w społeczności.

Towarzyszący nam strażacy nie tylko zaprezentowali nam remizę, ale również wyjaśnili różne aspekty swojej służby. Z pełnym zaangażowaniem opowiadali o szkoleniach oraz wydarzeniach organizowanych w obrębie remizy. Dowiedzieliśmy się, że OSP to nie tylko walka z ogniem, ale także różnorodne aktywności mające na celu edukację lokalnej społeczności o tematyce bezpieczeństwa.

Czas spędzony w remizie był nie tylko przyjemny, ale także pouczający – serdeczne podziękowania kierujemy do wszystkich członków OSP Czarnów za ich gościnność i otwartość. Atmosfera współpracy i pasji do niesienia pomocy była niezwykle inspirująca.

Na koniec jeszcze raz pragniemy wyrazić wdzięczność strażakom z OSP Czarnów za miłe przyjęcie oraz wszystko to, co robią dla naszej społeczności. Serdecznie pozdrawiamy!

Zespół Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Emilia „Chyża” Śliwińska