Pruszków: Akcja ratunkowa na terenie parku

Na terenie zabytkowego Parku Potulickich, doszło do akcji ratunkowej. Na miejscu pojawiła się Policja, Straż Pożarna i Zespół Ratownictwa Medycznego.

Około godziny 14:20 do Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie, wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu na terenie Parku Potulickich w rejonie ulicy Krętej.

Na miejscu pojawił się patrol Policji i Zespół Ratownictwa Medycznego. Działania Policji wspierały również dwa zastępy Straży Pożarnej z JRG Pruszków oraz OSP Nowa Wieś.

Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz w sprawie.

–  Mogę potwierdzić, że o godzinie 14:20 otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące Parku Potulickich w Pruszkowie. Z uwagi na charakter sprawy nie mogę udzielić więcej informacji – mówi podkom. Edyta Bednarczyk Oficer Prasowy KPP Pruszków.

Nieoficjalnie mówi się jednak o próbie samobójczej młodej kobiety, którą udało się uratować.

Tekst i zdjęcia: Kamil Tuzek

 

 

Tragiczny wypadek na S8. Na miejscu reporter Luka&Maro

Dziś ok. godziny 15:00 na trasie S8 pomiędzy węzłami Prymasa Tysiąclecia i Lazurowa, doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Kierowca pojazdu osobowego marki Seat zasłabł za kierownicą, co spowodowało zderzeniem z busem.


Jedną z pierwszych osób na miejscu wypadku był nasz redakcyjny kolega, a zarazem Prezes redakcji Luka&Maro Marek Śliwiński. Bez chwili wahania ruszył w kierunku poszkodowanego kierowcy, a następnie z pomocą innych uczestników ruchu ewakuował mężczyznę z pojazdu i przystąpił do reanimacji.
W pobliżu wypadku znajdowała się również karetka, którą zatrzymali i skierowali na miejsce wypadku świadkowie zdarzenia. Niestety mimo wysiłku naszego kolegi Marka oraz ratowników medycznych, mężczyzny nie udało się uratować.


Jak poinformował Piotr Krat z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji na miejscu trwają policyjne czynności, Zablokowany jest prawy pas jezdni w kierunku Poznania.


Najważniejsze było ludzkie życie – powiedział Marek Śliwiński w rozmowie z Warszawą w Pigułce. Chciałbym bardzo podziękować Piotrkowi, ratownikowi z pomocy drogowej, który wraz ze mną przystąpił do akcji ratowniczej do przyjazdu służb oraz drugiemu panu, który przejął od nas reanimację – dodał.


Jako redakcja jesteśmy dumni z postawy naszego kolegi Marka Śliwińskiego, któremu nigdy nie były i nie są objęte ludzkie problemy. Marek wielokrotnie organizował, a także brał udział w licznych akcjach charytatywnych i kampaniach społecznych.

Tekst: Kamil Tuzek