Cztery osoby nie żyją po dramatycznym wypadku na S8. Jedna w stanie krytycznym

Cztery osoby nie żyją po dramatycznym wypadku na S8 w miejscowości Chojny . Jedna osoba w stanie krytycznym trafiła do szpitala śmigłowcem.

Do tragicznego zdarzenia doszło na drodze S8 w rejonie miejscowości Chojny, niedaleko MOP-u. Zderzyły się tam dwa samochody ciężarowe oraz dwa busy dostawcze.

Skutki wypadku okazały się katastrofalne – cztery osoby poniosły śmierć na miejscu, a piąta w stanie krytycznym, została zabrana przez załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do specjalistycznego szpitala.

Mł. bryg. Karol Brylak, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Wieruszowie w rozmowie z naszym reporterem przekazał, że energia zderzenia była ogromna. Uszkodzenia pojazdów wskazują na ekstremalnie gwałtowne uderzenie, a siła kolizji była tak duża, że część poszkodowanych została wyrzucona poza pojazdy.

Ciała leżały na jezdni nawet kilka metrów od kompletnie zniszczonych aut. Na miejscu działają liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratunkowe oraz policja. Dla służb najważniejsze było zabezpieczenie terenu wypadku, udzielenie pomocy rannym i przeprowadzenie wstępnych czynności procesowych.

Trasa jest całkowicie zablokowana, policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności i stosowanie się do poleceń służb. Wprowadzono objazdy przez węzeł Złoczew – drogą wojewódzką 482, a następnie powrót na trasę S8.

Mundurowi podkreślają, że utrudnienia mogą potrwać wiele godzin.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Tekst: Marek Śliwiński, zdjęcia: Sebastian i Policja Województwa Łódzkiego

Kierowca pomylił zjazdy i uderzył w bariery na Trasie Łazienkowskiej

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w niedziele około godziny 21:00 na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie, na wysokości Torwaru, w kierunku centrum, przy zjeździe na Wilanów i Mokotów.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca samochodu osobowego marki Hyundai, będący obcokrajowcem, pomylił zjazdy i nie wiedział, w którą stronę powinien jechać. W wyniku dezorientacji stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne oddzielające pasy ruchu.

W samochodzie znajdowała się pasażerka, która w wyniku uderzenia została lekko ranna – doznała rozcięcia palca. Kobieta została zaopatrzona na miejscu przez ratowników. Na miejsce kolizji najechała karetka z prywatnej firmy KAM-MED Ratownictwo Medyczne. W obecnej chwili wystepują utrudnienia w ruchu drogowym.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

„Dzień Ratownictwa Medycznego: Profesjonalizm, odwaga i serce”

13 października obchodzimy w Polsce Dzień Ratownictwa Medycznego – wyjątkowe święto dedykowane wszystkim, którzy na co dzień niosą pomoc w najtrudniejszych chwilach. Po raz pierwszy obchodzono je 13 października 2006 roku w Wyszkowie (woj. mazowieckie). Patronem tego dnia jest błogosławiony Gerard Tonque, opiekun chorych i potrzebujących.

Współczesna praca ratownika medycznego to nie tylko zawód, ale przede wszystkim misja i ogromna odpowiedzialność. Każdego dnia ratownicy mierzą się z dramatycznymi sytuacjami, walcząc o ludzkie życie i zdrowie. Ich praca jest niezwykle trudna, wymagająca, stresująca i często niebezpieczna. Wymaga nie tylko wiedzy medycznej i doświadczenia, ale także wielkiego serca, empatii oraz pełnej dyspozycyjności.

Dzień Ratownictwa Medycznego ma przypominać społeczeństwu, jak ważna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy oraz jak ogromną rolę odgrywają ci, którzy pierwsi pojawiają się na miejscu zdarzenia. To właśnie ratownicy są często ostatnią nadzieją dla poszkodowanych, walcząc o ich życie jeszcze zanim trafią do szpitala.

Niestety, mimo wykonywania tak odpowiedzialnej służby, ratownicy medyczni coraz częściej spotykają się z agresją ze strony pacjentów lub świadków zdarzeń. Zdarza się, że są obrażani, a nawet fizycznie atakowani. Przypominamy, że napaść na ratownika medycznego w trakcie pełnienia obowiązków jest prawnie traktowana jako naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego i podlega karze.

Z okazji obchodzonego 13 października Dnia Ratownictwa Medycznego, redakcja Luka&Maro składa najserdeczniejsze życzenia wszystkim Ratownikom Medycznym, Lekarzom, Pielęgniarkom, Pielęgniarzom, Położnym oraz Dyspozytorom Medycznym.

Życzymy Wam jak najmniej trudnych interwencji, satysfakcji z pełnionej służby oraz wielu udanych akcji ratunkowych. Dziękujemy za Wasze poświęcenie, profesjonalizm i gotowość do niesienia pomocy o każdej porze dnia i nocy.

📸fot. Olga Gałecka, Marek Śliwiński

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Deszcz i nadmierna prędkość – kierowca taksówki nie opanował auta

W czwartkowy wieczór w Alejach Armii Ludowej, w kierunku Mostu Łazienkowskiego, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierujący taksówką stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi i wpadł w poślizg. Do zdarzenia doszło w czasie intensywnych opadów deszczu, które znacznie pogorszyły warunki na jezdni.

Na miejsce zdarzenia najechali ratownicy z prywatnej karetki firmy KAM-MED Ratownictwo Medyczne. Na szczęście nikt z uczestników nie odniósł obrażeń i pomoc medyczna nie była potrzebna.

Kierowca tłumaczył, że poruszał się z prędkością około 90 km/h. Wszystko wskazuje na to, że nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych, co doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem.

Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas jazdy w deszczu i na śliskiej nawierzchni.

📸fot. Kamil Kozak

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Kolizja trzech aut na ul. Połczyńskiej – kierowca BMW sprawcą zdarzenia

W nocy z piątku na sobotę na ul. Połczyńskiej w Warszawie doszło do kolizji trzech samochodów osobowych – Mercedesa, Audi i BMW. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawcą zdarzenia był kierowca BMW, który nie zachował należytej ostrożności i doprowadził do zderzenia z pozostałymi pojazdami.

Na miejsce wezwano policję, która zabezpieczyła teren i ustaliła okoliczności kolizji. W zdarzeniu ucierpiała jedna osoba. Poszkodowana została przebadana na miejscu przez ratowników z firmy KAM-MED Ratownictwo Medyczne, którzy przypadkowo najechali na zdarzenie i natychmiast udzielili pomocy.

Dzięki szybkiej interwencji służb medycznych i sprawnemu działaniu policji sytuacja została szybko opanowana. Ruch w rejonie miejsca zdarzenia był czasowo utrudniony, jednak po zakończeniu czynności służb przywrócono go do normy.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!

Tekst: Kamil Tuzek, Zdjęcia dzięki uprzejmości: KAM-MED Ratownictwo Medyczne

16-latek próbował ukraść butelkę wódki. Ochroniarz ze złamaniami kości czaszki.

Dzięki błyskawicznej reakcji policjanci z warszawskiego Śródmieścia zatrzymali nastolatka, który brutalnie pobił ochroniarza w sklepie. Kilka minut wcześniej próbował on ukraść butelkę wódki. Sprawca to 16-latek. Pobity ochroniarz ma złamaną kość czaszki i twarzoczaszki.

Policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego śródmiejskiej komendy interweniowali w jednym ze sklepów na Nowym Świecie, gdzie kilka minut wcześniej młody mężczyzna dokonał kradzieży butelki alkoholu, a następnie brutalnie pobił ochroniarza poczym uciekł.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze wykonali szczegółowe czynności, w tym ustalili i przesłuchali świadków oraz zabezpieczyli nagrania z monitoringu, który zarejestrował moment napaści. Wizerunek napastnika natychmiast trafił do wszystkich pełniących służbę policjantów. Zaledwie po kilku minutach, kilkaset metrów od miejsca zdarzenia funkcjonariusze zatrzymali młodego mężczyznę, który rysopisem odpowiadał sprawcy. Okazał się nim 16-latek.

Zatrzymany nieletni miał przy sobie dwie otwarte butelki alkoholu, jedną z nich ukradł w sklepie. Nieletni napastnik trafił do komendy przy ulicy Wilczej oczym poinformowano jego ojca. Po wstępnych czynnościach nieletni został przewieziony do Policyjnej Izby Dziecka, 16-latek miał blisko promil alkoholu w organizmie.

Pobity ochroniarz z poważnymi obrażeniami

Na miejsce interwencji przyjechali również ratownicy medyczni, którzy przewieźli 27-letniego poszkodowanego z poważnymi obrażeniami do szpitala. Zatrzymany 16-latek bił go rękoma po twarzy, dusił, a na koniec kopnął w głowę co spowodowało u mężczyzny chwilową utratę przytomności.

Przeprowadzone badania wykazały, że pobity ochroniarz doznał złamania kości czaszki i twarzoczaszki.

Sprawa trafi do sądu. Sprawca w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym

Policjanci z Zespołu do spraw Nieletnich i Patologii wykonali szereg czynności oraz zebrali materiał dowodowy, który przekazano do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Decyzją sądu na czas postępowania 16-letni sprawca na trzy miesiące trafił do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.

Policjanci prowadzą również czynności w kierunku demoralizacji wobec dwóch 16-letnich kolegów agresora. Jak wskazują ustalenia byli oni ze sprawcą w sklepie, jednak nie brali udziału w pobiciu ochroniarza.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: KRP Warszawa I

Sylwester bez ryzyka – strażacy i policjanci ostrzegają przed niebezpieczeństwami fajerwerków

Sylwester i Nowy Rok to czas radości, zabawy oraz wspólnego świętowania. Jednym z popularnych sposobów uczczenia tej okazji są fajerwerki. Jednakże, aby zabawa była bezpieczna i przyjemna dla wszystkich, warto pamiętać o kilku istotnych kwestiach.

Bezpieczne korzystanie z fajerwerków

  1. Kupuj legalne produkty – upewnij się, że fajerwerki pochodzą z zaufanego źródła i mają odpowiednie atesty. Unikaj zakupu środków pirotechnicznych z niepewnych źródeł.
  2. Przeczytaj instrukcję – przed użyciem fajerwerków zawsze zapoznaj się z instrukcją obsługi i stosuj się do zaleceń producenta.
  3. Zachowaj bezpieczną odległość – odpalać fajerwerki w miejscu oddalonym od budynków, drzew, linii energetycznych oraz innych ludzi.
  4. Nigdy nie odpalać ponownie niewybuchów – jeśli fajerwerk nie zadziała, nie podchodź i nie próbuj go odpalić ponownie.
  5. Uważaj na dzieci – środki pirotechniczne powinny być używane wyłącznie przez osoby dorosłe. Dzieci nie powinny mieć dostępu do fajerwerków.

Strażacy i policjanci uprzedzają przed nieodpowiednim obchodzeniem się z fajerwerkami, co może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, takich jak pożary czy poważne urazy.

Choć fajerwerki dostarczają wielu osobom niezapomnianych wrażeń, warto pamiętać, że nie dla każdego są one dobrą zabawą:

  • Zwierzęta – hałas wywołany przez wybuchy może być stresujący dla zwierząt domowych i dzikich. Zapewnij swoim pupilom bezpieczne i ciche miejsce podczas pokazu fajerwerków.
  • Osoby starsze i dzieci – głośne dźwięki mogą być uciążliwe lub przerażające dla niektórych ludzi. Warto poinformować sąsiadów o planowanym pokazie.
  • Osoby wrażliwe na hałas – dźwięk fajerwerków może wywołać dyskomfort, a w niektórych przypadkach nawet ataki paniki czy problemy zdrowotne.

Jeśli chcesz uczcić Sylwestra w sposób bardziej przyjazny dla otoczenia, warto rozważyć:

  • Pokazy światł laserowych – efekty laserowe są widowiskowe, a jednocześnie nie generują hałasu.
  • Biodegradowalne konfetti – kolorowe konfetti może być świetnym sposobem na stworzenie magicznej atmosfery bez wybuchów.
  • Lampiony szczęścia – puszczanie lampionów to spokojny i malowniczy sposób świętowania, choć należy upewnić się, że nie stanowią one zagrożenia pożarowego.

Pamiętajmy o odpowiedzialności

Sylwester to czas radości, ale także odpowiedzialności za siebie i innych. Dbając o bezpieczeństwo i komfort otoczenia, możemy wspólnie sprawić, że początek Nowego Roku będzie przyjemny i udany dla wszystkich.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Marek Śliwiński/pixabay

Kolizja na alei Prymasa Tysiąclecia: Kobieta kierująca BMW wpadła w poślizg

Śliskie i niebezpieczne warunki na drogach dały o sobie znać w alei Prymasa Tysiąclecia w Warszawie. Na jednym z zakrętów pod wiaduktem, kobieta kierująca BMW wpadła w poślizg, tracąc panowanie nad pojazdem. Samochód uderzył w ścianę wiaduktu podczas wjazdu na trasę S8.

Do zdarzenia doszło, kiedy nawierzchnia drogi była szczególnie śliska. Policja, apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności i dostosowanie prędkości do panujących warunków atmosferycznych oraz stanu nawierzchni.

Szybką reakcją wykazali się ratownicy medyczni z firmy KAM-MED Ratownictwo Medyczne. Po przybyciu na miejsce zdarzenia zabezpieczyli obszar kolizji i upewnili się, że nikt nie wymaga pomocy medycznej. Na szczęście w wyniku incydentu nikt nie odniósł obrażeń, mimo że sytuacja wyglądała groźnie.

Policja przypomina, że zimowe warunki na drogach, takie jak oblodzenie czy mokra nawierzchnia, zwiększają ryzyko utraty kontroli nad pojazdem. Warto zachować szczególną czujność, zwłaszcza w okolicach wiaduktów i zakrętów, gdzie drogi mogą być bardziej śliskie.

Zdarzenie to jest kolejnym przypomnieniem dla kierowców o konieczności dostosowania stylu jazdy do zmieniających się warunków pogodowych, zwłaszcza w okresie zimowym.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Kamil Kozak

JECHAŁ ZA SZYBKO, WPADŁ W POŚLIZG I UDERZYŁ W BARIERY

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło na mokrej nawierzchni trasy S8 w alei Prymasa Tysiąclecia w kierunku Woli. Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i uderzył w barierki oddzielające jezdnię.

Na miejscu zdarzenia szybko pojawili się ratownicy medyczni z firmy KAM-MED Ratownictwo Medyczne. Zabezpieczyli oni miejsce kolizji i upewnili się, że nikt nie potrzebuje pomocy medycznej. Na szczęście, mimo groźnej sytuacji, żadna osoba nie odniosła obrażeń.

Mokra nawierzchnia oraz nadmierna prędkość były prawdopodobną przyczyną zdarzenia. Policja apeluje do kierowców o rozwagę i dostosowanie prędkości do panujących warunków drogowych, szczególnie w trudnych warunkach atmosferycznych.

Dzięki szybkiej interwencji służb i sprawnemu zabezpieczeniu miejsca kolizji, ruch na tym odcinku drogi został szybko przywrócony.

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.

Zdjęcia: Kamil Kozak

Zaatakował ratowników i policjantów. Zniszczył ambulans

21-latek w trakcie udzielania pomocy medycznej zaatakował ratownika medycznego i funkcjonariusza Policji. Sprawę prowadzi Policja.

Do zdarzenia doszło 14 stycznia w Nowej Wsi Podgórnej w województwie wielkopolskim. Załoga policji podejmująca interwencje wobec 21- latka postanowiła wezwać zespół ratownictwa medycznego z uwagi na jego pobudzenie.

W chwili udzielania pomocy przez ratowników medycznych u młodego mężczyzny doszło do stanu silnego wzburzenia. Będąc w szale, zaatakował ambulans należący do pleszewskich ratowników. Uszkodzeniu uległa przednia szyba czołowa w karetce marki Volkswagen, wyrwana została antena radiowa samochodu i trąbka sygnałowa.

Następnie 21-latek naruszył nietykalność cielesną ratownika medycznego z Pleszewa poprzez kopnięcie. Zaskoczonemu ratownikowi medycznemu wyrwał z ręki torbę medyczną z wyposażeniem, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia.

Mężczyzna został zatrzymany o godzinie 22.30 w miejscowości Spławie. Podczas czynności dokonywanych przez funkcjonariuszy, naruszył nietykalność policjanta z wrzesińskiej policji. Mężczyzna został obezwładniony i przewieziony do szpitala psychiatrycznego w Gnieźnie – przekazał portalowi Pleszew24.info mł. asp. Adam Wojciński  oficer prasowy  Komendy Powiatowej Policji w Wrześni.

Na miejscu zdarzenie przeprowadzono czynności policyjne z udziałem technika policyjnego.  Straty wyrządzone przez 21-latka oszacowano na kwotę 8 tysięcy złotych.

Ambulans ratunkowy stacjonujący w Gizałkach został uszkodzony w wyniku agresji pacjenta. Uszkodzoną karetkę zastąpiono innym ambulansem spełniającym wymogi przewidziane w ratownictwie medycznym – potwierdził portalowi Pleszew24.info oficer prasowy PCM w Pleszewie Ireneusz Praczyk.

Zgodnie z art. 222 Kodeksu Karnego, za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Tekst: Olga Galecka

Zdjęcia: Facebook -Ratownictwo Pleszew