Kilkadziesiąt osób oddało hołd ofiarom ataku podczas CSD w Berlinie. W Warszawie odbyło się zgromadzenie solidarnościowe

We wtorek o godzinie 18:00 przed ambasadą w Warszawie odbyło się zgromadzenie solidarnościowe zorganizowane przez oficjalny profil Parady Równości w Warszawie. Wydarzenie było odpowiedzią na tragiczne doniesienia dotyczące ataku terrorystycznego, do którego doszło podczas CSD w Berlinie.

Spotkanie trwało około 30 minut i przebiegło w spokojnej atmosferze. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwała Policja, która zabezpieczała zgromadzenie przez cały czas jego trwania.

Na miejscu pojawiły się osoby, które chciały wyrazić solidarność z ofiarami ataku, ich rodzinami, bliskimi oraz całą społecznością LGBTQ+. Uczestnicy podkreślali, że przemoc motywowana nienawiścią nie może mieć miejsca we współczesnym społeczeństwie, a pamięć o poszkodowanych wymaga wspólnego sprzeciwu wobec agresji i dyskryminacji.

Organizatorzy wydarzenia przekazali, że w obliczu tragicznych wydarzeń w Berlinie nie można pozostać obojętnym. Jak zaznaczono, święto równości i wzajemnego szacunku zostało brutalnie przerwane, co przypomina, że walka z nienawiścią oraz przemocą wobec ludzi ze względu na ich tożsamość czy orientację wciąż pozostaje ważnym wyzwaniem.

Podczas zgromadzenia wyrażano wsparcie nie tylko dla osób poszkodowanych w Berlinie, ale również dla wszystkich, którzy na całym świecie doświadczają hejtu, wykluczenia i przemocy z powodu tego, kim są.

Całe wydarzenie zakończyło się spokojnie, a po około pół godzinie uczestnicy rozeszli się bez żadnych incydentów.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Piknik Mundurowo-Zdrowotny na PGE Narodowym. Patriotyzm, zdrowie i służba połączyły tysiące uczestników

W sobotę, 25 lipca 2026 roku, teren wokół PGE Narodowego w Warszawie zamienił się w miejsce spotkania służb mundurowych, wojska oraz mieszkańców stolicy. Piknik Mundurowo-Zdrowotny, zorganizowany z okazji zbliżającej się rocznicy Powstania Warszawskiego, połączył ideę niesienia pomocy z edukacją, promocją zdrowia oraz prezentacją codziennej pracy formacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju.

Wydarzenie zostało przygotowane wspólnie z Wojskami Operacyjnymi oraz licznymi służbami mundurowymi. Od pierwszych godzin cieszyło się ogromnym zainteresowaniem rodzin z dziećmi, pasjonatów militariów, ratownictwa oraz osób chcących wesprzeć akcję honorowego krwiodawstwa.

Jednym z najważniejszych elementów pikniku była możliwość oddania krwi w czterech specjalnie przygotowanych punktach poboru. Organizatorzy przypominali, że każda oddana kropla może uratować czyjeś życie, a udział w akcji jest pięknym wyrazem solidarności i odpowiedzialności za drugiego człowieka.

Na uczestników czekało również wiele atrakcji przygotowanych przez służby i instytucje. Dużym zainteresowaniem cieszyła się strefa ciężkiego sprzętu, gdzie można było z bliska obejrzeć specjalistyczne pojazdy wykorzystywane podczas działań ratowniczych i wojskowych. Nie zabrakło także strefy historycznej, przypominającej o bohaterach Powstania Warszawskiego, a także punktu młodego poborowego, w którym zainteresowani mogli dowiedzieć się więcej o służbie wojskowej.

Rodziny z dziećmi chętnie korzystały z przygotowanych atrakcji, takich jak „Mały Strażak” oraz „Spacer z Kropelką”, które poprzez zabawę uczyły zasad bezpieczeństwa, udzielania pomocy i zdrowego stylu życia.

W miasteczku zdrowia mieszkańcy mogli bezpłatnie wykonać badania profilaktyczne, skorzystać z porad lekarzy i specjalistów oraz uzyskać informacje dotyczące profilaktyki zdrowotnej. Dzięki temu wydarzenie miało nie tylko wymiar patriotyczny, ale również edukacyjny i prozdrowotny.

Szczególną uwagę odwiedzających przyciągało stoisko programu „Pierwszy Ratownik”, gdzie prezentowano nowoczesne rozwiązania mające zwiększyć bezpieczeństwo i skrócić czas udzielania pierwszej pomocy osobom znajdującym się w stanie zagrożenia życia. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również ekspozycje Służby Więziennej oraz formacji ratowniczych, których funkcjonariusze i ratownicy chętnie opowiadali o swojej codziennej służbie, prezentowali wyposażenie oraz odpowiadali na pytania uczestników.

Piknik Mundurowo-Zdrowotny pokazał, że pamięć o historii można pielęgnować nie tylko podczas oficjalnych uroczystości. Pomoc drugiemu człowiekowi, honorowe krwiodawstwo, edukacja zdrowotna oraz budowanie więzi pomiędzy mieszkańcami a służbami to współczesny wymiar patriotyzmu, który tego dnia można było zobaczyć na każdym kroku. Wydarzenie udowodniło również, że wspólne działania wojska, służb mundurowych i instytucji publicznych potrafią stworzyć wyjątkową przestrzeń do nauki, integracji i promocji wartości, które są fundamentem bezpiecznego społeczeństwa.

Warszawska Grupa Luka&Maro objęła wydarzenie patronatem medialnym, dlatego również można było spotkać nas na miejscu, porozmawiać i zrobić z nami wspólne zdjęcia.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Śledztwo nabiera tempa. CBA weszło do ratusza, Ursusa i Szpitala Południowego

W czwartek, 9 lipca, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego przeprowadzili jednoczesne działania w kilku warszawskich instytucjach. Agenci pojawili się w Urzędzie m.st. Warszawy, Urzędzie Dzielnicy Ursus oraz w Warszawskim Szpitalu Południowym. Czynności realizowane są na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która prowadzi śledztwo dotyczące podejrzenia nieprawidłowości związanych z funkcjonowaniem tej placówki.

Sprawa zyskała rozgłos po publikacjach medialnych opisujących działalność Szpitala Południowego. W centrum zainteresowania znalazł się lekarz specjalizujący się w anestezjologii, pełniący jednocześnie funkcję koordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz będący radnym warszawskiego Ursusa. Według doniesień medialnych jego wynagrodzenie uzyskane w placówkach medycznych w ubiegłym roku miało wynieść około 1,6 mln zł.

W publikacjach pojawiły się również informacje o możliwym uprzywilejowanym traktowaniu wybranych pacjentów. Według przedstawionych ustaleń osoby związane z Koalicją Obywatelską miały być przyjmowane poza obowiązującą kolejnością, a na terenie oddziału miało funkcjonować wydzielone pomieszczenie przeznaczone dla wybranych osób, oddzielone od ogólnodostępnej poczekalni.

Pod koniec czerwca Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła dwa odrębne postępowania. Pierwsze dotyczy podejrzenia wyrządzenia szkody majątkowej szpitalowi na kwotę nie mniejszą niż 558 tys. zł. Śledczy badają, czy do rozliczeń przedstawiano nierzetelne faktury, które mogły zawierać nieprawdziwe informacje dotyczące czasu pracy lekarza. Analizowany okres obejmuje czas od 31 stycznia 2025 roku do 17 czerwca 2026 roku.

Drugie śledztwo koncentruje się na sposobie zarządzania Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym. Prokuratura sprawdza, czy osoby odpowiedzialne za nadzór nad oddziałem dopuściły się niegospodarności, czy przestrzegano zasad segregacji medycznej (triażu) oraz czy proces zatrudnienia i wynagradzania koordynatora odbywał się zgodnie z obowiązującymi przepisami. Według śledczych ewentualna szkoda może przekraczać 500 tys. zł, a postępowanie prowadzone jest między innymi pod kątem przepisów dotyczących nadużycia zaufania.

To jednak nie jedyny wątek prowadzony przez prokuraturę. Równolegle trwa postępowanie sprawdzające dotyczące działalności prosektorium Szpitala Południowego. Śledczy analizują okoliczności pod kątem podejrzenia tzw. łapownictwa menadżerskiego oraz możliwego znieważenia zwłok.

Na obecnym etapie postępowania prowadzone są czynności procesowe i zabezpieczana jest dokumentacja. Prokuratura nie poinformowała dotąd o przedstawieniu komukolwiek zarzutów.

„Dzisiaj od rana na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie agenci CBA prowadzą czynności w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym. Funkcjonariusze zabezpieczają dokumenty w Urzędzie m. st. Warszawy, w Urzędzie Dzielnicy Ursus i w szpitalu” – napisał na platformie X Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Na antenie Polsat News dodał, że agenci byli w samym szpitalu już po raz trzeci, zapowiadając jednocześnie, że nie będzie to ostatnia wizyta funkcjonariuszy w placówce. Zabezpieczone dokumenty mają zostać szczegółowo przeanalizowane i zweryfikowane – więcej szczegółów na obecnym etapie rzecznik nie ujawnił.

Fot/Grafika: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Zegrze: służby w pełnej mobilizacji. Zaginął mężczyzna, trwa akcja nurków

Od kilku godzin trwa intensywna akcja ratunkowo-poszukiwawcza na tzw. Dzikiej Plaży w Nieporęcie nad Jeziorem Zegrzyńskim. Na miejscu pracują strażacy, policjanci, ratownicy WOPR oraz specjalistyczna grupa nurkowa, która została zadysponowana z Warszawy.

Według wstępnych informacji, około godziny 15:00 świadkowie mieli widzieć mężczyznę w wodzie. Od tamtej chwili nie nawiązano z nim kontaktu, dlatego rozpoczęto zakrojoną na szeroką skalę akcję poszukiwawczą. Ratownicy przeczesują zarówno powierzchnię akwenu, jak i jego dno.

W tym samym czasie służby prowadziły również działania związane z poszukiwaniem dwóch nastolatków, którzy wypłynęli na rowerku wodnym i nie byli w stanie samodzielnie wrócić do brzegu. Chłopcy zostali odnalezieni w rejonie mostu w Zegrzu i bezpiecznie eskortowani na brzeg przez ratowników. Na szczęście ich życiu i zdrowiu nic nie zagraża.

W rejonie Dzikiej Plaży utworzono także tzw. łańcuch życia. W akcję włączyli się ratownicy oraz osoby przebywające na plaży, wspólnie przeczesując wodę w nadziei na jak najszybsze odnalezienie zaginionego.

Niestety, mimo upływu czasu i zaangażowania licznych sił oraz środków, poszukiwanego mężczyzny do tej pory nie udało się odnaleźć. Akcja nadal trwa i jest bardzo dynamiczna.

Fot. poglądowe

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Motoryzacyjna pasja połączyła pokolenia. Za nami kolejne spotkanie Youngtimer Warsaw

W środę, 24 czerwca 2026 roku o godzinie 18:00 Błonia PGE Narodowego w Warszawie ponownie wypełniły się wyjątkowymi samochodami i miłośnikami klasycznej motoryzacji. Odbyło się tam Cykliczne Spotkanie Klasycznej Motoryzacji organizowane przez Fundację Youngtimer Warsaw – wydarzenie będące częścią jubileuszowego, 15. sezonu największego cyklu spotkań fanów youngtimerów i oldtimerów w Polsce.

Na miejscu nie zabrakło kultowych modeli z minionych dekad, starannie odrestaurowanych klasyków, unikatowych egzemplarzy oraz pojazdów, które na co dzień rzadko można zobaczyć na drogach. Spotkanie przyciągnęło właścicieli i pasjonatów motoryzacji z Warszawy, Mazowsza, a także wielu regionów Polski. Wydarzenie po raz kolejny udowodniło, że klasyczna motoryzacja łączy pokolenia i tworzy wyjątkową społeczność.

Ogromnym atutem cyklu pozostaje jego otwarta formuła. Zarówno uczestnicy prezentujący swoje samochody, jak i odwiedzający mogli wziąć udział w wydarzeniu całkowicie bezpłatnie. Dzięki temu spotkania od lat cieszą się ogromną popularnością i rodzinną atmosferą, przyciągając tysiące osób zainteresowanych historią motoryzacji.

Tradycyjnie jednym z najciekawszych punktów programu było głosowanie na najciekawsze samochody wydarzenia. Odwiedzający mogli wybrać pojazdy, które ich zdaniem najbardziej wyróżniały się wyglądem, historią, stanem zachowania lub poziomem renowacji. To właśnie uczestnicy i publiczność współtworzą wyjątkowy klimat tych spotkań, doceniając pasję oraz ogrom pracy włożonej przez właścicieli klasycznych aut.

Cykliczne Spotkania Klasycznej Motoryzacji od lat są nie tylko okazją do prezentacji wyjątkowych samochodów, ale również miejscem wymiany doświadczeń, nawiązywania nowych znajomości i wspólnego pielęgnowania motoryzacyjnych tradycji. Jubileuszowy sezon zapowiada kolejne emocjonujące spotkania, które z pewnością ponownie zgromadzą tłumy entuzjastów klasycznej motoryzacji.

Fot: Warszaska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Piwo dla nieletnich „od ręki”. Sprzedawca nie sprawdził nawet dokumentu

Nie zapytał o wiek, nie zażądał dokumentu i sprzedał piwo. Tak tłumaczyły się nastolatki strażnikom miejskim podczas interwencji na Mokotowie.

Strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego, będąc 3 czerwca w patrolu szkolnym, kontrolowali rejony placówek oświatowych. W pewnym momencie, jadąc ulicą Wiśniową, zauważyli dwie dziewczyny siedzące na ławce, pijące piwo i ostentacyjnie palące papierosy. Funkcjonariusze zatrzymali radiowóz i podeszli do dziewczyn, które wcale nie próbowały ukrywać swojego zachowania. Dopiero podczas legitymowania okazało się, że obie są nieletnie. W czasie rozmowy powiedziały, że piwo zakupiła jedna z nich w pobliskim sklepie sieciowym. Wyjaśniły także, że podczas zakupu sprzedawca nie poprosił o okazanie dokumentu tożsamości i bez problemu sprzedał im piwo. W związku z uzasadnionym podejrzeniem naruszenia przepisów dotyczących sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim na miejsce wezwano patrol policji. Przybyłym funkcjonariuszom przekazano nieletnie oraz wszystkie ustalone podczas interwencji okoliczności w celu podjęcia dalszych czynności.

Sprzedaż napojów alkoholowych osobom nieletnim jest poważnym naruszeniem prawa. Za taki czyn odpowiedzialność może ponieść zarówno sprzedawca, jak i przedsiębiorca prowadzący punkt sprzedaży alkoholu. Konsekwencje obejmują odpowiedzialność karną oraz możliwość utraty zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Mieszkańcy Wrzeciona połączyli siły. Charytatywny piknik zgromadził całe pokolenia

Na osiedlu Wrzeciono na warszawskich Bielanach odbyła się czwarta edycja Międzypokoleniowego Pikniku Sąsiedzkiego. Wydarzenie po raz kolejny udowodniło, że lokalna społeczność potrafi się jednoczyć nie tylko dla wspólnej zabawy, ale także w szczytnym celu.

Tegoroczna odsłona pikniku miała charakter charytatywny. Wszystkie zebrane środki przeznaczone zostały na pomoc Tajdze – młodej suczce rasy sznaucer olbrzymi, która od dłuższego czasu przebywa w hoteliku dla zwierząt. Utrzymanie psa oraz niezbędna opieka weterynaryjna generują wysokie koszty, dlatego organizatorzy postanowili wesprzeć swoją podopieczną właśnie podczas tego wyjątkowego wydarzenia.

Na uczestników czekało mnóstwo atrakcji przygotowanych zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Dużym zainteresowaniem cieszyły się rodzinne konkurencje, gry terenowe, licytacje charytatywne oraz różnorodne warsztaty artystyczne. Mieszkańcy mogli spróbować swoich sił w rękodziele, malowaniu czy szydełkowaniu, a najmłodsi korzystali z animacji, malowania twarzy, kolorowych warkoczyków i zabaw ruchowych.

Nie zabrakło również aktywności sportowych. Uczestnicy mogli wziąć udział w ćwiczeniach z elementami pilatesu prowadzonych przez specjalistkę z Vidalenta Studio oraz zajęciach ruchowych przygotowanych dla dzieci.

Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się stoisko organizacji Combat Alert, gdzie można było zapoznać się ze sprzętem wojskowym, sprawdzić działanie wykrywacza metali oraz poszerzyć swoją wiedzę z zakresu pierwszej pomocy i ratownictwa medycznego.

Na gości czekała także bogata strefa gastronomiczna z grillowanymi przysmakami, zapiekankami, słodkościami i orzeźwiającymi napojami. Chętni mogli odwiedzić kiermasz charytatywny pełen książek, zabawek, dekoracji i przedmiotów codziennego użytku, z którego dochód również wspierał zbiórkę dla Tajgi.

Przez cały dzień panowała wyjątkowa, sąsiedzka atmosfera. Uczestnicy odpoczywali na leżakach i kocach piknikowych, rozmawiali z sąsiadami oraz wspólnie spędzali czas przy muzyce. Kulminacyjnym punktem programu był koncert Janusza Litwińca wraz z zespołem, który porwał publiczność do wspólnego śpiewania i tańca.

IV Międzypokoleniowy Piknik Sąsiedzki pokazał, że integracja mieszkańców, dobra zabawa i pomoc potrzebującym mogą iść w parze. Dzięki zaangażowaniu organizatorów, wolontariuszy i mieszkańców udało się stworzyć wydarzenie pełne życzliwości, uśmiechu i prawdziwej sąsiedzkiej solidarności.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

35 lat służby dla Warszawy. Uroczyste ślubowanie nowych strażników na Placu Zamkowym

Warszawska Straż Miejska świętowała 35-lecie swojego istnienia. Główne uroczystości odbyły się 2 czerwca 2026 roku na Placu Zamkowym, gdzie 96 nowych funkcjonariuszy złożyło uroczyste ślubowanie. To właśnie w tym miejscu, 35 lat temu, przysięgali pierwsi strażnicy miejscy stolicy.

Obchody rozpoczęły się od odegrania hymnu państwowego oraz hejnału Warszawy. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, w tym Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, Wojewoda Mazowiecki Mariusz Frankowski, Powstańcy Warszawscy oraz liczni goście.

Podczas uroczystości podkreślano znaczenie Straży Miejskiej w systemie bezpieczeństwa stolicy. Funkcjonariusze każdego dnia dbają o porządek publiczny, reagują na sytuacje zagrożenia życia i zdrowia, pomagają osobom potrzebującym oraz angażują się w działania profilaktyczne i edukacyjne.

Najbardziej zasłużeni strażnicy i pracownicy zostali uhonorowani medalami, nagrodami i wyróżnieniami. Zwieńczeniem oficjalnej części obchodów była parada Kompanii Reprezentacyjnej Straży Miejskiej, po której mieszkańcy mogli zapoznać się ze sprzętem wykorzystywanym przez formację.

Straż Miejska m.st. Warszawy została powołana 1 czerwca 1991 roku. Od ponad trzech dekad wspiera mieszkańców stolicy, reagując na setki tysięcy zgłoszeń rocznie i pozostając ważnym elementem miejskiego systemu bezpieczeństwa.

Jubileusz był okazją do podsumowania dotychczasowych osiągnięć oraz podziękowania wszystkim funkcjonariuszom za ich codzienną służbę na rzecz mieszkańców Warszawy.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Kluczyki w środku, auto otwarte na oścież. Zagadkowa sprawa w Międzylesiu

Podczas nocnego patrolu w Międzylesiu strażnicy miejscy natknęli się na tajemniczy pojazd. Otwarty samochód, porzucony na skraju lasu miał w środku kluczyki.

Uwagę strażników miejskich z VII Oddziału Terenowego, patrolujących w nocy z 20 na 21 maja rejon Międzylesia, zwrócił pozostawiony na leśnej drodze samochód. Funkcjonariusze znają ten teren, dlatego zaskoczyło ich, że ktoś po północy parkuje tam auto. Samochód był otwarty. W środku: produkty spożywcze, dziecięcy fotelik. Strażnicy zauważyli też kombinerki leżące pod siedzeniem. O niezabezpieczonym, otwartym pojeździe funkcjonariusze zawiadomili policję. W trakcie policyjnej kontroli ujawniono, że wewnątrz były też kluczyki do auta oraz… dokument świadczący o wszczęciu procedury odebrania prawa jazdy, wystawiony na pewną kobietę. Rozwikłaniem tajemniczej sprawy zajmą się policjanci.

Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Wielki marsz przez centrum Warszawy. „Solidarność” mówi „nie” Zielonemu Ładowi

Tysiące osób związanych z NSZZ „Solidarność” pojawiły się dziś w centrum Warszawy, by wyrazić swój sprzeciw wobec unijnej polityki klimatycznej oraz – jak podkreślali organizatorzy – braku skutecznych konsultacji społecznych z przedstawicielami pracowników i związków zawodowych. Manifestacja odbyła się pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków” i zgromadziła uczestników z różnych regionów kraju.

Demonstranci rozpoczęli zgromadzenie na Placu Zamkowym około południa. Następnie wielotysięczny marsz przeszedł ulicami stolicy w kierunku Sejmu RP. W rękach protestujących można było zobaczyć flagi związkowe, transparenty oraz hasła odnoszące się do Zielonego Ładu i sytuacji gospodarczej w Polsce.

Związkowcy podkreślali, że ich celem jest zwrócenie uwagi na konsekwencje wprowadzanych zmian klimatycznych dla przemysłu, rolnictwa oraz miejsc pracy. Organizatorzy apelowali również o większy dialog społeczny i wysłuchanie głosu pracowników różnych branż.

Do Warszawy przyjechały dziesiątki autokarów z uczestnikami manifestacji. Wśród protestujących byli między innymi pracownicy przemysłu, energetyki, rolnicy oraz przedstawiciele różnych sektorów gospodarki. Nad bezpieczeństwem zgromadzenia czuwali policjanci oraz służby miejskie.

Przemarsz spowodował duże utrudnienia komunikacyjne w centrum stolicy. Część ulic została czasowo wyłączona z ruchu, a kierowcy musieli liczyć się z korkami i zmianami w kursowaniu komunikacji miejskiej. Atmosfera podczas wydarzenia była głośna, ale spokojna.

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas