EMOCJE, RYWALIZACJA I WALKA DO OSTATNIEJ SEKUNDY. STRAŻACY Z POWIATU PRUSZKOWSKIEGO ZMIERZYLI SIĘ W ZAWODACH

W sobotę, 12 września 2026 roku na stadionie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Pruszkowie odbyły się Powiatowe Zawody Sportowo-Pożarnicze. Na starcie stanęły reprezentacje 10 z 11 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych działających na terenie Powiatu Pruszkowskiego. Drużyny rywalizowały w sportowo-pożarniczych zmaganiach, dając z siebie wszystko i walcząc o jak najlepsze wyniki.

Zawody były nie tylko sprawdzianem sprawności fizycznej, szybkości i wyszkolenia, ale również okazją do sportowej rywalizacji oraz integracji strażackiego środowiska. Każda z drużyn walczyła o jak najlepszy wynik, a na stadionie od początku do końca nie brakowało emocji.

Rywalizacja wymagała od zawodników ogromnego zaangażowania, precyzji i współpracy całego zespołu. O końcowym rezultacie decydowały często sekundy, dlatego nawet najmniejszy błąd mógł mieć wpływ na miejsce w klasyfikacji.

Podczas zawodów nie zabrakło również przedstawicieli władz samorządowych. Swoją obecnością wydarzenie uświetnił Piotr Bąk Prezydent Miasta Pruszkowa, który kibicował wszystkim uczestnikom i obserwował zmagania strażackich drużyn.

Na stadionie obecny był także Adrian Ejssymont Starosta Pruszkowski, który od lat aktywnie angażuje się w różnego rodzaju inicjatywy organizowane na terenie powiatu pruszkowskiego. Tym razem również nie pozostał jedynie obserwatorem wydarzenia.

Starosta dopingował wszystkie startujące drużyny, jednak szczególnie mocno trzymał kciuki za OSP Raszyn jednostkę, której jest członkiem. Tym samym zawody miały dla niego również wymiar osobisty – mógł jednocześnie wspierać wszystkich uczestników i przeżywać sportowe emocje razem ze swoją drużyną.

🏆 GRUPA „A”

Po zakończeniu zmagań najlepsze drużyny w klasyfikacji generalnej grupy „A” zajęły:

🥇 OSP Raszyn

🥈 OSP Falenty

🥉 OSP Biskupice

Zwycięska drużyna OSP Raszyn po raz kolejny udowodniła swoją wysoką formę, sięgając po najwyższe miejsce na podium. Drugie miejsce przypadło reprezentacji OSP Falenty, natomiast na trzeciej pozycji uplasowali się druhowie z OSP Biskupice.

🏆 GRUPA „C”

Równie emocjonująco wyglądała rywalizacja w grupie „C”. Klasyfikacja końcowa przedstawia się następująco:

🥇 OSP Raszyn

🥈 OSP Biskupice

Na szczególne słowa uznania zasługują zawodniczki OSP Biskupice, które wywalczyły miejsce na podium, pokazując ogromne zaangażowanie i determinację.

Tegoroczne zawody pokazały, że sportowo-pożarnicza rywalizacja to coś więcej niż walka o wynik. To przede wszystkim współpraca, wzajemny szacunek, doświadczenie oraz doskonalenie umiejętności, które mają ogromne znaczenie również podczas prawdziwych działań ratowniczych.

Każda drużyna, która pojawiła się na stadionie, zasługuje na uznanie za przygotowanie i podjęcie sportowego wyzwania. Nie zabrakło również gorącego dopingu kibiców, którzy przez cały czas trwania zawodów wspierali swoich reprezentantów.

Organizacja wydarzenia była możliwa dzięki zaangażowaniu Komendy Powiatowej PSP w Pruszkowie, ZP ZOSP RP w Pruszkowie oraz Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Pruszkowie.

Podziękowania należą się również Starostwu Powiatowemu w Pruszkowie, Gminie Michałowice oraz Gminie Raszyn za wsparcie i zaangażowanie w przygotowanie zawodów oraz ufundowanie nagród.

Szczególne gratulacje kierujemy do wszystkich startujących drużyn: OSP Biskupice, OSP Brwinów, OSP Dawidy, OSP Falenty, OSP Młochów, OSP Nadarzyn, OSP Nowa Wieś, OSP Raszyn oraz pozostałych uczestników zawodów.

Był sport, były emocje, była rywalizacja, ale przede wszystkim była strażacka solidarność i wspólna pasja.

Gratulujemy wszystkim zawodnikom osiągniętych wyników i dziękujemy za sportową rywalizację w duchu Fair Play! 👏🚒🏆

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

📸 Niebawem na naszym portalu opublikujemy pełną fotorelację z Powiatowych Zawodów Sportowo-Pożarniczych w Pruszkowie. Zostańcie z nami!

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Honorowa wspinaczka – 11 września na schodach Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920

11 września, w symboliczną rocznicę zamachów terrorystycznych na World Trade Center w Nowym Jorku, odbyła się wyjątkowa „Honorowa wspinaczka” – wydarzenie poświęcone pamięci strażaków, którzy 25 lat temu zginęli podczas akcji ratunkowej po zamachach z 11 września 2001 roku.

Miejscem tegorocznego upamiętnienia były schody wokół Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Ossowie. Około godziny 17:30 uczestnicy rozpoczęli symboliczną wspinaczkę – pokonywali 78 stopni w górę i 78 stopni w dół.

Liczba 78 nie była przypadkowa. Wspinaczka nawiązywała symbolicznie do 78. piętra jednej z wież World Trade Center, gdzie podczas tragedii znajdowali się ludzie oczekujący na ratunek.

„Honorowa wspinaczka” była przede wszystkim wyrazem pamięci o 343 strażakach, którzy zginęli 11 września 2001 roku, niosąc pomoc ofiarom zamachów terrorystycznych w Nowym Jorku.

Tego dnia strażacy ruszyli do płonących wież, mając świadomość ogromnego zagrożenia. Wielu z nich wbiegło do budynków, aby ratować ludzi znajdujących się w środku. Nie wszyscy z nich zdołali wrócić.

Wydarzenie w Ossowie miało przypomnieć o ich odwadze, poświęceniu i bohaterstwie, a także o wszystkich ratownikach, którzy podczas służby ryzykują własnym życiem, aby nieść pomoc innym.

Uczestnicy mogli wziąć udział w wydarzeniu w dowolnym stroju – od koszarówki po pełne umundurowanie bojowe. Pokonywanie kolejnych stopni było symbolicznym nawiązaniem do wysiłku strażaków, którzy 11 września 2001 roku przemierzali kolejne piętra wież WTC, niosąc pomoc potrzebującym.

Organizatorem „Honorowej wspinaczki” była Fundacja CFBT (cfbt.pl).

Dziękujemy wszystkim za obecność!
Trzecia edycja bezapelacyjnie bije wszystkie rekordy.
Przedstawiamy wam statystyki:

32 uczestników
762 przejścia
8 jednostek OSP
2562 schody w górę
2562 schody w dół
Łącznie 5124 stopnie

W wydarzeniu udział wzięli m.in. strażacy z jednostek:

  • OSP Kobyłka
  • OSP Ossów
  • OSP Marki
  • OSP Zielonka
  • OSP Zabraniec
  • OSP Wołomin

W symbolicznej wspinaczce uczestniczyli również przedstawiciele Fundacji CFBT, a także Marcin Ołdak – Kierownik Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Ossowie, który wspólnie ze strażakami pokonywał kolejne stopnie.

Tego dnia schody muzeum stały się miejscem szczególnego spotkania strażaków i osób, którym bliska jest pamięć o bohaterach służby. Każdy kolejny stopień był symbolicznym gestem pamięci o tych, którzy 25 lat temu ruszyli na pomoc, nie zważając na własne bezpieczeństwo.

„Honorowa wspinaczka” nie była rywalizacją ani sprawdzianem kondycji. Jej najważniejszym celem była pamięć i oddanie hołdu 343 strażakom, którzy zginęli podczas zamachów na World Trade Center.

Tego dnia podobne inicjatywy odbywały się w wielu miejscach w Polsce – wszędzie tam, gdzie strażacy i uczestnicy wydarzeń chcieli symbolicznie pokonać kolejne stopnie, by uczcić pamięć bohaterów z Nowego Jorku.

Wydarzenie w Ossowie pokazało, że pamięć o strażakach, którzy 11 września 2001 roku oddali życie podczas służby, wciąż jest żywa. Ich poświęcenie pozostaje symbolem odwagi i gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi – nawet w obliczu największego zagrożenia.

25 lat później pamiętamy.

343 strażaków.
11 września 2001 roku.
Nigdy nie zapomnimy.

Już niebawem na naszych profilach pojawi się pełna fotorelacja oraz materiał filmowy z wydarzenia.

Zachęcamy do śledzenia Luka&Maro na Facebooku i TikToku, aby nie przegapić kolejnych materiałów.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

BLISKO 400 UCZESTNIKÓW W WOJKOWIE! OD POMP KONNYCH PO ROBOTA GAŚNICZEGO. IV WARSZTATY MDP ŁĄCZĄ TRADYCJĘ Z NOWOCZESNOŚCIĄ

W Ośrodku Wypoczynkowym „Balaton” w Wojkowie po raz kolejny odbyło się wyjątkowe spotkanie młodych pasjonatów pożarnictwa. Podczas IV Warsztatów Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych w Wojkowie blisko 400 uczestników miało okazję nie tylko zobaczyć z bliska różnorodny sprzęt pożarniczy, ale przede wszystkim poznać specyfikę pracy strażaków, ratowników i innych służb. Młodzież mogła również samodzielnie sprawdzić, jak wygląda wykorzystanie sprzętu podczas działań oraz zdobyć cenną wiedzę i praktyczne umiejętności.

Tegoroczne warsztaty były wyjątkowym połączeniem strażackiej tradycji, współczesnego ratownictwa, edukacji i nowoczesnych technologii.

Wydarzenie zostało objęte Patronatem Honorowym przez nadbryg. Tomasza Barana – Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP oraz druha Jana Paca – Prezesa Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Rzeszowie.

Na uczestników czekało wiele atrakcji. Jedną z nich była możliwość uruchomienia pomp konnych i ręcznych, motopomp oraz wozów gaśniczych starszej generacji.

Młodzi strażacy mogli przekonać się, z jakim sprzętem pracowali ich poprzednicy i jak wiele wysiłku wymagało dawniej prowadzenie działań gaśniczych. Była to niezwykła lekcja historii pożarnictwa, ale także okazja do porównania dawnych rozwiązań z tymi, które dziś wykorzystują strażacy.

Nie zabrakło również nowoczesności. Uczestnicy mogli zobaczyć współczesne pojazdy i specjalistyczny sprzęt pożarniczy, a także technologie coraz częściej wykorzystywane podczas działań ratowniczych.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się dron oraz robot gaśniczy. To właśnie takie rozwiązania pokazują, jak szybko zmienia się współczesne ratownictwo i jak technologia może wspierać służby podczas działań w miejscach szczególnie niebezpiecznych.

NADLEŚNICTWO MIELEC I BEZPIECZEŃSTWO W LASACH

Ważnym elementem warsztatów była również tematyka związana z ochroną lasów i zagrożeniami pożarowymi. Nie zabrakło Nadleśnictwa Mielec, które przybliżyło młodym uczestnikom zagadnienia związane z bezpieczeństwem na terenach leśnych oraz zagrożeniami, jakie niesie ze sobą pożar lasu.

Uczestnicy mogli zdobyć wiedzę dotyczącą gaszenia pożarów lasów, specyfiki działań w terenie leśnym oraz znaczenia odpowiedniego przygotowania i współpracy służb.

Była to cenna lekcja pokazująca, że walka z pożarem lasu wymaga nie tylko odpowiedniego sprzętu, ale również znajomości terenu, właściwej organizacji działań i współpracy wielu osób.

KOMENDA PAŃSTWOWEJ STRAŻY POŻARNEJ W MIELCU

W warsztatach aktywnie uczestniczyła również Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Mielcu, prezentując młodzieży strażacką służbę, sprzęt oraz rozwiązania wykorzystywane podczas codziennych działań ratowniczo-gaśniczych.

Bezpośredni kontakt ze strażakami był dla młodych uczestników doskonałą okazją do zadawania pytań, poznawania specyfiki służby oraz zobaczenia z bliska wyposażenia, które na co dzień wykorzystywane jest podczas akcji.

Takie spotkania mają ogromne znaczenie dla młodego pokolenia — pozwalają nie tylko zdobywać wiedzę, ale również budować szacunek do służb oraz pokazywać, jak ważna jest odpowiedzialność i gotowość do niesienia pomocy.

PIERWSZA POMOC. LICZY SIĘ KAŻDA MINUTA

Warsztaty były także miejscem zdobywania praktycznej wiedzy z zakresu udzielania pierwszej pomocy w sytuacjach zagrożenia życia.

Nie zabrakło również ratowników medycznych na motocyklach z Państwowego Ratownictwa Medycznego. Ich obecność była doskonałą okazją do pokazania młodzieży, jak wygląda praca ratowników medycznych i jak ważne znaczenie może mieć szybkie dotarcie do osoby poszkodowanej.

Motocykl ratowniczy może być szczególnie przydatny tam, gdzie szybkie dotarcie dużym pojazdem jest utrudnione. Ratownik może rozpocząć działania medyczne jeszcze przed dotarciem zespołu wyposażonego w ambulans.

PIERWSZY RATOWNIK — POMOC W NAJWAŻNIEJSZYCH MINUTACH

Ważnym elementem wydarzenia była również obecność Pierwszego Ratownika.

Pierwszy Ratownik łączy przeszkolonych wolontariuszy, edukację i technologię, aby pierwsza pomoc mogła rozpocząć się w najważniejszych minutach zdarzenia.

Jest częścią globalnej idei First Responder, która już przynosi znaczące rezultaty w wielu krajach świata.

Dla młodych uczestników była to kolejna niezwykle cenna lekcja. W sytuacji zagrożenia życia liczy się każda minuta, dlatego tak ważna jest wiedza i umiejętność właściwego reagowania jeszcze przed przyjazdem profesjonalnych służb.

Warsztaty pokazały, że współczesne ratownictwo to nie tylko samochody, sygnały alarmowe i specjalistyczny sprzęt. To przede wszystkim ludzie, wiedza, współpraca, odpowiedzialność i gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.

Jedną z wyjątkowych atrakcji była możliwość bezpośredniego kontaktu z historią pożarnictwa.

Młodzi uczestnicy mogli uruchamiać pompy konne i ręczne, motopompy oraz wozy gaśnicze starszej generacji. Dzięki temu mogli zobaczyć, jak wyglądała praca strażaków wiele lat temu i jak ogromną drogę przeszedł sprzęt pożarniczy.

Obok historycznych urządzeń pojawiły się najnowsze rozwiązania — nowoczesne samochody, specjalistyczny sprzęt, dron oraz robot gaśniczy.

To niezwykłe połączenie pokazało młodzieży, że strażacka tradycja i nowoczesność mogą doskonale ze sobą współgrać.

IV Warsztaty Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych w Wojkowie to jednak nie tylko nauka, pokazy i ćwiczenia.

Na uczestników czekały również przepyszne poczęstunki pełne lokalnych specjałów, które pozwoliły odpocząć po intensywnych zajęciach i były okazją do wspólnej integracji.

Wydarzenie zgromadziło blisko 400 uczestników, tworząc wyjątkową atmosferę pełną strażackiej pasji, uśmiechu i pozytywnej energii.

Co ważne, impreza ma charakter otwarty. Dzięki temu mogą w niej uczestniczyć nie tylko członkowie Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych, ale również mieszkańcy, rodziny, sympatycy pożarnictwa i wszyscy zainteresowani służbami ratowniczymi.

Na zakończenie warsztatów znalazła się również wyjątkowa chwila dla Chyżej — strażaczki, poetki i reporterki, która miała okazję zaprezentować uczestnikom jeden ze swoich autorskich wierszy.

Wśród strażackiego sprzętu, pokazów, ćwiczeń i nauki znalazło się więc również miejsce na poezję, emocje i chwilę refleksji.

Chyża, łącząc strażacki mundur ze swoją twórczością, pokazała, że strażacka pasja może mieć wiele twarzy. To nie tylko gotowość do działania, niesienia pomocy i ratowania życia, ale również możliwość wyrażania emocji, doświadczeń i wartości poprzez słowo.

Jej występ stał się wyjątkowym akcentem kończącym pełen wrażeń dzień w Wojkowie.

IV Warsztaty Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych w Wojkowie połączyły w jednym miejscu strażacką historię, współczesne technologie, ratownictwo medyczne, ochronę lasów i edukację.

Były pompy konne i ręczne, motopompy, starsze wozy gaśnicze, nowoczesne pojazdy, dron, robot gaśniczy, ratownicy medyczni na motocyklach, Pierwszy Ratownik, Nadleśnictwo Mielec oraz Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Mielcu.

Blisko 400 uczestników otrzymało nie tylko możliwość zobaczenia niezwykłego sprzętu, ale przede wszystkim ogromną dawkę wiedzy, która może w przyszłości okazać się bezcenna.

Bo przecież najważniejszym celem takich spotkań jest przygotowanie młodego pokolenia do odpowiedzialnego działania.

Dziś są to warsztaty i ćwiczenia. Jutro może przyjść prawdziwe zdarzenie, w którym od ich wiedzy, odwagi i właściwej reakcji będzie zależało ludzkie życie.

Wojków po raz kolejny pokazał, że strażacka pasja ma się bardzo dobrze, a jej przyszłość jest w rękach młodego pokolenia.

Podziękowania za zaangażowanie i profesjonalną organizację!

Tak duże i wyjątkowe wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez ogromnego zaangażowania osób, które stoją za jego organizacją. Największy wkład w przygotowanie IV Warsztatów Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych miała Komisja do spraw Młodzieży przy Zarządzie Powiatowym ZOSP RP w Mielcu, której należą się szczególne podziękowania za ogrom pracy, zaangażowanie i dbałość o każdy szczegół wydarzenia.

Szczególne podziękowania kierujemy również do druha Marka Czerwa, który zaprosił naszą redakcję Warszawskiej Grupy Luka&Maro oraz naszą wiceprezes Emilię „Chyża” Śliwińską– strażaczkę, poetkę i reporterkę Luka&Maro do udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu.

Nasza redakcja serdecznie dziękuje za zaproszenie i możliwość obserwowania warsztatów z bliska. Mogliśmy przyglądać się, jak ogrom pracy, zaangażowania i współpracy przełożył się na profesjonalnie przygotowane i sprawnie przeprowadzone wydarzenie, którego najważniejszymi uczestnikami byli młodzi pasjonaci pożarnictwa.

Wyrazem naszego uznania było również wręczenie przez naszą redakcję, wspólnie z wiceprezes Chyżą, pamiątkowego dyplomu z podziękowaniami za ogromny wkład, zaangażowanie i pracę włożoną w organizację warsztatów dla Marka Czerwa.

To dla nas szczególne wyróżnienie móc podziękować osobom, które swoją pracą i zaangażowaniem wspierają rozwój młodzieży, przekazują jej wiedzę oraz budują kolejne pokolenie strażaków.

Dziękujemy za zaufanie, zaproszenie i możliwość bycia częścią tego wyjątkowego wydarzenia. Gratulujemy profesjonalnej organizacji i mamy nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się przy kolejnych strażackich przedsięwzięciach!

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

MISJE PIERWSZEGO RATOWNIKA, DRONY I STRAŻACKI SPRZĘT. DZIAŁO SIĘ W LIDZBARKU

W sobotę, 22 sierpnia 2026 roku, Lidzbark nad Welem stał się miejscem wyjątkowego spotkania ze strażacką służbą, tradycją, ratownictwem i edukacją. Strażacki Festiwal Ognia i Bigosu odbył się pod hasłem „Strażacy nie tylko gaszą!”.

Pogoda tym razem nie rozpieszczała organizatorów. Z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych wydarzenie zostało przeniesione do hali MOSiR przy Szkole Podstawowej nr 2 w Lidzbarku. Deszcz nie zdołał jednak popsuć atmosfery, a uczestnicy mogli korzystać z przygotowanych atrakcji i licznych pokazów.

Jednym z ważniejszych punktów festiwalu był Program „Pierwszy Ratownik”, który zachęcał mieszkańców do zdobywania praktycznej wiedzy z zakresu pierwszej pomocy. Na specjalnym stanowisku przygotowano Misje Pierwszego Ratownika, podczas których uczestnicy mogli sprawdzić swoją wiedzę oraz umiejętności reagowania w sytuacjach zagrożenia.

Na odwiedzających czekali również koordynatorzy programu: Artur Cetnarski, Szymon Kuc, Marek Czerw, Katarzyna Oświęcińska, Paweł Szauer, Monika Adamska oraz Robert Purtak. W działania zaangażowali się także wolontariusze z województwa warmińsko-mazurskiego.

Festiwal był okazją do pokazania, że współczesne ratownictwo to nie tylko wozy strażackie i gaszenie pożarów. Uczestnicy mogli zobaczyć sprzęt ratowniczo-gaśniczy, rozwiązania wykorzystujące drony i nowe technologie, a także dowiedzieć się więcej o ochronie ludności, obronie cywilnej oraz znaczeniu czujek dymu.

Nie zabrakło również akcentów związanych z historią i tradycją strażacką. Zaprezentowano między innymi starszy sprzęt i hełmy strażackie, pokazując, jak na przestrzeni lat zmieniało się wyposażenie druhów.

Sporo działo się także wokół Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. Najmłodsi mogli bliżej poznać strażacki świat, zobaczyć wyposażenie oraz poczuć atmosferę służby, która dla wielu młodych osób może stać się początkiem prawdziwej strażackiej przygody.

Organizatorzy zadbali również o część integracyjną i gastronomiczną. Strażacki klimat połączono z regionalnymi smakami, wspólnym spędzaniem czasu i atrakcjami skierowanymi zarówno do dorosłych, jak i dzieci.

Na miejscu nie zabrakło również naszej reporterki, która towarzyszyła uczestnikom wydarzenia, obserwując przygotowane atrakcje, prezentacje i działania strażaków oraz wolontariuszy. Dzięki temu mogliśmy przyjrzeć się z bliska temu wyjątkowemu spotkaniu i pokazać naszym odbiorcom, jak wyglądała impreza od środka.

Lidzbarski festiwal udowodnił, że strażacy pełnią znacznie szerszą rolę niż tylko udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Edukują, szkolą, integrują lokalną społeczność, promują pierwszą pomoc i przygotowują mieszkańców do właściwego reagowania w sytuacjach zagrożenia.

Strażacki Festiwal Ognia i Bigosu był więc nie tylko okazją do wspólnej zabawy, ale przede wszystkim ważną lekcją bezpieczeństwa i pokazem tego, ile serca, wiedzy i zaangażowania wkładają druhny, druhowie oraz wolontariusze w działania na rzecz innych.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.

Od urzędu do akcji gaśniczej. Pierwsza tak poważna akcja Adriana Ejssymonta w mundurze strażaka

W poniedziałkowy wieczór służby ratownicze zostały zadysponowane do pożaru warsztatu przy ul. Bodycha w miejscowości Opacz-Kolonia, w gminie Michałowice (powiat pruszkowski). Na miejsce skierowano kilka zastępów Państwowej Straży Pożarnej z Pruszkowa oraz jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu.

– Wśród strażaków biorących udział w działaniach był druh Adrian Ejssymont – Starosta Pruszkowski, który na co dzień pełni służbę w OSP Raszyn. Dla samorządowca była to wyjątkowa akcja. Jak przyznał w rozmowie z naszą redakcją, był to jego czwarty wyjazd do zdarzenia, ale pierwszy tak poważny, wymagający udziału w działaniach gaśniczych.

To mój czwarty wyjazd. Wygląda to zupełnie inaczej z perspektywy strażaka, a inaczej z punktu widzenia osoby stojącej z boku i obserwującej, jak strażacy ratują ludzi oraz ich dobytek. Dopiero będąc w środku tych działań, można naprawdę zrozumieć odpowiedzialność, jaka spoczywa na każdym ratowniku – powiedział Adrian Ejssymont.

Na szczęście w wyniku pożaru nikt nie został poszkodowany. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji strażakom udało się szybko opanować ogień i nie dopuścić do jego dalszego rozprzestrzenienia. Działania ratowniczo-gaśnicze przebiegały sprawnie i zakończyły się około godziny 23:30.

Ta interwencja była nie tylko kolejnym skutecznie ugaszonym pożarem na terenie powiatu pruszkowskiego, ale również wyjątkowym momentem dla Starosty Pruszkowskiego. Kolejny wyjazd w roli strażaka pokazał, że za sygnałami alarmowymi kryje się ogromna odpowiedzialność, współpraca i gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi – wartości, których nie sposób w pełni zrozumieć, obserwując akcje jedynie z zewnątrz.

Jak przekazał nam Starosta Pruszkowski Adrian Ejssymont, miniona noc była wyjątkowo intensywna dla druhów OSP Raszyn.

– To była bardzo intensywna noc. Łącznie wyjeżdżaliśmy do trzech zdarzeń – pożaru, psa, który zawisł na ogrodzeniu i wymagał pomocy, oraz do wsparcia zespołu ratownictwa medycznego (ZRM) – powiedział w rozmowie z naszą redakcją.

To kolejny przykład na to, jak różnorodna i nieprzewidywalna jest służba strażaków ochotników. Jednej nocy mogą zostać zadysponowani zarówno do pożaru, ratowania zwierzęcia, jak i udzielenia pomocy zespołowi ratownictwa medycznego. Każdy alarm wymaga szybkiej reakcji, profesjonalizmu i pełnej gotowości do działania. 🚒

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Poezja, mundur i wartości. Wyjątkowe spotkanie podczas II Obozu MDP Powiatu Piaseczyńskiego

W malowniczym Ośrodku Wypoczynkowym Bieszczady w Myczkowcach, u podnóża Góry Koziniec i w pobliżu Jeziora Myczkowieckiego, odbył się II Obóz MDP Powiatu Piaseczyńskiego. To miejsce po raz kolejny stało się przestrzenią, w której młodzi druhowie mogli zdobywać nowe umiejętności, rozwijać swoje pasje, integrować się oraz uczyć się wartości, które od lat są fundamentem strażackiej służby.

Jednym z wyjątkowych punktów programu były warsztaty poprowadzone przez Emilię „Chyżą” Śliwińską – druhnę OSP Kunów, wiceprezes Warszawskiej Grupy Luka&Maro, reporterkę oraz jedyną w Polsce strażaczkę-poetkę. Spotkanie miało niezwykle inspirujący charakter i pokazało uczestnikom, że strażacka służba to nie tylko działania ratownicze, ale także pasja, odpowiedzialność, wrażliwość i gotowość do niesienia pomocy każdego dnia.

Podczas warsztatów młodzi druhowie rozmawiali z Chyżą o jej wieloletniej służbie w Ochotniczej Straży Pożarnej, pracy reportera dokumentującego działania służb ratunkowych, a także o twórczości poetyckiej, która od lat porusza strażaków w całej Polsce. Nie zabrakło również ważnego tematu hejtu i odpowiedzialności w mediach społecznościowych. Uczestnicy dowiedzieli się, jak radzić sobie z krytyką, nie poddawać się i konsekwentnie realizować swoje marzenia.

Szczególnym momentem spotkania była prezentacja autorskiej strażackiej poezji. Wiersze inspirowane służbą, poświęceniem i braterstwem strażackim pokazały młodzieży, że mundur można nosić nie tylko podczas akcji ratowniczych, ale również w sercu i codziennym życiu.

Po zakończeniu warsztatów przyszedł czas na wspólne rozmowy, pamiątkowe zdjęcia oraz selfie z Chyżą. Chętnych nie brakowało – wielu uczestników chciało zamienić kilka słów, zrobić wspólną fotografię i zachować tę wyjątkową chwilę na pamiątkę. Takie spotkania pokazują, jak ważny jest bezpośredni kontakt z osobami, które swoją pasją i zaangażowaniem inspirują kolejne pokolenia strażaków.

Podczas obozu nie zabrakło również naszych przyjaciół z OSP Otmuchów oraz Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej Otmuchów. Reprezentowali ich Maja Udała oraz jej opiekun Kuba Lityński, którzy aktywnie uczestniczyli w życiu obozu, dzieląc się swoim doświadczeniem i integrując z młodzieżą z Powiatu Piaseczyńskiego.

Jednym z instruktorów prowadzących zajęcia był również Tomasz Kopczyński, druh z OSP Łąka, który przeprowadził warsztaty dla uczestników obozu. Jego wiedza, praktyczne doświadczenie oraz zaangażowanie zostały bardzo wysoko ocenione przez młodych druhów i były cennym uzupełnieniem programu szkoleniowego.

Obecność strażaków z Otmuchowa po raz kolejny pokazała, że strażacka rodzina nie zna granic. Współpraca jednostek z różnych regionów Polski pozwala wymieniać doświadczenia, budować przyjaźnie i wspólnie wychowywać kolejne pokolenia strażaków.

Podziękowania

Szczególne słowa uznania kierujemy do druhny Elwiry Dołubizny, której ogromne zaangażowanie, profesjonalizm i serce sprawiły, że II Obóz MDP Powiatu Piaseczyńskiego był wydarzeniem przygotowanym na najwyższym poziomie. Dziękujemy za stworzenie młodzieży miejsca pełnego wiedzy, integracji, przyjaźni i niezapomnianych wspomnień.

Serdecznie dziękujemy również za zaproszenie Emilii „Chyżej” Śliwińskiej oraz naszej redakcji Warszawskiej Grupy Luka&Maro. To dla nas ogromny zaszczyt, że mogliśmy być częścią tego wyjątkowego wydarzenia, spotkać się z młodymi druhami i wspólnie promować wartości, które od pokoleń są fundamentem strażackiej służby.

Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się podczas kolejnych obozów, szkoleń i wydarzeń organizowanych dla Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. To właśnie takie inicjatywy pokazują, że inwestowanie w młode pokolenie strażaków jest najlepszą inwestycją w przyszłość polskiego pożarnictwa.

Zaproś Chyżą do swojej jednostki!

Jeśli organizujesz obóz MDP, szkolenie, warsztaty, jubileusz 100-lecia OSP, festyn, piknik strażacki lub inne wydarzenie związane z pożarnictwem, zaproś Emilię „Chyżą” Śliwińską.

To nie tylko spotkanie z druhną OSP, ale także inspirująca opowieść o służbie, poezji, pracy reportera oraz wartościach, które kształtują kolejne pokolenia strażaków. Warsztaty dotyczące hejtu, motywacji, pasji, strażackiej poezji i życia w mundurze pozostawiają w uczestnikach wiele pozytywnych emocji i są doskonałym uzupełnieniem programu każdego obozu, wydarzenia MDP czy jubileuszu jednostki OSP

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Strażacka poezja, która inspiruje. Chyża spotkała się z młodzieżą na obozie MDP w Solinie

W Bieszczadach, podczas III turnusu Obozu Profilaktyczno-Edukacyjno-Szkoleniowego MDP w Solinie, uczestnicy mieli okazję wziąć udział w wyjątkowych warsztatach prowadzonych przez Emilię „Chyżą” Śliwińską – wiceprezes redakcji Warszawskiej Grupy Luka&Maro oraz druhnę Ochotniczej Straży Pożarnej w Kunowie.
Jasne. Oto płynnie dopisany fragment:

Spotkanie mogło odbyć się dzięki zaproszeniu Marka Czerw – jednego z organizatorów i opiekunów obozu. Mieliśmy okazję poznać się podczas jednego z wyjątkowych strażackich wydarzeń i już wtedy było wiadomo, że łączy nas podobne spojrzenie na pracę z młodymi ludźmi oraz strażacką pasję. Wierzymy, że to dopiero początek współpracy, a przed nami jeszcze wiele ciekawych spotkań, inspirujących projektów i wspólnych inicjatyw.

Obóz został zorganizowany przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, Zarząd Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Rzeszowie oraz OSP Mielec. Program wydarzenia tradycyjnie łączy szkolenia, profilaktykę i rozwój najmłodszych druhów, jednak tym razem wzbogacił się o spotkanie, które na długo pozostanie w pamięci uczestników.

Podczas warsztatów Emilia opowiedziała młodzieży o swojej drodze w Ochotniczej Straży Pożarnej, codziennej działalności społecznej oraz pracy reporterki dokumentującej działania służb ratunkowych w całej Polsce. Nie zabrakło również rozmów o pasji do pisania, która od lat towarzyszy jej strażackiej służbie.

Szczególną część spotkania stanowiła strażacka poezja. Uczestnicy mogli usłyszeć autorskie utwory inspirowane służbą, poświęceniem i braterstwem strażackim. To właśnie takie chwile pokazują, że mundur to nie tylko gotowość do niesienia pomocy, ale także wrażliwość, wartości i szacunek do drugiego człowieka.

Dużo miejsca poświęcono również tematowi hejtu i odpowiedzialności w internecie. Młodzi druhowie rozmawiali o tym, jak radzić sobie z negatywnymi komentarzami, dlaczego warto pozostać sobą i nie pozwolić, aby internetowa krytyka odbierała motywację do realizowania swoich pasji i marzeń.

Emilia „Chyża” Śliwińska od 2009 roku aktywnie działa w szeregach OSP. Jest uznawana za jedyną w Polsce strażaczkę-poetkę, której twórczość od lat porusza strażaków i sympatyków pożarnictwa. Jej wiersze powstają z prawdziwych doświadczeń, emocji i szacunku do strażackiego munduru, dlatego trafiają zarówno do najmłodszych, jak i doświadczonych druhów.

Takie spotkania pokazują, że edukacja młodzieży może wykraczać poza ćwiczenia i szkolenia. Rozmowy o wartościach, empatii, odpowiedzialności oraz pasji pozostawiają równie ważny ślad, jak nauka strażackiego rzemiosła.

Spotkanie zakończyło się w niezwykle ciepłej atmosferze. Młodzi druhowie chętnie podchodzili do Chyżej, aby zamienić kilka słów, zrobić wspólne zdjęcie czy pamiątkowe selfie. Nie zabrakło uśmiechów, pytań i inspirujących rozmów. Dla wielu uczestników była to wyjątkowa okazja do poznania osoby, która udowadnia, że strażacki mundur można łączyć z pasją, poezją i pomaganiem innym każdego dnia.

Zaproś Chyżą do swojej jednostki!

Jeśli organizujesz obóz MDP, szkolenie, wydarzenie dla młodzieży, jubileusz 100-lecia OSP, piknik strażacki, dzień dziecka, festyn lub inne wydarzenie związane z pożarnictwem – warto zaprosić Emilię „Chyżą” Śliwińską.

To nie tylko spotkanie z druhną OSP, ale przede wszystkim inspirująca opowieść o służbie, poezji, pracy reportera i wartościach, które budują kolejne pokolenia strażaków. Warsztaty o hejcie, motywacji, pasji oraz strażackiej poezji pozostają z uczestnikami na długo i pokazują, że mundur można nosić nie tylko na akcji, ale także w sercu.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Aplikacja „Pierwszy Ratownik” zaprezentowana w Żyrardowie. Nowe narzędzie ma wspierać ratowanie życia

W piątek, 17 lipca, w Centrum Kultury Resursa w Żyrardowie odbyła się konferencja prasowa połączona z prezentacją aplikacji „Pierwszy Ratownik” – nowego projektu przygotowanego przez Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli samorządu, służb ratowniczych oraz środowiska strażackiego.

Podczas konferencji przedstawiono założenia aplikacji, której celem jest usprawnienie niesienia pomocy osobom znajdującym się w stanie nagłego zagrożenia życia. Rozwiązanie ma umożliwiać szybkie powiadamianie i angażowanie odpowiednio przeszkolonych osób znajdujących się najbliżej miejsca zdarzenia, jeszcze przed przybyciem zawodowych służb ratunkowych. Dzięki temu możliwe będzie skrócenie czasu udzielenia pierwszej pomocy, która w wielu przypadkach decyduje o przeżyciu poszkodowanego.

W konferencji udział brał Waldemar Pawlak, Senator RP oraz Prezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Podczas wystąpienia podkreślał znaczenie współpracy pomiędzy samorządami, strażakami ochotnikami i mieszkańcami w budowaniu skutecznego systemu bezpieczeństwa oraz rozwijaniu nowoczesnych narzędzi wspierających ratownictwo.

Premiera aplikacji „Pierwszy Ratownik” stanowi kolejny krok w kierunku wykorzystania nowoczesnych technologii w działaniach ratowniczych. Projekt ma zwiększyć szanse na szybkie udzielenie pomocy osobom wymagającym natychmiastowej interwencji i jednocześnie zachęcać społeczeństwo do aktywnego udziału w systemie ratowania życia.

Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Piknik Strażacki „Pod Bocianem” rozkręca się na dobre. Warto tu przyjechać!

Od godziny 13:00 na terenie OSP Żelechów trwa Piknik Strażacki „Pod Bocianem”. To wydarzenie, które przyciąga całe rodziny i wszystkich miłośników strażackiej pasji. Organizatorzy przygotowali mnóstwo atrakcji zarówno dla najmłodszych, jak i dla dorosłych, a atmosfera od pierwszych godzin jest naprawdę wyjątkowa. Wydarzenie potrwa do godziny 23:00.

Na uczestników czeka wiele aktywności sportowych i rekreacyjnych. Dużym zainteresowaniem cieszy się wspinaczka po drabinie strażackiej oraz widowiskowa wspinaczka na skrzynkach. Nie brakuje także dmuchańców dla dzieci, prezentacji samochodów pożarniczych, komory dymowej, w której można sprawdzić, jak wygląda poruszanie się w zadymionych pomieszczeniach, a także stoisk służb mundurowych prezentujących swój sprzęt i codzienną służbę.

Emocji dostarcza również turniej siatkówki o Puchar Prezesa OSP, a na odwiedzających czekają strefa gastronomiczna, liczne pokazy oraz wiele innych atrakcji przygotowanych z myślą o całych rodzinach. Wszystko odbywa się w przyjaznej, rodzinnej atmosferze, która sprawia, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Jeśli zastanawiacie się, jak spędzić niedzielne popołudnie i wieczór, zdecydowanie warto odwiedzić teren OSP Żelechów. To doskonała okazja, aby z bliska poznać pracę strażaków, aktywnie spędzić czas i świetnie bawić się z rodziną oraz przyjaciółmi. Na scenie wystąpił zespół Łobuzy, przyciągając pod scenę tłumy uczestników i zapewniając świetną zabawę.

Miło nam również poinformować, że Warszawska Grupa Luka&Maro objęła to wyjątkowe wydarzenie patronatem medialnym. Dziękujemy organizatorom oraz druhnom i druhom z OSP Żelechów za niezwykle ciepłe przyjęcie, życzliwość i doskonałą atmosferę. Cieszymy się, że możemy być częścią tego strażackiego święta i wspólnie promować inicjatywy integrujące lokalną społeczność oraz pokazujące, jak ważną rolę odgrywają strażacy ochotnicy. Dziękujemy za zaufanie i do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach! 🚒❤️

Nasza redakcja serdecznie zaprasza – wpadajcie do Żelechowa, bo naprawdę warto! 🚒❤️

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

  • Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
  • Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
  • Jesteś świadkiem  wypadku lub pożaru, masz dla nas ciekawy temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas

Ponad 6 tysięcy złotych dla OSP Łąka. Wielkie serca uczestników Lata Kwiatów w Otmuchowie

W dniach 3–5 lipca 2026 roku, podczas 53. Lata Kwiatów w Otmuchowie, odbyła się wyjątkowa akcja charytatywna na rzecz Ochotniczej Straży Pożarnej w Łące. Przez trzy dni ekipa projektu „Twoje bezpieczeństwo naszą pasją” wspólnie z druhami z OSP Otmuchów prowadziła zbiórkę pieniędzy na remont dachu remizy OSP Łąka. W wydarzenie aktywnie włączyła się również nasza redakcja.

Mieszkańcy, turyści oraz uczestnicy jednego z największych wydarzeń w regionie po raz kolejny pokazali, że potrafią jednoczyć się w słusznej sprawie. Dzięki ich hojności udało się zebrać 6 022,00 zł, które zostaną przeznaczone na niezbędny remont strażackiej remizy. Tegoroczne Lato Kwiatów odbywało się od 3 do 5 lipca i tradycyjnie przyciągnęło tysiące odwiedzających z całej Polski.

W dniu 6 lipca 2026 roku środki zostały oficjalnie przekazane na konto OSP Łąka, mieszczącej się przy ul. Łąka 65. Potwierdzeniem przekazania pieniędzy jest sporządzony protokół, który otrzymała również nasza redakcja.

To kolejny dowód na to, że wspólne działania strażaków, wolontariuszy i ludzi o wielkich sercach mogą przynosić realne efekty. Każda przekazana złotówka przybliża druhów z OSP Łąka do wykonania remontu dachu remizy, która jest niezwykle ważnym miejscem dla lokalnej społeczności oraz bezpieczeństwa mieszkańców.

Serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom, organizatorom oraz osobom zaangażowanym w przeprowadzenie zbiórki. Ogromne słowa uznania kierujemy również do druhów z OSP Otmuchów, którzy przez cały czas trwania akcji aktywnie wspierali zbiórkę, pomagali w jej organizacji oraz zachęcali mieszkańców i gości do włączenia się w pomoc dla OSP Łąka. Ich zaangażowanie i poświęcenie miały ogromny wpływ na powodzenie całego przedsięwzięcia.

Raz jeszcze udowodniliśmy, że pomaganie ma ogromną moc, a strażacka solidarność nie zna granic. Dziękujemy wszystkim, którzy dołożyli swoją cegiełkę do tego pięknego sukcesu. Razem możemy naprawdę wiele!

Fot: Warszawska Grupa Luka&Maro

Twoje bezpieczeństwo naszą pasją